Dodaj do ulubionych

Dajecie napiwki fryzjerce?

    • rita75 Re: Dajecie napiwki fryzjerce? 04.09.07, 19:29
      nie
    • escribir kartą płacę ;-) 04.09.07, 21:33

      • joanna_poz Re: kartą płacę ;-) 05.09.07, 09:14
        napiwku fryzjerce nie daję.

        szczerze mówiąc tez nie bardzo wiem, jak go dać w sytuacji, kiedy
        płacę kartą w recepcji, a nie bezpośrednio obsługującej mnie pani
        gotówka.
        Zapłacić kartą, a potem gonić za fryzjerką i dac jej do ręki te np.
        5 zł?
    • lollypop Re: Dajecie napiwki fryzjerce? 05.09.07, 00:26
      Nigdy mi nie przyszlo do glowy dac napiwku fryzjerce, moze dlatego
      ze u nas nie ma takiego zwyczaju. W taksowce daje 10% jesli pan
      mnie nie wkurzyl wariacka jazda albo np. wlasnym przykrym zapachem
      bo to sie u taksowkarzy niestety czesto zdarza... W restauracjach
      tez 10% chyba ze obsluga byla zla lub jedzenie niesmaczne i wtedy
      nigdy tam drugi raz nie wracam.

      W Stanach czulam sie bardzo niezrecznie wiedzac ze kazdy czeka na
      ten obowiazkowy napiwek, w hotelu co chwila mi sie ktos czail za
      plecami i nie wiedzialam w koncu kiedy mam dawac i ile? Staralam
      sie jak najmniej wymagac od personelu zeby nie musiec nad tym
      glowkowac. Tam generalnie w hotelarstwie i restauracjach zarabiaja
      jakies smieszne stawki i utrzymuja sie praktycznie z tych napiwkow
      ale przez to klient musi zawsze miec zwitek drobniejszych banknotow
      a to dla mnie niewygodne, nie chce musiec o tym pamietac bo na
      codzien polegam na elektronicznych formach placenia.
      • aguskin Re: Dajecie napiwki fryzjerce? 05.09.07, 08:33
        daję swojej fryzierce, bo to nie jej salon, bardzo jest miła i
        zawsze jestem super zadowolona, wcześniej innym nie dawałam,
        ale najgorszy problem mam w restauracjach, gdyż ja bardzo mało jem,
        i zazwyczaj jakąs sałatkę, przystawkę, bo poprostu więcej nigdy nie
        daję rady, kiedyś zamawiałam więcej pogrzebałam i prawie wszystko
        zostawiałam, bo było mi głupio, jeśli rachunek jest 20 zł to 2 zł to
        10% i czasem głupio mi, dać to 2 zł, bo tyle to żebrakowi się daje,
        nie lubię dawać, bo zawsze to jest lekko wymuszone, bo czekają, bo
        są niezadowoleni, bo wypada, zdażyło mi się jak w towarzystwie na
        lodach lub w kawiarni napiwek 10% wyszedł poniżej 5 zł i pomimo iż
        płacący mówił bez reszty, to pani przynosiła i kładła na stoliku,
        tak jakby czuła się obrażona tym 3,50 z takim sztucznym uśmiechem
    • joanna.gr Re: Dajecie napiwki fryzjerce? 05.09.07, 08:15
      Daję.No chyba,że spier*niczy fryzurę,wtedy na pewno nie.
    • melka_x Re: Dajecie napiwki fryzjerce? 05.09.07, 09:01
      Tak. Fryzjerowi, kosmetyczce, w knajpie, koło 10%. Nie daję jeśli
      jestem niezadowolona z obsługi, ale to się rzadko zdarza.
      Problem z wysokością napiwku mam z kosmetyczką do której czasem
      chodzę wyłącznie na wyregulowanie brwi. To kosztuje 20 zł, to ile
      jej zostawić? 2 zł jakoś głupio?
      • wjw2 Re: Dajecie napiwki fryzjerce? 05.09.07, 15:21
        > chodzę wyłącznie na wyregulowanie brwi. To kosztuje 20 zł, to ile
        > jej zostawić? 2 zł jakoś głupio?


        Ja deję napiwku 2 zł, za regulację która kosztuje 7 złsmilesmilesmile
    • agular Re: Dajecie napiwki fryzjerce? 05.09.07, 09:03
      tak
    • brunerek12 Re: Dajecie napiwki fryzjerce? 05.09.07, 14:57
      Nie daję. Nie biorę. Każdy ma swoją pensję. A tym bardziej, kiedy
      wyczuwam, ze np. fryzjerka czeka na napiwek za obcięcie to
      ostentacyjnie nie daję.
    • ewitek01 TAK 05.09.07, 22:29
      w restauracji daje zawsze 10-20 %; fryzjerce zazwyczaj 20 zl (za
      usluge place ok. 160 - 180 zl), ale kiedy ide z synem na podciecie
      wlosow (za 15 zl) wtedy juz napiwek odpuszczam;

    • agata7712 tak 05.09.07, 22:30
      daję 10 zł
    • aluc fryzjerce nie daję 05.09.07, 22:31
      za to fryzjerowi daję
      ojjjj dużo mu daję
      • agata7712 Re: fryzjerce nie daję 05.09.07, 22:41
        hehesmile
    • kicia031 Re: Dajecie napiwki fryzjerce? 06.09.07, 11:42
      Tak. Daje napiwki fryzjerce, taksowkarzowi, kelnerom. To element
      kindersztuby, ktora wynioslam z domu rodzinnego z tradycjami. W moim
      srodowisku wszyscy daja napiwki, nie widze w tym nic dziwnego. 10%
      na ogol.
      Musialby mnie ktos ciezko zapienic, zebym nie dala.
      • mazowszanka7 Re: Dajecie napiwki fryzjerce? 06.09.07, 14:03
        Raz jedyny nie dałam napiwku kelnerce, bo gdzieś zniknęła przy
        płaceniu tzn. płaciłam u innej i jakoś tak wyszło.
        Przy następnej wizycie za dwa dni, nie zostaliśmy obsłużeni.
        Wzięliśmy kartę i piwo z baru ale kelnerki do nas nie podeszły
        ostentacyjnie omijały nasz stolik. Więc wypiliśmy piwo i poszliśmy
        zjeść gdzie indziej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka