Dodaj do ulubionych

nowa Perełka naszego prezydenta

15.12.06, 15:43
normalnie powala mnie Jego poczucie humoruuncertain
ja rozumiem, ze ludzie mają rózne no ale p.prezydent mógłby zachować minimum
taktu. chyba, ze go na to nie stać??
wiadomosci.onet.pl/1451121,69,item.html
Obserwuj wątek
    • gerandia Re: nowa Perełka naszego prezydenta 15.12.06, 16:07
      Żenada ale ktos go wybral prawda!!!
      • joanna266 Re: nowa Perełka naszego prezydenta 15.12.06, 16:17
        zachowania kaczynskiego i tak sa bardzo wywazone w porownaniu do niektorych
        zachowan publicznych naszego poprzedniego prezydentasmile))))tamten mial niezłe
        jazdysmile
    • babka71 Re: nowa Perełka naszego prezydenta 15.12.06, 16:16
      Pijanego na grobach w Charkowie Olka Kwaśniewskiego widziałaś??..
      Nie widzisz różnicy??
      • iwoniaw Re: nowa Perełka naszego prezydenta 15.12.06, 16:18
        Ja nie widzę specjalnej - jeden i drugi poziom ma żenujący...
        • babka71 Re: Jak to ??? Iwoniaw 15.12.06, 16:29
          pijany prezydent RP , który zawija się narodowa flagą jak za przeproszeniem
          zając w amoku!!.., lub słania się na nogach podczas uroczystości (pomordowanych
          przez Sowietów(Elita Polskiej inteligencji, najlepsi z najlepszych Katyń!!)
          I nadal nie widzisz róznicy???
          Jesli twierdzisz , że to to samo to znaczy , ze z Tobą coś nie halo..
          • cocollino1 Re: Jak to ??? Iwoniaw 15.12.06, 16:37
            a jakby byl pijany na innej uroczystosci to juz ok?
            Jedno i drugie jest wpadka. Nagannym zachowaniem, ale zdaza sie. Sa to
            jednorazowe incydenty i nie nalezy sie tym podniecac zbytnio.
          • iwoniaw nie twierdzę, że to to samo, broń Boże 15.12.06, 16:37
            tamten robił rzeczy, które podpadały pod ośmieszanie urzędu prezydenta i
            nadwyrężały powagę państwa - dziwiłam się nawet, że nikt nie wysunął formalnych
            oskarżeń pod jego adresem.

            Ten jest zaś po prostu źle wychowany i kompletnie nieprzystosowany do pełnienia
            funkcji publicznej (to nie pierwsza jego gafa, facet zachowuje się tak, jakby w
            otoczeniu nie miał ani jednego doradcy, lub miał gdzieś jego rady) - ale w końcu
            to też prowadzi do ośmieszania urzędu, niestety.

            Jeden i drugi - moim zdaniem - na stanowisku głównie reprezentacyjnym się nie
            sprawdza - tamten z powodu alkoholizmu, ten z powodu nieobycia. Różnica
            zasadnicza zatem (mam cały czas nadzieję, że Kaczyński L. się wyrobi pod tym
            względem, choć jego fanką nie jestem; nie sądzę też, by był aż taką szują jak
            Kwaśniewski, choć całkiem możliwe, że się mylę).
            • cocollino1 Re: nie twierdzę, że to to samo, broń Boże 15.12.06, 16:42
              tamten z powodu alkoholizmu

              czego?
              hehee
              alkoholikiem jest bo sie upil?
              • iwoniaw Re: nie twierdzę, że to to samo, broń Boże 15.12.06, 16:52
                > czego?
                > hehee
                > alkoholikiem jest bo sie upil?

                Jeśli ktoś nie tylko pije w pracy, ale czyni to w ilościach uniemożliwiających
                kontrolę nad swym zachowaniem, to jak to się nazywa?
                • cocollino1 Re: nie twierdzę, że to to samo, broń Boże 15.12.06, 16:57
                  Jesli ktos upil sie w pracy to znacz ze jest akoholikiem?
                  Szybko wdajesz wyroki.
                  pozdrawiam
                  • iwoniaw Re: nie twierdzę, że to to samo, broń Boże 15.12.06, 17:02
                    > Jesli ktos upil sie w pracy to znacz ze jest akoholikiem?

                    Tak, jeśli ktoś w ogóle się upija, to znaczy, że nie potrafi przestać w
                    odpowiednim momencie. A jeśli nie potrafi przestać, to znaczy, że ma problem z
                    uzywaniem alkoholu.

                    Jeśli ktoś pije (niekoniecznie upija się) w pracy, to w normalnych warunkach
                    jest zwalniany dyscyplinarnie.
                  • babka71 Re: Prezydent RP nie był w pracy 15.12.06, 17:05
                    Był za granicą ( tym bardziej tam - gdzie powinien zachować się jak Głowa
                    Państwa i oddać szacunek tysiącom pomordowanych w Katyniu ,a nie jak zwykła
                    komuchowska świnia napić się wódki i się zataczać ...!!!!!!!!
                    tysiące rodzin w Polsce nie doczekały się nawet wspomnienia o swoich ojcach i
                    dziadach nie wolno było nawet pisnąć słowa na temat Katynia!!
                    I jesli , ktos kto został wybrany w demokratycznych wyborach na
                    Prezydenta "sika za przeproszenieniem" na to i sie upija na grobach to dla mnie
                    to jest po prostu Glizda a nie Prezydent RP

                    • iwoniaw Oczywiście, że był w pracy 15.12.06, 17:36
                      babka71 napisała:

                      > Był za granicą

                      Oczywiście, ale nie na prywatnej wycieczce ani na wczasach z rodziną, tylko jako
                      reprezentant RP na konkretnych uroczystościach. Był pijany podczas pełnienia
                      funkcji oficjalnych - to właśnie tak, jakby zwyły kowalski upił się w robocie.
                      Tylko Kowalskiego by wywalono na zbity pysk dyscyplinarnie, a Kwachowi uszło
                      płazem...
      • joanna266 Re: nowa Perełka naszego prezydenta 15.12.06, 16:27
        ja widziałam niestety i za kaczora jakos sie nie wstydze ot nie lubi moze
        kobiety i tyle smile a za tamtego było mi glupio jak diabli.
        • babka71 Re: joanna266 Kaczyński do przystojnych 15.12.06, 16:54
          nie nalezy ale magistra ma w odróznieniu od Kwachuli ...o tym mało kto
          pamieta???, że mielismy prezia kłamce!!!!!!!!!!!!
      • beata985 Re: nowa Perełka naszego prezydenta 15.12.06, 16:31
        babka71 napisała:

        > Pijanego na grobach w Charkowie Olka Kwaśniewskiego widziałaś??..
        > Nie widzisz różnicy??

        ale ja tu nioe porównuję tylko komentuję zachowanie obecnego prezydenta.

        Kwasniewskiego pewnie wtedy też bym tu komentowała gdybym miała taką możliwość.
        równie dobrze mogę porównać do Wałęsy czy Jaruzelskiego
        • babka71 Re: beata to porównaj za i przeciw 15.12.06, 16:57
          Jaruzelski: ZA /przeciw
          Kwaśniewski: ZA /przeciw
          Wałęsa: ZA /przeciw
          Kaczyński ?? /
          • aleksandrynka Re: beata to porównaj za i przeciw 15.12.06, 17:22
            wiesz babka, Twoja zażartość to mi się jakoś tak z tym wyciąganiem "dziadka w
            wehrmachcie" skojarzyło. Co ma piernik do wiatraka? Co ma zachowanie Kwacha
            kiedyś do popisu Kaczora dziś?
            Kwaśniewski zrobił coś kiedyś, było to debilne, kropka. Dziś Kaczyński palnął
            jak chory w kubeł i jest jazda. I komentujemy, bo to dziś i też żenujące jak
            diabli. Ale tak się tym podniecać? Niezdrowe raczej, po co się tak buzować?
            Porównywać? Kwach miał ze dwie wpadki, to zostały zapamiętane, tej Kaczora
            pamiętać nie będziemy, bo trudno się nie pogubić w jego żenujących
            wystąpieniach...

            • dzindzinka Re: beata to porównaj za i przeciw 15.12.06, 17:41
              Pracowałam kiedyś w szkole, często gdy zwracałam uwagę na niestosowne zachowanie
              Nowakowi słyszałam: "Proszę pani, a Kowalski to wczoraj..."
              Dość szybko jednak dziecak nauczył się, że to nie ma nic do rzeczy, że w tym
              momencie chodzi wyłącznie o jego zachowanie. Pisnięci chyba nigdy się tego nie
              nauczą... Mam ojca do niedawna gorącego zwolennika PIS-u. Na każdą krytykę
              swojej ukochanej partii mówił: "A SLD...", "A komuchy...". Zna mnie nie od dziś
              i wie, że komuchów i Kwaśniewskiego nie cierpię i nigdy na nich nie głosowałam,
              ale to nic mu nie przeszkadzało mu w rzucaniu takich "argumentów".
              Wracając do pana prezydenta: nie od dziś wiadomo, że jest wyjątkowo źle
              wychowany ("spieprzaj dziadu") i niedouczony. Język jakim się posługuje woła o
              pomstwę do nieba. Na miejscu jego matki-polonistki spaliłabym się ze wstydu.
              Facet (podobnie jak i braciszek) nie dość, że nie zna żadnego języka obcego, to
              nie zna też za dobrze polskiego. Najbardziej wzrusza mnie "wogle".
            • babka71 Re: To nie ja napisałam post 15.12.06, 17:44
              i mnie wypowiedź Kaczyńskiego nie podnieca...
              autorke postu zapytaj co takiego powiedział Lech Kaczyński, że musiała
              napisać???
              • morgen_stern Re: To nie ja napisałam post 15.12.06, 18:10
                Najbardziej żałosne jest to, że broniąc tego swojego ukochanego Kaczyńskiego,
                babko, i podpierając się wpadkami Kwacha zachowujesz się jak małe dziecko,
                które nabroiwszy coś broni się mówiąc: "Ale Kasia to zrobiła wczoraj jeszcze
                gorzej, bo...".
                Ale Ty tego nie zrozumiesz, podobnie jak inni zwolennicy obecnego rządu, bo
                jesteście koszmarnie, oszałamiająco wręcz zaślepieni i nie widzicie, jakimi
                strasznymi chamami i prostakami są Kaczyńscy i ich klika... Mnie to tak
                naprawdę smuci, bo spustoszenia, jakich dokona ten rząd (grzebiąc niezdarnymi
                paluchami w konstytucji np., tworząc ustawy - buble czy wystawiając na ministra
                oświaty Giertycha - pierwsze przykłady z brzegu) będziemy naprawiać przez
                długie lata... Głównie z powodu, że tacy, jak Ty nie rozumieją, na czym
                polegają demokratyczne rządy, dobro Państwa, służba obywatelom i... poczucie
                przyzwoitości i honoru.
                Jak Cię znam, babko, to zaraz wyzwiesz mnie od komuchów, opowiesz nam o
                układzie i tych, co nam Polskę rozkradają itede, znam te Twoje "merytoryczne"
                argumenty na pamięć smile
          • karin.dsi Re: beata to porównaj za i przeciw 15.12.06, 17:40
            takie porównania są bez sensu bo kazdy człowiek jest inny i w innych czasach
            sprawuje swój urząd,
            Kennedego kochali chociaż miał romanse na prawo i lewo a już Nixona
            niekoniecznie, chociaż facet był porządny. I co z tego?

            Prezydent nie powinien być ani pijany na oficjalnych uroczystościach ani
            rzucać "głupimi " uwagami pod adresem innych osób i to tyle.

            PS. Błagam, nie porównujcie Wałęsy, Jaruzelskiego, Kwaśniewskiego i
            Kaczyńskiego.
            kazdy jest inny
            Inne czasy, inna historia, inne realia- można dyskutować o tym czy należało
            wprowadzać stan wojenny ale o kulturze osobistej to już raczej się nie
            dyskutuje.
            Oddzielajmy zachowanie prezydenta od jego merytorycznych decyzji.smile
            • babka71 Re: karin.dsi 15.12.06, 18:08
              Jaka merytoryczna decyzja Jaruzelskiego Twoim zdaniem była uzasadniona??
              A Jaka merytoryczna decyzja Kaczyńskiego jest na NIE!!
              Kultura osobista Wojtka J. upowazniła go do zabijania ???
              • monia145 Re: karin.dsi 15.12.06, 18:19
                Jaaaasne.....a kultura narodu polskiego powinna obarczyć winą Kwaśniewskiego i
                Kaczyńskiego, tak, tak Babka, za to, że wysłali i wysyłają polskich żołnierzy
                do Iraku i Ci tam giną. Obarczyc ich za te smierci, a co? a teraz jeszcze
                Afganistan im szykują......
              • e_r_i_n Re: karin.dsi 15.12.06, 19:03
                babka71 napisała:

                > A Jaka merytoryczna decyzja Kaczyńskiego jest na NIE!!

                A jakie merytoryczne decyzje podejmuje Lech? n/t
    • monia145 Re: nowa Perełka naszego prezydenta 15.12.06, 18:17
      Eeeee tam, przecież to tak ładnie harmonizuje ze "spieprzaj dziadu", że nie
      razi mnie towink
      • kawka74 Re: nowa Perełka naszego prezydenta 15.12.06, 18:19
        a jak ładnie brzmiałoby 'spieprzaj czerwona małpo"...
        rozmarzyłam się
        • monia145 Re: nowa Perełka naszego prezydenta 15.12.06, 18:21
          Ewentualnie:" Spieprzaj dziadowska czerwona małpo"smile
          Ale prezydent nie jest wielbiecielem kwiecistej, pełnej określeń mowy- woli
          konkretnie, ale dobitniesmile
    • monia145 Babka! 15.12.06, 18:31
      Jakie dziecinne jest Twoje zachowanie, wiesz?smile
      Kiedy wchodzę do oddziału i zaczynam lekcję od odszukania swoich uczniów,
      bywaja tacy, co to z miejsca krzyczą:" Proszę pani, a on też jest w tej klasie
      tylko przyjść nie chce"smile Kocham takich asystentów/wspomagaczysmile
      A Ty z tym wyskakiwaniem z Kwasniewskim przy byle okazji, kiedy ktos wspomni
      tylko o gafie, błędzie Twojego uwielbianego Kaczyńskiego, bardzo mi ich
      przypominasz.

      Zgadzam się częściowo z Iwoniaw- Kaczyński ma poważne braki w obyciu, niestety.
      Nie sądze natomiast, aby Kwasniewski był alkoholikiem- niefortunna błazenada
      jaką zaprezentował w Charkowie jadąc na podwójnym gazie, zapewne była wynikiem
      super libacjismile
      • iwoniaw Monia 15.12.06, 18:58
        > Nie sądze natomiast, aby Kwasniewski był alkoholikiem- niefortunna błazenada
        > jaką zaprezentował w Charkowie jadąc na podwójnym gazie, zapewne była wynikiem
        > super libacjismile

        Miałam na myśli raczej występy w ONZ z przepasywaniem się flagą i tańcami.
        Powtarzalność tego zachowania (mam na myśli picie w sytuacji, gdy się wypełnia
        obowiązki służbowe ze świadomością, że się ma słabą głowę w dodatku) świadczyć
        może o tym, że ktoś:

        - nie może się powstrzymać mimo wszystkich okoliczności, które _krzyczą_, że
        picie w _danym momencie_ to taki sobie pomysł

        - jest kompletnie niepoczytalny i nie potrafi pojąć najprostszych ciągów
        przyczynowo-skutkowych

        Pierwsza opcja wydaje mi się bardziej prawdopodobna w przypadku Kwaśniewskiego.
        Facet ma problem z alkoholem, inaczej nie mielibyśmy okazji oglądać w tv tego,
        co zobaczyliśmy.
        • monia145 Re: Monia 15.12.06, 19:02
          Chyba się ośmieszę, ale o co chodzi z tymi flagami i tańcami?smile
          Pojęcia bladego nie mam..kiedy to było?
          • iwoniaw Re: Monia 15.12.06, 19:05
            No nie pamiętam dokładnie daty. Ale jeszcze jak był prezydentem, Aleksander K.
            na jakimś zjeździe w ONZ również pozostawał pod wpływem i telewizje różne
            pokazały prezydenta, jak flagę państwa własnego profanował owinąwszy się w nią i
            próbując uskuteczniać tan iście chocholi...
            • iwoniaw Znalazłam - wrzesień 1996 15.12.06, 19:11
              www.wprost.pl/drukuj/?O=83872
              Tu jest o tym tylko mała wzmianka, ale zawsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka