Dodaj do ulubionych

Do mam dzieci nadpobudliwych

26.09.07, 13:25
Mam dziecko ze stwierdzoną nadpobudliwością, i stanęliśmy przed
dużym problemem związanym ze szkołą (1 klasa). Od praktycznie
początku były uwagi na temat jego zachowania ( rozmawia, nie uważa).
Pani wychowawczyni postanowiła przez ostatni okres nie dawać jemu
uwag, i dać szansę zaaklimatyzowania się. Ale dziś w rozmowie ze mną
stwierdziła, że nie nastapiła żadna poprawa. Ciągłe odwracanie się,
przeszkadzanie innym dzieciom, a tym samym duże opóźnienia w
wykonywaniu poleceń, bo poprostu dziecko nie wie co ma robić. Nasze
rozmowy i tłumaczenia nie przynoszą skutku. Może robimy coś źle?
Jeżeli miałyście taki problem i jakoś poradziłyście sobie z taką
sytuacją, to prosze o pomoc. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • alexxa6 Re: Do mam dzieci nadpobudliwych 26.09.07, 17:26
      spróbuj umieścić dziecko w takiej szkole i w takiej klasie gdzie dzieci jest
      mało.Im większe skupisko dzieci/ludzi tym większe rozkojarzenie dziecka
      napobudliwego.

      vanilla-cafe.net/
      • arioso1 Re: Do mam dzieci nadpobudliwych 26.09.07, 17:57
        NIE RADZĘ SOBIE W IDENTYCZNEJ SYTUACJI. mój syn do 4 lat nie mówil
        i dlatego dostal orzeczenie o niepelnosprawności, teraz chodzi do
        zerówki tam jest niedobry a pani dyrektor kazala go zabrać ze szkoly
        bo jest inwaludą jak to ona powiedziala/zlozylam skargę do wydz
        oswiaty
        • joana12 Re: Do mam dzieci nadpobudliwych 26.09.07, 21:24
          Odpowiadając na wcześniejsze posty: dziecko jest w klasie max 20
          osobowej, oprócz braku koncentracji jest dzieckiem jak twierdzi pani
          bardzo dobrze rozwiniętym i inteligentnym.Jak pomóc w
          skoncentrowaniu uwagi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka