problem natury śmierdzącej - kot

03.09.07, 18:18
jest spoko... do czasu aż mi się nie zleje obok kuwety!!!! wtedy mam pranie
podłogi na kolanach.. gdyby to było raz na miesiąc, ale ja muszę szorować tą
podłogę ze 3 razy w tygodniu i mam dość!!!! co zrobić (prócz wywalenia kotki
rzecz jasna - po cięciu)
    • iwoniaw A obok czystej kuwety leje? 03.09.07, 18:21
      Bo mojej się to zdarza wyłącznie w przypadku, jak ma nieposprzątaną kuwetę - do
      raz sikniętej już nie wraca, higienistka jedna wink

      Innym rozwiązaniem jest postawienie kuwety na podłodze np. kafelkowanej, wtedy
      łatwo i szybko się zmywa...
    • kawka74 Re: problem natury śmierdzącej - kot 03.09.07, 18:23
      -zmiana miejsca kuwety
      -zmiana wkładu w kuwecie
      -badania moczu
      Jest sporo możliwości.
    • sofi84 Re: problem natury śmierdzącej - kot 03.09.07, 18:27
      no mam ten silikonowy żwirek, wywalam qpy na bierząco, żwirek ma starczać na
      miesiąc wywalam po ok 2-3 tyg ale ona po kilku dniach mi już leje jak ten żwirek
      jest w zasadzie jeszcze czysty!
      • kotbehemot6 Re: problem natury śmierdzącej - kot 03.09.07, 19:26
        Zmień żwirek- silikonowy, nam, ludziom wydaje się,ze jest jeszcze czysty,
        tymczasem kot czuje,ze jest juz zasikany i za żadne skarby nie załatwi się
        brudnej kuwety. Zmień na Benka, sprzataj na bieżąco i powinno być ok.
        • sofi84 Re: problem natury śmierdzącej - kot 03.09.07, 19:31
          na którego benka?? on się nie "betoni"? miałam jakiś żwirek niesilikonowy i się
          taki beton właśnie zrobił i to do tego stopnia, że trudno go było oderwać od
          kuwetybig_grin nie pamiętam już co to było
          • kotbehemot6 Re: problem natury śmierdzącej - kot 03.09.07, 19:40
            Benek-to taka przenośniasmile)), ale fakt rodzajów Benków jest cała masa. Ja lubię
            zbrylające się piaski i dla mnie benek jest najlepszy, tylko warunek trzeba
            sprzątać w zależności od potrzeb, przynajmniej raz dziennie. jeżeli piach Ci się
            zbetonił, to albo wsypałas go za mało i nie miał szans się zbrylić w zgrabną
            grudkę, albo był kiepskiej jakości albo za rzadko sprzątałaś smile)))
      • sir.vimes Zmieniaj co tydzień 04.09.07, 09:45
        Przećwiczyłam te żwirki "na miesiąc" z moim kotem, siostra ze swoją kotką. Kot
        po tygodniu uważa kuwetę za brudną - i ma rację!!!! Nie potrafiłam wytrzymać
        smrodu kuwety już po 2 tygodniach (kot po tygodniu) - po mięsiącu to MUSI być
        szambo (niezależnie od tego co twierdzą producenci - sami niech sikają przez
        miesiąc w ten sam żwir).
    • gemmavera Re: problem natury śmierdzącej - kot 03.09.07, 18:27
      Pytania może banalne, ale zapytam smile
      Czy kuweta jest czysta? Moja kiedys się ostetnacyjnie zlała obok
      kuwety, jak się ociągałam z posprzątaniem. A kot mojej babci siusia
      tylko do piasku i nie uznaje nieświeżego. smile
      Jeżeli pytanie pierwsze jest bez sensu, to pytanie drugie: czy
      kuweta jest wystarczająco duża?
      Zmienialiśmy kuwety trzy razy, dopiero trzecia okazała się na tyle
      duża, że kotka trafiała do żwirku. wink Inna rzecz, że moja kota to
      nie maleństwo...W każdym razie kuwetę musi mieć dużą, bo w
      przeciwnym razie sika obok. uncertain
      A jeżeli i drugie pytanie jest bez sensu, wink to zapytaj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10264
      smile
    • nenia1 Re: problem natury śmierdzącej - kot 03.09.07, 19:57
      Problemem może być zbyt mała kuweta, ale przystawienie jej zbyt blisko ściany.
      Może uda ci się przyuważyć jak kotka się załatwia, może wchodzi do kuwety, ale "zad" już się nie mieści.
      Jeśli tak , dobrym rozwiązaniem może okazać się kupno większej krytej kuwety, jeśli kotka jest przy okazji "koparką" to zapobiega to również rozrzucaniu żwirka na boki kuwety.
    • czarny.kot997 Re: problem natury śmierdzącej - kot 03.09.07, 20:26
      polecam zakupienie toalety "domku" obudowanego ze wszystkich stron i
      drzwiczkami wahadlowymi, u gory filtrem- kot ma swoja prywatnosc,
      nie leje obok, nie smierdzi, no i niekoniecznie trzeba gapic sie na
      lejacego kota (moj kot uwielbial chodzic do toalety "z
      towarzystwem" smile))
    • marysienka110 Re: problem natury śmierdzącej - kot 03.09.07, 22:47
      Nie myslalas zeby wysypac zwirek na calej powierzchni podlogi? A co
      oznacza- po cieciu? Pocielas koteczka? Moze dla tego nie szczelny?
    • agao_72 Re: problem natury śmierdzącej - kot 03.09.07, 23:19
      ja polecam tzw. suchą kuwetę - czyli dwie kuwety nałożone na siebie -
      górna z dziurkami i odrobinę żwirku na górze. moje koty tolerują
      tylko takie sprasowane brykiety z wiór.
    • babsee Re: problem natury śmierdzącej - kot 04.09.07, 00:57
      niezależnie od rodzaju podloza,moj kocur leje tylko raz.Mozesz
      nasypac 3 kg a mozesz pol kubeczka-naleje raz.Koniec.jak kuwete
      brudna-leje obok.Hrabia nie kot.
      Na balkonie stoją wiec 3 kuwety...kazda jedna czysciutka czeka az
      hrabia zechce sie wysikac smile
      • edycia274 Re: problem natury śmierdzącej - kot 04.09.07, 00:59
        Moja kota tak ma gdy nie jest to jej żwirek czyli benek żółty, jak jest inny
        przeciska się pod wannę i tam sika
        • asinek68 Re: problem natury śmierdzącej - kot 04.09.07, 08:51
          koty są bardzo czyste i mają wrażliwe noski ! Nienawidzą załatwiać
          się do kuwety z której czuć już mocz.
          Ja też mam hrabiego, który jak zrobi siusiu i nie sprzątnie się od
          razu kuwety to kupę zrobi obok. Koty tak mają.
          Uwaga! Te bardziej "złośliwe" mogą narobić w buty smile

          Ja kupuję Cat's Dream 7l za 13 zł. Od razu widać, że w kuwecie jest
          nalane, bo drewniane kulki rozpadają się.
          • sofi84 Re: problem natury śmierdzącej - kot 04.09.07, 08:55
            kuweta jest duża. zainwestuję w benka. zobaczymy co to będzie! smile
            • ma.dzia Re: problem natury śmierdzącej - kot 04.09.07, 09:15
              Tylko sprzataj na biezaco to powinno byc dobrzewink i nasyp od razu caly worek do
              kuwety, koty lubia jiec duzo piaski zeby sobie zasypywac.
              • twojasasiadka Re: problem natury śmierdzącej - kot 04.09.07, 09:41
                ja swoim kotom sypię normalny piach.Nie kupuję żadnych żwirków itp
                Kot sika, bądź roki kupę obok kuwety,jeśli ta jest rzadko
                sprzątana.Musisz częsciej im zmieniać to co sypiesz do kuwety.
                Ja zmieniam im co drugi dzień i jest ok.Raz jak wyjechałam na
                weekend i tylko dziadkowie przyjeżdżali karmić kociska to mialam
                cały przedpokój zasikany i obsranysmile zapach w mieszkaniu był uroczy;P
    • siasiunia1 Re: problem natury śmierdzącej - kot 04.09.07, 09:44
      od kiedy uzywamy zwirku silikonowego nasz kot przestał robić na
      podłogę.... lecz ciekawe jest to ze on raz sie miesci w tą kuwetę
      raz nie ..
      moje wielkie grube kochane aczkolwiek czasami denerwujące kocisko smile
    • melka_x Re: problem natury śmierdzącej - kot 04.09.07, 10:05
      sofi84 napisała:

      > no mam ten silikonowy żwirek, wywalam qpy na bierząco, żwirek ma
      > starczać na miesiąc wywalam po ok 2-3 tyg ale ona po kilku dniach
      > mi już leje jak ten żwirek jest w zasadzie jeszcze czysty!

      I tu masz odpowiedź. Nie ma 'w zasadzie jest czysty', dla kota jest
      on brudny i tyle. Kup żwirek, który dobrze się skawala i wywalaj
      również zasikane części, tyle razy dziennie, ile razy kot sika.
      Jeśli kot robi koło kuwety, to znaczy, że nie robi tego ze
      złośliwości, ale dlatego, że nie ma ochoty wchodzić do brudnej
      kuwety. Ty byś chciała korzystać z toalety, która jest spłukiwane
      tylko po kupskach?wink. Przecież szczyny spływają, więc właściwie po
      co po nich spuszczać?wink
    • przeciwcialo Re: problem natury śmierdzącej - kot 04.09.07, 10:10
      Kot musi mieć czysto bo do zasiaknej kuwety nie pójdzie. A może mu
      zwirek nie pasuje, spróbuj inne podłoze do sikania, albo inna kuwete.
      Mojej sie zdazało poza załatwić więc wymienilismy kuwetę na wiekszą
      i wyższa.
      • czarneoczy Re: problem natury śmierdzącej - kot 06.09.07, 12:30
        Spróbuj kocurex - żwirek, fajnie się zbryla po sikach i łatwo
        wyrzucić. Dość tani, chyba 6 zł za 4 kg.
        A kto sika obok kuwety bo czuje, że ma brudno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja