Dodaj do ulubionych

Mleko w szkołach.

24.11.07, 11:05


czy wasze dzieci dostają to mleko?U nas w szkole zauwazylismy że mleko jest
trefne,z grudkami i kwasne też sie trafia.I dają dzieciom mocno zimne do
picia.Już było kilka zachorowań u nas w szkole od tego mleka.Mamy(tzn.rodzice)
zamiar poruszyć dyrekcje w szkole.A Wy spotkaliście się z tym "mlekiem"?.A i
jeszcze wychowawczyni córki powiedziała , że to mleko nie nadaję się do
gotowania_bo i tak się zważy.Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • dorcia1234 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 11:09
      dostają, najczęściej mam do kawy smile bo młoda mleka nie lubi....
    • demonii Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 11:18
      Dostają. Zwykłe za darmo, za smakowe trzeba dopłacać, coś koło 5 zeta na
      miesiąc. Jakoś nigdy sie nie trafiło kwasne lub z innym defektem.
      • gabrysia_s Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 11:53
        U nas jest identycznie jak u demonii. Za darmo zwykłe mleko, niestety ciepłe.
        Dopłacamy chyba 21 groszy dziennie do smakowego w kartoniku z miejscowej
        mleczarni.
      • gryzelda71 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 11:57
        U córki w szkole identycznie.Nie było wpadkismile
    • mearulezz Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 11:46
      A gdzie jest tak dobrze ze dzieci dostaja mleko?
      Moja corka chodzi do podstawowki w Warszawie i niestety nikt tkiej akcjji nie
      prowadzi, moze wiecie co zrobic aby to zmienic???
      • majmajka Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 11:49
        A widzisz, a u mnie na wsi jest mleko, smakowe i zwykle. Jest tez ciepla herbatasmile. Chyba naprawde zaczne doceniac to miejsce, gdzie zamieszkalismy. smile
        • mearulezz Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 12:00
          no wlasnie tak teraz mysle o tym mleku ze dla mojej corki to by bylo ok ale.....
          tak obserwuje inne (nie wszystkie oczywiscie) mamy i widze ze im ciagle cos
          nie pasuje no chocby smarowac im tylki maslem to one i tak znajda minusy.
          Ciagle narzekaja, jecza, krytykuja. Wiec zapewne z tym mlekiem tez by tak bylo i
          pewnie dyrekcja nie chce brac sobie na glowe klopotu.
    • setia Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 12:29
      bosz, mam nadzieję,ze zanim moje dzieci pójdą do szkoły zlikwidują obowiązek
      picia mleka w szkołach...
      • dorcia1234 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 12:50
        ale to nie jest obowiązek - piją tylko te dzieci które chcą.
        A projrkt jest finansowany przez UE, tylko za smakowe się dopłaca
      • demonii Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 13:11
        To nie jest obowiazek, pija te dzieci które chcą smile
    • mamaklaudi Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 13:15
      kazałam swoim dzieciom wypisać sie w poniedziałek z mlekasmile)Młodsza córka ma od
      wczoraj zapalenie gardła,(podejrzewam z moim lekarzem ze to jest od tego zimnego
      mleka),i w piątek przyniosła mi jeden kartonik mleka do domu , podgrzałam, w
      smaku ochydne,smakuje jak woda z mąką i cukrem.
      • mamaklaudi Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 13:16
        w ogóle nie smakuje jak mleko
      • gryzelda71 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 13:18
        A kto jest producentem mleka?
        I jak to dostaja zimne?Z lodówki?
        • mamaklaudi Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 13:21
          www.mlekowszkole.pl/
          • mamaklaudi Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 13:24
            z tamtąd jest to mleko
            a dostają w szkole zimne mleko
          • gryzelda71 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 13:24
            Ale jakie konkretnie masz to mleko.
            • mamaklaudi Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 13:27
              ????
              białe w kartoniku
              • gryzelda71 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 13:30
                Ale kto jest producentem.Na kartoniku jest chyba co?
                I co znaczy zimne?Czy może w tem pokojowej?
                • mamaklaudi Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 13:34
                  producent to...ZPM "mlecz" spzoo
                  wolsztyn 64-200
                  żeromskiego 16,i jest naprawde zimne nie temp.pokojową
                  • mamaklaudi Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 13:36
                    a na kartonie pisze mleko staropolskie
                  • gryzelda71 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 13:36
                    Skoro dzieci dostaja zimne,to nie musza pic od razu.Może się ogrzać.Skoro jest to woda z mąka i cukrem jak piszesz zgłoś ,że produkt wadliwy.
                    • mamaklaudi Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 13:40
                      No właśnie to mam zamiar zrobić w poniedziałek z innymi rodzicami.A syn mojej
                      koleżanki wymiotował tym mlekiem kilka dni.
                      • gryzelda71 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 13:42
                        Jak to wymiotował mlekiem kilka dni?
                        • mamaklaudi Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 13:43
                          wypił rano, a po południu w domu wymiotował mlekiem
                          • gryzelda71 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 13:49
                            To w końcu jeden dzień,czy kilka dni?
                            • mamaklaudi Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 13:50
                              kilka dni
                              • guderianka Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 14:01
                                płaciliśmy ok 3zł-ale zmieniamy dostawcę bo zdarzały sie przypadki,
                                że mleko było zepsute. Poza tym ok
                              • gryzelda71 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 14:06
                                Wypił jedno mleko i po tym jednym mleku przez kilka dni wymiotował,czy każdego dnia pił mleko?
                                • majmajka Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 14:12
                                  A Tobie sie nie znudzilo jeszcze?wink
                                  • gryzelda71 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 14:15
                                    Pytam,bo mam wrazenie ze ubarwiasz zdarzenie.
                                  • gryzelda71 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 14:19
                                    Nie do ciebie.Sorki.
                                • mamaklaudi Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 14:15
                                  gryzelda71 napisała:

                                  > Wypił jedno mleko i po tym jednym mleku przez kilka dni wymiotował,czy każdego
                                  > dnia pił mleko?

                                  kazdego dnia pił mleko
                                  • gryzelda71 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 14:21
                                    Cóz ja raz zaszkodziło mógło dziecko nie pic wiecej,no ale jak musiało.........
                                    • majmajka Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 14:23
                                      smile))Oj, dobra jesteswink
                                      • andaba Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 14:34
                                        U nas dostają, świeże jest i smaczne.

                                        Ciekawe skąd wiedzą, że akurat po mleku wymiotował, jakby było trefne, to cała szkoła by rzygała. Może się struł mamusi obiadkiem, a ona zwala winę na mleko, albo wirusa złapał.

                                        Nie ma obowiązku picia, można zabrać do domu, można dać koledze, można wylać do kibla...

                                        W temperaturze pokojowej to jest zimne? Od razu mi się teściowa przypomina, która sobie podgrzewa oranżadę i szampana...
                                    • mamaklaudi Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 14:44
                                      gryzelda71 napisała:

                                      > Cóz ja raz zaszkodziło mógło dziecko nie pic wiecej,no ale jak musiało.........
                                      oj jakaś ty mądra....szkoda słów.........
                                      • gryzelda71 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 14:47
                                        Masz rację szkoda słów.Skoro zaszło podejrzenie,ze dziecko zatruło sie mlekiem nie powinno go pić.Ale rozumiem,ze lepiej się zatruć niz wylac trefny napój.
                  • e_r_i_n Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 19:12
                    Moje dziecko pije mleko prosto z lodowki i nie ma problemow z
                    gardlem. Nie stawialabym wiec temperatury mleka jako zarzutu.
                    • mor_lena Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 19:26
                      Ale to zależy od skłonności organizmu. Moja córka też tak pije i nic
                      jej nie jest, a ja nigdy nie mogłam pić napojów prosto z lodówki, bo
                      prawie zawsze na drugi dzień miałam już zapalenie gardła,
                      szczególnie latem.
                      • e_r_i_n Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 20:10
                        Dziecko w wieku szkolnym wie, ze zle reaguje na zimne mleko, moze
                        wiec odczekac chwile, aby mleko sie zagrzalo.
                        • majmajka Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 20:14
                          No oczywiscie. Moje te szkolne i przedszkolne to najpierw w rekach ogrzewaja, a czasami jeszcze w buzismile).
                    • croyance Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 21:10
                      Wiecie co, jak sie przeprowadzilam do Anglii, to zszokowalo mnie, ze
                      wszyscy pija wszystko zimne z lodowki i nikt nie choruje. Male
                      dzieci dostaja wszystko zimne (a ja dolewam sobie gotowanej wody do
                      soku z kartoniku, eh). Moje uwagi, ze jak to, przeciez mozna sie
                      przeziebic, wsprawily ludzi w oslupienie: dowiedzialam sie, ze jak
                      to, przeciez czlowiek przeziebia sie od wirusa, a nie od zimna, a
                      unikanie zimnych napojow to jest jakis przesad.

                      To samo z niemowlakami wozonymi i noszonymi z golymi stopkami w
                      zimie i dziewczynami w sandalkach biegajacych po sniegu. Wczoraj
                      bylo zimno jak cholera, szron, widze; dziewczyny w futerkach,
                      czapkach, szalikach, a do tego sandalki z paseczkow na bose stopy.
                      Ja zawsze przerazona, ze pecherz, jajniki etc., a one nic, ze stopy
                      to jak dlonie, i niby czemu mialby byc zakryte, i ze nikt sie
                      jeszcze nie przeziebil od nienoszenia rekawiczek smile
                      • mor_lena Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 21:35
                        Tyż się zgadzasmile Ale cała rzecz wygląda tak, przynajmniej tak mi
                        wyjaśniła lekarka: w gardle bytują sobie różniste bakterie, które w
                        normalnych warunkach krzywdy nie czynią. W momencie nagłego
                        oziębienia "okolic gardłowych"wink kurczą się komórki, również te,
                        które odpowiadają za walkę z chorobotwórczymi drobnoustrojami i
                        przez jakiś czas nie są w stanie normalnie pracować, co z kolei może
                        prowadzić do nadmiernego rozmnożenia się bakterii - i infekcja
                        gotowa.
                        Na pewno jest to kwestia osobniczej skłonności, ja np. nigdy nie
                        zachorowałam od przemarzniętych stóp, a po wypiciu zimnego napoju,
                        jak już pisłam, zazwyczaj dostawałam zapalenia gardła.
                        • fogito Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 21:51
                          swieta racja mor-lena smile i dlatego wlasnie w wielu jezykach zlapanie
                          wirusa nazywa sie przeziebieniem (cold), bo przydarza sie ono
                          wlasnie wtedy gdy temperatura ciala jest zbyt niska przez jakis
                          czas.
                          A wiec kiedy przemarzniemy, lub wypijemy cos bardzo zimnego i nie
                          jestesmy do tego przyzwyczajeni.
                          Moj amerykanski maz tez twierdzi, ze przeziebienie to wirus a nie
                          kwestia cieplego ubioru w zimie. A teraz jest chory juz drugi
                          tydzien, bo nie zalozyl czapki i przemarzl pilnujac syna na placu
                          zabaw. Owszem wirus, ale taki co dopada gdy jest nam zimno.
                          A co do porownania stop i rak - to o ile sie nie myle na rece
                          zakladamy rekawiczki i czasami wkladamy je tez do kieszeni. W kazdym
                          razie w porownaniu z Polska zima na Wyspach jest lagodna wiec oni
                          sobie tam moga biegac z golymi nozkami. Chociaz pewnie w Moskwie
                          przy minus 20 by tego nie zrobily smile
                      • e_r_i_n Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 21:50
                        croyance napisał:

                        > Moje uwagi, ze jak to, przeciez mozna sie
                        > przeziebic, wsprawily ludzi w oslupienie: dowiedzialam sie, ze jak
                        > to, przeciez czlowiek przeziebia sie od wirusa, a nie od zimna, a
                        > unikanie zimnych napojow to jest jakis przesad.

                        Dokladnie.
                        Podobno jest jakas zaleznosc miedzy uaktywnieniem wirusow i zimnymi
                        napojami (to, o czym pisala Morlena), ale generalnie dla mnie zimne
                        napoje/jedzenie to nic zlego, moje dziecko przyzwyczajone i nie
                        chorujace.
    • przeciwcialo Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 18:26
      Córa pije regularnie. Czasem nawet przynosi jak dostanie przed
      ostatnia lekcja. Nigdy nie było skwaszone czy jakies trefne.
    • kawka74 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 19:07
      Że też jeszcze w szkołach trwa ten barbarzyński obyczaj...
      • majmajka Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 19:13
        Ale dlaczego barbarzynski? Pija te dzieci, ktore lubia i chca. Nie jest to zaden przymus. A sa dzieci, ktorym mleko smakuje.
      • e_r_i_n Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 19:14
        E, jak trwa? Za moich czasow nie bylo.
      • mearulezz Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 19:45
        widac ze nie tylko u mojej corki w szkole sa rodzice ktorym nic a nic sie nie
        podoba. Nawte jak im sie wszystko pod nos poda, za darmo, bez chodenia proszenia
        to i tak cos k...wa bedzie zle-
      • kawka74 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 19:54
        Wiele rzeczy dzieci lubią, a nie wszystkie im służą. Mleko to straszny szit.
        Erin - mleko w szkole piłam osobiście (w podstawówce).
        • demonii Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 20:35
          Wg Ciebie shit, nie musisz pić - tak samo jak nikt nie przymusza dzieciaków do
          picia tego mleka. Za moich czasów tez nikt nie zmuszał do picia mleka, piły
          tylko te dzieci które chciały - albo te które musiały, bo rodzice kazali (ale te
          piły tylko teoretycznie, bo w praktyce mleko oddawały innym lub wylewały do klopa).
          • kawka74 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 20:46
            wielu rzeczy nie muszę
            a mówiąc 'szit' bynajmniej nie mam na myśli walorów smakowych mleka, tylko
            naiwną wiarę w jego wartości odżywcze. No, ale to problem dwustronny - tak
            szkoły, jak i rodziców.
            • e_r_i_n Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 20:56
              kawka74 napisała:

              > tylko naiwną wiarę w jego wartości odżywcze

              Zdania na ten temat sa podzielone, nie jest to wiec naiwna wiara,
              tylko inne zdanie.
              • kawka74 Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 22:08
                ależ oczywiście, Erin smile
                w tym jednakże wypadku niemożliwe jest, żeby obie strony miały rację, zatem
                pozwól, że inne zdanie podłożę na tory, uprzednio opakowawszy je w papier z
                napisem "naiwne poglądy" smile
                z harcerskim pozdrowieniem
            • demonii Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 21:03
              Hmm... no mój syn pije mleko tylko dlatego, ze mu smakuje i nie ma to nic
              wspólnego z tym, że ślepo wierzę że będzie dzięki temu zdrowszy. Aczkolwiek
              jakoś bardziej przeszkadzałoby mi gdyby pił pepsi czy inne napoje typu
              "energetyzujące" do śniadania, bo i takimi potrafią się zapijać dzieciaki w jego
              szkole.
        • e_r_i_n Re: Mleko w szkołach. 24.11.07, 20:49
          kawka74 napisała:

          > Erin - mleko w szkole piłam osobiście (w podstawówce).

          Ja tez, w domu smile. W szkole mi nie podawali - byla wiec chyba jakas
          przerwa.
    • volta2 Re: Mleko w szkołach. 25.11.07, 01:26
      w mojej szkole dzieci piją tylko te, które chcą,
      cieszy mnie widok tych rozwydrzonych gimnazjalistów, którzy na
      przerwie zapijają z kartonika waniliowe mleczko, strasznie przyjemny
      widok(a na koniec z pełną kulturą wyrzucają do segregowanych śmieci)

      ja też zapijam to mleczko - do kawy dodaję sobie codziennie,
      smaczne, wpadek nie było, (żeby nie było - za mleko płacę, niewiele,
      bo jest naturalne, a nie smakowe, ale płacę, i zresztą wszyscy,
      którzy się zdecydowalil to płacą)
    • mamaklaudi Re: Mleko w szkołach. 26.11.07, 07:36
      I tak jestem zdania że u nas w szkole to mleko jest felerne.I w dodatku
      podawane zimne,co gardłu naprawde szkodzi.Moja córka ma anginę,sam lekarz
      powiedział że to od zimnego mleka.Przez weekend miała 39,5stopnia gorączki.
      • skarolina Re: Mleko w szkołach. 26.11.07, 08:24
        Fajny lekarz, nie uczyli go na studiach, że anginę wywołują paciorkowce a nie
        mleko? big_grin
        • gryzelda71 Re: Mleko w szkołach. 26.11.07, 08:27
          Widocznie w zimnym mleku sa paciorkowcesmile)))
      • gryzelda71 Re: Mleko w szkołach. 26.11.07, 08:27
        Córka nie musi pic mleka.Skoro dziecko choruje od zimnego mleka(ciekawe,gdzie jest trzymane,czy szkoła ma takie wielkie lodówki?)i jest wg ciebie zepsute niech nie pije.
      • budyniowatowe Re: Mleko w szkołach. 26.11.07, 20:57
        mamaklaudi napisała:

        > I tak jestem zdania że u nas w szkole to mleko jest felerne.I w
        dodatku
        > podawane zimne,co gardłu naprawde szkodzi.Moja córka ma anginę,sam
        lekarz
        > powiedział że to od zimnego mleka.Przez weekend miała 39,5stopnia
        gorączki.

        To teraz lekarze juz umieja rozpoznac od czego pacjent zalapal
        angine?
        Ten od mleka, tamten od wody a inny jeszcze od soku.

    • mamaklaudi Re: Mleko w szkołach. 26.11.07, 08:48
      integra.xtr.pl/teksty/PijMleko.htm
      • gryzelda71 Re: Mleko w szkołach. 26.11.07, 09:02
        Tym bardziej powinnaś zakazać dziecku picia.
    • peonies zajmuje się tym tematem od a do z.pracuję 26.11.07, 12:17
      w spółdzielni która zaopatruje szkoły w mleko i nadzoruję całą
      akcję.
      jeżeli chodzi o mleko uht to można przechowywać je w temp. pokojowej
      do 25 stopni. inaczej ma się sprawa z mlekiem tzw. świeżym
      kilkudniowym tutaj max temp. to 8 stopni a więc mleko jest chłodne i
      wrażliwym dzieciom rzeczywiście może dolegać przeziębione gardełko.
      co chodzi o przegotowywanie - zgodnie z przepisami ARR regulującymi
      mechanizm działania programu mleko nie może być stosowane do
      przyrządzania posiłków mlecznych gdzie stosuje się gotowanie a
      jedynie podgrzanie czyli np. do płatków czy musli. jeżeli są jeszcze
      jakieś pytania zapraszam na marketing3@osm-krasnystaw.pl pozdrawiam
      • mamaklaudi Re: zajmuje się tym tematem od a do z.pracuję 26.11.07, 12:39
        To dlaczego mleko trafia się kwaśne i z grudkami?
        I dlaczego po podgrzaniu w mikrofali mleko zważyło się?

        I to mleko które dostawały moje dzieci (bo od dzisiaj zostały wypisane)nie mają
        smaku mleka?
        mają smak wody z mąką i cukrem.
        • peonies odp. 26.11.07, 14:51
          "To dlaczego mleko trafia się kwaśne i z grudkami?
          I dlaczego po podgrzaniu w mikrofali mleko zważyło się?

          I to mleko które dostawały moje dzieci (bo od dzisiaj zostały
          wypisane)nie mają
          smaku mleka?
          mają smak wody z mąką i cukrem."
          nie znam procesu produkcji w danej spółdzielni mleczarskiej więc
          przyczyn może być wiele:
          w przypadku grudek, kwaśnienia i ważenia się problemem może być
          np.niewłaściwe przechowywanie (o zasadach pisałam wcześniej)przez
          szkołę lub też błędu w procesie produkcji oraz złej receptury
          produktu (w przypadku np.smaku jak napisałaś powyżej). swoją drogą
          opisany przez ciebie smak dla mnie jest co najmniej dziwny - może
          warto byłoby sprawdzić skład: ile w produkcie wagowo lub procentowo
          jest mleka a ile innych dodatków oraz tłuszczu co też ma wpływ na
          walory smakowe. warto zgłosić zaistniałasytuację do producenta.
          pozdrawiam
          • mamaklaudi Re: odp. 26.11.07, 18:05
            to mleko jest 2%,ale problem rozwiąze sie sam,poniewaz rozmawiałam z koleżanką
            dzisiaj i powiedziała że samorząd szkoły został poinformowany o tym dziwnym
            mleku,a dyrektorka szkoły ma oddac mleko do sanepidu.
    • wolanka79 Re: Mleko w szkołach. 26.11.07, 21:21
      u mojej córki jest podobny problem, mała mleko lubi, ale narzeka, że
      to ze szkoły jest niedobre i tylko jedna koleżanka umie rozpoznac,
      czy się nadaje, więc wszystkie dzieci jak dostaną kartoniki z
      mlekiem ustawiają się do niej w kolejce a ona wącha. Nawet
      wychowawczyni przyznała, że tak rzeczywiście jest. Mleko zdarza się
      gorzkie, albo kwaśne. Możliwe, że to kwestia przechowywania, bo jest
      to mleko pasteryzowane, a nie UHT. Problem jednak jest, bo niektóre
      dzieci nic sobie z gorzkiego mleka nie robią i to piją, nawet
      wyścigi są, które szybciej wypije koktajl shreka smile Na razie córka
      bierze mleko do domu, mama sprawdza, a jak jest ok mała pije.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka