Dodaj do ulubionych

Nie chce być tak postrzegana !!

30.12.06, 11:31
Jestem kobietka impulsywna, "agresywną", wiedzącą czego chce i nie bojąca się
o tym obwieszczać wszem i wobec smileMówię co myślę, chociaż nie każdemu to
pasuje. Ogólnie się cieszę że mam takie podejście do życia ,bo dzięki temu nie
wpakowałam się w jakieś dziwne historie.Jestem typem kobiety dominującej.
Ale chciałabym to zmienić chodź troszkę !Bo wchodząc w związki z czasem się
okazuje że to ja jestem ostoją i to tym "nieszczęsnym Panem" mam się opiekować
a nie on mną .Chcę chodź troszkę stać się delikatniejsza i jakby to ująć ....
hmmmm taka bardziej "mimozowata"smilechciałabym żeby ktoś się mną opiekował,
martwił ,że sobie nie poradzę z czymś ( chodź zawsze ze wszystkim sobie radze
wcześniej czy późnij).Muszę ,no właśnie co muszę zrobić, żeby taką się stać
!!Wiem że to by było udawanie nieporadnej małej dziewczynki, ale jakie to by
było przyjemne nie martwić się o wszystko tylko móc oddać sprawy w czyjeś
ręce.Może którś z was ma taki "problem" i jakoś sobie to poukładała?
Troszkę chaotycznie ale nie wiem jak to wyrazić ! Mam nadzieję że ktoś
zrozumie o co mi chodzi. Dziekuję
Obserwuj wątek
    • kawka74 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 11:37
      he
      próbowałam być średnio zaradną kobietką, ale krzepka baba zawsze w którymś
      momencie ze mnie wyłazi i figa z makiem
      nie da rady, ten numer nie przejdzie
      • iwoniaw Bo to trzeba znaleźć faceta, który 30.12.06, 11:39
        jest jeszcze zaradniejszy i dzielniejszy od ciebie, a nie jakąś mimozę, co
        mamusi szuka wink
        • monia145 Re: Bo to trzeba znaleźć faceta, który 30.12.06, 11:44
          Ale czy nie istnieje pewna prawidłowość, że faceci typu "synek-mamusi" ciągną
          do silnych, zaradnych kobiet, takich z silnie rozwinietym instynktem kobiety-
          opiekunki? Ja też obserwowałam w swoim życiu takie sytuacje, też mnie
          denerwowały- bo co z tego, że mam silne parcie na niezależność, kiedy od czasu
          do czasu, też potrzebuję opiekuna?smile))))))))A tu każdy kolejny facet wymagał
          dopieszczania i szukał mojego? silnego ramieniasmile))
        • kawka74 Re: Bo to trzeba znaleźć faceta, który 30.12.06, 11:58
          tia
          odsetek facetów zaradniejszych i dzielniejszych ode mnie jest znikomy ;p
          poza tym - tak naprawdę to nie jest kwestia udawania mimozy, ale,
          powiedziałabym, wrodzonej krzepy charakteru, dodatkowo utwierdzonej przez
          przedzieranie się przez chaszcze życia i różne malinowe chruśniaki wink a z
          własnym charakterem i temperamentem potrafił skutecznie walczyć li i jedynie
          święty Franciszek
          zresztą profity z zaradności, dzielności i twardości są całkiem niezłe i, jak
          dla mnie, przewyższają profity z omdlewania w silnych męskich ramionach wink
          • rita75 Re: Bo to trzeba znaleźć faceta, który 30.12.06, 12:06

            Nie rozumiem was...nie ma nic latwiejszego na swiecie, niz przywdziac szaty
            pt." bo ja jestem taka mala"smile
            • kawka74 Re: Bo to trzeba znaleźć faceta, który 30.12.06, 13:53
              problem w tym, że natura poskąpiła mi sprytu i zdolności aktorskich
              nie wspomnę o tym, że z moim wyglądem nikt za żadne skarby nie uwierzy w 'taka
              mala' - 'onaż krowa'! wink
              • rita75 Re: Bo to trzeba znaleźć faceta, który 30.12.06, 13:55
                nikt za żadne skarby nie uwierzy w 'taka
                > mala' - 'onaż krowa'! wink

                big_grin
          • goof No właśnie ! 30.12.06, 12:06
            Ze mnie też wyłazi ta silna osobowość!! No jak słucham jakiś bredni lub bajania
            na tema o którym rozmówca nic nie wie, to od razu mnie krew zalewa! I wyłazi
            szydło z worka .Od razu otwieram "niewyparzoną" buzie i hulaj dusza smile O nic
            nikogo nie proszę ,sama sobie ze wszystkim najlepiej poradzę (cała ja)Zawsze
            sama sama.No a faceta z silniejsza osobowością, charyzmą od mojej to jeszcze w
            życiu nie spotkałam.I światełko w tunelu coraz to dalej i dalej.smile
            • rita75 Re: No właśnie ! 30.12.06, 12:08
              No jak słucham jakiś bredni lub bajania
              > na tema o którym rozmówca nic nie wie, to od razu mnie krew zalewa! I wyłazi
              > szydło z worka .Od razu otwieram "niewyparzoną" buzie i hulaj dusza smile

              ty jestes po prstu zle wychowanasmile
            • goof Rita dawaj ! 30.12.06, 12:09
              No jak się robi z siebie "małą nieporadną istotkę " ? Bo mi za cholerkę to nie
              wychodzi smileBo zawsze nie wytrzymuje smile
              • rita75 Re: Rita dawaj ! 30.12.06, 12:39
                Tego sie nie da opisac...to sie po prostu wiewink
                tylko wtedy dochodzi do takich obsurdow ze ludzie z ktorymi nie jestem zbyt
                blisko maja mnie za lagodna, ugodowa, spokojna istotke, ktorej trzeba pagac a
                po blizszym poznaniu (patrz oj maz)- skrajna furiatke i holeryczkę- do tego
                bezwwzgledna i kuta na 4 lapy...hhehe rozdwojenie jazni jakiessmile
                • zojkaojka No, jak ty jesteś taka naj... 30.12.06, 12:56
                  to co się dziwisz, że inni tylko się na tobie oprzeć mogą? Dobrze, że mogą się
                  oprzeć,bo to znaczy, że do kolan ci chociaż sięgająsmile A znam takie osoby do
                  obsługi których potrzeba windy. No, wiesz, coby różnicę poziomów wyrównać, choć
                  na moment rozmowy, bo tak całkiem to się oczywiście nie dasmile
              • donkaczka goof 30.12.06, 13:08
                przywdziewanie szat i zamykanie buzi nie sprawdzi się jeśli jestes na etapie
                poszukiwania faceta niestety
                bo w ten sposób prezentujesz nieco inną prawdę o sobie i jak zrzucisz maskę to
                kłopot gotowy

                znajdziesz swojego, bądź sobą, a w końcu spotkasz faceta z charakterem, choć to
                czasem dłuugo trwa
                a zamknąć się czasem w imię grzeczności to wręcz wypada, Twoje zdanie Twoim
                zdaniem, nie musisz go prezentować w każdej okazji i prostować światopoglądu
                innym ludziom i prowokować spięć; nie wspomnę o tym, że mi się po prostu nie
                chce buzi otwierać jeśli nie widzę pola do dyskusji
                • bj32 Re: goof 30.12.06, 13:27
                  Tu się muszę zgodzić. Ale polecam znaleźć jakiegoś pasjonata. Najlepiej niech
                  uwielbia coś, co Ciebie kompletnie nie interesuje. Będzie Ci godzinami
                  opowiadał o swoim hobby, Ty będziesz robiła zachwyconą minę (wyobrażając sobie
                  tą kieckę, którą chcesz kupićwink), a jak Ci odpadnie gniazdko, to Mu powiesz:
                  przykręć, przecież Ty wszystko wiesz o szachach!.
                  Ja nie jestem miłośniczką mechaniki pojazdowej, ale za to goloneczki dostaję
                  pycha, a i popłakć sobie mogę. Tylko urzędy i lekarzy mam na głowie...
    • mamamonika Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 13:29
      Ale taka jesteś!
      Z facetem który chce mieć małą kobietkę byś się wściekła, a on z tobą.
      Szukaj partnera - mi się udało, a też zębata ze mnie bestia wink
    • montechristo4 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 16:33
      z objawianiem prawdy i mówieniem tego co masz na myśli przystopuj, bo to nieraz
      jest bardzo źle postrzegane, niestety. Lepiej czasem się zamknąć i tylko sobie
      pomyśleć.
      A z facetem - no cóz, ja też jestem silną babą i już wiem, że nic tego nie
      zmieni. Kiedyś jeszcze próbowałam się szarpać, walczyć ze swoją naturą. Teraz
      już nie. I wiesz, odkąd zaakceptowałam, że w naszym domu ja
      jestem "głównodowodzącą" jest mi lepiej. Czasem też chciałabym nie myśleć o
      niczym, żeby ktoś pomyślał za mnie, bo ja jestem kobietka. Ale nic z tego -
      jestem "kobieta radziecka - nie gniotsa, nie łamiotsa" i już. Poszukaj
      partnera, którym Ty się zaopiekujesz. Bo przy dominującym pozabijacie się w
      kilka miesięcy.

      Pozdrawiam
      • lila1974 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 16:48
        O nie!!!

        Partner, którym trzeba się będzie opiekować, to nie partner, tylko dziecko w
        domu. Przecież nie trzeba popadać w skrajności - albo pirdoła, albo macho.
        Trzeba po prostu miec oczy szeroko otwarte i zainteresować się facetem, który
        nie da sobie wejść na głowę a jednocześnie nie będzie dominatorem ale wlaśnie
        partnerem.

        Wiem co mówię.
        Sama jestem charakterna i przeświadczona o własnej potędze - poradzę sobie w
        każdych okolicznościach i mam tendencje do rządzenia. Rozstałam się z
        chlopakiem, mimo, że kochalam go bardzo, bo właśnie był podobny do mnie, czyli
        albo byśmy się pozabijali, albo rozwiedli szybciej niż wzięli ślub.
        Przeganiałam takich, którzy z chęcią schroniliby się pod moimi skrzydłami, bo
        nie jestem od niańczenia dorosłych facetów.
        W końcu poznałam takiego, który radzi sobie ze mną bez większego problemu -
        czasami ja rządzę nim, a czasami on mną smile
    • acorns Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 17:05
      > wiedzącą czego chce i nie bojąca się o tym obwieszczać wszem i wobec smileMówię
      > co myślę, chociaż nie każdemu to pasuje.

      I to jest właśnie cały powód. Młoda moja ma dwie koleżanki, bliźniaczki. Jednak
      każda z nich jest zupełnie inna. Agata jest taka właśnie twarda (choć też
      bardzo wrażliwa), zawsze musi "wyjść przed orkiestrę" obwieszczając wszem i
      wobec swoje zdanie na czym najczęściej traci. Jak brat mojej dziewczyny
      rozmawiał z jakąś laską, to Agata słuchając jego przechwałek (to co gadał,
      trzeba było podzielić przez dwa i wyciągnąć z tego pierwiastek) powiedziała mu
      od razu "nie popisuj się". I potem Agata dziwi się, że wszystko co dobre, jest
      dla jej siostry, Marleny, ktora jest małomówna, ona sobie coś tam myśli, ale
      ciężko jest od niej wyciągnąć to co myśli. Jak się jej zapytać o coś, to
      wszystko jej pasuje, wszystko jest super, ale swoje myśli. Gdy się jej zapytać
      np. "kupić ci coś, bo idę do sklepu?" odpowie zawsze "dzięki, nie trzeba, ale
      fajnie że pomyślałeś". Tak naprawdę chce, ale nie powie tego. Agata zawsze mówi
      co chce i tu następuje coś dziwnego. Marlena, która nigdy nic nie chce, dostaje
      jakąś czekoladę, batona czy cukierki, a Agata która chciała, nie dostaje "bo
      zbrakło kasy". Ciekawe dlaczego? I potem sępi u Marleny i łaskawie dostanie
      kawałek czekolady albo ze 3 cukierki z paczki. Młoda jak zaprasza, to zawsze
      tylko Marlenę, a Agaty nie. Ciekawe dlaczego? Ja jako facet mogę Ci powiedzieć,
      że takie kobiety z takim charakterem są dla przeciętnego faceta jak zadra w
      tyłku. Przeszkadza, uwiera, kłuje, boli i tylko same problemy. Pij melissę,
      Walerianę, Neospazminę, to pomoże na impulsywność i agresję. Ja zanim wyjadę w
      trasę jak ma być spory ruch, to obalam z gwinta butelkę Neospazminy, bo inaczej
      kiedyś mógłbym jakiegoś kierowcę rozszarpać. Jak masz coś powiedzieć, to ugryź
      się w język, jak mówisz do faceta, to nie patrz mu twardo w oczy, tylko lekko
      spuść wzrok i uśmiechaj się skromnie. Nie potrafię tego tak opisać. Po prostu
      masz udawać skromną i uległą, a rządzić za pomocą kobiecych sztuczek a nie
      męskich.
      • lila1974 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 17:13
        Wiesz, to nie jest zupełnie tak ...

        Sporo racji w tym, co piszesz o koleżankach córki, bo wiadomo, że ta druga jest
        milsza dla otoczenia. Musisz wziąć pod uwagę, że nie wiadomo jakim kosztem -
        kiedyś może się okazać, że to trzymanie języka za zebami jej zaszkodzi.

        Cięzko również udawać kogoś, kim się nie jest, ale zdecydowanie warto nad sobą
        popracowac, jeśli samemu się dostrzega niemiłe konsekwencje wladczego
        charakteru. Dlatego nie będę udawała, że jestem cichuteńką myszką, skoro nią
        nie jestem, ale tez nie widze potrzeby forsowania swojego zdania na siłę.

        Jak zawsze najlepszym lekarstwem jest umiar smile

        • acorns Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 19:06
          > Sporo racji w tym, co piszesz o koleżankach córki, bo wiadomo, że ta druga
          > jest milsza dla otoczenia. Musisz wziąć pod uwagę, że nie wiadomo jakim
          > kosztem - kiedyś może się okazać, że to trzymanie języka za zebami jej
          > zaszkodzi.

          Na razie tylko ta mniej przyjemna dla otoczenia ponosi konsekwencje. Ta druga
          nie da sobie z miski wyjeść, o to to możemy być spokojni. Jak potrzeba to
          powalczyć potrafi i dobitnie wyrazić swoje zdanie. Jednak robi to tylko wtedy
          gdy naprawdę musi (czyli bardzo rzadko). Ona woli przeczekać, poczekać na
          rozwój sytuacji, odpowiednio zamanipulować, kogoś opieprzy, do kogoś innego
          zrobi słodką minkę i już jest na jej korzyść. Jej siostra natomiast zawsze musi
          się wtrącać, o wszystko wykłócać i jest przez to poszkodowana.

          > Dlatego nie będę udawała, że jestem cichuteńką myszką, skoro nią
          > nie jestem, ale tez nie widze potrzeby forsowania swojego zdania na siłę.

          To jest to coś, co najlepiej na świecie potrafią Rosjanki i Ukrainki. One
          rządzą w domu, chociaż facetom na ogół wydaje się, że to oni rządzą.
      • kawka74 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 17:34
        jak mówisz do faceta, to nie patrz mu twardo w oczy, tylko lekko
        > spuść wzrok i uśmiechaj się skromnie.

        <rotfl>
        • rita75 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 17:41

          > jak mówisz do faceta, to nie patrz mu twardo w oczy, tylko lekko
          > > spuść wzrok i uśmiechaj się skromnie.


          a buźka w ciup... i najlepiej jak masz jedynie 150 cm wzrostu, by na glowie
          mogl ci stawiac butelkę z piwem a najlepiej jeszcze mniej, bys mogla mu
          dostarczac oralnych rozkoszy na stojaco...jak to piwo popija.
          • fergie1975 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 17:49
            rita75 napisała:

            > a buźka w ciup... i najlepiej jak masz jedynie 150 cm wzrostu, by na glowie
            mogl ci stawiac butelkę z piwem a najlepiej jeszcze mniej, bys mogla mu
            dostarczac oralnych rozkoszy na stojaco...jak to piwo popija.

            A skąd Ty takie mądrości znasz ? big_grin
            i skąd ten "metr piecdziesiąt"? w naszym kraju to popularny wzrost ostatnio,
            aczkolwiek dla panów a nie pań, a dla takiego to wg Ciebie ile kobitka mieć
            powinna?
            • rita75 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 17:54

              a dla takiego to wg Ciebie ile kobitka mieć
              > powinna?


              Jak ty zycia nie znasz...
              tacy panowie juz dawno przerzucili sie na koty..wink
              • fergie1975 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 18:01
                ach, nie udało się ;DD
      • mamamonika Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 18:00
        Acorns, a ty znowu swoje... Udawać skromną i uległą - po cholerę???
        Chcesz mieć w domu aktorkę czy partnerkę???
        • mamamonika Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 18:02
          Do autorki - nie staraj się zmieniać siebie - inaczej nastaw celownik wink
        • acorns Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 19:10
          > Chcesz mieć w domu aktorkę czy partnerkę???

          Chcę mieć w domu święty spokój. Chce mieć kobietę, a nie faceta. Zarówno pod
          względem fizyczności jak i osobowości. Kobieta z męskimi cechami (agresja,
          dominacja, pewność siebie) nie pociąga mnie. Nie tyle pod względem fizycznym,
          co pod względem osobowości. Dla mnie jest facetem w ciele kobiety, a męskość
          mnie nie pociąga, ponieważ nie jestem pedałem. Z taką kobietą ja mogę pogadać,
          piwo wypić, ale nie mogę z nią żyć. Podobnie jak całe mnóstwo facetów.
          • mamamonika Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 19:38
            Tu nie chodzi o męskie cechy, tylko indywidualne cechy charakteru nie związane
            z płcią. Osobniki dominujące i wręcz przeciwnie występują w obu płciach.
            A w to, że chcesz mieć święty spokój, jakoś nietrudno mi uwierzyć. I masz
            skłonność do uogólnień i siekierą ciosanych osądów.
            Nie przejmuj się, ja z facetem w twoim stylu też bym nie wytrzymała, nie masz
            się czego bać wink
          • rita75 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 19:40
            męskość
            > mnie nie pociąga, ponieważ nie jestem pedałem.


            taaak..misiaczku
      • bj32 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 18:39
        Spodobało mi się! Serio. Zwłaszcza to spuszczanie oczek i kobiece sztuczki. Od
        spuszczania, acz niekoniecznie oczek, to ja mam męża. A jak bym się miała bawić
        w słodką idiotkę coby jakiegoś cymbała dowartościować moralnie, to chbabym się,
        kurna, pocięła! Ponawydurniać toja się czasem, owszem, mogę, ale generalnie
        życie nie na udawaniu uległości i skromności polegawink
        • acorns Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 19:18
          Ja wszystkim silnym, pewnyk siebie, twardym i zaradnym kobietom życzę jak
          najlepiej, żeby znalazły sobie partnerów takich jak im odpowiadają. Autorka
          tematu jednak ma z tym problem i pyta co ma zrobić. Więc radzę jej jak to
          rozegrać, żeby dobrze było. Twarde, silne i niezależne kobiety to wytwór
          naszych czasów, problem jednak w tym, że faceci ogólnie się nie zmienili.
          Głównie dlatego, ze nie ma męskich ogranizacji szowinistycznych, tylko kobiece
          feministyczne. Więc silne, niezależne, pewne siebie kobiety są, ale mają
          problem ze znalezieniem partnera.
          • mamamonika Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 19:42
            Silne kobiety były zawsze, podobnie jak sfrustrowani, niedowartościowani
            faceci. Oba typy od zawsze wchodziły w związki, z różnym skutkiem wink)
            • rita75 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 19:45
              gorzej jak niedowartosciowany, sfrustrowany facet, bojacy sie kontaktow z
              doroslymi silnymi kobietami, przerzuci sie na skromne,potulne 12 letnie
              dziewczynki.
              • kawka74 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 20:09
                ale potulna dwunastolatka zamieni się w pyskatą szesnastkę i co?
                kupa
                • monia145 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 20:10
                  Eeee to młódka jeszcze, da się ją ułożyćsmile)))
                  • kawka74 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 20:23
                    chcesz powiedzieć: wytresować? wink
                    • monia145 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 20:34
                      Powiedziałabym raczej "wychowawćsmile"
                      Bardziej humanitarnie brzmismile))))
                      • kawka74 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 20:36
                        ale na jedno wychodzi smile
                        ja tam jestem krzepka twarda baba, prawdziwy cierń w tyłku, i lubię nazywać
                        rzeczy po imieniu ;p
                        • mamamonika Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 20:37
                          Podobno nie ma prawdziwej róży bez kolców smile
                          Chociaż niektórzy wolą plastikowe wersje soft wink
                          • monia145 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 20:39
                            Ludzie lubią dziwne rzeczysmile)))))
                            Kolczaste badyle przynajmniej pięknie pachną......
                            • kawka74 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 20:42
                              > Kolczaste badyle przynajmniej pięknie pachną......
                              Ale, z przeproszeniem, w tyłek ciężko wchodzą.
                              • mamamonika Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 20:43
                                I o to chodzi, moje panie wink
                              • monia145 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 20:44
                                Może wszystko zależy od..hmm...odpowiedniego nastawienia i
                                samozaparciasmile))))))))))))))

                                Boże, o czym ja tutaj piszę?smile Przyznaję się, że nie wiem o czym piszę i na
                                jaki tematsmile)))))))Ratunku!.....smile
                                • kawka74 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 20:46
                                  nastąpiło nieprzewidziane zagęszczenie metafor smile
          • bj32 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 19:43
            Panowie też się zmienili. Mężczyźni tacy jak mój teść, że to baby do garów etc,
            na szczęście są na wyginięciu. Ale i wstrętnych szowinistów znam kilku jeszcze.
            A że i feminizm u nas jest równie błędnie pojmowany co wychowanie bezstresowe,
            to fakt niezaprzeczalny.
      • alfama_1 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 20:09
        > Tak naprawdę chce, ale nie powie tego. Agata zawsze mówi
        > co chce i tu następuje coś dziwnego. Marlena, która nigdy nic nie chce,
        dostaje> jakąś czekoladę, batona czy cukierki, a Agata która chciała, nie
        dostaje "bo zbrakło kasy".

        Pytanie tylko czy Marlena przypadkiem nie chciała solonych chipsów ale tego się
        nigdy nie dowiemy bo Marlena nie mówi.
        • goof Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 20:25
          Ha ha ha tez mam na imię Agata smile Dzięki serdeczne za tak fantastyczną
          dyskusje.Teraz tak naprawdę sobie uświadomiłam że nie ma co udawać innej niż się
          jest. Bo to i tak wyjdzie smileAle czy to nie jest tak z facetami że na początku są
          twardzi ,nieugięci ,a jak tylko zobaczą ,że kobieta sobie radzi doskonale to
          siadają na laurach.Bo jak napisał kolega ....Panie się zmieniły przez pokolenia
          ,a Panowie nic a nic.To teraz może czas na zmiany i teraz oni chcą żeby nimi
          się opiekować ? Chyba na tym świecie musi być ten słabszy osobnik więc z czystej
          wygody Nasi Panowie zajmują nasze miejsce !!
          • mamamonika Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 20:39
            Nie do końca. W związku nie trzeba pana i sługi. Naprawdę...
        • acorns Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 20:57
          > Pytanie tylko czy Marlena przypadkiem nie chciała solonych chipsów ale tego
          się
          >
          > nigdy nie dowiemy bo Marlena nie mówi.

          Nie. Bo zawsze to jest gadka typu:

          Ja: Przynieść ci coś ze sklepu
          M: Nie, nie trzeba (uśmiech)
          Ja: Chipsy?
          M: (uśmiech)
          Ja: Cukierki te miętowe takie dobre?
          M: (uśmiech nieco szerszy)
          Ja: Milkę łaciatą?
          M: (uśmiech szeroki, ten taki właściwy)
          Ja: No dobra, to ja pojadę już

          Stąd też wiem czego ona chce.
          • kawka74 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 21:13
            ja bym z taką Marleną nie wytrzymała ani godziny, przeciez to musi być
            cholernie męczące stawiać ją w krzyżowym ogniu pytań, żeby się dowiedzieć,
            jakie słodycze lubi
            biedne dziecko
            • mamamonika Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 21:17
              U mnie by dostała to o co by sama poprosiła wink
              podejrzewam, że proces socjalizacji trwałby szybko...
              • kawka74 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 21:20
                a jakby nie poprosiła, to by umarła z głodu
                albo szybko nauczyłaby się werbalizować swoje potrzeby
                • mamamonika Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 21:23
                  Nie umarłaby. Acorns zdiagnozował ją jako sprytną wink
                  • monia145 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 21:25
                    Spryt sprytowi nierówny- chłopa to może ona by jeszcze złapała ale innych
                    potrzeb fizjologicznych, z takimi kłopotami w artykulacji,to raczej by nie
                    zaspokoiłasmile
                    • ledzeppelin3 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 22:27
                      Eee tam.
                      "Silne" kobiety często wikłają się w związki z panami potrzebującymi mamy.
                      Ale takie kobiety są silne tylko na niby. Tak naprawdę same szukają
                      podświadomie synka, a nie faceta. Prawdziwie silna kobieta szuka podobnego
                      sobie partnera, nie da nabrać się na słomianego maczo, co to pocałuje w rękę,
                      ale jak bachor płacze całą noc, to maczo idzie na wszelki wypadek spać na
                      kanapę względnie do mamy na kolacyjkę ze śniadaniem.
                      Co do agresji....Agresja kobiet to temat tabu w naszym społeczeństwie. Kobiety
                      napastowane przez mężczyzn baaardzo rzadko bronią się choćby przez włożenie im
                      palców w oko (były badania tego typu). Zapytane dlaczego- odpwiadają "Bo
                      mogłabym mu zrobić krzywdę!"
                      Kobietom nie wypada być agresywną . Agresja to wszak cecha "typowo męska",
                      bycie agresywną jest niekobiece i nieakceptowane. Jednak agresja jest w każdym
                      z nas, jest cechą zakodowaną genetycznie i sama w sobie nie jest ani dobra, ani
                      zła. Po prostu jest. W naszej kulturze jednak nie ma większej ujmy dla kobiety
                      niż bycie agresywną. Dlatego kobiety nauczyły się ją pięknie i zręcznie
                      maskować pod przykrywką małych kobiecych złośliwostek, nienawistek, obmów. Bo
                      kobiecei wypada być słodką, miłą, dobrą, łagodną, ciut niezaradną. Wtedy
                      wszyscy ją lubią, i mężczyźni, i "żeńska starszyzna rodzinna", czyli mama i
                      teściowa, i szef. A ch..j z tym.
                      • monia145 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 22:33
                        ledzeppelin3
                        W naszej kulturze jednak nie ma większej ujmy dla kobiety
                        > niż bycie agresywną. Dlatego kobiety nauczyły się ją pięknie i zręcznie
                        > maskować pod przykrywką małych kobiecych złośliwostek, nienawistek, obmów. Bo
                        > kobiecei wypada być słodką, miłą, dobrą, łagodną, ciut niezaradną. Wtedy
                        > wszyscy ją lubią, i mężczyźni, i "żeńska starszyzna rodzinna", czyli mama i
                        > teściowa, i szef.

                        Zgadzam się. Utajona agresja, która nie znajduje ujścia, tylko kneblowana jest
                        przez ciasny gorset z konwenansów i stereotypów na temat "prawdziwej
                        kobiecości", jest fundamentem, na którym piętrzą się kłopoty kobiet z
                        postrzeganiem siebie, własną samooceną, umiejętnością przekazania światu swoich
                        oczekiwań i pragnień itd.


                        A ch..j z tym.

                        No cóż...z tym też się zgadzamsmile
                        >
                      • malila Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 23:21
                        ledzeppelin3 napisała:

                        > Eee tam.
                        > "Silne" kobiety często wikłają się w związki z panami potrzebującymi mamy.
                        > Ale takie kobiety są silne tylko na niby. Tak naprawdę same szukają
                        > podświadomie synka, a nie faceta. Prawdziwie silna kobieta szuka podobnego
                        > sobie partnera, nie da nabrać się na słomianego maczo, co to pocałuje w rękę,
                        > ale jak bachor płacze całą noc, to maczo idzie na wszelki wypadek spać na
                        > kanapę względnie do mamy na kolacyjkę ze śniadaniem.

                        No to mnie ubiegłaś.
                        Wchodzenie w związki ze słabymi, wymagającymi opieki facetami nie jest efektem
                        tego, że silne kobiety takich przyciągają (choć tak też się zdarza). To kwestia
                        tego, że się takich facetów wybiera. Mężczyzn, którzy się nie sprzeciwiają i
                        zawsze mają takie samo zdanie jak partnerka. Jeśli chce się żyć z mężczyzną
                        silnym, trzeba brać pod uwagę sytuacje, gdy ten mężczyzna będzie miał swoją
                        rację i nie będzie chciał ustąpić oraz takie, gdy oboje będą musieli pójść na
                        kompromis. Czy jest w stanie zaakceptować taki związek osoba, która pisze:
                        "Ze mnie też wyłazi ta silna osobowość!! No jak słucham jakiś bredni lub bajania
                        na tema o którym rozmówca nic nie wie, to od razu mnie krew zalewa! I wyłazi
                        szydło z worka .Od razu otwieram "niewyparzoną" buzie i hulaj dusza smile"?
                        Bo takie stwierdzenie świadczy nie tyle o sile, co o braku dystansu do własnej
                        mądrości, jeśli nie o arogancji. I mam wątpliwości, czy ktoś taki jest w stanie
                        żyć z osobą, z którą mogłaby wejść w konflikt.
                      • acorns Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 23:49
                        > Bo
                        > kobiecei wypada być słodką, miłą, dobrą, łagodną, ciut niezaradną. Wtedy
                        > wszyscy ją lubią, i mężczyźni, i "żeńska starszyzna rodzinna", czyli mama i
                        > teściowa, i szef. A ch..j z tym.

                        No więc jako wolna i niezależna kobieta masz wybór. Możesz być taka słodka,
                        miła, ciapowata i wszyscy bedę Cię lubią, a możesz być też zupełnym
                        przeciweństwem i wtedy nie bedą Cię lubić aż tak bardzo. Jednak pamiętać
                        musisz, że mężczyźni także są wolni i niezależni i wcale nie muszą chcieć
                        wiązać się z kobietami pewnymi siebie, niezależnymi, agresywnymi. Że w Polsce
                        coraz więcej takich twardych kobiet to nie problem. Ukraina duży i ludny kraj,
                        Rosja jeszcze większy i jeszcze bardziej ludny. Tam jest całe mnóstwo miłych,
                        cichych i skromnych kobiet. Mężczyźni są też wolni i niezależni i mają wybór.
                        Jak myślisz? Co wybiorą?
                        • malila A jakie to ma znaczenie, co wybiorą? 30.12.06, 23:59
                          Jeśli chcę żyć z silnym mężczyzną, to nie interesuje mnie wróbel, którego
                          trzeba umacniać w przekonaniu, że jest sokołem. Nawet jeśli byłby ostatnim
                          facetem na świecie.
                          • acorns Re: A jakie to ma znaczenie, co wybiorą? 31.12.06, 00:24
                            Ale gdyby Ci się tak trafiło, że żaden silny mężczyzna nie zainteresowałby się
                            Tobą z przyczyn takich jak wspominałem, to pretensje będziesz miała do siebie,
                            czy do ogółu mężczyzn? Bo jak ktoś na forum wcześniej zauważył, portale
                            randkowe pełne są kobiet typu "atrakcyjna, wykształcona, pewna siebie,
                            niezależna, wiedząca czego chce, z dobrą pracą, mieszkaniem, samochodem,
                            samotna". I kto jest winien ich samotności? No o czywiście nie one - chodzące
                            ideały kobiecości. To mężczyźni przecież są takimi dupkami i wybierają sobie na
                            żony jakieś szare myszki. Tak jak kiedyś pisałem już na forum - spocone
                            wiejskie dziewki z owłosionymi pachami i nogami, kąpiące się raz w
                            tygodniu, pierdzące pod kołdrą, posrywające w majtki, bekające przy stole,
                            noszące śmierdzące skarpety i brud pod paznokciami, klnące, charczące,
                            prychające śliną, szczerbate, tłustowłose, tłustobrzuche i tłustodupe,
                            obwisłocyce, platfusiaste, wyłupiastookie, wołowate i pryszczate znajdują
                            chłopów, a taka atrakcyjna, młoda, wykształcona nie może smile
                            • ledzeppelin3 Re: A jakie to ma znaczenie, co wybiorą? 31.12.06, 15:14
                              portale
                              > randkowe pełne są kobiet typu "atrakcyjna, wykształcona, pewna siebie,
                              > niezależna, wiedząca czego chce, z dobrą pracą, mieszkaniem, samochodem,
                              > samotna".
                              Nic nie wiesz o tych kobietach. Napisać na portalu randkowym można wszystko.
                              Zapewniam cię, że kobieta znająca swoją wartość i kochająca siebie i życie ma
                              problem z wyborem lgnących do niej gachów.
                        • ledzeppelin3 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 31.12.06, 15:07
                          Ukraina duży i ludny kraj,
                          > Rosja jeszcze większy i jeszcze bardziej ludny. Tam jest całe mnóstwo miłych,
                          > cichych i skromnych kobiet. Mężczyźni są też wolni i niezależni i mają wybór.
                          > Jak myślisz? Co wybiorą?
                          Wiesz, niespecjalnie mnie to interesuje. Mężczyzna, którego kocham i który ma
                          moją duszę na własność chce mnie taką, jaką jestem, a ja jego. A mężczyźni,
                          którzy potrzebują uległej towarzyszki życia, bo tylko przy niej czują się
                          cokolwiek warci, bo tylko w pozycji pan- niewolnica im staje? No cóż, ich
                          wybór, ich problem, ich ptak. Nie mój.
                        • mamamonika Re: Nie chce być tak postrzegana !! 31.12.06, 15:12
                          Fundamentaliści muzułmańscy też sobie importują żony... Ciekawe dlaczego?
                      • lolinka2 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 31.12.06, 01:50
                        Wobec tego, po przeczytaniu wypowiedzi ledzeppelin3 już sama nie wiem, co za
                        egzemplarz ja mam w domu. Jestem osobiście z tych silnych, ołowianych i nie do
                        zdarcia. Niemniej coraz częściej baterie padają, za co generalnie obwiniam
                        Naturę jako taką, bom jest wszakże słaba płeć, a rolę pełnię niesłabą i
                        niekobiecą wybitnie - utrzymanie domu, inicjowanie wszystkiego (nie śmiać się)
                        co można zainicjować i takie tam... krótko mówiąc portki noszę. I nie dalej jak
                        dzisiaj zanim looknęłam w ten wątek zrobiłam małżowi wykład o głowie rodziny, co
                        mi się widzi a co nie itepe... do jakiegoś mam nadzieję realnego konsensusu
                        doszliśmy i zobaczy się co z tego będzie.
                        W każdym razie ledzeppelin3 napisała że słaby facet, co to pociągają go mocne
                        kobiety i nawzajem smile to taki że jak dziecko płacze po nocy, on wtedy sobie
                        zarządza ewakuację. Albo mój mąż jest z innej planety, albo nie jest słabym
                        facetem, ale dziecko w nocy to od zawsze on obsługuje. No, chyba ze ja akurat
                        mam bezsenną noc (z własnej nieprzymuszonej woli), to wtedy przejmuję tę
                        funkcję. Ale to akurat rzadkość.
                • acorns Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 23:43
                  > a jakby nie poprosiła, to by umarła z głodu
                  > albo szybko nauczyłaby się werbalizować swoje potrzeby

                  Kiedy właśnie chodzi tu o to, żeby facet miał szansę odgadnąć na co ona ma
                  ochotę. Ja to poznaję po jej uśmiechu i po spojrzeniu. Ona też tak lubi,
                  zresztą tak samo jak moja Młoda. Ogólnie jest tak, ze mężczyźni lubią się
                  kobietami opiekować, dbać o nie, adorować, robić coś, żeby one były zadowolone.
                  A jak tu opiekować się taką zaradną, pewną siebie, silną kobietą? dla mnie taka
                  kobieta jest niepociągająca ponieważ czułbym się niepotrzebny zupełnie. Że co
                  ja niby jestem? Żywy wibrator. Dla takiej Marleny to chociaż z przyjemnością
                  kupuję czekoladę bo wiem że ona będzie bardzo zadowolona. I to nie dlatego, że
                  u nich w domu z pieniędzmi ciężko, a dlatego, że ktoś o niej pomyślał, postarał
                  się żeby była zadowolona, interesuje się jej potrzebami. To jest właśnie jeden
                  z elementów kobiecości, który współczesne kobiety coraz częściej zatracają w
                  imię jakichś idiotycznych ideałów.
                  • malila Re: Nie chce być tak postrzegana !! 30.12.06, 23:52
                    acorns napisał:

                    > Ogólnie jest tak, ze mężczyźni lubią się
                    > kobietami opiekować, dbać o nie, adorować, robić coś, żeby one były
                    zadowolone.
                    >
                    > A jak tu opiekować się taką zaradną, pewną siebie, silną kobietą? dla mnie
                    taka
                    >
                    > kobieta jest niepociągająca ponieważ czułbym się niepotrzebny zupełnie.

                    I naprawdę uważasz, że lepiej żyć złudzeniami? Lepiej żyć w iluzji, że jest się
                    takim supersilnym, supermądrym i superdomyślnym facetem? Wiedząc, że to kobieta
                    tak naprawdę tworzy ten mit? Silnemu mężczyźnie takie iluzje nie sa potrzebne.
                    • acorns Re: Nie chce być tak postrzegana !! 31.12.06, 00:36
                      > Lepiej żyć w iluzji, że jest się takim supersilnym, supermądrym i
                      > superdomyślnym facetem? Wiedząc, że to kobieta tak naprawdę tworzy ten mit?

                      To nie tak. Ona się czuje bardziej kobieco wiedząc, że ktoś o niej myśli, dba o
                      nią itd., a facet czuje się bardziej męsko, bo wie że jej się to podoba, że on
                      tak o nią dba i myśli o niej i wyczuwa na co ona ma ochotę w danej chwili. Czy
                      myślisz, że moja córka powiedziała swojemu chłopakowi jak jeszcze razem nie
                      byli "mam ochotę wstac rano i pojechać konno zobaczyć jak promienie
                      wschodzącego słońca przebijają się między drzewami poprzez mgłę?". Nie. To on
                      ją obudził rano i zabrał na tę przejażdżkę. I to było to co jej pasuje
                      (pomijając jej entuzjastyczne podejście do rannego wstawania). Ona tego właśnie
                      chciała. On trafił w jej potrzebę i nabił sobie sporo punktów u niej i był
                      zadowolony, bo ona też zadowolona i w ogóle fajnie. A jakby mu to wszytko
                      wyartykułowała to ta cała poranna wycieczka byłaby jakaś taka nijaka. Tak mi
                      się przynajmniej wydaje.
                  • kawka74 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 31.12.06, 00:05
                    czyli potrzebujesz kobiety o tak, a nie inaczej ukształtowanej osobowości, żeby
                    podnieść swoją wartość

                    To jest właśnie jeden
                    > z elementów kobiecości, który współczesne kobiety coraz częściej zatracają w
                    > imię jakichś idiotycznych ideałów.
                    nie ideałów, tylko dlatego, że nie lubią tracić czasu i czekać na instrukcje
                    zewnętrznego ośrodka dyspozycyjnego, który częstokroć nie jest do tego zdolny,
                    ale wymusza taki, a nie inny układ dlatego, że jest MĘŻCZYZNĄ - a że jest
                    czasem pierdołą, fujarą, pseudomacho czy ćwierćinteligentem, to już inna sprawa

                    silnych kobiet nie ma co się bać, tylko trzeba mieć tyle samo siły, a nie
                    trząść portkami w strachu, że trzeba będzie się bardziej postarać, a nie tylko
                    patrzeć w oczy i ganiać po czekoladę do supermarketu
                    • acorns Re: Nie chce być tak postrzegana !! 31.12.06, 00:42
                      > nie ideałów, tylko dlatego, że nie lubią tracić czasu i czekać na instrukcje
                      > zewnętrznego ośrodka dyspozycyjnego, który częstokroć nie jest do tego
                      > zdolny, ale wymusza taki, a nie inny układ dlatego, że jest MĘŻCZYZNĄ

                      Kobieta za pomocą kobiecych sztuczek (czyli odpowiedni uśmiech, trzepotanie
                      rzęsami, słodka minka itp.) jest w stanie wplynąć na każdą decyzję faceta. Nie
                      musi w tym celu walczyć o swoje zdanie. Po prostu facet podejmuje taką decyzję,
                      jaką ona chce i cieszy się, że ona jest zadowolona. A jeśli dla niektórych
                      kobiet to ujma na honorze (to trzepotanie rzesami i słodkie minki) to już ich
                      sprawa. Ja wybrałem taką kobietę, której takie zachowania ujmy nie przynoszą.

                      > silnych kobiet nie ma co się bać, tylko trzeba mieć tyle samo siły, a nie
                      > trząść portkami w strachu, że trzeba będzie się bardziej postarać

                      Problem w tym, żeby chciało się chcieć postarać smile
                      • bj32 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 31.12.06, 00:55
                        Ja bym chciała zobaczyć, jak ta tłustowłosa zezowata z jednym okiem czarująco
                        się do Ciebie uśmiecha, a Ty lecisz za nią w paszczę lwa i jeszcze niesiesz
                        zapiekankę w żaroodpornym naczyniu pięknie przykrytym serwetką.
                        • acorns Re: Nie chce być tak postrzegana !! 31.12.06, 01:16
                          Druga część tamtej wypowiedzi jest następująca: Młodych i atrakcyjnych jest
                          bardzo dużo. Wykształcenie można uzupełnić. Zapuszczoną dziewczynę można
                          wrzucić do wanny, zaprowadzić do kosmetyczki, do fryzjera, kupić jej jakieś
                          normalne ciuchy i już jest OK. Ale mentalność księżniczki jest nie do
                          wyplenienia.
                          • bj32 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 31.12.06, 01:56
                            Znaczy jak ma swoje zdanie i się go trzyma, a jeszcze nie daj Bóg potrafi
                            żarówkę zmienić, to zaraz księżniczka? A jak robi słodki oczka i pięknie się
                            rumieni, to superniewiasta? Ja tam myślę, że złoty środek i dobór naturalny
                            najlepszy. Strasznych chłopobab też nie pochwalam.
                            • acorns Re: Nie chce być tak postrzegana !! 31.12.06, 02:08
                              > Znaczy jak ma swoje zdanie i się go trzyma, a jeszcze nie daj Bóg potrafi
                              > żarówkę zmienić, to zaraz księżniczka?

                              To nie to. To nie jest fakt posiadania swojego zdania i trzymania się go.
                              Chodzi o sposób obrony przeforsowywania swojego zdania. W pracy jesteś takim
                              samym pracownikiem jak mężczyzna i możesz swojego zdania bronić tak jak
                              męzczyzna. To Twój wybór i Twoje prawo. Jednak w związku małżeńskim czy
                              partnerskim jesteś przede wszystkim kobietą, partnerką, matką a nie magistrem,
                              doktorem, inżynierem, ekonomistką czy prawniczką. Rób więc tak, żeby partner
                              nie czuł się w domu jak w przeszkolnym biurze.
                              Żarówkę możesz sobie zmieniać, możesz nawet gwoździa przybić jeśli chcesz. I
                              nawet dziurę w ścianie wywiercić. Tylko nie postępuj jak facet, bo mężczyznę
                              heteroseksualnego z reguły pociąga kobiecość a nie męskość.
                              • bj32 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 31.12.06, 02:17

                                > Żarówkę możesz sobie zmieniać, możesz nawet gwoździa przybić jeśli chcesz. I
                                > nawet dziurę w ścianie wywiercić.
                                Dzięki. Przybić mogę, ale wiercenia odmawiamwink Ja Cię świetnie rozumiem i
                                całkiem popieram. A mężowi śniadania do pracy robię. Ale tak fajnie się
                                poprzekomarzaćsmile))
                              • malila Re: Nie chce być tak postrzegana !! 31.12.06, 15:26
                                acorns napisał:
                                > Tylko nie postępuj jak facet, bo mężczyznę
                                > heteroseksualnego z reguły pociąga kobiecość a nie męskość.

                                Rzecz w tym, że Ty kobiecość utożsamiasz z bezradnością. W dodatku swoje
                                poglądy na kobiecość projektujesz na całą męską populację i na tej podstawie
                                wyrokujesz, że kobiety, które się tej definicji kobiecości nie podporządkują,
                                nie mają szans na znalezienie mężczyzny. A przynajmniej mężczyzny
                                heteroseksualnegowink)
                                Sugeruję jednak, żebyś nie traktował swojego wizerunku męskości aż tak
                                wzorcowo, bo zachowanie innych mężczyzn może się okazać dla Ciebie dość
                                zaskakującewink
                                Nie wiem też, czy któraś z kobiet jest skłonna potraktować Twój wywód poważnie
                                i nie zauważyć jego oczywistych braków.
                                Jest mnóstwo mężczyzn, którzy nie ograniczają męskości do polowania i
                                rządzenia - kiedy więc zostaną pozbawieni tych możliwości, nie czują sie
                                pozbawieni męskości. Męski pierwiastek ma dużo szerszy aspekt i może dotyczyć
                                każdej czynności i każdego zachowania. Inaczej wygląda taniec kobiecy i taniec
                                męski. Inaczej przejawia się męska opieka opieka nad dzieckiem, a inaczej
                                kobieca - i nie mam tu bynajmniej na myśli tego, że opieka w męskim wydaniu to
                                oschłość i dystans, a w kobiecym - bliskość granicząca z nadopiekuńczością.
                                Kobiecość to bliżej niesprecyzowana miękkość i skierowanie ku wnętrzu, męskość
                                to bliżej niesprecyzowana twardość i ekspansja na zewnątrz. Z akcentem
                                na "bliżej niesprecyzowane". Bo jeśli mężczyzna czy kobieta zbuduje swoją
                                tożsamość płciową wyłącznie na zewnętrznych sciśle określonych czynnościach, to
                                pozbawiona monopolu na te czynności, traci poczucie bezpieczeństwa.
                                Ja się czuję zaopiekowana przez mojego mężczyznę bez potrzeby uciekania się do
                                zgadywanek i bliżej nieokreślonych ruchów rzęsami. Mój mąż nie czuje się
                                pozbawiony meskości, kiedy jasno mówię mu, czego potrzebuję i czego oczekuję.
                                Nie wyobrażam sobie życia w takiej wiecznej niepewności: czy on zgadnie, czy
                                się domyśli? czy ja trafię w jej potrzeby? bo jeśli nie, to będzie oznaczało,
                                że nie jestem dostatecznie męski. Raz czy dwa razy w roku można z przyjemnością
                                udać się na poszukiwania idealnego prezentu niespodzianki dla pratnera. Ale
                                oczekiwać w ten sposób na realizację swoich codziennych potrzeb? Na kurs tańca
                                nie wyszłabym do dziśwink)
                                • malila Re: Nie chce być tak postrzegana !! 31.12.06, 15:30
                                  malila napisała:

                                  > Kobiecość to bliżej niesprecyzowana miękkość i skierowanie ku wnętrzu,
                                  męskość
                                  > to bliżej niesprecyzowana twardość i ekspansja na zewnątrz. Z akcentem
                                  > na "bliżej niesprecyzowane".


                                  Dodam jeszcze tylko, że zarówno poczucie kobiecości i poczucie męskości
                                  wychodzi z wewnątrz, nie z zewnątrz.
                                • monia145 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 31.12.06, 15:39
                                  Problem z Acornsem jest taki, że on swe pragnienia, wyobrażenia o kobiecości
                                  projektuje na cały męski ród.....bo sam ma prawo mieć wymagania wobec partnerki
                                  takie, jak ma, w mysl zasady :" Potulne cielę, dwie matki śsie"smileI niech tam,
                                  wierzę, że takie sstadło tez szczęśliwe może być.....
                                  • rita75 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 31.12.06, 19:25

                                    > Problem z Acornsem jest taki, że on swe pragnienia, wyobrażenia o kobiecości
                                    > projektuje na cały męski ród

                                    pragnienia acornsa sa tutaj, chociaz w nieco zawoalowanje formie wink

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=41124033&a=41162650
                      • kawka74 Re: Nie chce być tak postrzegana !! 31.12.06, 09:34
                        > Kobieta za pomocą kobiecych sztuczek (czyli odpowiedni uśmiech, trzepotanie
                        > rzęsami, słodka minka itp.) jest w stanie wplynąć na każdą decyzję faceta.
                        Nie
                        > musi w tym celu walczyć o swoje zdanie.

                        A nie przyszło Ci do głowy, że oprócz walki o swoje zdanie czy też trzepotania
                        rzęsami istnieje jeszcze opcja 'przedyskutuj'?

                        Po prostu facet podejmuje taką decyzję,
                        > > jaką ona chce i cieszy się, że ona jest zadowolona.

                        W związku partnerskim decyzję podejmują zwykle oboje, rozmawiając, bez
                        konieczności słodzenia sztucznym miodem.
                        • mamamonika Re: Nie chce być tak postrzegana !! 31.12.06, 12:20
                          Acorns po prostu tego NIE zrozumie. U niego w związku MUSI być nierówność,
                          zaopiekowany i opiekun, żeby się w nim znalazł. Nie jest w stanie zrozumieć
                          związku równych, dorosłych ludzi.
                          Nie wiem, Acorns, czy nie widzisz, jakim aparatem sztuczek i ceremonii
                          obudowujesz swój chory układ, żeby to działało wogóle. Minki, trzepotanie,
                          udawanie - naprawdę ci z tym dobrze? Nie interesuje cię, co naprawdę myśli i
                          czuje twoja partnerka??? I wolisz sobie taką osobę "wyhodować" i ukształtować
                          niż dogadać się z normalnym, ukształtowanych i dojrzałym człowiekiem. Dla mnie
                          to chore bardzo, nie obraź się.
                          Btw - wiem, że płcie różnią się między sobą, dla mnie równie sztuczne jak to co
                          ty wypsujesz jest udawanie przez niektórych, że ludzie są dokładnie tacy sami...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka