renia1807
11.02.07, 10:41
nie taką co zdarza się co jakiś czas, ale przewlekłą?
Kawa u mnie odpada, bo źle się po niej czuję, po mocnej herbacie męczy mnie
zgaga. Nie ma co ukrywać, czuję się też przemęczona,non stop biegam za roczną
córka, wciąż codziennie to samo- czyli monotonia!
Spacery krótkie, bo pogoda nie sprzyja, wietrzę często mieszkanie i to mnie
trochę orzeźwia, ale na krótko.
Wczoraj położyłam się razem z córką o 20-tej i dospałyśmy do 7 rano, ona
wstała rześka a ja czułam się tak i nadal się tak czuję jak bym dostała
obuchem w łeb. Przytłacza mnie ta moja niemoc, może jakaś gimnastyka by
pomogła ?
Ale jakos trudno jest mi się zmobilizować!
Co byście poradziły?