Dodaj do ulubionych

Straszna baba - Teściowa

16.03.07, 14:57
Czy istnieje gorsza teściowa,niż moja.Opis:1,50m.wzrostu,wygadana za 10-
u,wszystko wiedząca,krytykująca,obrażalska,narzekająca a w ostatnim czasie
kompletnie nie interesuje się wnukiem(ma jednego wnuka),nawet nie dryndnie
zapytać się jak mały.Jak dowiedziała się,że będzie babcią to tylko
oświadczyła mimo iż od czerwca idzie na emeryture z dzieckiem nie będzie
siedziała(i tak bym niechciała).
Teściowe moich koleżanek każdą wolną chwile poświęcają wnukom, kupują im
zabawki i ubranka a ta baba ręce umyła i skarpetki w grudniu kupiła,nie to że
oczekuje utrzymywania dziecka ale tylko trochę zainteresowania. Widziała go 3
razy mimo,że mieszkamy w tym samym mieście. Wcześniej żądała żeby go jej
zawozić, ale po tym jak była chora w dzień babci i nie chciałam dziecka
zawieść to się obraziła na amen.
Obserwuj wątek
    • gabmar1 Re: Straszna baba - Teściowa 16.03.07, 15:03
      no to skoro ona taka straszna to po co rozpaczać,że kontaktu nie utrzymuje. a
      to jaką będzie babcią dla Twojego dziecka to już ono samo ją za to "oceni".
      mało masz problemów na głowie ??? chociaż ten jeden odpada.

      pozdrawiam
    • emilka_9 Re: Straszna baba - Teściowa 16.03.07, 15:10
      Ty się dziewczyno ciesz, ze sie nie wtrąca, w garnki nie zaglada i każdego kroku
      nie krytykuje
      • vanilla.an Re: Straszna baba - Teściowa 16.03.07, 15:20
        Dokładnie tak jak pisze emilka 9.Na pocieszenie powiem ,że bywają
        straszniejsze,od których odczepić się nie można.Ja o swojej mogłabym książkę
        napisać,ale staram się jak najmniej przejmować nią i Tobie też tak radzę.Ojej
        babkę.pozdrawiam smile
    • jolantak5 Re: Straszna baba - Teściowa 16.03.07, 15:16
      Moja teściowa ma jednego syna(mój mąż) nasza córka ma 7 lat i nawet nie pamięta imienia babci jak jechaliśmy do niej to córk pytała jak ma na imię babcia. Syn ma 10 miesięcy i babcia go widzialna 2 razy teściowa mieszka blisko sama nie ma żadnych obowiązków. Dodam jeszcze ze mój mąż pracuje w Irlandii i ja jestem z dziećmi sama a ona nawet nie zadzwoni.Całkowicie się zgadzam z gabmar1 i emilka_9 jeden problem z głowy.

    • maritka80 Re: Straszna baba - Teściowa 16.03.07, 16:30
      Dzięki za słowa pocieszenia, ale jestem tak zła na nią że odbija się wszystko
      na moim małżeństwie, ponieważ mąż został wychowany ze świadomością, że matka
      jest najważniejsza i ma zawsze racje a to ja weszłam do rodziny i powinnam się
      podporządkować. Druga synowa mojej teściowej jest jej bardzo podoprządkowana bo
      z nią mieszka i nie ma nic do gadania, zresztą jest jej tak chyba dobrze.
      Obiecuje się nią więcej nie przejmować sama mam synka i obiecuje,że nie będę
      taką teściową.
    • brak.polskich.liter Re: Straszna baba - Teściowa 16.03.07, 17:43
      maritka80 napisała:

      > wygadana za 10-u, wszystko wiedząca,krytykująca,obrażalska

      O, to zupelnie tak ja ja tongue_out. Moznaby jeszcze dodac: wredna, zlosliwa,
      wymagajaca, wybuchowa, apodyktyczna i czepialska. Slowem - kawal cholery. Z
      tym, ze ja jestem wysoka, no i nie mam wnukow.

      > Jak dowiedziała się,że będzie babcią to tylko
      > oświadczyła mimo iż od czerwca idzie na emeryture z dzieckiem nie będzie
      > siedziała(i tak bym niechciała).

      I git. Uwazam, ze kobieta ma prawo preferowac inne zajecia niz zajmowanie sie
      wnukiem. A skoro i tak bys tego sobie nie zyczyla, to nie bardzo rozumiem, w
      czym problem?

      Co do drugiej czesci postu: przyznam, ze kompletny brak zainteresowania wlasnym
      wnukiem jest nieco dziwny, ale tak bywa i nie ma sensu sie obrazac i
      pielegnowac roszczen, bo szkoda na to pradu. Tesciowa jest dorosla i pewnie
      raczej sie nie zmieni. Nie interesuje sie wnukiem - trudno. Zapewne Twoj synek
      za pare lat bedzie do niej mial taki sam stosunek, jak ona do niego, czyli
      kompletnie olewczy. I chyba lepiej i zdrowiej tak, niz np. czeste a wymuszone
      (bo tak wypada) kontakty i krzywy usmiech przez zacisniete zeby.
    • mathiola Re: Straszna baba - Teściowa 16.03.07, 17:49
      No, faktycznie niefajna, zwłaszcza ten wzrost nie do przyjęcia smile
      • maritka80 Re: Straszna baba - Teściowa 16.03.07, 23:22
        Te nie wyrośnięte są najgorsze.
        • cytrynka3 Re: Straszna baba - Teściowa 17.03.07, 04:48
          O żesz. Ja też mam 150 cm wzrostu. Biedni Ci moi synowie i ich przyszłe żony.
    • ewio Re: Straszna baba - Teściowa 16.03.07, 18:55
      Nie martw się. Moja też jest obrażalska jak cholera. Dzwoni co chwila, ale nie
      po to żeby sie zapytać jak tam wnuczka( tez jedyna) ale, że sąsiadka postawiła
      jej kwiatki na szafce na korytarzu i pyta czy ma jej zrobić drakę czy nie?itp.,
      itd. Ludzie ręce opadają. Jest koszmarna. Odwiedziła nas odkąd mamy dziecko dwa
      razy a dzidzia ma 8 m-cy. Mieszka 100 km od nas. 2 godz. drogi stąd. Wcześniej
      była nawet miesiąc lub dwa. Nigdy nie zmyje po sobie szklanki, nigdy w niczym
      nie pomoże. wiecznie narzeka i więcej chyba nie trzeba mówić.
      • rita75 Re: Straszna baba - Teściowa 17.03.07, 08:41
        Nigdy nie zmyje po sobie szklanki, nigdy w niczym
        > nie pomoże

        chyba ty tez jestes koszmarna wink


    • 18_lipcowa1 Re: Straszna baba - Teściowa 16.03.07, 19:58

      > Teściowe moich koleżanek każdą wolną chwile poświęcają wnukom, kupują im
      > zabawki i ubranka a ta baba ręce umyła i skarpetki w grudniu kupiła,nie to że
      > oczekuje utrzymywania dziecka ale tylko trochę zainteresowania.

      To nie jest ich obowiazek ale dobra wola ze zajmuja sie wnukami.
      A co do kupowania - jestes straszna materialistka. Urodzilas dziecko to sama je
      utrzymuj moja droga.

      • maritka80 Re: Straszna baba - Teściowa 16.03.07, 23:20
        Oczywiście, że utrzymuje je sama moja droga, nigdy nieliczyłam na to że ktoś mi
        dziecko będzie sponsorował.
        Pozdrawiam.
    • wegatka Re: Straszna baba - Teściowa 16.03.07, 20:51
      maritka80 napisała:

      > Czy istnieje gorsza teściowa,niż moja.Opis:1,50m.wzrostu,


      A gdyby miała 170, to byłaby lepsza?


      > wygadana za 10-
      > u,wszystko wiedząca,krytykująca,obrażalska,narzekająca


      Wypisz wymaluj - większa część synowych skarżących się tutaj na swoje teściowe wink)


      > Jak dowiedziała się,że będzie babcią to tylko
      > oświadczyła mimo iż od czerwca idzie na emeryture z dzieckiem nie będzie
      > siedziała(i tak bym niechciała).


      No to co w tym takiego okropnego, skoro i tak byś nie chciała?



      > Teściowe moich koleżanek każdą wolną chwile poświęcają wnukom, kupują im
      > zabawki i ubranka a ta baba ręce umyła i skarpetki w grudniu kupiła,nie to że
      > oczekuje utrzymywania dziecka ale tylko trochę zainteresowania.


      Ręce umyła od czego? Czyżby była winna tego, że urodziłaś dziecko? Chyba jednak
      oczekujesz że teściowa dołoży się do utrzymania dziecka, skoro nie możesz
      ścierpieć, że inne kupują, a ona nie.
      Myślę, że jeśli tak cię irytuje, to powinnaś cieszyć się z tego, że nie zabiega
      o częste kontakty z wami. Gdyby przychodziła często, to zapewne byś narzekała,
      że nie możesz już znieść jej widoku.
    • suwalki79 Re: Straszna baba - Teściowa 16.03.07, 22:10
      powiem Ci tak; istnieje!np : moja...straciła w moich oczach bardzo wiele gdy w
      okresie gdy mój mąż był za granicą ona dostarczała mi do domu naszą
      korespondencję już przez siebie otwarta!!!!!!!!(jej adres zamieszkania to nasz
      adres do korespondencji) i tam wiele jeszcze gorszych spraw..... ale już widuję
      się z nią sporadycznie i to mi całkowicie odpowiada
      • tigra8 Re: Straszna baba - Teściowa 16.03.07, 22:16
        Moja pierwszy raz zobaczyła swojego wnuka jak miał 5 miesięcy, na chrzciny nie
        przyjechała, choc miała 20 km. I bardzo dobrze, teraz mieszkam 550 km od niej i
        jestem najlepszą synową pod słońcem.
    • denea Re: Straszna baba - Teściowa 17.03.07, 06:34
      Zwłaszcza wzrost działa na jej niekorzyść wink)))
      • milko2411 Re: Straszna baba - Teściowa 17.03.07, 08:13
        Rany,ja to naprawdę mam szczęście.Mam świetną teściową(też
        152cm.),zajefajną,kochaną.Jak czytam sobie o tych złych,to myślę,że z moim
        charakterkiem, to bym taką babę ubiła.
        Kurde,to przykre,że babcie nie widzą jak wnuki rosną.....
    • edorka1 Re: Straszna baba - Teściowa 17.03.07, 08:16
      Idealne kobietki zazwyczaj maja wredne teściowe...hehe...
      Kto to wymyslił, że teściowe czy też babcie mają obowiazek zajmować się
      wnukami??? Otóż nie mają. Moja się nie zajmuje wcale. I jakoś mi to nie
      przeszkadza a teściową lubię.
      • gabi683 Re: Straszna baba - Teściowa 17.03.07, 08:19
        Ja jestm cikawa jaka Ty bedziesz tesciowawinkA pozatym moja tesciowa jest
        rewelacyjna i nie moge na nia złego słowa powiedzieć .Pozatym one nie maja
        obowiazku zajmowac sie swoimi wnkami lub wnuczkami ,moga ale nie muszawink
    • haga78 Re: Straszna baba - Teściowa 17.03.07, 09:20
      maritka80 napisała:

      > Czy istnieje gorsza teściowa,niż moja.> Teściowe moich koleżanek , kupują im
      > zabawki i ubranka

      Moze nie ma pieniedzy, albo jest chytra, a czasem nawet lepiej kiedy tesciowa
      nic nie kupuje. big_grin

      Na pocieszenie dodam, ze moja dostawala kase od tescia by cos wnukom kupila
      (np. na dzien dziecka, czy urodziny),z tego wydawala okolo 20-30 % (nie bede
      pisala co za to kupowala big_grin) i jeszcze mowila ze dziadek chytry, bo nic nie
      daje.A reszte brala dla siebie. I jeszcze myslala, ze my o tym nie wiemy.smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka