mijaczek
28.07.07, 21:45
dluzej? same? w podroz? na tydzien?
musze jechac do stanow... kompletnie mi sie nie oplaca brac emke na tydzien,
bo to po prostu bedzie meczrania
podroz 13 godzin, dwa samoloty, trzeba brac fotelik, kupe rzeczy, meczyc sie
jej jet lag'iem i swoim i przestawianiem na suche i rzadkie powietrze w denver
...moze zostac z nia tesciowa, no i erik
bedzie rano i wieczorem po pracy...
boje sie, ze mi serce peknie...doradzcie...
brac i sie meczyc czy zostawic i sie meczyc?