Dodaj do ulubionych

zrobiłam to - zdradziłam

04.02.07, 17:05
Wiem, że większość z Was w tym momencie mnie potępia ale muszę się z kimś tym
podzielić. Jestem mężatką od 4,5 roku. Mam 2,5 letniego synka. W pracy
poznałam fajnego faceta i zrobiłam to z nim.
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 17:07
      beatafo napisała:

      > Wiem, że większość z Was w tym momencie mnie potępia ale muszę się z kimś tym
      > podzielić. Jestem mężatką od 4,5 roku. Mam 2,5 letniego synka. W pracy
      > poznałam fajnego faceta i zrobiłam to z nim.


      Łaaaaaał, jestem pod wrażeniem!!! I jak było? tongue_outPPPPPPPPPPPPP
      • marcysia51 Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 17:08
        Gratuluję...głupoty.
      • kleo1 Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 17:09
        Mąż zaniedbuje czy co? Współczuję wurzutów sumienia. Zagryzą Cię.
        • syriana Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 17:12
          i co?

          do komputera bliżej niż do konfesjonału i odpuszczenia grzechów oczekujesz?
    • 0golone_jajka Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 17:12
      Mnie się wydaje, że jeśli nie ma żadnych konsekwencji zdrady, poza chwilową przyjemnością, to nie ma co sobie włosów z głowy rwać. Gorzej, gdy po takiej zdradzie partner już nie pociąga albo że chce się co drugi dzień zdradzać. Albo że w ogóle małżeństwo się sypie. Jeśli jednak nic z tych rzeczy, to najlepiej cicho siedzieć i nic nikomu nie mówić, a facetowi z pracy powiedzieć, że to było raz i się nie powtórzy. Bo jak on zacznie naciskać to kłopot gotowy.
      Poza tym, od czasu do czasu, jakiś niewinny tete-a-tete nikomu nie zaszkodzi. Byle NIKT o tym nie wiedział. Nawet najbliższa kumpela. Bo może być źle. No i na choróbska trzeba uważać! Głupio by było się czymś zarazić. No ale jak tu zrobic loda w gumie? W sumie to taka zdrada to nie lada problem. Dlatego tego nie robię, choć kiedyś dawno mi się przydarzyło, ale nie utrzymuję już kontaktu z tymi paniami smile
    • babsee Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 17:25
      No i co?bo nie bardzo rozumiem...
      szukasz usprawiedliwienia?czy podziwu?a moze zrozumienia?
      po cholere to piszesz?
    • adsa_21 Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 18:51
      napisz do bravo girl i pochwal siesmile))
    • driadea Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 18:56
      Ja też poznałam fajnego faceta i zobiłam to z nim. No, ale moje dziecko jest
      starsze.
      ROTFL big_grin

      Nie sądziłam, że coś mnie dzisiaj rozbawi, a tu proszę, żeby tak cudzy orgazm
      (miałaś, prawda?) mnie uhahał, kto by pomyślał, LOL big_grin
    • mbwj88 Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 19:01
      a to coś poważnego uczuciowo czy taki se jednorazowy sex?
      co dalej?
      • lotos2004 Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 19:26
        Jezu dziewczyny,co z Wami!?Kobieta ma problem,napisala a kolejna odpowiedz co
        czytam to same wysmiewania z sytuacji,glupie docinki itp.Nikt nie wie co go
        czeka za 10,15 lat,moze Wam to sie przydarzy i co do BRAVO bedziecie pisac?

        "Traktuj kazdego napotkanego czlowieka,tak jak sam chcialbys byl traktowany"

        • babsee Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 20:04
          Ale gdzie ona pisze ze ma problem?bo moze ja nie doczytalam?
    • oxygen100 Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 20:03
      i bdb. Widocznie bylo ci to potrzebne. Relaksacyjnie lub emocjonalnie. Co za
      roznicasmile
    • aniahrabi Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 20:04
      Szkoda....

      Nie umocni to Waszego małżeństwa a takie rany długo się goją. Pomyśl tylko jak
      czułabyś się gdyby to Twój mąż "zrobił to" z fajną koleżanką z pracy?
      Bo są takie wątki tutaj i dużo można poczytać co czuje osoba zdradzona. Nie
      zazdroszczę.
      • 0golone_jajka Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 20:12
        > Bo są takie wątki tutaj i dużo można poczytać co czuje osoba zdradzona. Nie
        > zazdroszczę.

        Dlatego planując i realizując zdradę należy zrobic wszystko by nikt się o niej nie dowiedział.
    • leokadia206 Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 20:25
      bardzo dobrze, faceci to gnojki . dlaczego my mamy byc w porzadku??? trzymaj
      sie i precz z wyrzutami sumienia!!!!
      • wobbler Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 20:40
        Twoj facet to gnojek.Nie generalizuj.
        A w porzadku mamy byc,bo mamy swoja godnosc.
    • 99agata Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 21:02
      Nie Ty pierwsza, nie Ty ostatnia. Mam nadzieję, że był lepszy w łóżku od
      Twojego męża.
    • kosheen4 Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 21:31
      brzydka ty tongue_out
      ale jak było fajnie to dobrze. trzymaj się, i nie słuchaj pierdół o zżerających
      wyrzutach sumienia - po to mamy świadomość, żeby nad nią panować, nieprawdaż.
    • bernadetka23 Re: zrobiłam to - zdradziłam 04.02.07, 21:56
      Musisz zadać sobie pytanie czemu to zrobiłaś,wydaje mi się że gdybyś kochała
      męża nie doszło by do tego. Ale trudno, stało się teraz musisz się zastanowić
      co dalej,albo w tą albo w tą. PAMIĘTAJ że masz dziecko.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • ankus2 Re: zrobiłam to - zdradziłam 05.02.07, 09:26
      Co z nim zrobiłaś?
    • brak.polskich.liter Ale chwalisz sie czy zalisz? n/t 05.02.07, 09:26
    • anna-pia Re: zrobiłam to - zdradziłam 05.02.07, 13:29
      "to" to znaczy co?
      e tam
      jak było ci miło, to tym lepiej dla ciebie ;ppp
    • camilcia Re: zrobiłam to - zdradziłam 05.02.07, 13:43
      każdy ma swoje życie, jedni robią to drudzy coś innego
      ale pisanie o tym wydaje mi się trochę jak próba zrzucenia odpowiedzialności
    • ankab29 Re: zrobiłam to - zdradziłam 05.02.07, 18:46
      Skoro się na to zdecydowałaś, to na pewno miałaś jakieś powody...Ale lepiej nie
      dziel sie tą info nawet z najlepsza przjaciółką- cholera wie, zawsze może sie
      kiedyś niechcący wypaplać...Wiesz, cudze sekrety łatwo sypnąć.Jak było miło, to
      masz miły sekretsmileZamierzasz to ciągnąć na dłuższą metę, czy tak jednorazowo i
      finito? Do dłuższych romansów trzeba mieć żelazne nerwy i rozciągliwe
      sumienie...
      Jeżeli masz z tego powodu wyrzuty sumienia, to musisz je przetrawić a
      potem...trochę zgrzecznieć i zakopać głęboko w pamięci. Niech nie dręczy bo już
      tego nie cofniesz.
    • soemi Re: zrobiłam to - zdradziłam 06.02.07, 09:05
      To zachowaj to dla siebie! Jeśli chcesz utrzymać Wasz związek z mężem proponuję
      zapomnieć o "tym" i nie łudź się, że mąż zrozumie i wybaczy. Zdrada zawsze
      boli.
    • luxure Re: zrobiłam to - zdradziłam 06.02.07, 12:54
      No i jak było?? Więcej szczegółów bo umieramy z ciekawościtongue_out
      • redmiss Re: zrobiłam to - zdradziłam 06.02.07, 13:38
        i to jest takie fascynujące?
        normalnie dupy dałaś i jeszcze się chwalisz. nie będę pisać kim jesteś, bo mi
        post skasują. i tak, potępiam cię.

        a dziewczyny jakie miłe! ciekawe co by mówiły, gdyby to zrobiła z ich mężami.
        • mamanka Re: zrobiłam to - zdradziłam 06.02.07, 13:54
          Jesli żałujesz i zależy Ci na męu, to więcej tego nie rób, zerwij z kochankiem, nawet kosztem zmiany pracy i szoruj najpierw do spowiedzi jesli jestes wierząca i wzięliście slub kościelnyu, a potem do terapeuty, żeby dowiedzieć się co i jak możesz naprawić w swoim malżeństwie. 4,5 roku......w pierwszych ;atach malżeństwa każdy związek przechodzi kryzys, to normalne, wpadki się zdarzają, ale najważniejsze, żeby sie nie poddawać. Ja Cię nie potepiam. I zastanów się, czy powiedziec o tym męzowi, czy raczej zostawić to dla siebie.Jeśli go kochasz, może nie warto go w to wciągac. Załatw to szybko.Szkoda i związku i dziecka. Może powinnieście pójść na terapię malżeńską. Służe adresami.
        • mama_kotula Re: zrobiłam to - zdradziłam 06.02.07, 14:14
          redmiss napisała:
          > ciekawe co by mówiły, gdyby to zrobiła z ich mężami.

          Z wszystkimi??? <rotfl>
          • redmiss Re: zrobiłam to - zdradziłam 06.02.07, 14:27
            mama_kotula napisała:

            > redmiss napisała:
            > > ciekawe co by mówiły, gdyby to zrobiła z ich mężami.
            >
            > Z wszystkimi??? <rotfl>
            >
            jasne! a jak! jak się z jednym potrafi, to czemu nie jakiś gangbang?
            to by dopiero było fascynujące i może nawet bym podziwiała! ;P
        • oxygen100 Re: zrobiłam to - zdradziłam 06.02.07, 17:14
          a dziewczyny jakie miłe! ciekawe co by mówiły, gdyby to zrobiła z ich mężami.

          jak co?? shit happenstongue_out
    • zojkaojka Re: zrobiłam to - zdradziłam 06.02.07, 14:06
      ciekawe czemu "musisz się podzielić"? Chwalisz się czy co? Podziwiać cię za to
      nie będę, ani ci nie zazdroszczę.Rozgrzeszenie? To nie u nas tylko w
      konfesjonale, albo od męża. A w ogóle to trochę jakbyś napisała"zrobiłam komuś
      wielkie świństwo, ale on o tym nie wie, a kolega co mi pomagał to taki fajny
      jest".
      • babka71 Re:podzieliłaś/eś się kure..em i co dalej 06.02.07, 14:27
        ...dalej kombinuj sama/sam jak na mój gust to podpucha ..!!!
        facet napisał i tyle go widzieli
    • mimarika czemu ludzie tak łatwo szastają swym ciałem...??? 06.02.07, 14:16
      wiesz, już nawet nie chodzi o potępinaie czy ocenianie. nie moja to sprawa.
      każdy sam decyduje, jaki kierunek obrać...
    • joasia1234 Re: zrobiłam to - zdradziłam 06.02.07, 14:19
      Rozbawił mnie ten post, bo jest taki... bezdennie głupi i taki bezsensowny.
      Miałaś nadzieję, że jaką burze wywołasz?smile
    • mieszkowamama Re: zrobiłam to - zdradziłam 06.02.07, 14:30
      1. Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal
      2. Uczucia na bok i będzie ok
      3. 70% romansów ma miejsce w pracy
      4. Zabezpieczaj się dobrze
      5. Zrobisz to jeszcze raz? Bo wiesz, pierwszy raz zawsze jest do bani
      właściwie. Potem dopiero jest fajnie wink
      • redmiss Re: zrobiłam to - zdradziłam 06.02.07, 14:43
        > 5. Zrobisz to jeszcze raz? Bo wiesz, pierwszy raz zawsze jest do bani
        > właściwie. Potem dopiero jest fajnie wink

        to musi być fajne! bycie cichodajką, o której wszyscy wiedzą (np. w pracy)...
        czyli bycie po prostu ^&^%^*&%$
        i najlepiej jeszcze to ogłosić.

        jesuuu, kobiety!
        • mieszkowamama Re: zrobiłam to - zdradziłam 06.02.07, 14:55
          Redmiss, czy ja powiedziałam, że zdradziłam/zdradzam męża? Napisałam jedynie,
          że pierwszy raz z facetem jest średni. Nie dopowiadaj sobie, tym bardziej,
          jeśli cytujesz i nazywasz kogoś k... .
          • redmiss Re: zrobiłam to - zdradziłam 06.02.07, 15:04
            oczywiście...
            napisałaś, co napisałaś, a ja tak to zrozumiałam, bo pewnie tak miałam
            zrozumieć. teraz żałujesz i mówisz, ze sobie dopowiadam. próbujesz odwrócić
            sytuację, lub wręcz wmówić mi, ze tego nie napisałas. gdybyś nie chciała, to
            byś tego nie napisała.


            nieważne. próbujesz sprowokować? czy jak?
    • g0sik Re: zrobiłam to - zdradziłam 06.02.07, 20:32
      Nie sra się tam gdzie się je (czy jakoś tam)....dawanie d.py koledze z pracy to
      raczej kiepski pomysł....Jak się sprawa rypnie to biurowe koleżanki utopią Cię
      w szklance wody.....
      • agmar3 Re: zrobiłam to - zdradziłam 07.02.07, 10:00
        współczuję, chciałaś się dowartościować? Jak dobrze umiesz kłamać i lubisz to
        ok, ale jak nie to Cię zeżre. Jeszcze w pracy - matko, nie pomyślałaś, że
        uzyskasz niezłą etykietkę, jak się wyda? To nieprofesjonalne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka