Dodaj do ulubionych

Pełna mobilizacja

IP: *.* 27.01.03, 21:16
Przecież pamiętacie EmA. Edyta mama Alexa. Niedawno napisała na forum prośbę o wsparcie "psychiczne". Teraz ja proszę. Jutro tj 28 stycznia, o godzinie 8 rano będzie operowana. To będzie ciężka, trudna operacja. Wielogodzinna. Cały czas o Niej myślę i modlę się ze wszystkich sił, choć przyłażą mi do głowy myśli w stylu: jak ja grzesznik mogę prosić? nie powinnam, nie wypada mi...Ale i tak proszę. O siłę dla Edytki, dla Jej Najbliższych. Bo musi być dobrze. I będzie dobrze. I jeszcze ze swojej strony obiecuję informować Was na bieżąco, jak się Ona czuje. Proszę, myślcie o Niej, przesyłajcie Jej swoją siłę, wiarę, energię. Ja naprawdę wierzę w zbawczą moc dobrej woli. Jeśli się tak wszystkie skupimy, to musi być dobrze. Nie ma innego wyjścia. A za parę dni pojadę do Niej i wypijemy po lampce prawdziwie francuskiego czerwonego wina - trzymam je od kilku miesięcy właśnie na tę okazję. Gosia
Obserwuj wątek
    • Gość: rudka Re: Pełna mobilizacja IP: *.* 27.01.03, 22:03
      Bardzo mocno trzymam kciuki i przesyłam Edycie mnóstwo dobrej energii. Będę myśleć o niej jutro rano. Wierzę, że wszystko będzie dobrze. Rudka
      • Gość: Horska Re: Pełna mobilizacja IP: *.* 27.01.03, 22:40
        Jutro moja energia powędruje o godzinie 8.00 do Edyty. Mam nadzieję, że jej choć trochę pomogę.Haga
    • Gość: sugar Re: Pełna mobilizacja IP: *.* 27.01.03, 22:35
      Już zaczynam zbierać w sobie całą pozytywnę energię i wyślę ją jutro telepatycznie do Edyty. Wiem co to znaczy, gdy ktoś bliski musi się poddać ciężkiej operacji. Będę także myślami z jej rodziną.Magda
    • Gość: sugar Re: Pełna mobilizacja IP: *.* 27.01.03, 22:40
      Już zaczynam zbierać w sobie całą pozytywnę energię i wyślę ją jutro telepatycznie do Edyty. Wiem co to znaczy, gdy ktoś bliski musi się poddać ciężkiej operacji. Będę także myślami z jej rodziną.Magda
    • Gość: Guśka Re: Pełna mobilizacja IP: *.* 28.01.03, 09:58
      Nie martw sie Gosiu. Juz my sie postaramy zeby wszystko bylo dobrze. :) Myslimy, przesylamy dobra energie i trzymamy mocno mocno kciuki... wszystko musi sie udac, nie moze byc wszak inaczej.Agnieszka
    • Gość: oSka Re: Pełna mobilizacja IP: *.* 28.01.03, 11:07
      trzymam kciuki od samego rana....w pracy (ciekawe, co na to szef? :)Jestem z Nią myślami, wiem, jakie to trudne........będzie dobrze! Trzeba wierzyć.KIKA
    • Gość: Misiek Re: Pełna mobilizacja IP: *.* 28.01.03, 11:11
      Gosiu, pamiętam Edytę. Nie wiem, co jej dolega, bo ostatnio nie miałam czasu na forum, ale będę trzymała kciuki, zeby wszystko dobrze się skończyło i żeby wino sie nie zmarnowało ;) (i niech mi nikt nie mówi, że im starsze tym lepsze!)
      • Gość: Gosia1 Re: Pełna mobilizacja Kochane moje - juz po!!!! IP: *.* 28.01.03, 13:40
        I wszystko jest dobrze!!! Dzwonił do mnie przed chwilką mąż EmA, powiedział, że operacja zakończyła się sukcesem!!! Z głowy Edytki usunięto CAŁE to cholerne świństwo!!! Ona sama czuje się dobrze, jak na tak ciężką i długą operację. Teraz tylko pozostało mi modlić się, aby nie miała mdłości. To nie zagrozi Jej niczym, ale jest pierońsko niemiłe i męczące. A Ona potrzebuje teraz spokoju i odpoczynku. Tak się cieszę...Ale mi ulżyło. Boże drogi, dziękuję...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka