przypadkiem natknelam sie na zdjecia ze studniowki w opolu
poklikalam i sie zdziwilam
szkolna impreza i z nauczycielami, a tam goło jak na plazy
czerwono, brokatowo i w ogóle sylwestrowo
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,61085,3882769.html?i=0
nie ma juz chyba tradycji studniowkowej - nie mowie, w bialych bluzkach, ale
w kolory obowiazujace za moich czasow (jak to brzmi

) byly bardziej
stonowane, no i bez golych plecow
nie zeby mnie to razilo, czy gorszylo, bo nie, ale chyba jakos nie miejsce
tylko szkoda, bo sylwestrow jeszcze dziesiatki przed nimi
a studniowki juz nie bedzie
moja byla w 96 roku - bylam na niej w granatowej sukience z bialym he he
kolnierzykiem

)
a wy? pamietacie swoje krecje?
tipsy i czerwienie? czy bardziej tradycyjnie?