zebra12
14.10.07, 13:08
Tak mi się marzy własne mieszkanie. Choćby najmniejsze, ale własne.
Tymczasem coraz mniej wierzę, że moje marzenie się spełni...
Może Wy macie jakiś dobry pomysł jak urzeczywistnić marzenia?
Dodam, że kredyt odpada, bo mam za niskie dochody i brak umowy na
stałe. Mąż - jesteśmy w trakcie rozwodu, pracuje tylko na umowę
zlecenia, bo jest artystą. Spadek - nie ma po kim.
Jeszcze jakieś pomysły?
A tak wogóle to co bedzie z takimi ludźmi na starość, co nie mają
własnego M? Przecież z państwowej emerytury nie będzie ich stać na
wynajem czegokolwiek...