Dodaj do ulubionych

mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha

21.12.06, 09:27
NORMALNIE ŚMIESZY MNIE TO!!!!
Ludzie lecą na zakupy, stoją w kolejkach, po co to? cZy wy więcej jecie w
święta niż w zwykły dzień?
Ja gotuję zawsze tak samo, zawsze tyle samo jemy, itp. Nie rozumiem dlaczego
na święta ludzie tworzą sami takie kolejki, dlaczego sami sobie utrudniają.
Ja np w tygodniu robię sałatkę, czy piekę rybę, albo barszcz z uszkami. Wcale
nie musze tego robić na święta. Robię na śwęta takie same zakupy jak
codzinnie. Dlaczego ludzie kupują tak dużo, tyle stoją w kolejach, śmieszne
to. Jakbył długi weekend to było tyle samo wolnego czasu jak teraz na te
święta, a ludzie wymyślaja sobie zakupy, kupują stosy żarcia na 2 dni, no
ludzie!!!! co wy zgłupieliście?!!!!
Obserwuj wątek
    • panda74 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:30
      Dlatego, że niektórzy zapraszają całą rodzinę... Tak trudno się domyślić? Musisz
      zaraz szydzić na forum z naszych tradycji? Chyba nudzi Ci się w pracy, skoro już
      na drugim topiku poruszasz ten temat....
    • michalina7 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:31
      U nas jest zwyczaj, że na Święta zapraszamy gości i rodzinę. Wigilię wyprawiamy
      na 10 osób. Potrzebujemy więc więcej jedzenia. Mamy małą zamrażarkę więc nie
      widzę możliwości kupowania wszystkiego wcześniej i zamrażania. Proste
      • michasia24 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:33
        dokładnie a oprócz tego kupuje sie prezenty i sie czeka w tych kolejkach m.in
        po to
        • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:34
          michasia24 napisała:

          > dokładnie a oprócz tego kupuje sie prezenty i sie czeka w tych kolejkach m.in
          > po to


          no ale jak ktoś ma nie pokolei w głowie to kupuje te prezeny dzień wczesniej i
          stoi jak głupi w kolejce.
          • michasia24 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:36
            dzień wcześniej heheheh a to ty nie wiesz ze klejki sa już duzo wczesniej
            • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:37
              michasia24 napisała:

              > dzień wcześniej heheheh a to ty nie wiesz ze klejki sa już duzo wczesniej



              wiem kiedy zaczęłay się kolejki, własnie jestem często w sklepie ale nie po
              zakupy tlyko po pieczywo, bo jakbym miała od tygodnia kupować coś co ma być
              podane po kilkunastu dniach to dziękuje wolę świeże niż zamrażane, to inny
              smak, ale da się zjeśc mrożonki też, tylko po co się katować na święta.
              • michasia24 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:39
                no to to mnie teraz smieszy, to po co idziesz po pieczywo gdzie sa duże kolejki
                już w małym sklepie sie nie kupuje
                • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:41
                  michasia24 napisała:

                  > no to to mnie teraz smieszy, to po co idziesz po pieczywo gdzie sa duże
                  kolejki
                  >
                  > już w małym sklepie sie nie kupuje


                  napisałam że idę do hipermarketu po pieczywo????????????????????????????
                  napisałam ze idę do sklepu, czyli powinnam napisać ze ide do piekarni, tak?
                  • michasia24 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:43
                    i w tych sklepach takie wielkie kolejki, Boże współczuję.... buhahaha
                    • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:45
                      michasia24 napisała:

                      > i w tych sklepach takie wielkie kolejki, Boże współczuję.... buhahaha


                      ja ci tez wspólczuję. tragedia
                      • sir.vimes Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 11:19
                        W DOBREJ piekarni bywają przed świętami większe kolejki niż w supermarkecie.
                        • michasia24 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 11:28
                          tak ale jezeli komus przeszkadzają tfu śmiesza kolejki to niech idzie do innej
                          a propo to u nas same złe piekarnie w takim razie sa bo ja nie wiedze różnicy w
                          kolejkach przed świętami a normalnie big_grin
          • michalina7 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:47
            > no ale jak ktoś ma nie pokolei w głowie to kupuje te prezeny dzień wczesniej i
            > stoi jak głupi w kolejce.

            Dla mnie głupotą jest kupowanie prezentów gwaizdkowych w czerwcu.
            • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:48
              michalina7 napisała:

              > > no ale jak ktoś ma nie pokolei w głowie to kupuje te prezeny dzień wczesn
              > iej i
              > > stoi jak głupi w kolejce.
              >
              > Dla mnie głupotą jest kupowanie prezentów gwaizdkowych w czerwcu.



              dla mnie też... ja prezent kupiłam już w listopadzie, nie musze stać w
              kolejkach i się przepychac.śmiesznie to wyglada.
              • michalina7 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:52
                A tam. W listopadzie to ja kupuje prezenty dla teściowej, brata męża i
                przyjaciółki bo tak się składa, że mają wtedy urodziny. W grudniu przed Świętami
                jest sporo wyprzedaży wiec niektóre rzeczy można nabyć za o wiele niższą cenę a
                to też się liczy.
                • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:53
                  michalina7 napisała:

                  > A tam. W listopadzie to ja kupuje prezenty dla teściowej, brata męża i
                  > przyjaciółki bo tak się składa, że mają wtedy urodziny. W grudniu przed
                  Świętam
                  > i
                  > jest sporo wyprzedaży wiec niektóre rzeczy można nabyć za o wiele niższą cenę
                  a
                  > to też się liczy.



                  no to jak uważasz, ja kupiłam pod koniec listopada bo była promocja, dzis ten
                  prezent przepłaciłabym jakies 100 zł więc to zalezy jak lezy.
                  • michalina7 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:54
                    Ja kupiłam mężowi kurtkę, która jeszcze na początku grudnia była o 150 zł droższa.
                    • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:56
                      michalina7 napisała:

                      > Ja kupiłam mężowi kurtkę, która jeszcze na początku grudnia była o 150 zł
                      drożs
                      > za.



                      to zależy właśnie co kupujesz, ale ja wiem ze na śwęta to nic za specjalnego
                      nie ma bo każdy łapie i zostają resztki.A kurtkę not o wiadomo nie kupisz w
                      czerwcu bo raczej w sklepach nie dostaniesz, ale na zime właśnie.
                      • michalina7 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 10:03
                        > to zależy właśnie co kupujesz, ale ja wiem ze na śwęta to nic za specjalnego
                        > nie ma bo każdy łapie i zostają resztki.A kurtkę not o wiadomo nie kupisz w
                        > czerwcu bo raczej w sklepach nie dostaniesz, ale na zime właśnie.

                        Jest cała masa typowo gwiazdkowych gadżetów, które mogę nabyć za małe pieniądze.
                        U nas jest taki zwyczaj, że obdarowujemy prezentami nie tylko osoby będące
                        członkami rodziny, obecnymi na Wigilii, ale również znajomych w pracy,
                        przyjaciół. Kubek z Mikołajem za kilka PLN (dokładnie 2,99 w Rossmanie),
                        świeczka w złote gwaizdki itd kosztują przed świętami niewiele a nadają się
                        własnie na takie małe niezobowiązujące prezenty.
      • natkakoperku Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 13:01
        Wystarczy po świętach pozaglądać do śmietników ile tego ludzie wywalają bo się
        zepsuło,bo za durzo kupili....
    • nchyb Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:33
      nie masz większych problemów?
      dlaczego? bo ubią, ich sprawa i tyle. Barsz z uszkami żarty raz w tygdniu nie
      ma tego uroku co jedzny raz w miesiącu, czy raz-dwa razy w roku, ale to moje
      zdanie i ja od zgłupiałych nie wyzywam tych, co robia inaczej. Ich sprawa...

      I na koniec, piszesz:
      > Ja gotuję zawsze tak samo, zawsze tyle samo jemy, itp
      ale monotonia, nie chciałabym tak, wolę jednak urozmaicenie. I nie zastanawiam
      się, czy Ty zgłupiałaś, tylo czy może trochę inwencji twórczej Ci nie brak... ;-
      )
      • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:36
        nchyb napisała:

        > nie masz większych problemów?
        > dlaczego? bo ubią, ich sprawa i tyle. Barsz z uszkami żarty raz w tygdniu nie
        > ma tego uroku co jedzny raz w miesiącu, czy raz-dwa razy w roku, ale to moje
        > zdanie i ja od zgłupiałych nie wyzywam tych, co robia inaczej. Ich sprawa...
        >
        > I na koniec, piszesz:
        > > Ja gotuję zawsze tak samo, zawsze tyle samo jemy, itp
        > ale monotonia, nie chciałabym tak, wolę jednak urozmaicenie. I nie
        zastanawiam
        > się, czy Ty zgłupiałaś, tylo czy może trochę inwencji twórczej Ci nie
        brak... ;
        > -
        > )
        >
        > no widzisz ja goruję wszystko w ciągu roku, czyli barszcz z uszkami min, a ty
        musisz czekac cały rok, bez sens.Nie napisałam ze cały rok jem non stop to samo
        ale jem wszystko.I wcale nie musze czekać do wigilii zeby zjesc te nieszczęsne
        uszka
        • lola211 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:47
          A ja nie jem w ciagu roku uszek,kutii czy makowikow, by mi nie
          spowszednialy.Wowczas kolacja wigilijna ma szanse byc niecodzienna
          uroczystoscia.
          Co do kolejek- po pierwsze robi sie zakupy dla wiekszej ilosci osob,
          przygotowuje sie potrawy wczesniej, a nie na ostatnia chwile, poza tym tzeba
          sie zaopatrzyc w wyzywienie na kilka dni.
          • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:49
            lola211 napisała:

            > A ja nie jem w ciagu roku uszek,kutii czy makowikow, by mi nie
            > spowszednialy.Wowczas kolacja wigilijna ma szanse byc niecodzienna
            > uroczystoscia.
            > Co do kolejek- po pierwsze robi sie zakupy dla wiekszej ilosci osob,
            > przygotowuje sie potrawy wczesniej, a nie na ostatnia chwile, poza tym tzeba
            > sie zaopatrzyc w wyzywienie na kilka dni.



            a po co na kilka dni, to tylko 2 dni.
            • lola211 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 11:12
              Tak? A u mnie 4 .Weekend plus 2 dni swiateczne.W sobote przygotowania ida pelna
              para i malo kto bedzie wystawal w kolejkach.
              • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 12:37
                lola211 napisała:

                > Tak? A u mnie 4 .Weekend plus 2 dni swiateczne.W sobote przygotowania ida
                pelna
                >
                > para i malo kto bedzie wystawal w kolejkach.


                a u mnie 2 dni, bo w wigilie tez pracuję, mąz też, chyba nie jesteśmy
                ufoludkami, cała polska pracuje, musisz dojechac autobusem,tramwajem czym
                kolwiek, cz taksówką, kupic tez chcesz na ostatnią chwilę preZent, a więc inni
                pracują.I tego nienawidzę jak ludzie pracują do końca a tu taka lola211
                cwaniara siedzi w domu 10 dni i uważa się za chrabinkę.
                • lolka11 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 13:05
                  Piszesz, ze nienawidzisz jak ludzie pracuja do konca, to dlaczego sama
                  pracujesz w Wigilje????
                  A jak ktos ma 10 dni urlopu w tym czasie, to znaczy ze nie wykorzystal calego
                  urlopu, wiec mu sie nalezy.

                  Zazdrosna jestes, czy co?

                  D.
    • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:34
      ale ja robię zawsze na więcej osób (8), i gdybym miała zaprosić 20-30 osób to
      tak ale nie sądze ze we wszystkich rodzinach tyle schodzi sie osób, bez
      przesady.
      • panda74 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:37
        Kobieto, ale dlaczego twoje posty musza być zawsze w tak nieprzyjemnym tonie?
        Sprawia ci przyjemność ironizowanie z innych czy wręcz wyzywanie? Widzę, że
        tak,w związku z czym współczuje gorąco twojemu otoczeniu... Może znajdź sobie
        jakieś inne forum.
        • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:39
          panda74 napisała:

          > Kobieto, ale dlaczego twoje posty musza być zawsze w tak nieprzyjemnym tonie?
          > Sprawia ci przyjemność ironizowanie z innych czy wręcz wyzywanie? Widzę, że
          > tak,w związku z czym współczuje gorąco twojemu otoczeniu... Może znajdź sobie
          > jakieś inne forum.


          nie znajdę sobie innego foeum, tutaj będę się wypowiadać, sama sobie znajdź.Ja
          tutaj pisze co chcę a ty nie czytaj.papa
          • panda74 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:40
            No faktycznie, twoich na pewno nie będę czytać. Szkoda czasu. Bye.
            • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:41
              panda74 napisała:

              > No faktycznie, twoich na pewno nie będę czytać. Szkoda czasu. Bye.


              papa już ci pisałam, ale widze ze ciekawośc, co?
            • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:42
              panda74 napisała:

              > No faktycznie, twoich na pewno nie będę czytać. Szkoda czasu. Bye.
              to po co czytasz? hahahahahhahahahahahahahhaahahhahahahahhahhahhha ciekawa jak
              nie wiem....
    • anetina Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:45
      u nas na wigilii jest zawsze duzo osób
      w tym roku będzie nas conajmniej 8 albo 16
      zaraz po swietach przyjezdża mój teść\

      jest róznica codziennie gotowac dla 3 osób
      a ugotować dla 16 osób
      a ugotować na kilka dni, aby póxniej mieć czas posiedzieć
      • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 09:52
        anetina napisała:

        > u nas na wigilii jest zawsze duzo osób
        > w tym roku będzie nas conajmniej 8 albo 16
        > zaraz po swietach przyjezdża mój teść\
        >
        > jest róznica codziennie gotowac dla 3 osób
        > a ugotować dla 16 osób
        > a ugotować na kilka dni, aby póxniej mieć czas posiedzieć
        >
        >

        wiesz ugotować na kilka dni, ale jakich dni, tylko dwa dni sa wolne, tak
        naprawdęm więcej to albo urlopy, albo jakieś dni do odbioru. Bo mówię tutaj o
        takim normalnym trybie pracy. Nie o tym jak urzedy mają wolne 10 dni, paniusie
        siedza i paznokietki malują a pozniej opierd,,,się w święta no i dlatego
        mamusia za nie ugotuje na 2 tygodniem, zeby się nie zmęczyły.
        • lolka11 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 10:00
          Witam,

          Musisz tez wziac pod uwage, ze na Wigile przyzadza sie wiecej potraw niz w
          zwykly dzien, no chyba ze ty codziennie masz na obiad 12 roznych...

          Dorota
          • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 12:38
            lolka11 napisała:

            > Witam,
            >
            > Musisz tez wziac pod uwage, ze na Wigile przyzadza sie wiecej potraw niz w
            > zwykly dzien, no chyba ze ty codziennie masz na obiad 12 roznych...
            >
            > Dorota



            wyobraź sobie ze te 12 potraw to nie 12 dań obiadów, tylko przystawki, więc mam
            nawet czasem więcej na obiad niż 12.
            • lolka11 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 12:43
              taaaaaaa....

              mow mi jeszcze.....
              • ewa-ewa [...] 21.12.06, 12:46
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • lolka11 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 12:52
                  Tak, z ty przygotuj 2 tygodniowego karpia, kapuste wigilijna ze skislej
                  kapusty, itp....dobrze, ze chleb bedziesz miala swiezy.
                  A my glupie, kupimy wszystko swieze....

                  D.
          • swinka_morska Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 12:53
            > Musisz tez wziac pod uwage, ze na Wigile przyzadza sie wiecej potraw niz w
            > zwykly dzien, no chyba ze ty codziennie masz na obiad 12 roznych...

            no co ty - ona na wigilie ma jedna potrawe, przeciez pisala wyzej ze robi to co
            zwykle, czyly pewnie pyry, kotlet i starczy wink
            • lolka11 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 12:57
              No fakt, pisala ze ma barszczyk (pewnie z kartonu) i grzybowa (z torebki)...
              To faktycznie zakupy mozna zrobic na miesiac przed swietami hahaha

        • anetina Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 10:01
          chyba za bardzo więc cię nie rozumiem big_grin
        • nchyb Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 10:38
          > takim normalnym trybie pracy. Nie o tym jak urzedy mają wolne 10 dni, paniusie
          > siedza i paznokietki malują a pozniej opierd,,,się w święta no i dlatego
          > mamusia za nie ugotuje na 2 tygodniem, zeby się nie zmęczyły.
          a Ty występujesz w roli paninki od paznkietków, czyoże gotującej mamusi - boś
          taka zgryźliwa? hmmm
          Wszystkie koloty mogą być, o ile będą czarne, jesteśmy tolerancyji dla
          zwyczajów innych, o ile mają takie same jak my? Czy właśnie taki cel Ci
          przyświeca?
    • jowita771 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 10:47
      ja w święta rzeczywiście jem więcej. dużo więcej, bo praktycznie cały czas
      podjadam te wszystkie świąteczne pyszności. ktoś napisał w tym wątku, że można
      przecież robić barszcz z uszkami co miesiąc. można, ale ja nie chcę. kiedyś
      zrobiłam wigilijną zapiekankę latem. nie smakowała tak, jak w wigilię, powinna
      pozostać wigilijna. ale każdy robi po swojemu.
      autorkę wątku to smieszy, trudno, jej sprawa. poświęca dziewczyna energię na
      naśmiewanie się z innych, podczas, gdy oni zabiegani szykują się do świąt.
      pewnie im dobrze z tym zabieganiem, bo nikt ich przecież nie zmusza, gdyby nie
      chcieli, to nie staliby w kolejkach.
      w sumie to zachowanie ewy-ewy jest bardzo szczeniackie i żałosne.
      • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 12:40
        jowita771 napisał:

        > ja w święta rzeczywiście jem więcej. dużo więcej, bo praktycznie cały czas
        > podjadam te wszystkie świąteczne pyszności. ktoś napisał w tym wątku, że
        można
        > przecież robić barszcz z uszkami co miesiąc. można, ale ja nie chcę. kiedyś
        > zrobiłam wigilijną zapiekankę latem. nie smakowała tak, jak w wigilię,
        powinna
        > pozostać wigilijna. ale każdy robi po swojemu.
        > autorkę wątku to smieszy, trudno, jej sprawa. poświęca dziewczyna energię na
        > naśmiewanie się z innych, podczas, gdy oni zabiegani szykują się do świąt.
        > pewnie im dobrze z tym zabieganiem, bo nikt ich przecież nie zmusza, gdyby
        nie
        > chcieli, to nie staliby w kolejkach.
        > w sumie to zachowanie ewy-ewy jest bardzo szczeniackie i żałosne.



        no napewno nie chcą stać wkolejkach a muszą, niesetty. Jakby nie chcieli to by
        nie stali, ale nie chcą i stoją, bo muszą.Bo takie lole przyjdą na ostatnią
        chwilę paniusie i robią zakupy.
        • anetina Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 12:59
          jak ktoś nie chce, to nie stoi
          nikt na przymus nikomu nie każe robić zakupów big_grin
    • bri Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 10:58
      Tradycja mówi, że na stole wigilijnym ma być 12 potraw. Może dlatego ludzie
      muszą kupić więcej niż zwykle. Jeśli u Ciebie tylko barszcz to faktycznie masz
      mniej kłopotu wink
      • balbinka01 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 11:05
        Musisz być strasznie nudną kobietą. Tyle Ci powiem.
        • zojkaojka ewa-ewa:) 21.12.06, 11:31
          Wesołych Świąt, pełnych miłości i pokoju. Radości z życia, spokoju ducha i
          uśmiechu na codzień i od święta. Poczucia humoru i pewności siebie. Jak
          najmniej stresów ,za to dużo urody i zdrowia. Miłych , dobrych ,
          uśmiechniętych, mądrych, życzliwych, empatycznych bliznich wokół Ciebie.smile
      • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 12:42
        bri napisała:

        > Tradycja mówi, że na stole wigilijnym ma być 12 potraw. Może dlatego ludzie
        > muszą kupić więcej niż zwykle. Jeśli u Ciebie tylko barszcz to faktycznie
        masz
        > mniej kłopotu wink




        przykre to że u ciebie tak jest, ze tylko barszcz, nie musisz porównywać mnei
        do siebie. u mnie nie tlyko barszcz ale i grzybowa, jako I danie, nie mówię juz
        o tym ze zawsze robię ponad 12 potraw, i przez cały rok u mnie na stole można
        na każdy obiad sobie wybrać co sie chce, nie tylko jedno danie.
        • anetina Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 12:58
          czytaj ze zrozumieniem
    • niya Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 11:28
      ja nie rozumiem po co wy z nia dyskutujecie? ja na przykład lubię atmosferę
      świąt smile. Jeśli Cię to tak wszystko śmieszy Ewa-ewa to idź sobie stań przed
      najbliższym hipermarketem i wyśmiewaj sie jacy ludzię są głupi że kupuja tyle
      naraz i że chca obdarowac najbliższych miłymi chwilami przy stole wigilijnym.
      Założe się,że nie raz czy dwa zostałabys wzięta za kretynkę, nudząca sie
      kretynkę....
      • ewa-ewa [...] 21.12.06, 12:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • anetina Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 12:57
          obrażać to możesz swoich znajomych

          a takie słowa świadczą tylko o twoim niskim poziomie
        • swinka_morska Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 12:59
          no tak, bo ty klapuste na bigos kupujesz w listopadzie, karpia w pazdzierniku,
          a pieczywo to pewnie w zamrarce od czerwca trzymasz... wiesz - tak tez mozna,
          tylko po co? jak ktos lubi jest zgnilizne - prosze bardzo... a od tradycji sie
          odczep - widocznie za mala jestes zeby to zrozumiec
    • majca1 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 12:07
      Rzeczywiście to nic przyjemnego stać w tych kolejkach. Ale karpik, kapustka z
      grzybami, barszcz z uszkami, pierniczki, ozdoby na choince... dobra kawa,
      pyszny domowy makowiec, szczęście dziecka z upagnionego prezentu...to się samo
      nie zrobi. Taka atmosfera jest raz na rok, nie chciałabym w ten magiczny czas
      widziec na choince ciągle tych samych ozdób a na kolację zjeść jak w zwykły
      dzień parówki z musztardą. Życzę wszystkim Magicznych Świąt!
      To znaczy tym którzy chca aby były magiczne.
      • ewa-ewa Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 12:48
        majca1 napisał:

        > Rzeczywiście to nic przyjemnego stać w tych kolejkach. Ale karpik, kapustka z
        > grzybami, barszcz z uszkami, pierniczki, ozdoby na choince... dobra kawa,
        > pyszny domowy makowiec, szczęście dziecka z upagnionego prezentu...to się
        samo
        > nie zrobi. Taka atmosfera jest raz na rok, nie chciałabym w ten magiczny czas
        > widziec na choince ciągle tych samych ozdób a na kolację zjeść jak w zwykły
        > dzień parówki z musztardą. Życzę wszystkim Magicznych Świąt!
        > To znaczy tym którzy chca aby były magiczne.



        to prawda nic się samo nie zrobi, ale po co to na ostatnią chwilę??????
        wystarczy iśc do sklepu i popatrzeć na młode matki z dziećmi , to Wy jesteście
        wszystkie, jak nie potraficie sobie zorganizowac świąt.
        • majca1 Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 12:58
          "...to Wy jesteście wszystkie..." - nie bardzo rozumiem sens tej wypowiedzi,
          ale rzeczywiście mnie to śmieszy....haha....haha ale śmieszy mnie autorka tego
          wątku, która za wszelką cenę próbuje innych przekonać aby zrobili tak jak ona -
          usiedli w święta przed kompem. HA ha ha. Żenująca jestes dziewcze!
          • anetina Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 13:03
            ale jak mam usiąść przed kompem w święta, jeśli ja w domu nawet nie włączam
            komputerów
            buuuuuuuuuuuuuu

            i będę zmuszona spędzić święta z rodzinką


            na szczęście jest tylko jedna taka Ewa
            nie lubię biegania po sklepach
            ale lubię święta, bo mam okazję spędzić je z rodzinką, z synkiem, z M.
        • anetina Re: mnie to śmieszy...hahaha.........hahaha 21.12.06, 13:01
          zakupy spożywcze nie zrobisz na miesiąc wcześniej

          prezenty ja mam juz pokupowane wcześniej
          ale to też jest trudno stwierdzić
          my tak naprawdę nie wiemy jeszcze, czy przyjedzie do nas mój teść
          więc jemu jaklby co będę musiała jeszcze kupić prezent
    • hossa76 Olejmy tego trolla 21.12.06, 12:48
      Nudzi się dziewczynce i prowokuje - już z samych wypowiedzi widać, że to jakaś
      gó..ara. I to z kompleksami, że pracować musi w Wigilię... Może ona w tych
      hipermarketach na kasie i stąd ten jad;-DDDDD
      Dziecko daruj sobie, pobaw się lepiej barbie...
      • ewa-ewa Re: Olejmy tego trolla 21.12.06, 12:50
        hossa76 napisała:

        > Nudzi się dziewczynce i prowokuje - już z samych wypowiedzi widać, że to
        jakaś
        > gó..ara. I to z kompleksami, że pracować musi w Wigilię... Może ona w tych
        > hipermarketach na kasie i stąd ten jad;-DDDDD
        > Dziecko daruj sobie, pobaw się lepiej barbie...



        taaaaaaaaaaa, pracuję, jak chcesz się przekonac to w wigilię spotkamy się na
        forum od rana do wieczora, i zobaczysz czy ja pracuje na ksie w hipermarkiecie,
        tam raczej nie ma dostępu do komputera, wię cjeśli będę to znaczy ze chyba
        jednak nie pracuję w hipermarkecie.
        • michasia24 Re: Olejmy tego trolla 21.12.06, 12:58
          to tak sie w pracy pracuje??? cały dzień na forum? to rzeczywiscie szukasz
          powodu do kłotni z nudów
          • hossa76 Może w szkole już dali wolne??;-DDDD 21.12.06, 13:07
            To się i dziecku nudzi;-D
    • aluc to miło 21.12.06, 12:53
      że tak niewiele ci trzeba, żeby wprowadzić się w dobry nastrój na święta smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka