Mamą wprawdzie nie jestem, ale bardzo proszę o "domową" radę. Tutaj
same kobiety, więc może któraś z Was miała taki problem..
Świeżą plamę starałam się wywabić Vanishem (używany zgodnie z
instrukcją na opakowaniu). Plama zbladła, ale cały ten obszar, który
czyściłam zrobił się ciemniejszy i zostały nieładne obwódki.
Dzisiaj próbowałam zrównać kolorystycznie ten obszar z resztą kanapy
za pomocą: Vanisha, zimnej wody z mydłem, wody utlenionej (wszystkie
pomysły zaczerpnięte z netu). Nic nie daje rady, kanapa jest dosyć
jasna, a na środku ciemniejszy "placek", a na dodatek jeszcze w
obwódką

Kanapa ma miesiąc, a ja jestem już prawie zrozpaczona

Może któraś z Was miała też taki problem? Bardzo proszę o radę...