Dodaj do ulubionych

Boję się o męża

30.06.03, 07:29
Jakiś miesiąc temu zauważyliśmy z mężem, że malutki pieprzyk na jego udzie
urósł i to sporo. Poza tym zmienił zabarwienie na intensywną czerń...
Poszliśmy do onkolog, która powiedziała, że trzeba to natychmiast wyciąć. To
i jeszcze jeden pieprzyk na plecach. Dzisiaj około południa, będzie miał je
wycinane i wysłane do badania. Nie martwię się tym, że będzie go coś boleć,
bo przecież będzie miał znieczulenie miejscowe, nie boję się też, że lekarka
coś spapra... Z tego co wiem, to jest ona najlepszym onkologiem - chirurgiem
w Lublinie...
Boję się wyniku. Boję się, że to może być ten przeklęty czerniak. Boję się,
że jeżeli to czerniak, to żeby kiedyś w przyszłości znowu nie zaatakował...
Boję się, że mogę stracić męża. A tak bardzo go kocham. On i Gabrysia są dla
mnie wszystkim. Nie dam sobie rady bez niego...
Chciałąm się tylko troszkę wyżalić, dziękuję Wam, że mnie wysłuchałyście...
chyba troszkę mi lepiej...
Kasia
Obserwuj wątek
    • sowa_hu_hu Re: Boję się o męża 30.06.03, 09:04
      Kasiu kochana musisz wierzyć ze wszystko będzie dobrze - na pewno nie jest to
      łatwe... z całych sił trzymam za was kciuki smile

      pozdrawiam Cie gorąco!!!
      • mama.filipa Re: Boję się o męża 30.06.03, 09:12
        Kasiu będzie dobrze, MUSI być.
        Myślami jestem z Wami.

        Aśka
      • dorrit Trzymaj sie! 30.06.03, 09:17
        Podobno wiekszosc takich zmian jest niezlosliwa, bada sie je dopiero po
        wycieciu. Moja znajoma kardiolog mowila: "W zyciu trzeba sobie czasem cos
        wyciac"...
        Ja mialam bardzo podobno sytuacje kilka lat temu. Raptem zobaczylam na nodze
        duzy czarny pieprzyk, wczesniej go nie bylo, a moze byl malutki - nie wiem, bo
        pieprzykow roznistych mam duzo. Dopiero po paru miesiacach poszlam do dwoch
        dermatologow (mieszkalam wtedy w Mediolanie i z tymi zmianami wysylano do
        dermatologow), obaj powiedzieli: do wyciecia jak najpredzej i do zbadania.
        Jeszcze musialam czekac na miejsce (operacja tzw. planowana, wiec sie czeka)
        dwa tygodnie - to i tak bardzo malo, bo po znajomosci dzieki owej kardiolog.
        W koncu wycieli. Wynik badania histopatologicznego przyszedl po jakichs 10
        dniach. Ale juz pod koniec zaczelam byc dobrej mysli, widzac inne pacjentki z
        podobnymi zmianami, ktore okazywaly sie lagodne. Moja na szczescie tez sie taka
        okazala (tzw. pieprzyk Spitz'a, ktory mogl sie zezlosliwic, tak powiedzial
        lekarz). Wczesniej byl czarny, troche brazowawy, o nierownej powierzchni i
        swedzial - trzy symptomy kwalifikujace go do wyciecia. Podczas wywiadu
        lekarskiego m.in. pytali mnie, czy sie opalam i jak, niestety w dziecinstwie i
        wczesnej mlodosci nieraz sie spieklam na czerwono, a potem brazowialam (jestem
        blondynka, ale taka ciemniejsza, zawsze to lepiej niz w przypadku b. jasnych
        blondynow).
        Ogladam co jakis czas swoje pieprzyki, teraz mam nierowny nowy ale jasny, nie
        mam juz znajomosci, bo sie przeprowadzilam... Na razie go obserwuje.
        Pochodze z Lublina, slyszalam dobre slowa o PSK4 na Jaczewskiego pod wzgledem
        onkologii - gdzie operuje sie Twoj maz? A, poza tym na Krasnickiej tez podobno
        bylo niezle, ale mowie o kilku latach wstecz.
        Uplynelo prawie 6 lat, mam blizne.
        Daj znac, co sie dzieje! Trzymam za Was bardzo mocno kciuki. Do uslyszenia!
        Dorota
    • dorotka1970 Re: Boję się o męża 30.06.03, 09:13
      Kasienko!
      Dobrze, ze tak szybko poszliscie. NA PEWNO WSZYSTKO BEDZIE DOBRZE!!
      Rozumiem cie doskonale, tez sobie nie wyobrazam bez mojego Tygryska.
      Trzymam kciuki, jestesmy z Wami.
      Dorotka
      --------
      Swiat lubi ludzi, ktorzy lubia swiat
      • g_kasia Re: Już po, dziękuję... 30.06.03, 20:01
        Dopiero przed chwilą przeczytałam Wasze posty. Dziękuję Wam za nie z całego
        serca. Sławek jest obolały, ale oboje uspokoilśmy się, że to już za nami. W
        środę idziemy na zmianę opatrunku. Pociesz mnie jednak fakt, że doktor była
        zadowolona z zabiegu... Teraz pozostało nam tylko czekać na wynik.

        Co do miejsca zabiegu, to odbył się on na Kraśnickich u dr Barbary Madej.
        Operowała ona 7 lat temu czerniaka mojej babci, więc mamy do niej bardzo duże
        zaufanie, poza tym jak to moja mama mówi, ma ona dobrą rękę do różnych
        zabiegów...

        Jeszcze raz dziękuję Wam za wsparcie.
        Przesyłamy całuski Kasia, Sławek i śpiąca słodziutko Gabrysia
        • dorrit Re: Już po, dziękuję... 01.07.03, 10:41
          Och, jak to dobrze, juz po operacji... ja tez musialam wtedy jezdzic co jakis
          czas na zmiane opatrunku, zdazylam juz o tym zapomniec...
          Kiedy bedzie wynik? Napisz koniecznie!
          Pozdrawiam Was
          Dorota
          • g_kasia Re: Już po, dziękuję... 03.07.03, 16:52
            Za tydzień idziemy na zdjęcie szwów. Potem (po 3 tygodniach) idziemy do
            kontroli i po wynik. Lekarka jednak powiedziała, że na jej oko, to to wycięte
            mięcho wyglądało przyzwoicie, więc mamy sięnie martwić smile

            Jeszcze raz dziękuję Wam za troskę i ogromne wsparcie
            Pozdrawiam Kasia
    • umasumak Re: Boję się o męża 01.07.03, 11:04
      Kasieńko nie denerwuj się, bo takie usunięcia zmian na skórze to jest naprawdę
      normalna sprawa, tak samo jak normlne jest, że wycinek idzie potem do badania.
      W znakomitej więkrzości wyniki badania wykluczają zmianę złośliwą. Poprostu
      niektóre piprzyki trzeba usunąc, żeby w przyszłości nie sprawiały problemów.
      Głowa do góry!
    • g_kasia Re: Przyszły wyniki badań... 24.08.03, 00:54
      ... i są pozytywne smile)))))))))))) To były tylko przebarwienia skórysmile
      Jeszcze raz dziękuję za wsparcie i ciepłe słowa smile
      Pozdrawiam Kasia
      • danka24 Re: Przyszły wyniki badań... 24.08.03, 01:36
        smile)))))))))))))))))
      • liliana22 Re: Przyszły wyniki badań... 25.08.03, 08:46
        Dzięki Bogu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka