Dodaj do ulubionych

zwrot sukienki

12.07.03, 10:55
kupilam wczoraj sukienke. w domu okazalo sie, ze jest za mala i w ogole zle
w niej wygladam. chcialabym ja dzis zwrocic. czy wiecie, jakie obowiazki ma
sprzedawca, czy musi ja przyjac?
prosze o szybka odpowiedz, sprawa jest pilna
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • iwwo1 Re: zwrot sukienki 12.07.03, 13:01
      Niestety wszystko zalezy od dobrej woli osoby sprzedajacej ,sprzedawca nie ma
      obowiązku wymiany towaru który nie ma wad
      Takze usmiechaj się do pani sprzedawczyni i powodzenia
      IWo
      • dorotka1970 Re: zwrot sukienki 12.07.03, 13:06
        Jestes pewna? Bo mi sie wydawalo, ze jezeli towar jest nieuszkodzony, mamy
        paragon i metke to mamy na zwrot 5 dni...
        Pozdrawiam,
        Dorotka
        --------
        Swiat lubi ludzi, ktorzy lubia swiat
    • umargos Re: zwrot sukienki 12.07.03, 13:30
      Ustawowo prawo do zwrotu zakupionego, nie używanego towaru, i oczywiście z
      metkami - przysługuje chyba dłużej niż 5 dni. Ale przysługuje na pewno. I
      należy wyegzekwować swoje prawa, niezależnie od tego jak bardzo sprzedawca
      będzie się bronił.
      Ula
      • majah76 Re: zwrot sukienki 12.07.03, 14:39
        Tak, Ula, ale...
        Ta ustawa u nas chyba nie obowiazuje jeszcze. A moze już coś się zmieniło??
        Wiekszość sklepów (gł hipermarketów) "stosuje się" do przepisów unijnych. Ale
        małe sklepiki niekoniecznie i nie mają takiego obowiązku. Na razie. Jeśli mają
        jakiś wewnętrzny regulanin i przyjmują nieuzasadnione zwroty (bo za małe, bo mi
        nie pasuje do czegoś tam, bo się pomyliłam itp), to fajnie i to ich dobra wola.
        Jesli nie, to nie muszą. Tak jest u nas w PL.
        Chyba że już się zmienilo, nie jestem całkiem na bieżąco. Ale chyba można to
        sprawdzić...

        I dlatego u nas te terminy zwrotów tak się różnią. W jednym hipermarkecie
        będzie to 5 dni, w innym 7. Ze sklepami to samo. Może być nawet 3 dni, albo
        wcale. Gdy przepisy wejdą w zycie (??są już??), bedzie to ujednolicone, np. 5
        dni na artykuły tekstylne, 7 dni na rowery, zero dni na spożywcze itd.

        Póki co, musimy się raczej "ładnie uśmiechać"... wink)))) I niekoniecznie
        przyznawac, że zanmy te przepisy, ktorych jeszcze nie ma.

        Majka


        PS. Jesli jednak sklep ma swój wewnętrzny regulamin i przewiduje zwroty tego
        typu, jak opisany, to MA OBOWIĄZEK SIĘ STOSOWAĆ.


        No, ale moze jest już ta ustawa...
        • mamami Re: zwrot sukienki 12.07.03, 20:31
          Niestety obawiam się że iwwo ma rację i przyjęcie niewadliwego towaru nie jest
          obowiązkiem sprzedawcy tylko wyrazem jego dobrej woli, na pewno tak było
          jeszcze niedawno (orientuję się troszkę w temacie, bo mam sklep). Sprzedawca ma
          na pewno obowiązek przyjąć każdy towar do reklamacji przez rok od zakupu
          (rękojma), ale może uda ci się choć wymienić sukienkę na inny towar, który
          będzie w podobnej cenie. Życzę szczęścia i pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka