Dodaj do ulubionych

Czego nie potraficie wyrzucić?

09.08.07, 20:09
Ja nie potrafię wyrzucić znaczków pocztowych, pocztówek i kaset,
mimo, że już nie mam odtwarzacza. Mam nawet czarne płyty!
Poza tym ubranek dziecka, zbyt zniszczonych, żeby komus dać.
Nie potrafię wyrzucić poplamionej piżamki sprzed roku!
Mam totalnie zagracony dom!
A dziś wlazłam na strych i odkryłam wyliniałe futro z nutrii, które
uszyła babcia.
Przecież to nigdy nie wróci do mody!!!
I jeszcze sie popłakałam, bo ludzie, ktorych obeszłoby pozbycie się
tego futra, nie żyją;-(
Obserwuj wątek
    • aluc Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 09.08.07, 20:14
      zdjęć, rysunków (swoich też), książek (oprócz tych strzępach),
      starych listów i kartek

      oprócz tego wywalam wszystko, bez sentymentów
    • abbra Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 09.08.07, 20:17
      Książek , nawet takich mocno zużytych ...
    • zuzanna322 Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 09.08.07, 20:22
      ja nie potrafie wyrzucic ubranek, z ktorych wywrosl moj synek.
    • aglesnik Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 09.08.07, 20:23
      ja też nie potrafię pozyć się ulubionych, okropnych już ciuchów, ale
      ostatnio byłam dzielna i przygotowałam sporo do rozdania, na
      szczęście na ciuszki po dzieciach mam chętne koleżanki, więc mi nie
      żal bo daje przyjaciołom. ale jest to problem. mam nie najmniejszy
      dom a zagraconyna maxa.
    • moofka Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 09.08.07, 20:27
      masy rzeczy smile
      najczesciej tych sentymentalnych, ksiazek i czegos co choc dzis niewiele warte i
      do niczego nie potrzebne kiedys kosztowalo pol wyplaty
      maz polewa ze "francuskie" tongue_out
      inspiruje mnie perfekcyjna pani domu
      po kazdym odcinku wywalam z jeden woreczek
      o dziwo, nidgy po wyrzuceniu nie zalowalam, ze wyrzucilam
    • gosika78 Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 09.08.07, 20:32
      Kolekcji kaset, książek, starych listów, moich ulubionych ubrań córki smile starych butów.
      • tolka11 Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 09.08.07, 20:35
        Kota mojej córki. A należałoby się bydlęciu za te wszystkie
        zniszczenia.
        • dagmama Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 09.08.07, 20:39
          O książkach to już nawet nie wspomniałam.
          I czasopismach.
          "Fantastyki" sprzed dwudziestu lat!!!
    • gabrysia_s Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 09.08.07, 21:04
      Nie ma takich rzeczy, albo coś jest potrzebne albo nie. Wiadomo, ze nie wyrzucam
      książek, zdjęć czy potrzebnych ubrań. Za małe po dzieciach rozdaję lub te lepsze
      sprzedaję na allegro, swoje niepotrzebne do pojemnika na odzież, stare
      buty,torebki na śmietnik. Nie przywiązuję się za bardzo do rzeczy.
      Przepraszam, mam taką jedną "drobnostkę" - zasuszoną wiązankę ślubną, jakoś tak
      mi szkoda, chociaż leży w kartonie w szafie.
    • hratli Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 09.08.07, 21:29
      ksiazek, przeterminowanych notatek ze studiow, wycinkow z gazet o
      gwiezdnych wojnach.
      • zuzanna322 Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 09.08.07, 21:35
        Ja jeszcze nie potrafie wyrzucic magazynow "Polityka", ktore
        kolekcjonuje, oraz kartek i listow. Pozdrawiam.
    • monia145 Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 09.08.07, 21:37
      Tego, co darzę jakimkolwiek sentymentem, nawet ledwie odczuwanym, a
      więc jakichś 90% rzeczy, które kwalifikowałyby się do utylizacjiwinkP
      Mam naturę chomika.
    • aprylis1 Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 09.08.07, 22:01
      Łolaboga, dużo tego... Ja nie umiem wyrzucać książek, prac
      semestralnych z czasów studiów, kurtek, płaszczy(które kupuję
      praktycznie co sezon...), poza tym -jak większość tu odpowiadających-
      ubranka mojej córki to dla mnie "relikwie" i nie umiem się ich
      pozbyć. Buty..., prace mojej córeczki... to już kolejny problem...
      Jednak czasami jak mnie najdzie na sprzątanie, to selekcjonuję te
      wszystkie rzeczy i dzielę je na te do wyrzucenia i do rozdania.
      • monia145 Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 09.08.07, 22:06
        Bo tego co jeszcze komuś może posłuzyć nie nalezy wyrzucać.
        Można oddać potrzebującym odzież a książki do bibliotekiwinkP
    • renia1807 Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 09.08.07, 22:14
      pamiątek rodzinnych
      są dla mnie jak relikwie
      • ibulka Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 10.08.07, 00:26
        zdjęć i bombek, zabawek na choinkę smile
        kaset video, nawet jeśli już są bardzo zjechane i nie da się ich obejrzeć.
        • edycia274 Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 10.08.07, 00:34
          starych zdjęć
          • doska26 Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 10.08.07, 00:57
            Krysztalowego wazoniku.Jest to pamiatka po mojej mamie.Pierwszej
            laurki od swojego synka.Wspomnien.
    • anol Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 10.08.07, 12:49
      zdjecia mojej pierwszej milosci. lezy na dnie mojej skrzyneczki.
    • mathiola książek 10.08.07, 13:04
      żadnych. Chociażby to była książka telefoniczna z 1994 roku smile
      • l.e.a złych wspomnień :( 10.08.07, 13:18
        a bardzo bym chciała............
        • mathiola Re: złych wspomnień :( 10.08.07, 13:20
          a z tym to ja raczej nie mam problemu, ja mam taką sklerozę, że
          wszystko z mózgu wyrzucam, nawet złe wspomnienia smile
          • l.e.a mathiola :))) 10.08.07, 13:22
            te moje siedzą gdzieś zakurzone i nie chcą odejśc czasem mam spokój
            np 2 lata a potem straszną po nocach ... uncertain ale radzę sobie z nimi wink
    • echtom Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 10.08.07, 13:24
      Niestety, też cierpię na syndrom chomika i 50 % rzeczy, jakie mam w
      domu, to takie, które "jeszcze się mogą przydać" albo mają dla mnie
      wartość sentymentalną. Próbuję zrobić selekcję w tej graciarni przy
      okazji remontu, ale coś niesporo mi to idzie.
      • ja.xantia Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 10.08.07, 13:29
        Zdjęć, książek, starych pamiętników. Wciąż leżą w szafce...
    • aglod2 Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 10.08.07, 13:54
      Rany, jak ja zazdroszczę ludziom, którzy potrafią wyrzucać, oddawać a nie składować, a.. tak w razie czego może się przyda. Mam mnóstwo takich rzeczy i dom z dużym strychem. I ten strych mnie niestety pogrąża. Chowam tam wiele rzeczy, tak w razie czego, może się przyda. Tak naprawdę to zdarza mi się ściągać na dół tylko książki, zabawki i ciuchy dziecięce. Reszta leży. Ale dzięki temu składowisku, gromadzonemu jeszcze przez babcię mamy wiele fajnych rzeczy. Niecka drewniana, żelazko na duszę, lampy naftowe, magiel ręczny drewniany itp. Jest co dzieciakom pokazać!!!
      • avanitta Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 10.08.07, 21:30
        Ja też jestem chomiczkiem. Nie chciałam nawet wyrzucić kikutka
        pępowiny, który odpadł mojej córce. Ale ktoś go wyrzucił...
        Zostawiłam też na pamiątkę włoski, które obcięłam mojej 11-
        miesięcznej córce. Dałam je do woreczka, opisałam i włożyłam do
        mojego pudełka ze skarbami. Mam tam też kartki z życzeniami,
        pierwszy siwy włos mojego męża, jego bazgrołki, baranka, którego mi
        narysował i pod którym się podpisał...
    • fajka7 Re: Czego nie potraficie wyrzucić? 10.08.07, 22:01
      Dla odmiany powiem, ze ja wyrzucam wszystko, czego nie uzywalam od 2
      lat (taki sobie zalozylam prog) i nieraz juz zalowalam, ze sie
      czegos pozbylam i musialam kupowac drugi raz. No ale zazwyczaj
      korzystam na tych remanentach i przewietrzaniu czelusci szaf, a i
      jeszcze inni maja z tego pozytek smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka