Dodaj do ulubionych

maz bardziej kocha dziecko

05.11.07, 18:20
Zawsze mowi sie, ze po urodzeniu dziecka, zona skupia sie na dziecku
i kocha je tak bardzo, ze zapomina o bozym swiecie, o mezu tez. U
mnie chyba jest odwrotnie. Moj maz malego ubostwia, a ja zostalam
odsunieta na dalszy tor. Marzylabym, zeby odzywal sie do mnie tak
czule i z taka miloscia, jak robi to do synka. Ale ta jego czulosc
jest zarezerwowana dla niego. Mowilam mu o tym, on twierdzi, ze
wydaje mi sie. Wiem jednak, ze tak jest.
Obserwuj wątek
    • haja197222 Re: maz bardziej kocha dziecko 05.11.07, 18:24
      Zazdrośnicasmile
    • zuzanna322 Re: maz bardziej kocha dziecko 05.11.07, 18:40
      To nie kwestia zazdrosci - ciesze sie, ze on tak kocha synka. Z
      dwojga zlego jesli juz musi kochac kogos bardziej, to juz lepiej,
      zeby kochal jego. Napislam ten post tylo po to, zeby pokazac, ze to
      dziala w obie strony.
      • anek130 Re: maz bardziej kocha dziecko 05.11.07, 19:50
        a ile ma dziecko? moze jeszcze się nacieszył nowym członkiem
        rodziny, jest w euforii - ciesz się, ze tak reaguje. Przyjdzie czas,
        że mu to znormalnieje i wtedy wrócisz "do łask", choć z drugiej
        strony wyobrażam sobie co możesz czuć- jakbyś była mu potrzeba tylko
        do urodzenia dziecka, a teraz już zadanie zrobiłas i zostałaś
        odepchnięta. Ale myslę, że to naprawde szybko minie.

        trzymaj się
        Ania
    • majmajka Re: maz bardziej kocha dziecko 05.11.07, 19:58
      Wiesz, ze to dosc czeste zjawisko. Kobiety czesto po porodzie czuja sie jak zywy inkubator, ktory nie jest juz potrzebny. Jak zuzyte pudelko na dziecko i teraz juz puste pudelko. Przez cala ciaze wszyscy dbaja i dmuchaja na przyszla matke, a pozniej...Kobieta schodzi na dalszy plan: maz, rodzina jakby zapominaja o niej. Przychodzac w odwiedziny kupuja ciuszki dla dziecka i zapominaja, ze mamie tez jakies kwiaty przydalyby sie. Nie martw sie, nie tylko Ty tak masz. Wiele z nas przez to przechodzila.
    • malamadre Re: maz bardziej kocha dziecko 05.11.07, 22:42
      Przypomniało mi się (ale nie bierz tego, Zuzanno do siebie, to całkiem oderwane
      od twojego postu skojarzenie), że gdy padło kiedyś pytanie: kto jest dla ciebie
      ważniejszy - mąż czy dziecko, większość dziewczyn odpowiedziała bez wahania, że
      dziecko. Tutaj jest sytuacja odwrotna - i wszyscy Zuzannę pocieszają (i
      słusznie). Ale dlaczego odstawienie męża jest w porządku i czymś naturalnym?
      • mathiola Re: maz bardziej kocha dziecko 05.11.07, 22:45
        No właśnie.
    • soemi Re: maz bardziej kocha dziecko 06.11.07, 09:29
      Mąż może zapomniał o Tobie jako o kobiecie. Że potrzebujesz czułości, miłości od
      niego. Skupia całą swoją uwagę na dziecku, ale nie porównywałabym tego do
      miłości. Rodzice kochają dzieci inną miłością aniżeli dorosłych. Dzieci mają
      podstawowe potrzeby tj jedzenie, spanie,potrzeba bliskości z rodzicem i zabawa.
      Rodzice instynktownie je zaspokajają łącznie z czułościami. Natomiast wasza
      miłość to akceptacja drugiej osoby, poszanowanie jej poglądów, miłość fizyczna,
      atrakcyjny wygląd i pociąg seksualny. Zagadnij męża, powiedz jak się czujesz i
      czego Ci brakuje. Powinno się udać.
    • melka_x Re: maz bardziej kocha dziecko 06.11.07, 09:29
      Pamiętam wiele wątków, w których kobiety nie tylko otwarcie
      przyznawały się, że o wiele bardziej kochają dzieci, ale jeszcze
      naskakiwały na te, które pisały, że czują inaczej, że jak można męża
      kochać tak samo jak dziecko, to oczywiste, że dla prawdziwej matki
      dziecko jest na pierwszym miejscu itd itd. No i teraz widać jak to
      wygląda z drugiej strony. Bez względu na to czy chodzi o matkę, czy
      ojca to IMO niezdrowa sytuacja, sporo takich związków się rozpada.
      Zresztą nawet jak oboje rodzice zgodnie stawiają na pierwszym
      miejscu dziecko, to po jego usamodzielnieniu też robi się kijowo.
      Tacy rodzice nie potrafią odpępnić swoich dzieci nawet gdy te
      zakładają swoje rodziny, ale nadal żyją ich życiem. A potem posty na
      forum, że rodzice czy teściowie we wszystko się wtrącają.

      Nie wiem ile ma Twoje dziecko, ale jeśli jest małe to jest szansa,
      że to jeszcze się zmieni.
    • triss_merigold6 Re: maz bardziej kocha dziecko 06.11.07, 09:41
      To przykre. Zasadniczo albo pan zrozumie, że jesteś nie tylko matka
      ale i kobietą albo nie. Jak nie to albo się przyzwyczaisz albo
      będziesz niezbyt szczęśliwa.
      Byłam w takiej sytuacji i odeszłam od męża kiedy syn miał niecałe 2
      lata. Nie jestem w stanie funkcjonować w układzie w którym relację
      mężczyzna - kobieta zastępuje relacja tylko rodzicielska.
    • spacey1 Re: maz bardziej kocha dziecko 06.11.07, 16:11
      W moim małżeństwie stało sie podobnie. Doznałam szoku po powrocie ze szpitala i
      nie mogłam się z niego otrząsnąć przez dobre dwa lata. Szok dotyczył tej zmiany,
      jaka zaszła w moim mężu i jego stosunku do mnie. Nie pocieszę cię - u mnie jakos
      sie to ułożyło, ale przez ten czas ja straciłam całą czułość i miłość, jaką
      miałam do męża. Zostało przyzwyczajenie i chyba jakaś przyjaźń. Teraz on mówi,
      że jestem oschła. Tak mnie zranił na początku naszego rodzicielstwa, że od
      tamtej pory nigdy mu nie powiedziałam, że go kocham. To on dał mi kiedyś wiarę w
      siebie, we własną wartość, a kiedy mi to odebrał nie potrafiłam już się z tego
      podnieść. Skończyło się na tym, że teraz jest mi raczej obojętny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka