ninami
01.04.07, 10:46
Wiecie co sprawdzilam rachunek za komorke mojego męża i dostałam wytrzeszcz
oczu 200 zł i wysylanie sms pod jeden wiekszosci numer. Wiem że nie powinnam
tego robic ale podejrzewałam juz od dawna że cos znim jest nietakt jak
powinno i dlatego sprawdziłam. Okazało sie że jest to jakas jego koleżanka.
Wiecie ja wszystko rozumiem ale żeby codziennie 20 lub 30 sms wysyłać
przeciez to jest paranoja a wtą koleżanke to jakos nie chce mi sie wierzyć.
Aha dodam jeszcze że zawsze rachunki wszystkie razem przegladalismy a to on
ostatnio poprostu za komorke chował przedemną(dotychczasowe jego rachunki to
60 zł. I co ja mam o tym myśleć?Czy przesadzam ?