rupiowa
10.05.07, 22:41
poniewaz mam mysli samobojcze maz stwierdzil, ze trzeba cos z tym zrobic. Mam
namiary na psychologa, ale jakos pod gorke mi z umowieniem sie do niego. Moze
ja sie tylko pieszcze? Moze powinnam zacisnac zeby i brnac dalej przez zycie?