Dodaj do ulubionych

Jak sobie radzicie?

17.07.03, 18:28
Hej!Jestem na forum już od 1,5 roku,ale piszę pierwszy raz.Byłyście(i
jesteście) dla mnie kopalnią wiedzy,nauczyłyście mnie więcej niż niejeden
podręcznik.Chciałabym prosić was,abyście podzieliły się ze mną
doświadczeniami,jeśli chodzi o godzenie nauki z pracą i,oczywiście,rodziną.Od
października rozpoczynam studia i nie wiem jak sobie poradzę.sad
Z góry dziękuję za porady,podpowiedzi.Jak to u was było?
Julia&Family
Obserwuj wątek
    • alakart Re: Jak sobie radzicie? 17.07.03, 21:26
      Cześć. Nie piszesz czy masz dzieci i w jakim są wieku. Ja studiowałam
      zaocznie, kiedy byłam na drugim roku urodziłam córeczkę. Karmiłam ją piersią
      więc kiedy wyjeżdzałam na weekend obie przeżywałyśmy koszmar. Bardzo pomogła
      mi moja mama która zajmowała się małą podczas mojej nieobecności. Dwa lata
      póżniej urodziłam drugie dziecko i powiem ci, że wtedy było mi łatwiej, mała
      była spokojniejsza, no i ja byłam już doświadczoną mamą. Nie było mi łatwo ,
      musiałam uczyć się nocami, część egzaminów zdawałam w póżniejszych terminach,
      ale pracę obroniłam jako jedna z pierwszych. POradzisz sobie musisz tylko
      poprosić o pomoc i zrozumienie rodzinę(brak obiadów, bałagan w domu, zwłaszcza
      podczas sesji)Trzymaj się. Pozdrowienia.
    • hedom1 Re: Jak sobie radzicie? 17.07.03, 21:34
      Witam,
      Ja będe teraz na 5 roku a na zajęcia od czterech lat chodzę kilka razy w
      tygodniu bo mimo że studiuję w trybie wieczorowym to na Uniwerku jest to
      równoznaczne ze studiami dziennymi tyle, że sie płaci. Było naprawdę ciężko. Na
      początku 2 roku urodziłam pierwszą córkę a w połowie 4 drugą. Bardzo pomógł mi
      elastyczny czas pracy męża który mógł zostać z dziećmi w domu podczas gdy ja
      chodziłam na zajęcia. W czasie dnia wykonywałam wszystkie prace domowe a
      wieczorami sie uczyłam. Ale już sie skończyło bo udało mi sie w ciągu 4 lat
      zdać wszystkie egzaminy i zaliczyc wszystkie ćwiczenia oraz napisać pr5acę
      magisterską. Szkoda tylko, że bronić mi sie nie pozwolili rok wcześniej.
      Wiadomo - kasa, ale i tak jestem z siebie dumna. Jak widzisz wszystko można
      pogodzić chociaż trzeba sie czasem namęczyć.
      Pozdrawiam i życze dużo satysfakcji, Dominika
    • dylan2002 Re: Jak sobie radzicie? 18.07.03, 11:53
      Dzięki za odpowiedzi.Nie mam jeszcze dzieci,ale to tylko kwestia czasu.smile
      Przerażają mnie pierwsze dni z dzidzią,boję się,że coś będę musiała
      zaniedbać.Wierzę jednak,że mi się uda,bo to studia zaoczne.Dodałyście mi odwagi.
      Julka,przyszła mama Florki lub Kajtka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka