Noc ciężka, burza, Krzyś budził się, nie spał, zasypiał i po chwili znów się
budził...ale tak aż do 8! Pierwszy raz wstał rano o 8. Postępy
Szykujemy się zaraz do zoo, pogoda ładna, słonko i cieplutko.
Jestem na etapie szukania opiekunki, od października muszę mieć kogoś, boje
się, z resztą Wy dobrze wiecie jak to jest...
Już niebawem będę miała swoją pierwszą chustę firmówkę

Czekam z utęsknieniem
na moją antigue

Ach, już chcę ją mieć!!!
Miłego dnia mamuśki!