alfa36
17.06.07, 23:07
Tak sobie myślę, ze nie umiem wypoczywac. Wróciliśmy z jednodniowego wypadu nad jezioro (80 km). Jestem strasznie zmęczona. Mlody (prawie 2 latek) nic nie jadl, bo za dużo atrakcji. Biegalismy za nim na zmianę. Ja nie umiem wypoczywac, czy może wypoczynek to inna forma zmęczenia? Szczerze mowiąc to siedzac z dzieckiem poł dnia w domu mniej się zmeczę... Za dwa tygodnie jedziemy nam morze. Już sie boję...