Dodaj do ulubionych

Mąż z gazetą przed telewizorem

16.06.07, 21:56
Witam,
Czy Wasi mężowie uczestniczą w domowych obowiązkach - zmywanie, zakupy,
sprzątanie? Czy raczej uważają, że po powrocie z pracy i w weekend należy im
się tylko odpoczynek...

Pozdrawiam,
E.
Obserwuj wątek
    • anngal Re: Mąż z gazetą przed telewizorem 16.06.07, 22:52
      Sam się raczej nie rwie do roboty, trzeba mu o tym przypomnieć. Choć teraz po
      wielu latach nieodpuszczania już się trochę nauczył i sam też sprząta, zmywa,
      robi zakupy, ale raczej niechętnie. Nie wiem, ale wydaje mi się, że niewielu
      facetów wyrywa się do wypełniania obowiązków domowych
    • benignusia Re: Mąż z gazetą przed telewizorem 16.06.07, 23:18
      mój robi wszytko-dosłownie.od gotowania i zmywania przez odkurzanie i opieke nad
      córcią.i tak było od samego początku.
    • jusytka Re: Mąż z gazetą przed telewizorem 17.06.07, 00:03
      Myślę, że większość tak uważa, dlatego nasz w tym głowa by się zbytnio nie
      rozleniwili ...
    • sing11 Re: Mąż z gazetą przed telewizorem 17.06.07, 00:48
      Jeżeli chodzi o obowiązki domowe, to z moim męzem nie mam kłopotów - odkurza,
      sprząta, gotuje, prasuje, opiekuje się synkiem itd.
      Ciska się jedynie przy zmywaniu naczyń - ale to akurat ja "lubię" robić.

      Do niedawna nienawidził zakupów, ale od kiedy mamy dziecko, życie zmusiło go do
      bywania w sklepach i wyrobił się na tym polu. Do tego stopnia, że gdy wraca z
      zakupów zawsze przynosi jakieś cudeńko - co to do życia jest niezbędne wink
      Rozbestwił się do tego stopnia, że na legalu wnosi do domu obrzydliwe oranżadki
      z najniższej półki, błee wink))) - co było nie do pomyślenia, gdy to ja
      przeważnie robiłam zakupy, hahaaha.
    • fajka7 Re: Mąż z gazetą przed telewizorem 17.06.07, 01:05
      uczestnicza
      smile
    • edytkus Re: Mąż z gazetą przed telewizorem 17.06.07, 05:30
      Moj maz po pracy stwierdza ze nie moze czegos zrobic bo caly dzien ciezkow pracowal ale na pewno
      zajmie sie tym w weekend, w weekend oswiadcza ze zbyt ciezko pracowal przez caly tydzien zeby
      urabiac sobie lokcie jeszcze i w weekendy, ale na pewno zrobi to gdy dostanie urlop. Gdy przychodzi
      urlop stwierdza ze rok pracy byl zbyt meczacy i teraz bedzie odpoczywal i zeby mu nie zawracac glowy
      surprised Jesli potrzebuje czegos waznego musze zaczac upraszac sie juz miesiac wczesniej, najpierw
      wspominam, potem upominam, az dopiero gdy mu dobrze zagram na nerwach zrobi co chcialam.
      Jednak ogolnie sporo pomaga, zajmuje sie samochodami, pozmywa czasem, zakupy on czesciej robi,
      corka sie niezle zajmuje, w weekendy robi sniadania, a w ciagu tygodnia nawet i obiad czasem
      przyrzadzi. Ale i tak moglby bardziej sie starac wink
      • karolina_marta Re: Mąż z gazetą przed telewizorem 17.06.07, 08:28
        Ja miałam takiego ojca. Praca-gazeta-tv. Nic więcej.
        Teraz jak nas nie ma w domu, sprząta, prasuje i gotuje. A pracuje tak samo jak
        mama. Coś mu się zmieniło...tylko szkoda że tak późno, bo z nami (dziećmi) teraz
        chce przebywać a wcześniej nie.
    • aliennis Re: Mąż z gazetą przed telewizorem 17.06.07, 08:57
      Spróbowałby nie uczestniczyć...
      • pampeliszka Re: Mąż z gazetą przed telewizorem 17.06.07, 09:15
        Uczestniczy, ale z naganianiemsmile)
        Sam z siebie robi zakupy. Zeby poodkurzal, musze przed nim postawic odkurzacz, itd.
        • emilly4 A potem sie dziwia,ze... 17.06.07, 09:58
          ...MY narzekamy i gderamy...a tak ciezko jest czasami umyc naczynia i przetrzec
          kibelek-toc swoj tylek tez na niego sadza!! Wczoraj moj wszedl do kuchni i pyta
          sie co ma zrobic(czy obrac ziemniaki??),bo on chce mi pomoc przy obiedzie..
          (wiecie lata marudzenia mojegosmile) ,
          Ale przewaznie TRZEBA PRZYPOMINACsad((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka