mama.mimki
12.02.07, 19:51
Pół roku temu siedziałam sobie spokojnie na wychowawczym.Nawet nie myślałam o
pracy, ale moja teściowa wciąż mi to wypominała aż w końcu "namówiła" mnie na
pracę. Znalazłam dosyć szybko, blisko domu, dogodne zmiany. Wszystko było ok.
Ponieważ teściowa pracuje to pilnowała Małą do 13.00, a do 15.00 lub 17.00
teść.Tylko, że dzisiaj mi powiedziała,że teść nie będzie już pilnował Młodej i
od marca mamy przyjąć nianię.
Pracuję od pon-sob, od 7-15.00 lub 10-18.30. Zarabiam 650-725 zł
netto/m-c.Niania na 8 godzin to wydatek min. 400zł.
Moje obawy:poza pracą za 200 zł(po opłaceniu niani)-obca kobieta w domu, lub
dziecko od 7-12 z babcią a póżniej z nianią. Na mój gust dosyć już się
poniewierała po domach przez te pół roku.Poradzicie coś......