Dodaj do ulubionych

Szwagierka

29.07.07, 18:34
Prosze,powiedzcie czy to normalne...smileSiostra mojego meza nie zdazyla kupic mojemu dziecku prezentu urodzinowego i dala mu kase,mowiac:masz pieniazki i niech ci tata cos kupi.Nie mama i tata,albo sama mama-tylko tata.Mam to gdzies,ale jakos tak glupio to zabrzmialo.Usmiechnelam sie w duchu tylko.
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Szwagierka 29.07.07, 18:37
      Normalne.Dopilnuj,zeby tatuś coś kupiłsmile
    • syriana Re: Szwagierka 29.07.07, 18:41
      uuu..
      lubisz drugie dno odnajdywać, prawda?
      • majmajka Re: Szwagierka 29.07.07, 18:46
        Tak...to niestety chyba racja...Ale nie lubie jej i tyle...A z drugiej strony ona to tak jakby moja druga tesciowa:duzo starsza od mojego i posiada wszystkie cechy tesciowejsmile
    • gacusia1 Chyba nie lubisz szwagierki,co ? ,-) 29.07.07, 19:39

    • mbwj88 Re: Szwagierka 29.07.07, 19:44
      jakie to ma znaczenie czy mama czy tata?
      nie przesadzasz czasem
      poza tym tata to jej brat więc wiadomo ze jest jej bliższy
      • haga78 Re: Szwagierka 29.07.07, 19:50
        A gdyby powiedziala ze: "mama co ci kupi", bo bys sie zastanawiala czemu
        odpowiedzialnosc za prezent zrzucila tylko na Ciebie?
        nie szukaj drugiego dna.
    • tat1234 Re: Szwagierka 29.07.07, 20:02
      Czepiasz się i tyle mogę powiedzieć. Żeby szwagierka chociaż nie była podobna do
      teściowej, to jeszcze by jakoś uszło ;]. Wiele wątków już było o nietrafionych
      prezentach od rodziny męża. Ile pretensji i wściekłości. Skoro tak zrobiła, to
      może domyślała się, że Ci nie dogodzi i prezent wyrzucisz, a kasy to raczej nie.
      Wiesz najlepiej co może dziecko ucieszyć, kup i nie rób fermentu w rodzinie, nie
      dobijaj męża bo będzie mu przykro. Nakręcasz się sama, dziecku też będzie się
      udzielać fatalna atmosfera, nie pomyślałaś o tym ?
    • monia145 Re: Szwagierka 29.07.07, 20:47
      Absolutnie masz rację- to jakiś spisek uknuty przez szwagierkę i pewnie
      teściową mający na celu podważyc Twoja pozycję w rodziniewinkPPPPPPPPPPPP
      • loganmylove Re: Szwagierka 29.07.07, 20:53
        No wiesz przypomina mi się moja koleżanka, która ze wzburzeniem opowiadała jak
        jej szwagierka zaprosiła na imieniny przez brata a ją pominęła i w związku z tą
        niesamowitą obrazą na inprezę nie poszłasmile Ludzie to lubią wyszukiwać problemy.
        • majmajka Re: Szwagierka 29.07.07, 21:41
          Ja wiem ,ze Wy macie racje.Ale gdybyscie ja znaly to mnie tez zrozumialybyscie.Mezowi nic nie powiem -to oczywiste,zdaje sobie sprawe z tego,ze to zabrzmialoby conajmniej glupio.Ale gdybyscie ja znaly...smileHi,hi,hi....
          • monia145 Re: Szwagierka 29.07.07, 21:45
            smile)))
            Słuchaj, my możemy racjonalnie napisać co sądzimy na temat tej sytuacji, Ty
            patrzysz na nią przez pryzmat emocji, jakie żywisz do szwagierki.
            Pomimo wszystko staram się Cię zrozumieć, bo wiem, jak cięzko jest pozbyc się
            uprzedzeń do antypatycznych osób....sama oceń, czy warto powalczyć sama ze
            sobąwinkP
      • rita75 Re: Szwagierka 30.07.07, 10:23
        to jakiś spisek uknuty przez szwagierkę i pewnie
        > teściową mający na celu podważyc Twoja pozycję w rodziniewink

        to nie jest smieszne- one sie pewnie chcą pozbyc jej z domu, dziecko juz ma
        pranie mózgu wink))))))))



        • majmajka Re: Szwagierka 30.07.07, 10:27
          Wy mi takich mysli nie podsuwajcie,bo nienawisc zaslepia i jeszcze zaczne w to wierzycsmile)))
    • weronikarb Re: Szwagierka 30.07.07, 10:02
      hihihi chyba "kochasz" swoją szwagierke tak samo jak ja moją.
      To żona mojego męża brata.

      Rozmiem, że w sumie patrzac z boku głupota, a potrafi czasami doprowadzic do
      furii

      Nic tylko współczuje. Moja wyleciala do Irlandii i modle sie aby nie wrocila
      dopoki sie nie wybudujemy.

      Teraz przez 2 tyg. bedzie bo przylatuje podobno po corke (leci juz 3 miesiace),
      ktora zostawili na wychowanie babci, ale ta juz nie daje rady.
      No coz liczyli iz pomozemy babci, o czym uprzedzalam ze ma na to nei liczyc
      • majmajka Re: Szwagierka 30.07.07, 10:10
        Ona jest gorsza niz moja tesciowa.Serio.Od zawsze sie wtracala,wymadrzala i w ogole...Brak slow poprostu.Niestety mam ja czesto obok siebie,poniewaz dziele dom z tesciowa(my gora,ona dol).Tesciowa starsza juz i siostry opiekuja sie mama.Kazde swieta,wekend itd.No,ale to jej mama i nie moge jej utrudniac pobytu przeciez.Na szczescie mamy osobne wejscie,ale i tak trudno wytrzymac.Ja jej nie znosze,ale chyba z wzajemnoscia.
    • sionasble Re: Szwagierka 30.07.07, 10:30
      Mam to gdzies,ale ja
      > kos tak glupio to zabrzmialo.

      normalnie jak moja żona smile - zawsze słyszy tylko to co chce - a że chce tylko to
      co jej się wydaje przeciw niej - to tylko to słyszy ..... co nie słyszy to
      sobie dopowie smile
      ale i tak ją kocham smile tylko czasami mam ochotę zamordować smile albo przenajmniej
      wychłostać :p
      • tat1234 Re: Szwagierka 30.07.07, 10:38
        sionasble,
        Strach pomyśleć jaka będzie gdy zostanie teściową.
        A wychłostać możesz byle z umiarem wink))
        • sionasble Re: Szwagierka 30.07.07, 10:47

          > Strach pomyśleć jaka będzie gdy zostanie teściową.

          no - trochę mnie to martwi - chociaż moja cholera na kółkach jest całkiem OK

          > A wychłostać możesz byle z umiarem wink)) - NO BA - w końcu staropolskie
          powiedzenie ludowe mówi : "jak się baby nie bije to wątroba w niej gnije"
    • sir.vimes Uważasz, że mąż sobie nie poradzi 30.07.07, 10:42
      z tym ambitnym zadaniem?
      • sionasble Re: Uważasz, że mąż sobie nie poradzi 30.07.07, 10:52
        sir.vimes napisała:

        > Uważasz, że mąż sobie nie poradzi z tym ambitnym zadaniem?

        mąż - przecież to organizm ewolucyjnie zacofany - na poziomie rozwojowym gdzieś
        między popielniczką a mydelniczką :p - NIE WYMAGAJCIE OD NAS ZA WIELE smile
        • sir.vimes Re: Uważasz, że mąż sobie nie poradzi 30.07.07, 10:57
          I w ogóle jak można do męża się bezposrednio zwracać , jeśli obok stoi żona?
          Przecież wiadomo, że i tak będzie musiała mu przetłumaczyć ludzką mowę na
          piktogramy wink

          • sionasble Re: Uważasz, że mąż sobie nie poradzi 30.07.07, 11:01
            sir.vimes napisała:

            że i tak będzie musiała mu przetłumaczyć ludzką mowę na
            > piktogramy wink
            >

            pikto - co ???? my znamy tylko międzynarodowy język miłości smile)))) choć to wy
            opanowałyście handel w walucie "1 sexik" smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka