Dodaj do ulubionych

Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią

17.09.07, 13:56
Martwicie się tym że wasze dziecko ma piegi że z każdym rokiem ich
przybywa?Może robicie coś z tym żeby ich nie było?Używacie jakiś
kosmetyków?Powiedżcie co robicie?
Obserwuj wątek
    • majmajka Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 17.09.07, 14:04
      Piegi sa urocze.Moje dzieci nie maja,ale gdyby mialy to na pewno nie przejmowalabym sie.Czasem z wiekiem znikaja(moj maz podobno mial,teraz nie ma sladu).I daj spokoj z kosmetykami!Cos Ty?!Ciesz sie,ze masz tak fajne dziecko.
      • iskierka40 Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 17.09.07, 14:05
        ja mam piego od małego,po dziś dzień,bardzo je lubiesmile
        • ada9611 Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 17.09.07, 14:27
          Moj syn ma piegi i rude wlosy,i zawsze mowi mu ze takich jak on
          wlosy to ma malo ludzi i dlatego jest orginalny,i ma byc dumny.
          • elske Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 17.09.07, 15:27
            Moja cora nie ma piegow, za to ja mam cala twarz piegowata.ale piegi zawsze na
            jesien -zime bledna , a pokazuja sie na wiosna, jak zaczyna slonce bardziej
            intensywnie swiecic.
            A najciekawsze jest to ze niektorzy znajomi odkrywaja to ze piegowata jestem po
            kilku latach znajomosci i to dopiero wtedy jak cos o piegach wspomne.
            • marcysia51 Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 17.09.07, 19:34
              Tak ja trę mu buziaczka papierem ściernym żeby znikneły,sobie i
              mężowi zreszta też.
              • syriana Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 17.09.07, 19:42
                zapewne zgodnie z forumową konsekwencją likwidowania potencjalnych powodów
                zostania kozłem ofiarnym i masowego chrzczenia dzieci coby je maksymalnie do
                otoczenia upodobnić, forumowe mamy piegowatych pociech dysponują całym arsenałem
                środków mających maskować, wybielać, usuwać i odplamiać niesforne wykwity
                nadmiaru melaniny
    • aska90 Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 17.09.07, 19:47
      Martwić się pocałunkami słońca?! Nigdy w życiu!!!! smile
      • kea100 Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 17.09.07, 19:56
        Piegi są urocze!
    • siasiuszek Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 17.09.07, 20:24
      do grupy przedszkolnej mojego synka chodzi taki chłopczyk o
      miedzianych włosach i buzi w piegach. Jest przeuroczy, nigdy nie
      mogę się na niego napatrzyć.
      • igale Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 17.09.07, 22:00
        Ja mam piegi, moja córcia ma piegi a jej najbliższa przyjaciółka
        marzy żeby mieć pomarańczowe włosy i buzie w piegi.I czym tu się
        martwić i co wybielać. Przecież to uśmiechy słońca.
    • hexella Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 17.09.07, 22:03
      ja byłam dzieckiem piegowatym jak indycze jajo.
      Moi rodzice jednak nie wpadli na pomysł dokonywania na mnie
      eksperymentów w celu zlikwidowania tego "kompromitującego defektu".

      Taka Pippi L. - czyż nie była urocza?
    • wieczna-gosia wypalam ntxt 17.09.07, 22:18

    • azonka1 Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 18.09.07, 12:06
      nie mam ale całe życie od modliłam się żeby mieć i po kryjomu
      czasami cos malowałam na twarzy. mama mnie pocieszałaże może jak
      dorosnę, ale niestey. musisz mieć piekne dzieciaczki
      • a-ronka nie powiecie mi,że to jest piękne 18.09.07, 12:13
        muzyka.wp.pl/id,44899,size,2,galeria.html?rfbawp=1190105264.690

        Jakoś piegi i rude włosy nie nadają "pięknego" wyglądu.Nie oszukujmy
        się ale takie dzieci są w szkole przezywane a kobiety czy męzczyźni
        z taką urodą nie są zbyt atrakcyjni.
        • syriana Re: nie powiecie mi,że to jest piękne 18.09.07, 12:23
          chyba żartujesz??

          kwestia gustu oczywiście
          ale bądź łaskawa zauważyć, że tak jednoznaczne opinie w prostej linii są
          przyczyną tego wyśmiewania się z piegów, z paru kilo nadwagi, z nieakceptowania
          swojego wyglądu, które kończy się np. anoreksją
        • dirgone Re: nie powiecie mi,że to jest piękne 18.09.07, 15:02
          Bo atrakcyjne to akurat to, co jest tak przeciętne, ze się go nawet nie zauważa?
          Lindsay Lohan jakoś nie ma problemów z powodzeniem (a nei ma chyba nawet kawałka
          ciała wolnego od piegów) smile
          • wieczna-gosia Re: nie powiecie mi,że to jest piękne 18.09.07, 15:20
            (a nei ma chyba nawet kawałk
            > a
            > ciała wolnego od piegów) smile

            lindsay jest taka chuda ze parwie nie ma ciala. Przy takich rozmiarach ciala
            trudno zauwazyc piegi smile)
        • hexella Re: nie powiecie mi,że to jest piękne 18.09.07, 17:40
          dla mnie ta dziewczyna jest poprostu slicznasmile
        • aluc Re: nie powiecie mi,że to jest piękne 18.09.07, 17:47
          piegi są niezwykle fotogeniczne
          dla tej fotogeniczności czasem chciałabym mieć piegowate dzieci, tym
          razem już zupełnie serio mówię
    • aluc Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 18.09.07, 15:12
      rozumiem cię
      mam brązowookie dzieci i martwi mnie ich niepolski wygląd, mimo że
      obydwoje z ich ojcem jesteśmy rdzennymi Polakami
      myślałam o błękitnych soczewkach kontaktowych, ale pediatra na razie
      odradza
      • wieczna-gosia Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 18.09.07, 15:22
        ale pediatra na razie
        > odradza

        nie chce cie aluc martwic ale ten pediatra to chyba jakis Zyd, ktory postanowil
        zniszczec rdzenna polskosc waszych dzieci. Zmien pediatre bo zaprzepascisz ich
        szanse bycia prawdziwymi Polakami.
      • dee.angel Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 18.09.07, 17:31
        aluc, kitujesz, nie? smile
    • fugitive Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 18.09.07, 15:28
      mówcie sobie co chcecie, ale ja jako dziecko miałam mnóstwo piegów,
      ( tzn do tej pory mam ale teraz mniej) i nie nawidziłam tego, inne
      dzieciaki i nastolatkowie jakoś nie uznawali tego za wzór piękna,
      wiele sie z tego powodu wycierpiałam i nasłuchałam, i dlatego
      baaaaardzo sie cieszę że moja córa nie odziedziczyła po mnie piegów,
      bo na nie nie ma niestety sposobów, te wybielania niczego nie dają.
      Ale gdyby wymyslono jakiś sposób na piegi, a moja córka by je miała
      to na pewno bym go zostawała. No może dla urody zostawiłabym pięć
      piegów na nosie i tyle
      • kali_pso Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 18.09.07, 19:05
        Ja mam bardzo podobne wspomnienia, niestety.
        Mam rude włosy, nie marchewkowe, ciemnorude, pięknewink...piegów
        trochę też mam. Dzisiaj się sobie nawet podobamwink
        Z okresu dzieciństwa pamiętam szykany, wysmiewanie i swoje kompleksy.
        Nie czułam sie wyjątkowa, wszystko oddałabym za posiadanie włosów
        koloru nijakiego, jak większość koleżanek- tak to jest, że dzieci
        nie lubia odmienności i wykluczają z grupy wszelkich odmieńców.

        Cieszę się, że syn ma trzy piegi na nosie i włosy o kolorze orzecha
        laskowegowink



      • jowita771 Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 18.09.07, 19:14
        fugitive napisała:
        > No może dla urody zostawiłabym pięć
        > piegów na nosie i tyle

        ja bym siedem zostawiła, bo tak jest jeszcze ładniej
    • kotbehemot6 dziewczyna z piegami jak niebo z gwiazdami:)))) 18.09.07, 20:03
      Mówię jej ,że ma najpiękniejsz piegi na świecie-zwłaszcza na nosku. A po
      powrocie z wakacji jest rodzinne liczenie piegów-ostanio przybyło 56 i jest
      164smile) Moja mama jest piegowata i babcia mawiała,ze dziwczyna z piegami jak
      niebo z gwiazdami. Zresztą czyz piegi nie są uroczesmile))
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,639233,2,8.html
    • e_r_i_n Re: Do mam które mają dzieci z piegowatą buzią 19.09.07, 08:51
      Mam piegi od zawsze - wyrazistsze wiosna i latem, zima prawie
      niewidoczne. Nie mam jednak calej twarzy usianej piegami - nos i
      policzki tylko, standard.
      Nigdy mi nie przeszkadzaly, gdyby moje dziecko je mialo, tez bym mu
      ich nie wywabiała wink.
      Rozumiem jednak mocno piegowate osoby (jak ta na zalinkowanym
      zdjeciu), ktore chca je troche rozjasnic.
      • a-ronka erin,jak zwykle masz zajefajną sygnaturkę:) 19.09.07, 09:13
        piegi są ładne ale w minimalnej ilości.Nie oszukujmy się ale
        piegowaci,rudzi,zezowaci zawsze mają pod górę.
        Niby z tym się walczy ale stereotyp piegusa i rudzielca jako wredot
        pozostał.

        P.S
        Erin,ja tyż robię biegłego.Mam też chętkę na komornika ale na razie
        bieguśsmile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka