elkawu 06.12.07, 19:57 macie jakies sposoby na to, zeby po co najmniej 8 godzinach w pracy przed kompem wrocic do domu do dzieci i męża niezmęczoną? ) tlyko rześką, wypoczętą i gotową na domowe wyzwania? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elkawu Re: praca bez zmeczenia :) 06.12.07, 19:59 a na co szkodzi redbull? od kawy mam jelita w opłakanym stanie Odpowiedz Link Zgłoś
nasyceni Re: praca bez zmeczenia :) 06.12.07, 20:01 ojjjj na wszystko kochana,nie polecam to byl zart Odpowiedz Link Zgłoś
elkawu Re: praca bez zmeczenia :) 06.12.07, 20:03 domyslilam sie zreszta - finansowo bym nie podolala ) ale podobno taki redbul zdrowszy niz woda wypijana w ogromnych ilosciach dla sportowcow ) Odpowiedz Link Zgłoś
nasyceni Re: praca bez zmeczenia :) 06.12.07, 20:07 popatrz popatrz to o tym nie wiedzialam ze woda moze zaszkodzic,to po ciul dietetycy i lekarze karza wypijac tyle litrow dziennie? Odpowiedz Link Zgłoś
elkawu Re: praca bez zmeczenia :) 06.12.07, 20:08 wiesz, ty pijesz ok 3 litry dziennie. Taki sportowiec po wypiciu 8 litrow moze umrzec. Zaraz ci pogoogluje cos na ten temat jak chcesz. biegaczka jestem - troche sie interesowalam. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: praca bez zmeczenia :) 06.12.07, 20:08 cos jest chyba mnie lekarz w pierwszej ciazy radzil pic byle nie za duzo Odpowiedz Link Zgłoś
elkawu Re: praca bez zmeczenia :) 06.12.07, 20:11 "Woda ma też poważne wady: >> Zbyt szybko trafia do krwi, rozcieńczając osocze i wyłączając mechanizm pragnienia zanim nastąpi nawodnienie organizmu (czyli za szybko gasi pragnienie). Zwiększa diurezę (wydalanie moczu), pogłębiając odwodnienie organizmu. Woda może wywołać hioponatremię (zmniejszenie stężenia sodu w osoczu), nazywaną zatruciem wodnym. Następstwem mogą być obrzęki i nadciśnienie. Woda nie oszczędza glikogenu mięśniowego. Podtrzymuje wysiłek na wysokim poziomie, ale niestety nie odnawia zapasów węglowodanów zgromadzonych w mięśniach. Cóż, w końcu woda ma 0 Kcal." www.akademiamaratonu.pl/dzial-glowne/dieta-2.php - tu o tym Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: praca bez zmeczenia :) 06.12.07, 23:10 elkawu napisała: > "Woda ma też poważne wady: > > >> Zbyt szybko trafia do krwi, rozcieńczając osocze i wyłączając mechan > izm > pragnienia zanim nastąpi nawodnienie organizmu (czyli za szybko gasi pragnienie > ). > Zwiększa diurezę (wydalanie moczu), pogłębiając odwodnienie organizmu. > Woda może wywołać hioponatremię (zmniejszenie stężenia sodu w osoczu), nazywaną > zatruciem wodnym. Następstwem mogą być obrzęki i nadciśnienie. > Woda nie oszczędza glikogenu mięśniowego. Podtrzymuje wysiłek na wysokim > poziomie, ale niestety nie odnawia zapasów węglowodanów zgromadzonych w > mięśniach. Cóż, w końcu woda ma 0 Kcal." > > > www.akademiamaratonu.pl/dzial-glowne/dieta-2.php - tu o tym o mój Boże, jestem w szoku ;/ znaczy, trzeba ograniczyć wodę mineralną? szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
setia Re: praca bez zmeczenia :) 07.12.07, 09:37 nie przejmuj się Ibulka; kto normalny wypija 8 litrów wody dziennie? Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: praca bez zmeczenia :) 06.12.07, 20:06 w pracy sily rozkladac rozsadnie Odpowiedz Link Zgłoś
elkawu Re: praca bez zmeczenia :) 06.12.07, 20:08 hehe D pomiedzy prace, nasza-klase, a forum? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: praca bez zmeczenia :) 06.12.07, 20:10 rozadnie i oszczednie zapomnialam dopisac sama najlepiej znasz swoje mozliwosci i przerwa od czasu do czasu nie zaszkodzi a pomoze Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: praca bez zmeczenia :) 06.12.07, 20:08 tez bym chciala taki znac, ja zawsze o 14 mam zjazd. z tego wnioskuje, ze moj dzien pracy powinien konczyc sie po 6 godzinach Odpowiedz Link Zgłoś
elkawu Re: praca bez zmeczenia :) 06.12.07, 20:54 to moze powinnas pracowac od 6 do 14? Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: praca bez zmeczenia :) 06.12.07, 20:57 Zależy co rozumiesz przez "domowe wyzwania" Ja sobie nie wyobrażam, żeby mnie praca przy kompie męczyła. A jeszcze jak jest nienormowany dostep do netu... Odpowiedz Link Zgłoś
mim288 Re: praca bez zmeczenia :) 07.12.07, 11:24 po 8 nie mam problemu, po 12 i więcej nic nie uczyni ze mnie względnie "używalnej" matki i zony gotowej na cokolwiek konstruktywnego. Odpowiedz Link Zgłoś
mama007 Re: praca bez zmeczenia :) 07.12.07, 11:31 mam ten sam problem. o 6 rnao obiecuje sobie, ze wrocimy dzis prosto po pracy do domu i od 16 tyle rzeczy zrobimy razem. efekt - wracamy przed 18 i nic konstruktywnego nie jestem w stanie zrobic... buu Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: praca bez zmeczenia :) 07.12.07, 15:26 No wiesz..o zmeczeniu praca na e-mamie?Przeciez zmeczona mozna byc tylko i wylacznie "siedzac " z dzieckiem w domu.Praca to relaks- nie wiedziałas? Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: praca bez zmeczenia :) 07.12.07, 15:59 No, czytałam o czymś takim, u Sowy. Był tam facet z niemożebnym powerem, szok, do 6 rano potrafił zrobić kilkadziesiąt słoików z przetworami z gruszek, a mianowicie: wysypiał się gdzieś do 3.00. leciał na nocny autobus, do 4.30 uzbierał gruszeczek no a potem do słoików. I tak ciągle, hiperwydajny gospodyń domowy... Tylko że on pracował jako sanitariusz i się ciut wspomagał ze szpitalnej apteczki Fajne te książki, tak na marginesie A z naturalnych sposobów to niestety nie znam Odpowiedz Link Zgłoś
brak.polskich.liter Re: praca bez zmeczenia :) 07.12.07, 16:37 Ech, cos takiego to tylko po dobrym jakosciowo koksie wzglednie amfie... Odpowiedz Link Zgłoś