joanna266 23.01.07, 21:48 no przyznacie same ze na ememie az tak wesoło nie jest)))) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=56042475 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tabakierka Re: na totalną poprawe nastroju.kocham CiP:-))))) 23.01.07, 22:27 najbardziej interesuje mnie, czy znajdzie się chętny kamerzysta, co by z tą kamerą polatał.... o ja pierdziu, że też ja na to nie wpadłam, a taki podły poród przeszłam, żesz! Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: na totalną poprawe nastroju.kocham CiP:-))))) 23.01.07, 22:39 O żesz... Poszanowanie praw pacjenta z kamerą w... Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Aśka 24.01.07, 09:13 co sie z Tobą dzieje??? Nie było Cię widać ostatnio (( Jak maluch? Ciągle w brzuchu? Mam nadzieję, że wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: na totalną poprawe nastroju.kocham CiP:-))))) 24.01.07, 09:38 tja.... CiPy to nieustajace źródło radosci i kreatywności Joanna a Ty sie skusisz na film? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamodras Re: na totalną poprawe nastroju.kocham CiP:-))))) 24.01.07, 09:40 Proponuję zatytułować film "Krwawy sport II" Odpowiedz Link Zgłoś
gosika78 Re: na totalną poprawe nastroju.kocham CiP:-))))) 24.01.07, 14:32 Ale to w dobrej wierze jest Poszanowanie praw pacjenta ze szczególnym naciskiem na poszanowane prawa do intymności ;D Odpowiedz Link Zgłoś
vanilla4 Re: na totalną poprawe nastroju.kocham CiP:-))))) 24.01.07, 22:23 no i trzeba koniecznie znaleźć szpital gdzie personel ma odpowiednie kwalifikacje do wystepowania w filmach ))) Odpowiedz Link Zgłoś
luxure Re: na totalną poprawe nastroju.kocham CiP:-))))) 24.01.07, 18:22 Jak tam sobie ktoś chce nakręcić do domowego archiwum i za 20 lat synowi pokazać to nic nikomu do tego. Cięzko tylko bedzie znaleźć chetnego kamerzyste bo niby jak? Dać ogłoszenie do gazety? Własny chłop niech tam sobie kręci. Ale zupełne nieporozumienie jak później publikuje to w sieci. A był tu taki dość głośny przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 a na dowód poczęcia 24.01.07, 22:40 proponuję zakamerować moment zapłodnienia ze szczególnym wzglednieniem rodzicielskiego trudu.Na wypadek gdyby dziecię chciało coś zareklamować ... Albo jako pomoc wychowawczo-dydaktyczną... I mama powie - patrz synu jak się ojciec starał i naharował a ty taki niegrzeczny jesteś... Odpowiedz Link Zgłoś