Co najzabawniejszego powiedziało lub zrobiło Wasze dziecko?Macie
takie perełki? Pocgwalcie się tu

Mój czterolatek ostanio rozłożył wszystkich na łopatki jednym
zdaniem. Otóż gdy dobre ciocie chciały, by poszedł szybko spać,
dały mu przytulankę.On jednak uparł sie na swojego jelonka.Ponieważ
ciotki nie mogły go znaleźć, zaczęły wymyślać, że jelonek poszedł
właśnie na dwór, szukać trawki do skubania, itd.Synek popatrzył na
nie i z politowaniem powiedział: To wy nie wiecie, że jelonek jest
maskotka, i nie je trawy???