Dodaj do ulubionych

Serialowa Kowalska.......

31.03.07, 17:40
Natchniona przeczytanym artykułem w Wysokich Obcasach, na temat obrazu Polek
w serialach telewizyjnych, chciałabym zapytać, czy jestem odosobniona w
swoich odczuciach, na temat tego, że nie potrafię, choćbym chciała, znaleźć
jakiejś postaci, chociaż minimalnie do mnie podobnejwinkP
Podobno seriale pokazują troszeczkę podkoloryzowany świat zwykłych ludzi, ale
do mnie nie trafia ta hipoteza. Żadna z młodych bohaterek nie przypomina mi
młodych kobiet z mojego otoczenia, nie mówiąc o mnie. Słusznie zauwazył autor
artykułu, że bohaterki pokazane sa jakby działały pod wpływem środków
uspokajających- to nie kobiety z krwi i kości, tylko manekiny- ułozone,
spokojne, zdystansowane do świata i ludzi...ile takich kobiet znacie w realu?
I jeszcze jedna trafna obserwacja- serialowe kobiety niczym sie nie
interesują. Nie maja pasji, zainteresowań- no może oprócz buszowania po
sklepach, polowania na facetów czy plotek. Czy któraś z nich czyta ksiązki,
chodzi do teatru, uprawia speleologię? A nawet jesli już sie w coś zaangażuje
to na ogół pasja musi polec na ołtarzu rodziny, zwłaszcza męża, który
tej "fanaberii" u żony nie akceptuje. Kobieta poza domem - to kobieta na
prostej drodze do demoralizacji, bo juz gdzieś czai się kochanek.....

Macie jakieś inne ciekawe spostrzeżenia z seriali?
Obserwuj wątek
    • syriana Re: Serialowa Kowalska....... 31.03.07, 17:43
      powiem więcej - polskie serial w żadnym elemencie nie przypominają mi rzeczywistości

      w zeszłe wakacje na powtórki "Na Wspólnej" się załapałam, to co i rusz mnie
      zażenowanie ogarniało, że wszystko takie sztuczne, oderwane od życia i "serialowe"

      polskie serialne traktuję jako zamach na moją inteligencję, zdrowy rozsądek i
      poczucie dobrego smaku
      • mamaadama4 Re: Serialowa Kowalska....... 31.03.07, 17:46
        Nie wiem, bo seriale "oglądam" czytając streszczenia w dodatku Tv GW. Ale z
        samych streszczeń właściwie wynika, że z rzeczywistością to wiele wspólnego nie
        ma.
      • monia145 Re: Serialowa Kowalska....... 31.03.07, 18:24
        Ja pomijam już te seriale "salonowe",- "Na wspólnej", Samo Życie czy inne.
        One w ogóle tyle mają wspólnego z Polską co ja z kapłanem voodoo....
        Chodzi bardziej o te nadawane przez TVP i ewentuwalnie Magdę M.- jako
        gromadzące przed telewizorem najwieksze rzesze odbiorców i rzekomo
        pokazujące "polską wieś", "polska rodzinę", "polskie kobiety" albo "polską Ally
        Mcbeal"wink
        • l.e.a Re: Serialowa Kowalska....... 31.03.07, 18:27
          Magdę M sporadycznie oglądam ale: widziałam Magdę M w teatrze i na
          aerobiku big_grinbig_grinbig_grin

          w Polskim serialu faktycznie nie mogę znaleźć "normalnej" kobiety mi np.
          podobnej, w czeskim tak big_grin
        • syriana Re: Serialowa Kowalska....... 31.03.07, 18:50
          Monia, ale przecież "Klan" czy "Złotopolscy" to ta sama liga co "Na wspólnej"

          "Magda M." no zgadza się, to już inna bajka
          ale jego sukces bierze się z tego, że to właśnie jest bajka - co więcej z opinii
          tutaj na forum dziewczyn które go oglądają, niezbicie wynika, że one wiedzą że
          mało ma z prawdziwym życiem wspólnego, ale zawsze miło popatrzeć jak to sobie
          niektórzy bezproblemowo żyją

          i z takiego podejścia, bierze się moim zdaniem cała marnizna polskiej tivi - bo
          jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma
          Polacy oglądają to co jest, a twórcy wychodzą z założenia, że lubią takie rzeczy
          i kręcą kolejne odcinki "Magdy..."

          i tak będzie dalej - bo nikomu się nie opłaca sprawdzać jak widzowie zniosą szok
          nowości, czy kreować nowe wzorce skoro stare dobrze się sprzedają
    • fergie1975 Re: Serialowa Kowalska....... 31.03.07, 19:00
      chyba właśnie o to chodzi, żeby było inaczej niż w rzeczywistości.
      Jakbym miała po 8h godzinach pracy i po odstaniu swojego w sklepie,
      przytachaniu siat i zrobieniu obiadu oglądać tego powtórke w TV, to bym chyba
      nie oglądała. Bo jaki to miałoby sens?
      Równiez życie towarzyskie nie dostarcza mi takich plotek, takich intryg i
      takich sytuacji nierealnych.
      Oczywiscie moje życie nie jest takie nudne jak to wynkia z powyzszego opisu,
      jak równiez oglądam te seriale jednym okiem. I nie odnoszę postaci i historii
      do siebie.
      • syriana Re: Serialowa Kowalska....... 31.03.07, 19:07
        ja hasło "musi być inaczej niż w rzeczywistości" rozumiem bardziej jako
        przybliżenie mi świata, który jest mi na co dzień mało znany - np. lubię "Ostry
        dyżur", bo nie mam pojęcia jak wygląda praca na izbie przyjęć i nie wiem jak
        wygląda rzeczywistość amerykańskich lekarzy pracujących na tejże - może ten
        serial też jest bajką dla Amerykanów, ale nie przeszkadza mi to, bo nie znam realiów

        natomiast żebym uznała jakiś polski serial współczesny za wiarygodny, muszę
        czuć, słyszeć i widzieć, że wiarygodne i choć trochę znane mi są problemy /
        postaci / wątki, które porusza

        a mam tylko uczucie drętwoty i męki scenarzystów, na siłę starających się
        wymyślać dialogi
        • l.e.a Syriana 31.03.07, 19:13
          Polecam czeski serial smile"Ranczo pod Zieloną Siódemką" - znam w wersji
          oryginalnej ale słyszałam,że w TV polskiej tez leci albo leciał smile całkowicie
          inny serial niż jest znany widzom polskiej TV
          • monia145 Re: Syriana 31.03.07, 19:18
            Lea, ja pamietam tylko "Kobiete za ladą" i " Pod wspólnym dachem", jako czeskie
            produkcje...sa jakieś powtórki w czeskiej telewizji?smile
            • syriana Re: Syriana 31.03.07, 19:22
              no to ja się zatrzymałam na "Nikogo nie ma w domu"
              bo to chyba Czechosłowackie (?) było
              • monia145 Re: Syriana 31.03.07, 19:25
                Racja...powinnam napisać czechosłowackie...smile
                Jak to dawno było...od podziału minęła już ponad dekada..czas płynie..brrrsmile
                • l.e.a a czeska TV poszła do przodu :) 31.03.07, 19:31
                  naprawdę warto pooglądać ich seriale i filmy smile a jest ich cała masa tylko nie
                  mam pewnosci czy cos oprócz Ramcza zapodali w polskiej TV wink
        • monia145 Re: Serialowa Kowalska....... 31.03.07, 19:16
          A dla mnie właśnie oni wcale sie nie męczą.
          Kalkują tylko oklepane schematy, bo strach przed spadkiem oglądalności ich
          paraliżuje.
          W ilu serialach bohaterki zachodzą w niechcianą ciążę?winkP

        • fergie1975 Re: Serialowa Kowalska....... 31.03.07, 22:32
          Tak zgadzam się, wziełam pod uwage te "gorsze" seriale: M jak milosc,
          zlotopolscy, klan, na wspólnej, kryminalni
          Nie brałam pod uwagę: przyjaciól, ostrego dyzuru, zdesperowanych itp.

          Nie napisałam też że zazwyczaj zmęczona jestem po pracy "intensywnym mysleniem"
          i zazwyczaj nie chce mi sie juz myslec, dlatego oglądam szmiry, jeżeli już coś
          oglądam.
          Nie chciałam nikogo urazić.
      • monia145 Re: Serialowa Kowalska....... 31.03.07, 19:12
        Chyba się nie rozumiemy.
        Mnie nie chodzi, aby serial był powtórką realnego życia. Kopią.
        Z założenia miało jednak być tak, że widzowie mają się w jakiś sposób tam
        utożsamiać z bohaterami.
        Być może to wina mojego sposobu korzystania z ekranu.
        Kiedy oglądam film to lubię poszukać w bohaterce siebie.
        I w wielu przypadkach to mi sie udaje.
        Nie oglądam czegos tylko dlatego, aby pogapić sie w ekran.
        W serialach made in Poland, mnie nie ma, nawet w znikomej formie.
        Najgorsze, że nawet w Magdzie M nie odnajduję siebie...a miał to być niby
        serial z aspiracjami.....
        • fergie1975 Re: Serialowa Kowalska....... 31.03.07, 22:40
          mi do głowy nie przyszło, żeby siebie odnajdywac w Grażynce z Klanu czy w
          Marcysi...
          Chyba jestesmy w takim razie wyjątkowe big_grinD, bo ja tyż sie nie odnajduję.
          Ale jak sie rozejrze po otoczeniu to widzę takie osoby, które mogłyby być
          ewentualnymi wzorcami.

          > Najgorsze, że nawet w Magdzie M nie odnajduję siebie...

          no to straszne wręcz, smile (w samej Magdzie?)

          > a miał to być niby serial z aspiracjami.....

          a sam serial lekki i przyjemny jest i już, pierwsze slysze o jakis aspiracjach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka