Dodaj do ulubionych

Kocham moje maleństwo

IP: *.* 21.03.03, 15:01
Witajcie zakochane mamy! :love:Mam przypływ uczuć do mojej Iskierki i nie mogę ich uzewnętrznić, bo śpi.Fakty są takie, że:- mam cudowne dziecko(pewnie nie ja jedna),- zawsze uśmiechnięte(oprócz chwil, gdy się złości lub płacze)- zaczynające mówić(na razie: "mama", "tata", "tu" , a najczęściej "nie" :crazy: )-zachwycające się całym światem (najbardziej psami i wszelkimi innymi zwierzakami) :bounce: A poza tym uwielbiam gdy się do mnie przytula, robi tysiąc śmiesznych min i głośno się śmieje.:love: :love: :love: :love: :love: :love: :love:Strasznie trudno opisać uczucia, co by nie napisać to i tak nie to co by się chciało.Pozdrowionka dla wszystkich. Anka K.
Obserwuj wątek
    • Gość: aniamania Re: Kocham moje maleństwo IP: *.* 21.03.03, 18:47
      Doskonale Cię rozumiem :) :) :) Anka G.-K.
    • Gość: Polka05020902 Re: Kocham moje maleństwo IP: *.* 21.03.03, 21:53
      Wyjęłaś mi to wszystko z ust :love:Anka K. :hello:
    • Gość: Siunieczka Re: Kocham moje maleństwo IP: *.* 22.03.03, 02:51
      Mój Synek I... Loczki wokó brzoskwiniowej buzi, iskierki w oczach i cudny głosik: Mamusiu, jesteś kochana i słodka. Synek II: miękki nosek, łagodne linie buzi, anielski spokój różowego pyszczka i uszka jak pierożki.I czy coS na Swiecie pachnie piękniej niż moje dzieci? Bartuś jak świeże bułeczki, cieplutki i runiany, Kubuś - sam jak parowa bułeczka - jak mleczko.
      • Gość: ilka Re: Kocham moje maleństwo IP: *.* 22.03.03, 10:19
        No nie... mój synek też ma uszki jak pierożki - nie przypuszczałam, ze jeszcze ktoś tak nazywa dziecięce uszki :love:
    • Gość: magusia Re: Kocham moje maleństwo IP: *.* 22.03.03, 20:28
      Emamy! Właśnie jestem po sesji usypiania, buziaczków i przytulania mojego synka, ale jak tak wczytuję się w wasze posty, to nachodzi mnie wielka ochota aby biec do sypialni i wycmokać śpiącego urwisa po buźce i łapkach. To się chyba nazywa stan beznadziejnego zakochania u ogłupiałej na tle swojego potomka matki ale nic na to nie mogę poradzić. Pocieszam siętym, że nie ja jedna cierpię na tego rodzaju "dewiację"!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka