dzień babci-rozmyślania

21.01.07, 20:53
Czy dziadkowie ,którzy nie interesuja się wcale wnukami od wielu miesięcy, nie
utrzymują kontaktu,nie odwiedzają etc. dbają tylko o zachowanie pozorów wśród
swoich znajomych i rodziny(dobry PR) zasługują Waszym zdaniem na życzenia od
wnuków w takim dniu jak dziś? Czy tylko dlatego ,ze ich córka albo syn
urodzili dziecko należą im się życzenia z tego powodu?
Jaka Waszym zdaniem jest tzw. dobra babcia? Co musi robic ,jak się zachowywać
,aby zasłużyć na ten epitet?
Czy dziadkowie poprostu nic nie muszą i są dobrymi dziadkami tylko dlatego ,ze
mają te same genytongue_out
    • monia145 Re: dzień babci-rozmyślania 21.01.07, 20:57
      Ciekawe pytanie..własnie stoję przed podobnym dylematem- czy dziadek który nie
      pamieta o urodzinach wnuka, Gwiazdce, nie zadzwoni w ciągu roku z głupim
      pytaniem o zdrowie małego, nie intersuje sie nim W OGÓLE- zasługuje na życzenia
      z okazji Dnia Dziadka?wink
    • anik801 Re: dzień babci-rozmyślania 21.01.07, 21:02
      To zależy od Ciebie czy zasługują.Moim zdaniem każdy człowiek na miłość i
      szacunek musi sam zapracować.Nie wystarczy urodzić dziecko,nie wystarczy być
      babcią z nazwy.Mam dziadka,który w ogóle nie intersuje się swoim synem(moim
      tatą)oraz swoimi wnukami.Jest to egoista do granic możliwości.Człowiek
      pozbawiony uczuć i ludzkich odruchów.Nie wiem nawet czy będę na jego pogrzebie?
      Życzenia z okazji dnia dziadka?Nie ma mowy!Dla mnie to praktycznie obcy
      człowiek.Moja córka wręczyła dziś swoim dziadkom(moim teściom)bukiet kwiatów.Są
      dobrymi dziadkami i kochają swoją wnuczkę.Zasługują na szacunek jako dziadkowie.
      Moi rodzice też są dobrymi dziadkami(z nimi niestety nie mogłam dziś się
      widzieć).Są jednak osoby,które pomijam i robię to celowo.
      • ledzeppelin3 Re: dzień babci-rozmyślania 21.01.07, 22:40
        Lesi tacy niż nadgorliwi
        • tojaa33 Re: dzień babci-rozmyślania 22.01.07, 11:42
          ledzeppelin3 napisała:

          > Lesi tacy niż nadgorliwi



          żadna skrajność nie jest dobrasmile
      • tojaa33 Re: dzień babci-rozmyślania 22.01.07, 11:41
        anik801 napisała:

        > To zależy od Ciebie czy zasługują.Moim zdaniem każdy człowiek na miłość i
        > szacunek musi sam zapracować.Nie wystarczy urodzić dziecko,nie wystarczy być
        > babcią z nazwy.


        Jestem podobnego zdania.Podobnie jak na miłość tak i na życzenia w takim dniu
        trzeba sobie "zapracować" budowaniem więzi z wnukami,troską o nich,
        interesowaniem się ich rodzącymi się pasjami,rozmową ,zabawą a nie całkowitą
        ignorancją ewentulanie prezentem na odczepnego na urodziny lub święta(bo tak
        wypada)...oczywiscie nie chodzi tu o codzienny kontakt,ale w pewnym sensie stały.
    • fajka7 Re: dzień babci-rozmyślania 21.01.07, 22:46
      Mysle, ze to zalezy czy gramy w „jak kuba bogu”, czy jestesmy ponad pewne
      pretensje i potrafimy zlozyc zyczenia z czystej kurtuazji. Bo przeciez nie
      chodzi koniecznie o bukiety kwiatow i wylewne deklaracje. Zreszta dzieci sa
      szczere i same wiedza jak uhonorowac osoby im bliskie, chyba ze chodzi o
      niemowleta, ale akurat nie za bardzo podoba mi się skladanie zyczen dziadkom w
      imieniu niekumatych dzieci.
      • agnieszkamodras Re: dzień babci-rozmyślania 22.01.07, 11:48
        Ja też się nie wygłupiam ze składaniem życzeń babciom i dziadkowi w imieniu 3-
        miesięcznego Antka. Jak będzie już umiał powiedzieć baba i dziadek to myślę, że
        sam najlepiej będzie wiedział co (kogo) to słowo dla niego oznacza i komu
        należy nabazgrolić laurkę.
      • tojaa33 Re: dzień babci-rozmyślania 22.01.07, 11:53
        fajka7 napisała:

        > Mysle, ze to zalezy czy gramy w „jak kuba bogu”, czy jestesmy ponad
        > pewne
        > pretensje i potrafimy zlozyc zyczenia z czystej kurtuazji.


        hmm, Ty to nazywasz kurtuazją ,ja hipokryzją, tym bardziej jeśli przez kika lat
        składało się te życzenia jakby awansem( na zachętę) i sytuacja niestety zamiast
        poprawiać się to pogarsza,bo dziadkowie dostajac życzenia w tym dniu czuli się
        rozgrzeszeni, sumienie mają spokojne i w swoim pojęciu są ok.
        IMO brak życzeń w takiej sytuacji to zwyczajne działanie przyczynowo-skutkowe.
    • lola211 Re: dzień babci-rozmyślania 22.01.07, 11:47
      Brak zainteresowania ze strony dziadkow=brak zyczen- takie mam zdanie.
      • babka71 Re: lola211 22.01.07, 12:01
        zgadzam się nie ma dziadków/babć w zyciu wnówków = nie ma zyczeń..!!!
        • babka71 Re: wnuków 22.01.07, 12:02
          • aguskin Re: brak 22.01.07, 14:17
            na brak odpowiadam brakiem
            • joasiiik25 Re: a moze... 22.01.07, 14:30
              Warto w takich dniach jak Dzien Babci i Dziadka wyjsc z pozytywnym przykladem i
              zlozyc zyczenia do nieodwiedzanych,zapomnianych z roznych powodow wnukow?
              Tak troche na przekor wszystkiemu....moze do dziadkow dotrze,ze "zaniedbuja"
              swoje wnuki?
              Takie jest moje zdanie, poniewaz zawsze daje szanse osoba,ktore mnie zranily
              lub zawiodly.
              Moze warto sie odezwac....

              ps: mlody zyczenia skladal przez telefon tzn powiedzial wierszyk ktory sie
              nauczyl w przedszkolu (do moich babc tez zadzwonilam i prawnuczek z przejeciem
              mowil wierszyk) ale my kontakt mamy rowny,ze wszystkimi mimo,iz dziela nas
              pewne odlegloscismile

              Ja pamietam o swoich babciach i dziadku(zyja) i chce zeby moj syn tez o nich
              pamietal.
    • morskie_oko Re: dzień babci-rozmyślania 22.01.07, 14:53
      Dziadkowie mojej córki ze strony jej taty a mojego byłego nie pamiętają o
      wnuczce, o życzeniach urodzinowych, dzieńdzieckowych, o prezentach nie
      wspominając. Ale Mała zawsze do nich dzwoni. Dzwoni do moich rodziców i dzwoni
      do tamtych dziadków. Wychodzę bowiem z założenia, że to ja wychowuję moje
      dziecko i chciałabym, aby miała wpojone pewne zasady, m.in. szacunku i tego, że
      należy złożyć życzenia, że należy być fair. Nie chcę, aby była wychowana w
      przeświadczeniu, że można usprawiedliwiać swoje złe postępowanie, złym
      postępowaniem innych i póki jest mała będę jej przypominać o życzeniach z
      okazji Dnia Babci i Dziadka, czy Ich urodzin i imienin. Nawet jeśli oni nie
      pamiętają o jej świętach. Jak dorośnie sama podejmie decyzję, czy chce nadal
      utrzymywać ten jednostronny kontakt, ale póki co, nie chcę jej uczyć
      ignorancji, mimo, że takiej doświadczamy.
      • vatum Re: dzień babci-rozmyślania 22.01.07, 17:02
        A co zrobić gdy małe dziecko nie chce by babcia była jej bacia a dziadek dziadkiem? Kiedy mówi że nie lubi dziadka - bo właściwie go nie zna.
        A jak jest impreza w przedszkolu to jak zaprosić tych obcych ludz.. i po co? Skonczyłoby się płaczem smile
    • 76kitka Re: dzień babci-rozmyślania 22.01.07, 19:17
      to nie jest dzień dobrego dziadka i dobrej babci. Moi rodzice maja ograniczony kontakt z wnukiem, moja teściowa również. Rodzice ze względu na odległość, a teściowa na choroby. Ale interesuja się wnukiem, dzwonią, rozmawiają, pytają. Ja miałam babcię, dla której byłam obojętna, co roku chodziłam z życzeniami i kwiatami, choć nie była to dla mnie przyjemność.
      • magi104 Re: dzień babci-rozmyślania 23.01.07, 09:55
        A wy uczciliście swoje babcie idziadków???
        Ja mam tylko jedną babcię, do której się w niedzielę wybrałam, a jej... nie było
        w domu sad Poszła do tych "lepszych" wnukówsadsad
        Tez zawsze uważałam, że trzeba być ponad ingorowanie ze strony babci (to my z
        bratem byliśmy ci mniej kochani, to moja córeczka, choć pierwsza z prawnuków,
        była najmniej odwiedzana) i odwiedzałam ją, najpierw sama, potem z córeczką,
        zapraszałam do nas.... ale stwierdziłam, że teraz koniecsadnie interesowała się
        mną, jak byłam mała, i żadne moje starania nie nauczyły jej miłości do mnie i
        mojej córeczki sadsad Nie warto się starać.... (to do tych, co uważają, że należy
        się nawet tym zlewającym dziadkom uczczenie ich święta ze strony waszych dzieci)
        • ada9611 Re: dzień babci-rozmyślania 23.01.07, 10:37
          do mich rodzicow tak,.a w tym jeszcze jedno pytanie -czy wasze tesciowe
          zaczynaj wizyte z opowiesciami ,co zrobil ich inny wnuczek i same
          achy ,cmokania.??bo moja juz to wyczynie i ja juz dostaje na leb i juz nie
          dlugo wybuchne.bo sie nie spyta mich dzieci ,jak w szkole itd...tylko o tamtym
          pier.....
Pełna wersja