Dodaj do ulubionych

Czy warto być uczciwym?

02.02.07, 20:19
tak się zastanawiam. Kiedyś mój chłop zgubił portfel z 1000zł i dokumentami.
Fakt po tygodniu ktoś portfel oddał tyle,że bez kasy. Kiedyś też coś zgubiłam
i nie odnalazłam. Mój znalazł mp3, mówię pewni z tych gó..arzy ktoś zgubił co
na klatce stoją. I tak to leży na półce, a wczoraj pytam tych młodych czy ktoś
zgubił, i znalazł się. Mi tu mówią po co oddajesz zostaw sobie. A ja tak nie
umiem kurdę.
Obserwuj wątek
    • vanilla4 Re: Czy warto być uczciwym? 02.02.07, 20:21
      i dobrze! - warto byc uczciwym - choćby dlatego, żeby móc sobie w oczy spojrzeć
      i nie upodobnić się do takich szui które ukradną albo nie oddadzą. Czy lepiej
      byś się czuła gdybyś nie oddała? To chyba zasadnicze pytanie.
    • aluc Re: Czy warto być uczciwym? 02.02.07, 20:21
      naprawdę się zastanawiasz?
    • shady27 Re: Czy warto być uczciwym? 02.02.07, 20:23
      patrzac na to co sie dzieje w naszym kraju to nie warto. Kazdy dba o wlasny tylek kosztem innych. Nie podoba mi sie to. Moj maz zgubil portfel z dokumentami, jakas dziewczyna znalazla i mu oddala z cala zawartoscia, nie chciala znaleznego - poszli na kawe wink Moje dwie kolezanki przyznaly sie do bledu w pracy i wylecialy, a te co cos zrobia i sie nie przyznaja pracuja nadal. Tak wiec w miejscu pracy nie oplaca sie byc uczciwym, i przyznawac sie do bledu. Sama sie przekonalam, jak popelnilam blad. Nie przyznalam sie (bardzo zalezalo mi na tej pracy), pozniej sie wydalo wiec udalam greka. Powiedzialam, ze mozliwe ze popelnilam blad ale nie wiem jak to sie moglo stac - nie zwolnili mnie, dziewczyna miala ten sam blad, przyznala sie - wyleciala.

      Mimo tego chcialabym aby przyznanie sie do winy, mowienie prawdy bylo czyms normalnym a nie czyms wyjatkowym, lub frajerstwem sad
      • edycia274 aluc 02.02.07, 20:26
        Nie smile tak sobie napisałam jako wstęp wink
        oddałam bo mi to nie potrzebne, nie moje znalezione. Wiem jak ja się czułam jak
        cos zgubiłam i mój. A czy tak naprawdę warto być uczciwym hm nie zawsze.
        • aluc Re: aluc 02.02.07, 20:32
          jeśli ty jesteś nieuczciwa, to nawet jak ty zyskujesz, ktoś na tym traci
          jeśli ktoś jest nieuczciwy, to możesz stracić ty
          więc nawet z czystego rachunku zysków i strat, poza ocenami moralnymi, wynika,
          że się opłaca, żeby wszyscy byli uczciwi
          a że nie można załatwić odgórnie, żeby byli wszyscy, to można zacząć od siebie
          i liczyć na to, że reszta dojdzie do podobnych wniosków

          poza tym bycie uczciwym jest bardzo przyjemne, podobnie jak bycie szlachetnym,
          uprzejmym i sympatycznym

          a jak się ktoś czuje frajerem z powodu własnej uczciwości, to prawdopodonie
          jest frajerem po prostu i nawet przekręty mu na samoocenę nie pomogą, ani
          wspominane w innym wątku buzi z mikserkiem
    • shady27 jeszcze jedno 02.02.07, 20:25
      kiedys pani w sklepie nie policzyla mi towaru wartego prawie 100 zl, zakopal sie miedzy inne przedmioty, bez zastanowienia zwrocilam jej uwage i podalam towar aby wybila cene. Spojrzala sie na mnie jak na kosmitke, a kolezanka ktora byla ze mna stwierdzila "frajerka, mialabys fajny cyckonosz za friko".
      • dagmama A ten dowcip znacie? 02.02.07, 20:33
        Dzwoni facet do radia i, wpuszczony na antenę, mówi:
        - Znalazłem portfel z dowodem osobistym, kartami kredytowymi i 1000 złotych i
        100 euro. Ten pan nazywa się Jan Kowalski. To ja bardzo proszę, żeby panu
        Jankowi jakąś ładną piosenkę puścić.
        • shady27 Re: A ten dowcip znacie? 02.02.07, 20:34
          hahahahaha dobre.
        • anisr Re: A ten dowcip znacie? 02.02.07, 20:38
          a ja miałam dwukrotnie taka sytuację....raz zgubiłam na uczelni(na która dopiero
          miałam sie zapisać) 1600 zł na wpisowe....nazajutrz dostałam telegram że sie
          znalazłosmile.Pare lat później zostawiłam o 5 rano pod Mcdonaldem torebkę ze
          wszytskim(nawet nowa cyfrówką.).Po dwóch tygodniach dowiedziałm sie że jestem
          intensywnie poszukiwana przez pracownika tegoż-torebka całasmile))
          Ludzie bywaja uczciwi...Jak tracę w nich wiare to sobie przypominam te sytuacjesmile
          • shady27 Re: A ten dowcip znacie? 02.02.07, 20:41
            cos mi sie przypomnialo. Znajoma mi mowila, ze jak ktos zgubi np, torebke to kupi sobie nowa a znalazca bedzie mial fajna znaleziona rzecz. Wszystko ok, tylko czy brala pod uwage, ze wlasciciel zguby mogl dluuugo pracowac na ta torebke? Ogolnie nie wyobrazam sobie znalezc cos i nie oddac, predzej tego nie podniose, niech lezy.
    • bernadetka23 Re: Czy warto być uczciwym? 02.02.07, 21:01
      a ja zostawiłam w centum handlowym ( wielkim) torebkę z portwelem moim i męża
      w przymieżalni i jak poszłam dalej na zakupy, po godzinie zorientowałam się że
      jej nie mam, kurcze ale mnie prądy przeszły. Ale na szęscie odnalazłam stoisko
      i pani sprzedawczyni oddała mi torebkę.


      jeszcze są dobrzy ludzie na tym świecie.

      trzeba być uczciwym.
    • bj32 Re: Czy warto być uczciwym? 02.02.07, 21:21
      Zazwyczaj staram się być uczciwa i nie biorę nieswojego.
      W knajpie kolesiowi 20,- wypadły, to mu mąż oddał, a koleś w rewanżu nam piwek
      i lodów za te 20,- nastawiał.
      W slkepie jak mi za dużo wydadzą to oddaję.
      To, co mąż notorycznie gubi w sklepach i wszędzie nigdy nie zostało zwrócone.
      Jak mu np. dycha wypadnie i sam nie zauważy, to zawsze się jakiś chętny do
      zagospodarowania znajdzie.
      Raz jak znaleśliśmy 250,- bez opakowania to nie szukaliśmy właściciela. Ale
      koniec miesiąca był...
      Generalnie uważam, że warto być uczciwym w granicach rozsądkusmile
    • figrut Re: Czy warto być uczciwym? 02.02.07, 21:22
      Dobre pytanie. Jeśli chodzi o stronę moralną, to warto. Jeśli chodzi o stronę
      materialną - nie warto. Mój ojciec przez ponad 30 lat pracował jako kierownik
      jednego z działów w cukrowni [wcześniej jako stażysta]. Przez te wszystkie lata
      nie wyniósł z cukrowni ani grama cukru oprócz cukrowych głów [odpadu] i melasy
      oraz mączki cukrowej na świąteczne pierniki [mączka cukrowa to brązowy cukier,
      który kiedyś nie był uznawany za pełnowartościowy produkt i można go było sobie
      brać tak, jak malutkie ścinki materiałów z zakładu krawieckiego]. Jego koledzy z
      pracy korzystali ze swoich stanowisk i przemycali cukier samochodami i kolejką
      cukrowniczą. Na cukrze dorobili się nieźle. Później była kolej na podziały w
      cukrowni - spółka i cukrownia państwowa. Udziały w spółce wykupiła zdecydowana
      większość pracowników - takie zabezpieczenie przed zwolnieniem z zakładu.
      Wykupił je też mój ojciec. Kiedy spółka zaczynała się rozpadać, wszyscy
      zaczynali ją rozkradać z czego tylko się dało - mój ojciec nie. Wiele można by
      pisać, ale w efekcie swojej uczciwości, mój ojciec dorobił się malucha rocznik
      88 którym jeździ już 10 lat i mieszkania które wykupił gdy rozpadała się
      cukrownia. Jego koledzy z pracy są właścicielami plaż nad naszym jeziorem,
      różnych nieruchomości w które zainwestowali jeszcze w "lepszych czasach",
      pokupowali swoim dzieciom mieszkania, jeżdżą fajnymi samochodami itp.. Fakt, mój
      ojciec w wieku 65 lat może spojżeć sobie w lustrze w oczy i powiedzieć "całe
      życie byłem uczciwy" - mało, dużo - wszystko zależy od tego, co sobie ktoś wyżej
      ceni.
      • andaba Re: Czy warto być uczciwym? 02.02.07, 21:30
        Warto. Czyste sumienie więcej warte niż mp3.
        • kwiatek-822 Re: Czy warto być uczciwym? 02.02.07, 21:43
          Mój Narzeczony zostawił na uczelni przez nieuwagę portfel. Nie odnalazł się choć
          dobrze szukał i pytał studentów którzy tam byli - wszyscy udawali że nic nie
          wiedzą, prosił żeby sobie kasę zabrali (ponad 800 zł ) a oddali choć dokumenty,
          ale nic się nie odnalazło sad
          teraz mi powiedział że w poprzedniej firmie ludzi narobili manko, mój Kuba musi
          oddać 4 tys zł (wszyscy inni przepadli jak kamień w wodę, a jemu kasę firmową
          ukradli)
          szykuje się nasz ślub, trzeba by oszczędzać a tu miesięcznie oddaje połowę
          pensji poprzedniemu pracodawcy sad
          jak widać ludzie są okropni
          Aga
    • scarlett74 Re: Czy warto być uczciwym? 03.02.07, 13:28
      Warto.Dla własnego sumienia,gdy patrzysz na siebie w lustrze bez wstrętu.I pal
      licho, że dla innych sprytnych jestem frajerem.
      • dlania Re: Czy warto być uczciwym? 03.02.07, 13:35
        Warto, aby nie popaśc w moralna schizofrenię, nie pogubic sie w sobie samym i
        byc z siebie zadowolonymwink
        A poza tym np. do mnie moje uczciwe i dobre uczynki zawsze wtracaja jak
        bumerang - nie koniecznie od razu, czasem po latach okazuje sie, zę ma to dla
        mnie konkretne pozytywne skutki.
        Tak więc jestem uczciwa z wyrachowaniawink
    • ulfa Re: Czy warto być uczciwym? 03.02.07, 19:41
      Ja też zawsze oddaję, choć otoczenie patrzy się na to ze zdziwieniem. Ale ja
      wierzę, że kiedyś wszystko do nas wróci. Więc jeśli ja się zachowam w porządku,
      to kiedyś ktoś wobec mnie też się tak zachowa
    • gizmulini nie 03.02.07, 20:51
    • mbwj88 Re: Czy warto być uczciwym? 03.02.07, 20:57
      no i dobrze że oddałaś
      na dobrą sprawę się nie wzbogacisz a że uczciwa jesteś to by cię to bedzie gniotło
      że masz coś nei swojego
      dla mnie warto żyć uczciwie bo ja inaczej nie umię
      • pyzka34 Re: Czy warto być uczciwym? 03.02.07, 21:02
        Moi synkowie czasem znajda jakas zabawke na placu zabaw i pytaja , czy moga do
        domu zabrac. Ja na to, zeby polozyli w widocznym miejscu, moze jakies dziecko
        szuka... Warto byc uczciwym. Nie dla innych, dla samego siebie. A inni niech
        sobie mysla, co chca.!!!
    • anik801 Re: Czy warto być uczciwym? 03.02.07, 21:10
      Ja też nie umiem oszukiwać.Kilka razy zdarzyło mi się,że za dużo mi wydano
      reszty.Nie zabrałam tej kasy,tylko zwróciłam uwagę,że za dużo.I zawsze
      zdziwienie tej drugiej osoby.Jedna babka w sklepiku na uczelni oddała mi mój
      banktnot 50zł,a do tego wydała jeszcze resztę prawie 40zł.Może ktoś inny by się
      ucieszył,ale mnie gryzło by sumienie.Mówi się,że wszyscy kradną,oszukują
      itd.Ale to przecież my tworzymy obraz społeczeństwa.Nasze dzieci powinny uczyć
      się od nas uczciwości.Mojej koleżance wczoraj ukradli radio z auta i jeszcze im
      było mało to zabrali 30 płyt cd.Byli na tyle mili,że szybkę oszczędziliwink
    • moninia2000 Re: Czy warto być uczciwym? 03.02.07, 21:15
      WARTO.
      Moze sie nie oplaca materialniewink, ale na pewno duchowo, moralnie i
      psychicznie..
      JA tez zawsze oddaje czy kasjerkom za duzo wydanych pieniedzy czy ludziom zguby
      i zawsze widze to samo zdziwienie w oczach, ale zaraz potem wielka radoscsmile
      To mile, ale ja mysle: chce aby inni zrobili to samo dla mnie?
      Tak, wiec i ja to robie. Poza tym, kwestia wychowania chyba, nie umialabym nie
      oddac.
      Moni
    • oxygen100 Re: Czy warto być uczciwym? 03.02.07, 21:24
      niestety warto. Kiedys tez znalezlismy portfel o zgrozo z kasa. I oddalismy tak
      jak bylo w calosci. Wlasciciel nei mogl uwierzyc, cieszyl sie ze nei bedzie
      musial od nowa lazic za dokumentami. na kase nei liczyl, za to dostalismy dobra
      whiskytongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka