Dodaj do ulubionych

Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko na...

28.07.07, 21:45
dluzej? same? w podroz? na tydzien?
musze jechac do stanow... kompletnie mi sie nie oplaca brac emke na tydzien,
bo to po prostu bedzie meczrania
podroz 13 godzin, dwa samoloty, trzeba brac fotelik, kupe rzeczy, meczyc sie
jej jet lag'iem i swoim i przestawianiem na suche i rzadkie powietrze w denver
...moze zostac z nia tesciowa, no i erik
bedzie rano i wieczorem po pracy...
boje sie, ze mi serce peknie...doradzcie...
brac i sie meczyc czy zostawic i sie meczyc?
Obserwuj wątek
    • demarta Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 28.07.07, 21:50
      zostawić i się męczyć. a w miesiąc po powrocie wspominać to jak najowocniejszy
      odpoczynek ostatnich czasów.
      • gawliki Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 29.07.07, 12:06
        pewnie,ze zostawic .jak masz pewna opieke to tylkontAKA OPCJA!
    • jodi20l Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 28.07.07, 21:50
      tak. przed egzaminami kończącymi szkołę. wyjchałam na tydzień żeby się pilnie
      uczyć. wróciłam po 3 dniach. dziecko wytrzymało rozłąkę, ja nie
      • mijaczek Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 28.07.07, 21:57
        no wlasnie ja zdaje sobie sprawe z tego, ze dziecko nie ma poczucia uplywu
        czasu, dla niej nie ma znaczenia...godzina czy tydzien...tu chodzi o mnie...
        czy ja bede w stanie sie odprezyc? czy wyplacze sobie oczy juz w pociagu na
        lotnisko?
        • shady27 Mijaczek 28.07.07, 22:12
          a czy to Twoja pierwsza rozlaka z dzieckiem?

          U mnie za pierwszym razem (Alan mial wtedy okolo 6 miesiecy) rozlaka trwala 3 dni, teraz mam wakacje, bo dziecie z tatusiem siedzi na dzialce juz tydzien (jutro do nich jade). Pierwszyu raz najtrudniejszy, ryczalam 3 dni, poki nie wrocili, teraz jest ok, traktuje rozlake jak urlop i juz.
    • karolcia86 Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 28.07.07, 22:04
      My we wrześniu jedziemy na 2 tyg na urlop tylko ze starszym.
      2 lata temu też byliśmy sami na 2 tyg. Było super - lekki wyrzut sumienia, ale
      ogolnie ok. Wypoczęliśmy, nabraliśmy sił na dalszą "walkę", no i mieliśmy czas
      tylko dla siebie.
      • mijaczek Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 28.07.07, 22:07
        czyli generalnie radzicie zostawic mala i jechac... najgorsze bedzie wyjscie z
        domu...wiem...
        • jodi20l Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 28.07.07, 22:21
          nie myśl o wyjściu z domu, pomyśl o tym jaka będzie radocha jak wróciszsmile
    • babsee Re:Mia 28.07.07, 22:21
      My wyjechalismy w opoznioną podróz poslubną jak corcia miala 16 mies. na
      tydzien do Grecji.Oczywiscie staralam sie nie ryczec ale myslalm ze mi serce
      peknie jak wychodzilismy z domu.W taxowce wylam jak bóbr.Na wyjezdzie mialam
      jeden wieczor z mega dołem.Nie chcialo mi sie nawet wstac z wyra.Ale nie
      oddalabym tych chwil ktore spedzilam tam z mężem.Bylo cudnie a zobaczysz jak
      bosko sie wraca!jak sie serce wyrywa do dziecka!
      moja rada?jedz sama.Uwierz mi ze dziecko tygodnia nawet nie zauwazy.
    • gacusia1 Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 28.07.07, 22:37
      Mijaczku,na Twoim miejscu zostawilabym Emke pod dobra opieka.Wiesz,ze zmiana
      czasu to ok 3 dni dochodzenia do siebie.Jesli leci sie na miesiac,to owszem ale
      nie na tydzien.Serduszko Ci nie peknie,nie boj sie.Bedzie dobrze i lepiej dla
      Ciebie i Emki,ze zostanie z tesciowa.
      • sebaga Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 28.07.07, 23:04
        absolutnie i tylko sama! miłego wyjazdu smile
        • mapi9 Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 28.07.07, 23:13
          tak na marginesie,moja kumpela z mężem wyjechała do Anglii i zostawiła swojej
          mamie 2 letnią córkę na rok.
          • zuzik30 Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 29.07.07, 07:59
            Dziecko potrzebuje takich rozstań, aby nawiązać nowe kontakty społeczne i
            nauczyć sie radzić sobie bez mamy. Ja też często wyjeżdżam, oczywiście tęsknie
            ale generalnie jest ok. Znam natomiast wiele dzieci (w wieku szkolnym) których
            matki nigdy nie wyjeżdżały i teraz jest ogromny problem z wyjazdem np. na
            zieloną szkołę. A więc nie ma tego złego. Odpoczynek też Ci się przyda.
            • bei Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 29.07.07, 09:40
              tydzien- to dla niepokoju matki wiek, ale tak naprawdę, to krótkosmile
              Jesli masz komu powierzyć swój skarb, jesteś pewna tej opieki, to nie męcz
              siebie i dziecka podróżą.
              Przyda się Wam odpoczynek od siebiesmile
    • gryzelda71 Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 29.07.07, 09:45
      Poczytaj wątek który był niedawno o wyjeżdzie bez dziecka na 2 tyg.Dowiesz się z niego,ze osierocisz dziecko,dziecko cię nie pozna i juz do końca swych dni będzie czuło niepewność z kazdym twoim wyjściem z domu.
      Jeśli masz taką koniecznośc(a nawet bez konieczności),a dziecko pozostanie pod sprwdzona opieką(dziecko zna teściową)jedź.
      • verdana Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 29.07.07, 09:47
        Kompletnie nie rozumiem, dlaczego ojciec może sobie jechać bez krzywdy dla
        dziecka, a dziecko pod opieką ojca ma być smutne i skrzywdzone. Jedź spokojnie,
        ja zostawialam nawet 9-miesieczne dziecko, i dziecko prawdę mówiac nawet
        szczególnie nie zauwazylo mojej nieobecnosci.
        • mijaczek Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 29.07.07, 14:38
          wiecie co? naprawde dziekuje wam z calego serca za te rady. jade sama. dla emki
          taka rewolucja na tydzien nie mialaby sensu. tesciowa nigdy z emka nie
          zostawala, ale umowmy sie - emka to nie niemowle, a tata bedzie i rano i
          wieczorem...
          teraz tylko, zeby samoloty dolecialy szczesliwie, bo musze wam przyznac, ze i
          takie schizy mnie dopadaja.... latam duzo, ale nie lubie tego, zawsze sie boje,
          ze to moje ostatnie chwile...
          ps. tak, to moje pierwsze rozstanie z emka na dluzej niz 12godzin... wiem,
          wiem...rozklejam sie i uzalam nad soba, ale prosze zrozumcie....
          • gacusia1 Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 29.07.07, 16:01
            Mia,to dobra decyzja!Co do latania,to ja uwielbiam...zwlaszcza ladowanie.
            Bedzie dobrze!Trzymaj sie cieplo!
          • zuzanna56 Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 29.07.07, 16:01
            Moje dzieci są już duże a dla mnie rozstania z nimi nie są łatwe. Pierwszy raz
            zostawiłam je z mężem na tydzień jak córka miała 3 lata a syn 7. Przeżyłam.
            Potem jeszcze zostały z mężem i dziadkami do pomocy (mąż pracował) trzy razy na
            tydzień i raz na dwa tygodnie. I jeszcze dwa razy w życiu zostały tylko z
            babcią na 3-4 dni.
            Z biegiem czasu przyzwyczajam się i nie panikuję.
    • agata7712 Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 29.07.07, 22:55
      Ja bym nie brała. Takiemu maleństwu lepiej będzie u teściów i z tatą smile Myśmy
      wyjeżdżali. Na 2 tygodnie najdłużej, ale to już tęskniła i codziennie dzwoniłam
      do mamy smile
      • elf1977 Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 30.07.07, 07:24
        Ja będę niepoprawna politycznie, od czasu, kiedy córka nie była uczepiona
        piersi, z wielką radością korzystałam z mozliwości zostawienia jej na parę dni
        z babciami. Ona była szczęśliwa, ja również. Obyło się bez płaczu. Mała wie, że
        jak gdzieś wyjedzie to do domu później wróci, jest bardzo samodzielna, ja
        natomiast wykorzystuję czas, by się zregenerować.
    • skarolina Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 30.07.07, 08:15
      Zostawiłam 15-miesięczną Gabryśkę na trzy tygodnie pod opieką jej własnego ojca
      i żłobka i pojechałam w podskokach na trzytygodniowe tournee po Hiszpanii. I
      wszystkim nam to bardzo dobrze zrobiło smile
      • mijaczek Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 30.07.07, 09:23
        nadchodzi godzina W... za godzine wychodze z domu...
        mam sraczke...fizjologiczna i emocjonalna... nie jest latwo...cholera jasna!!!!!!!
        uff...
        emka cos przeczuwa..nie odstepuje mnie na krok...
    • koza_w_rajtuzach Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 30.07.07, 09:28
      Nigdy bym nie zostawiła dziecka. Chyba, że byłoby już duże.
      • mijaczek Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 31.07.07, 08:53
        koza_w_rajtuzach napisała:

        > Nigdy bym nie zostawiła dziecka. Chyba, że byłoby już duże.
        >

        No ale wlasnie...co to znaczy duze? Jak ma 3 lata i 11 m-cy to jeszcze male a
        jak ma 4 to juz duze?
        • gryzelda71 Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 31.07.07, 08:57
          Duże dziecko to jak ma 18 latsmile)))
          • mijaczek Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 31.07.07, 14:28
            eee...tez nie mozna przesadzac z ta nadopiekunczoscia [hehe...cyna jestem
            teraz, nie?], obawy i nerwy sa zrozumiale, ale zarzekanie sie, ze nigdy czegos
            sie nie zrobi czesto ma taki efekt, ze potem szybko musimy odszczekiwac to, co
            sie kiedys powiedzialo... ja w ten sam sposob nigdy mialam nie byc zwiazana z
            amerykaninem, tymbardziej za jednego wyjsc, nigdy nie chcialam wychowywac
            dziecka w stanach, a z bardziej ideowych to nigdy nie sadzilam, ze mozna miec
            wielkie marzenia...i co? mylilam sie :o)
      • mijaczek Jestem juz w Stanach... 31.07.07, 08:56
        ...pozegnanie bylo oczywiscie dramatyczne...nie chcialam oszukiwac Emki i
        znikac gdy ona nie patrzy... podroz oczywiscie koszmarna, najpierw 10h z
        amsterdamu do huston, potem 2h z huston do denver potem 1,5h autem do domu i
        mija wlasnie 26 godzina od kiedy wstalam...
        Emka radzi sobie dobrze... jestem dobrej mysli :o)
        dzieki dziewczyny
        • moninia2000 Re: Jestem juz w Stanach... 31.07.07, 15:24
          No to mijaczku dobra podjelas decyzje i trzymaj nam sie!!
          Powodzenia i nie daj sie dolom. Moze pierwsza noc czy druga bedzie trudna, ale
          potem rozwiniesz skrzydla i skorzystasz z chwil tylko dla siebiesmile
          Ja mala zostawilam jak miala roczek na pare dni, bo mialam wazny zjazd
          daleeeekosmile
          Zostala z tatusiem, ktorego ubostwia i udalo sie super! Oboje swietnie sobie
          poradzili, a po powrocie strasznie sie cieszyla, choc wcale nie przylepiala sie
          tylko do mnie na szczescie. Nie stalo sie to z krzywda dla malej, wrecz
          odwrotnie! Dobrze Jej to zrobilosmile
      • gryzelda71 Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 31.07.07, 09:03
        koza_w_rajtuzach napisała:

        > Nigdy bym nie zostawiła dziecka. Chyba, że byłoby już duże.

        Obyś nie musiała zmieniac zdania.Rozumiem,ze na operację z dala od rodzinnego miasta też byś nie poszła?Czy zaraz napiszesz,ze to inna sytuacja i dziecko zrozumie?
        • koza_w_rajtuzach Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 31.07.07, 16:37
          > Obyś nie musiała zmieniac zdania.Rozumiem,ze na operację z dala od rodzinnego
          m
          > iasta też byś nie poszła?Czy zaraz napiszesz,ze to inna sytuacja i dziecko
          zroz
          > umie?

          Nigdy bym na operację nie poszła, bo nigdy nie będzie takiej potrzeby.
          • mijaczek Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 31.07.07, 16:42
            koza_w_rajtuzach napisała:

            > Nigdy bym na operację nie poszła, bo nigdy nie będzie takiej potrzeby.
            >



            aha, rozumiem, ze jestes cyborgiem z wymiennymi czesciami, albo samo-
            regenerujaca sie mega watraba z umiejetnosciami mowienia, pisania i
            rozumienia... OK. ja rozumiem, ze trzeba podchodzic optymistycznie do zycia,
            ale wiesz...nie przeginajmy bagiety...
          • gryzelda71 Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 31.07.07, 21:05
            koza_w_rajtuzach napisała:
            Nigdy bym na operację nie poszła, bo nigdy nie będzie takiej potrzeby.

            Podpisałaś cyrograf?
    • soemi Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 31.07.07, 10:13
      Przeciez to tylko tydzień, a jak dizecko małe to się wymęczycie obie.
    • bri Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 31.07.07, 14:30
      Ja nie wyjeżdżałam, ale zdarzyło nam się dwa razy córkę zawieźć do dziadków na
      pięć dni. A dziś wyjeżdża na 10 dni. Przeżywam to najbardziej, ze wszystkich
      zainteresowanych.
      • majan2 Re: Czy wyjechalyscie kiedys zostawiajac dziecko 31.07.07, 21:59
        Ja wrocilam tydzien temu z dwu tyogdniwoego sluzbowego wyjazdu za granice, przed
        wyjazdem mialam z nerowow ataki dusznosci i myslalam, ze zwariuje, ale na
        miejscu jakos dalo rade, tylko nie moglam patrzec na male dzieci. Cieszie ze
        udalo mi sie wyjechac i uwazam, ze to jest zdrowe odpepowic sie od dziecka
        przynjamniej na jakis czas. Corka ma 22 miesiace
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka