gaga25 11.06.03, 12:09 Cześć, szukam osób które ukończyły szkoły lub kursy florystyczne. Zastanawiam się nad takim kursem i nie mogę podjąć decyzji. Pozdrawiam gaga Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamami Re: florystyka 11.06.03, 19:47 cześć Gaga. Skąd jesteś? Ja też chciałabym zapisać się na jakiś kurs ale trochę mnie odstraszają ceny. Jeśli masz ochotę napisz do mnie na priv Malgorzata.Chylaszek@pf.pl Odpowiedz Link Zgłoś
goska_sc Re: florystyka 26.03.15, 09:33 Cześć, jestem zainteresowana podjęciem nauki na kierunku florystycznym. Moim marzeniem jest otworzyć własną bądź pracować w małej kwiaciarni Słyszałam że w szkole omega ten kierunek trwa rok i jest bezpłatny. Po zdanym egzaminie zawodowym uzyskuje się tytuł technika. Odpowiedz Link Zgłoś
julka15 Re: florystyka 20.06.03, 22:52 Cześć, Co właściwie chciałabyś wiedzieć? Osobiście nie kończyłam takiego kursu, ale mam znajomą, która właśnie będzie zdawać końcowy egzamin w szkole florystycznej Małgorzaty Niskiej w Warszawie. Wiem, że jest jeszcze Polska Szkoła Florystyczna w Poznaniu, ale Niska jest podobno najlepsza. Miałam okazję być na kilku pokazach florystycznych z moim narzeczonym, który pracuje w tej branży. Nie jestem florystką, ale moim zdaniem jest to zawód z przyszłością. W Polsce będzie się to rozwijać - powstają nowe szkoły, kursy, czasopisma. Wielu ludzi zajmuje się kwiatami, ale w 90% jest to starsze pokolenie, które nic nie potrafi (w porównaniu z florystami z prawdziwego zdarzenia). Na zachodzie kwiaciarnia to dobry interes, bo ludzie którzy chcą porządny bukiet idą właśnie tam, do florysty, który jest właściwie artystą. I dlatego są gotowi dużo zapłacić za ułożoną przez niego kompozycję. Jeżeli ktoś chce kupić różę lub jakiś prosty bukiecik to kupuje w supermarkecie lub na stacji benzynowej. U nas kwiaty już pojawiły się na stacjach benzynowych, dlatego myślę, że to stare pokolenie będzie musiało ustąpić młodym ,którzy mają dobre przygotowanie i potrafią coś zrobić. W Polsce floryści mogą prowdzić kwiaciaenie, robić dekoracje imprez, instytucji, firm. Trzeba byc oczywiście obrotnym, żeby mieć zlecenia (i to najlepiej stałe). Ci najlepsi uczestniczą w pokazach, organizują szkolenia, kursy. Niestety w Polsce ludzie nie chcą wydawać na kwiaty pieniędzy - pewnie ich po prosu nie mają za dużo, kupują kwiaty wtedy kiedy muszą a nie wtedy kiedy chcą. Troche się rozpisałam, ale jakos tak mi poprzychodziło do głowy.. Mogę jeszcze tylko dodać, że poznałam kilku florystów i w tym zawodzie jak wszędzie: trzeba być bardzo aktywnym - jeździć na pokazy, targi (też w niemczech), poznawać ludzi - to dużo daje, jeśli chce się być dobrym i coś osiągnąć. Tak w ogóle to fajna rzecz to układanie kwiatów. Jak byś chciała jakieś konkretne informacje to pisz na priva: julka15@gazeta.pl Pozdrawiam, julka Odpowiedz Link Zgłoś