co mam zrobic???

10.10.07, 15:10
pewnie nie tylko ja mam taki problem ale wkurza mnie kiedy moj mąż po powrocie
z pracy siada przed komputerem i gra w gry, ok mogę to zrozumieć że chce
troche odpocząć i pograć z pół godzinki i dać sobie spokój i np zająć się mną
ale tak się nie dzieje, najgorzej jest w weekendy kiedy nigdzie nie
wyjeżdżamy...wtedy potrafi siedzec bez przerwy od rana do poznej
nocy!denerwuje mnie to poniewaz nie okazuje mi wtedy zainteresowania,odchodzi
od kompa tylko na chwile by cos zjesc lub skorzystac z łazienki.drażni mnie to
tym bardziej ponieważ ja nie mogę całymi dniami robic czegosc innego niz
okazywanie mu czułości.rozmawialam z nim o tym ale bez skutku, powiedzial ze
grac nie przestanie i mam sie z tym pogodzic.i co ja mam zrobic???
    • lady_sphinx Re: co mam zrobic??? 10.10.07, 15:13
      Hmmmm ja się wzięłam na sposób i też gram ;}
      • dlania Re: co mam zrobic??? 10.10.07, 15:16
        To przykre. I to jest nałóg. Bywało, że mnie gry czy net tak bardzo
        wciągał, że kilka dni potrafiłam nie chodzic na zajęcia, wyskawiwać
        tylko do sklepu i dalej do kompa. Przeszło mi samo, całe szczęście.
    • soemi Re: co mam zrobic??? 10.10.07, 15:17
      Oj, mój małż przychodzi do domu ze zmeczoną miną, potem rozkłada sie
      na sofie, czasem baraszkuje z dzieckiem i włącza tel. Ok., niech
      włącza ale on tylko gapi się na politykę i wszelkie inne progr
      informacyjne. I tak może się gapić do wieczora, z przerwą na kąpanie
      dziecka. Wkurza mnie to nieprzeciętnie, rozumiem Cię!
    • asia.asz Re: co mam zrobic??? 10.10.07, 16:18
      wyrzuc gry, odcinaj internet jak tylko wraca z pracy, wyrzuc tv (jesli zamieni gry na tv) - bedziecie miec duzo czasu dla siebiesmile

      ostatecznie pogadaj z nim i powiedz ze moze np grac gdy dziecko i ty zasniecie... bo czas po pracy powinien poswiecic rodzinie - wszystko jest kwestia dogadania sie
    • ibulka Re: co mam zrobic??? 10.10.07, 17:14
      bombastycznie napisała:

      > ok mogę to zrozumieć że chce
      > troche odpocząć i pograć z pół godzinki i dać sobie spokój i np zająć się mną


      yy, zająć się tobą?
      a ty sama nie umiesz się sobą zająć?

      ugotuj obiad, sprzątnij, a potem rozwal się na kanapie, pomaluj paznokcie i
      poczytaj. niech gra, aż zgłodnieje.
      obiad odgrzeje sobie sam, chyba że dla niego nie ugotujesz, w zemście.
      komputer nie może pochłaniać całej jego uwagi, rodzinie musi poświęcić trochę
      czasu. ale pamiętaj, żeby nie przegiąć też w drugą stronę - daj mu posiedzieć
      przed kompem smile

      powodzenia smile
Pełna wersja