anna-z11
10.08.07, 20:24
Mam depresję, na tym etapie powinnam leczyć sie u psychiatry. mam rocznego już
synka i od tego czasu trwa mój koszmar. Wyjechałam daleko od rodziny za
mężem,który okazał się nieodpowiedzialnym człowiekiem. Dziś znów była kłótnia.
Po przyjściu z pracy poprosiłam go żeby zajął się dzieckiem (bo ja źle się
czuje,zresztą mały daje mi popalić po nocach, w dzień jest jeszcze gorzej).
Jestem w domu zupełnie sama. Do sąsiadki (z która mąż pracuje) przyjechała kuzynka
(ładna blondynka). Oglądali sobie cały wieczór zdjęcia. Nawet na kąpanie
dziecka nie chciał przyjść. Nie wytrzymałam zrobiłam awanturę. Czuję się
bardzo źle, czuję się nikim, daleko mi do wypoczętej, wypachnionej
blondynki,na dodatek robię awantury. Jestem chyba do niczego.