Dodaj do ulubionych

Chory pomysł??

18.02.07, 20:34
Dzieci z jednej ze szkół podstawowych z Holandii, budują na technice trumnę
dla swojej, umierającej na raka nauczycielki. To ostatnia praca domowa o jaka
poprosiła ich ukochana pani. Chciała tym samym oswoić dzieci ze śmiercią.
Dzieciaki są szczęśliwe, że robią to dla niej.
Jak można się domyślić, historia wywołała szum i kontrowersje w Europie.

Co myślicie na ten temat?
Czy to kolejne przełamanie jakiegoś tabu w Holandii, znanej przecież z
możliwości dokonania tam np. eutanazji? Czy też inny, tak samo dobry jak
zwykłe rozmowy na temat śmierci, sposób oswojenia się z nią, akceptacji jej w
życiu każdego człowieka?
Obserwuj wątek
    • syriana Re: Chory pomysł?? 18.02.07, 20:44
      nie widzę w tym nic zdrożnego
      i nie widzę z jakich powodów może to szokować

      bo co - nie zachowują odpowiedniego skupienia w czasie tej pracy?

      bo to źle wcześniej przygotować się do śmierci i nie daj Bóg, mieć własny pomysł
      na uroczystość pogrzebu?

      bo to dzieci, a śmierć i wszystkie "akcesoria" z nią związane należy trzymać z
      dala od nich?
    • aga55jaga Re: Chory pomysł?? 18.02.07, 20:48
      sprostujmy - dzieci nie są szczęśliwe ale traktują to zadanie jako zabawę,
      niewiele rozumiejąc, z sensu śmierci. Nauczycielka mówiła dzieciakom, iż za
      kilka tygodni przeniesie się do innego, lepszego świata i m in po to jest
      potrzebna jej trumna.
      • aga55jaga Re: Chory pomysł?? 18.02.07, 20:51
        a z drugiej strony - człowiek na każdym etapie swojego rozwoju (no może poza
        niemowlęctwem) po swojemu definiuje sobie śmierć. Myślę, że dzieci pojmują
        śmierć w najbardziej prosty z możliwych sposobów, nie dorabiając sobie
        religijnych ideologii, pod warunkiem,iż rodzic nie narzuca im swojego zdania.
        • kas2 Re: Chory pomysł?? 19.02.07, 09:06
          wszystko zależy ile dzieciaki mają lat, ale generalnie nie uwazam tego za
          dobry pomysł, bo nimy co ta trumna jej potrzebna do teleportacji-tak to
          zabrzmiało w stwierdzeniu ze przenosi się w lepszy świat. Nie wiem czy budwanie
          trumny pomaga zrozumieć sens i oddzwięk śmierci i choroby, dla mnie to porojony
          pomyusł
    • mbwj88 Re: Chory pomysł?? 18.02.07, 20:48
      chory pomysł
      jako rodzic nie wyraziłabym zgody
      • aga55jaga Re: Chory pomysł?? 18.02.07, 20:52
        dlaczego?
        • mbwj88 Re: Chory pomysł?? 18.02.07, 20:58
          bo to głupie
          po co dzieci mają to robić?
          czemu to służy ?
          • monia145 Re: Chory pomysł?? 18.02.07, 21:58
            Pierwotnie dzieci miały robic karmniki dla ptaków..równiez moznaby zapytać: po
            co to? Na co?
            Dlaczego taki nacisk kładzie się na edukacje ekologiczną?
            Dlaczego troska o żywych i przyrodę jest ok, a śmierć ma powodować, że mamy sie
            wycofywać, stać i patrzeć?
            Bo przede wszystkim uczymy się przez doświadczenie, przeżywanie. Bo
            zaangazowanie tych dzieci w budowę tej trumny to wyraz pewnego rodzaju braku
            bezradności w obliczy śmierci. A bezradność zawsze towarzyszy najbliższym
            umierających- i na pytanie co możemy jeszcze zrobic dla kogoś, kogo nie
            uratowała medycyna, odpowiedziano sobie w tej szkole właśnie w ten sposób.
            Dla mnie budowa tej trumny to próba oswojenia lęku dzieci i akceptacja tego, że
            śmierć jest wpisana w ludzką egzystencję i jednocześnie podkreślenie, że każdy
            może zrobić coś wartościowego- wybudowac karmnik czy trumnę....
            To taki swoisty element łodzi Charona.............
    • redmiss Re: Chory pomysł?? 18.02.07, 20:59
      dziwne to trochę uncertain
      na swoim miejscu i ze swoim dzieckiem musiałabym "sprawdzić" jak dziecko patrzy
      na to... czy to dla niego będzie zabawa, praca czy stres...
      po pierwsze bym porozmawiała z dzieckiem, jak On to widzi. bo co dla mnie może
      być dziwne, dla mojego dziecka niekoniecznie wink młody rozumek moze inaczej to
      przyjmować.
      nie mniej jednak śmierć jest śmiercia i cokolwiek się nie powie zawsze jest to
      samo wink kwestia tylko sposobu przyjęcia tej wiadomosci.
    • bj32 Re: Chory pomysł?? 18.02.07, 21:11
      Taniej by wyszła trumna z czegoś łatwiejspalanego, np. tektury. A już do
      pochówku mogliby zrobić urnę: mniejsza, więc łatwiej skupić się na szegółach
      typu estetyka.
      W pomyśle nie widzę nic zdrożnego, jeśli całość zagadnienia została dzieciom
      wyjaśnona w dostępny sposób. Mam na myśli śmierć, nie produkcję gadżetów
      pogrzebowych.
    • sir.vimes Nie wiem 18.02.07, 22:33
      Nie wiem czy to dobry pomysł. Ale ostatnio moja córka od paru dni buduje
      cmentarz z lego.
      Śmierć to trudny temat, ale dzieci prędzej czy później się z nim zetkną.
      • aluc Re: Nie wiem 18.02.07, 22:48
        gdzieś był motyw robienia trumny dla dziecka albo wnuka (chyba śmiertelnie
        chorego albo już zmarłego) jako wyrazu miłości

        ja też nie wiem, czy to dobry pomysł, ale nie nazwałabym go chorym i w sumie
        nie wiem, czy jest gorszym pomysłem od np. robienia wieńca pogrzebowego na
        zajęciach z plastyki czy układania mowy pogrzebowej na zajęciach z polskiego

        a śmierć to temat z pewnością trudniejszy dla dorosłych, jeśli mają odpowiadać
        na dziecięce pytania, niż dla dzieci
        • sir.vimes Re: Nie wiem 18.02.07, 23:00
          > a śmierć to temat z pewnością trudniejszy dla dorosłych, jeśli mają odpowiadać
          > na dziecięce pytania, niż dla dzieci

          Masz rację.

          po przemyśleniu stwierdzam, że pomysł nie najgorszy.
          Chore to by było gdyby pani nagle zniknęła bez wyjaśnienia - i nikt by dzieciom
          nie wytłumaczył co i jak.
          A
          • monia145 Re: Nie wiem 18.02.07, 23:02
            Albo rzucił zdawkowe "Nie mówmy już o tym"winkP
    • gacusia1 Re: Chory pomysł?? 19.02.07, 01:44
      Dla mnie to naprawde fajny pomysl i traktowanie smierci,jako czegos
      nieuniknionego i naturalnego.
      • bj32 Re: Chory pomysł?? 19.02.07, 02:20
        No i na pewno lepszy, niż na pytanie o co w tym umieraniu chodzi odpowiedzieć
        dziecku: nie garb się.
    • demonii Re: Chory pomysł?? 19.02.07, 08:45
      Pomysł całkiem do rzeczy, uwazam. Nie widze w tym nic chorego. Może faktycznie
      kontrowersyjny, ale smierc wzbudza tyle emocji, ze chyba tego nalezało sie
      spodziewac. Zwłaszcza, ze predzej czy pozniej dziecko styka sie ze śmiercia, ze
      smiertelna chorobą...pewnie sporo zalezy od wieku w jakim są te dzieci i jak
      zostało im to wytłumaczone.
      • ledzeppelin3 Re: Chory pomysł?? 19.02.07, 10:21
        Monia zgadzam się, śmierć w kulturze zachodniej jest tabu. podobnie jak starość
        i choroba. Dzieciom nawet nie mówi się, że zdechł ukochany chomiczek, tylko się
        chomiczka w ukryciu wyrzuca i zmienia temat. To okrutne i głupie- przez to nie
        pomagamy dzieciom osowić się ze śmiercią, dzieci nie wiedzą, co to jest
        śmierć, pierwsze zwłoki widzą jako dorośli ludzie. Pewnie dlatego, że nas nikt
        do tematu nie przygotował, że sami jesteśmy wobec śmierci bezradni. Ja sama
        śmierć zaczęłam pozanwać i oswajać dopiero w czasie zajęć w prosektorium.
        Co do trumny- niech budują, niezły w sumie pomysł, choć kojarzy mi się
        nieodparcie z braciami Słaby z Psów: " -Co pan robi?
        -trumnę dla brata szykuję...."tongue_outPP
        • ledzeppelin3 Re: Chory pomysł?? 19.02.07, 10:25
          Z braćmi miało być hłe hłe
    • melka_x Re: Chory pomysł?? 19.02.07, 10:37
      Efektem robienia ze śmierci tabu jest często trauma u dzieci, które w końcu ze
      śmiercią się zetkną. Coś co jest tak straszne, że nawet dorośli boją się o tym
      mówić, i co tyle lat przed dziećmi ukrywali (na pogrzeb nie zabierzemy bo to
      nieodpowiednie - a tak naprawdę boimy się pytań i łez -, zasłanianie dziecku
      oczu na widok martwego ptaszka, dziadek nie umarł, tylko wyjechał itd) dla
      dziecka będzie makabrą.

      Z punktu widzenia wielu dorosłych pomysł z przygotowaniem trumny jest
      makabryczny, bo dla nich trumna to głównie rekwizyt - straszydło z horrorów,
      dzieci mogą jeszcze tego skojarzenia nie mieć i dobrze. Nie ma różnicy między
      przygotowaniem trumny dla lubianej osoby, a np. własnoręcznym przygotowaniem
      bukietu na pogrzeb.

      A że dzieci nie zrozumieją wszystkiego? No i co z tego? Kilkulatek zabrany na
      grób matki raz będzie płakał, a raz bawił się zniczami, czy biegał wokół grobu
      i co? Zresztą czy dorośli rozumieją czym jest śmierć?

      My, dorośli boimy się śmierci bardziej niż dzieci. Udając, że śmierci nie ma
      pompujemy ten lęk w nasze dzieci. Im często fundujemy traumę, sobie śmierć
      samotnie, w szpitalu, bez dotyku ręki bliskich, bez przygotowania i pożegnania.
    • babsee Re: Chory pomysł?? 19.02.07, 12:51
      Dla mnie pomysł niefajny.Pamietam swoj potworny lek przed śmiercią jako
      dziecko.Pomimo, ze mialam pikenie wytłumaczone,ze idzie sie do nieba i tam jest
      Raj.I z ebylam dzieckiem mocno w Boga wierzącym.Jak zdechla moja papuga-morze
      łez-Mamunia wytlumaczyla,ze papuga poszla do Nieba.Nic to nie dalo.Pamietam ze
      wlasnie wtedy uświadomilam sobie ze istnieje Śmierc.I to bylo straszne.Nie
      moglam zasnac przez tydzien chyba.Ryczalam co wieczor.
      dzis tez dla niekogo bym trumny nie budowala.
      Smierć jest nieodłącznym elemenetem żcyia,ale to nie znaczy,ze dzieci musza
      trumne budowac!chore dla mnie to jest...
    • necessity Re: Chory pomysł?? 24.02.07, 19:42
      pomysł oryginalny, ale na pewno nie godny potępienia
    • blekitnykoralik Re: Chory pomysł?? 25.02.07, 01:51
      To, że jednak nie mówi się o śmierci jest wynikiem egzystencjonalnego lęku i
      zwykle staramy się od tego odsunąć dzieci, by takich leków nie miały.
      Bo dla jednych, śmierć jest dowodem na to, że życie nie ma sensu, dla innych, że
      jednak sens ma.
      Chciałabym, żeby moje dziecko nie miało problemów egzystencjonalnych, dopóki
      jest dzieckiem, chyba, że zaistnieje taka konieczność, ktoś bardzo bliski...
      Dla mnie to raczej budowanie traumy i chyba jednak trochę egoizm nauczycielki.
      Wciągnięcie dzieci w powolny ból umierania.
      I czy nauczycielka to naprawdę ktoś tak bliski, żeby dzieci robiły to z potrzeby
      serca? Czy pomyślała, że może rodzice mogą mieć coś przeciw? Wyobrażacie sobie,
      jak cała firma buduje trumnę dla swojego szefa czy współpracownika, bo miał
      takie życzenie??? wink
      Na miejscu nauczycielki, powiedziałabym dzieciom, że mogę niedługo odejść, bo
      jestem cieżko chora i co myślę na temat śmierci... Ale pewnie nie kazałabym im
      budować dla siebie trumny.
      • mamaemmy Makabra 25.02.07, 02:15
        IMO równie poroniony byłby pomysł tańca ze zmarłą nauczycielka na wf-ie,albo
        robienie jej posmiertlnego makijazu przez dzieci na pracach plastycznych-no bo
        niby dlaczego nie?big_grinD
        • mamaemmy Re: Makabra 25.02.07, 02:16
          posmiertlnegosmile
        • monia145 Re: Makabra 25.02.07, 11:10
          mamaemmy napisała:

          > IMO równie poroniony byłby pomysł tańca ze zmarłą nauczycielka na wf-ie,


          No bez żartów..chyba widzisz różnicę między budowaniem trumny dla umierającej
          kobiety, a tańcem z trupem? To byłaby juz profanacja ciała..tymczasem podczas
          opisanych prac tych dzieci, nikt nikogo ani niczego nie profanuje....raczej
          burzy schematy, a to nie to samo.
          • mamaemmy Re: Makabra 25.02.07, 13:27
            nie napisałam,że to to samo,ale ,że pomysł rownie poroniony jak dance
            macabre,czy jak to się tam piszesmile
            Dla mnie tragedia.
      • monia145 Rodzice wyrazili zgodęn/t 25.02.07, 08:53

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka