Dodaj do ulubionych

Późną porą w moim domu...

IP: *.* 05.12.02, 02:45
Czasami, kiedy po całym, Bożym dniu moja rodzinka uśnie zmożona po hulankach i harcach, siadam sobie cichutko przy komputerze i czekam... W pokoju słychać tylko klikanie klawiszy i pochrapywanie psa, a kot zwinięty w kłębek na fotelu (nie wiem jak on to robi?) wygląda jak podwójnie skręcony rogalik. Siedze tak sobie na Naszej stronie i cichutko czekam. A jest na co! Bo nagle, ni z tego ni z owego, zaczynają wychodzić z różnych norek, dziurek i szparek takie cudaczne stwory, krasnale duże i małe, szczenięta smoków, glusie i inne śmieszne paskudki... Ale ile ich wyłazi! Rozbiegają sie po całym domu, zagladają do szafy, zakładają sobie skarpetki na głowę hihocząc przy tym przeraźliwie, rzucaja się psim jedzeniem z miski, niektórzy to nawet latać potrafią. Momentalnie powstaje taki zamęt i bałagan, że strach sie ruszyć... Mimo wszystko obserwuję to całe zamieszanie i mysle sobie wtedy, że biedni są Ci co nie chca doczekać późnej pory... Nie zasypiajcie za wcześnie... Pa...Daddy :spookie:
Obserwuj wątek
    • Gość: emama Re: Późną porą w moim domu... IP: *.* 05.12.02, 03:18
      :))))))Tak, tak warto czasami dłużej posiedzieć :lol:Pozdrawiam. Asik
    • Gość: vaana Re: Późną porą w moim domu... IP: *.* 05.12.02, 04:34
      ... a u mnie to jeden skrzat owinal sie pieluszka, drugi wskoczyl na lozko pietrowe, trzeci (to juz prawdziwe skrzacisko) zwinal sie kulke i udaje dzidziusia (?!)... Koty poukladaly sie do snu w swoich domkach i juz nie biegaja za wyimaginowanym przeciwnikami... Ach uwielbiam ten stan, czuwam nad Wszystkim, Co Mi Najdrozsze. Szkoda by mi bylo przeoczyc Ich urok, nie uslyszec tej ciszy i nie poczuc tej magii :bic: Niebawem dolacze do skrzaciej gromadki :)
    • Gość: ASK Re: Późną porą w moim domu... IP: *.* 07.12.02, 16:34
      A ja późną porą gapie się w monitor. Moje zmęczone oczka śledzą przesuwające sie na nim kolorowe szlaczki, to Wy Wszyscy kochani, e-mamy i e-tatusiowie czatujecie do świtu. Nie zauważam krasnali i stworków, rano tylko widzę, że zostawiły zlew brudnych naczyń i zapryskane lustro w łazience :lol: A zasnąć za wcześnie nie potrafię, tak mi z Wami fajnie. :) :hello: AgaPS. A swoja drogą porozglądam się dzisiaj za siebie, może zobaczę, który to skrzat pryska mi lustro w łazience. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka