Dodaj do ulubionych

Każda matka chce być Szwedką

07.12.07, 17:21
No ten co pisal ten artykul to o jezyku polskim nie ma
pojecia "TACIERZYNSKIEGO" pani albo pan powinien za takie wyrazy
ulice zamiatac.
Co do polek generelnie -do czasu trwania tego panstwa pod auspicjami
katolicyzmu -to tam jest ciemnota 18-go wieku.
Obserwuj wątek
    • mulla_komar Nie chcialbym tam mieszkac. 07.12.07, 17:23
      Z opisu wyglada na to ze czlowiek tam jest krowa a nie czlowiekiem. Trza wiac
      z Europy.
      • lahdaan Re: Nie chcialbym tam mieszkac. 07.12.07, 17:44
        mulla_komar napisał:

        > Trza wiac z Europy.

        Najlepiej do Iranu?
        • arcyfioletowy Re: Nie chcialbym tam mieszkac. 07.12.07, 19:06
          W pomrocznej polsce pomoc państwa dla rodziców to czysta fikcja, żadnych zasiłków, chyba że ktoś zarabia głodową pensje poniżej 500PLN, a same opłaty przedszkolne to 370PLN, do tego ten złodziejski kraj podnosi VAT na artykuły dziecięce.
          I dlatego dziadoska polska skończy na dnie ze starzejącym się społeczeństwem a każda normalnie mysląca rodzina chcąc mieć dzieci będzie stąd uciekała.
          • dinn Re: Nie chcialbym tam mieszkac. 07.12.07, 19:26
            "> I dlatego dziadoska polska skończy na dnie ze starzejącym się
            społeczeństwem a
            > każda normalnie mysląca rodzina chcąc mieć dzieci będzie stąd
            uciekała."

            Przepraszam ale licz sie ze słowami
            • kosmiczny_swir Rola Ojca a chęć kobiet to posiadania dzieci 08.12.07, 01:06
              Panowie! Dzietnosć też zależy od was. Jeśli kobieta ma dziecko, i do tego ma jeszcze w domu tygrysa kanapowego to za Chiny cesarskie nie pogodzi kariery z wychowywaniem dzieci. Urobi się w domu po szyję, po pan ojciec będzie leżał na kanapie i spijał browara. Żeby kobiety mogły się realizować w pracy ojcowie powinni podzielić się obowiązkami z matkami. To jest prawdziwa przyczyna czemu kobiety które chcą robić karierę nie chcą mieć dzieci. W Skandynawii za ojca robi państwo. Ale na dłuższą metę jest to chu....steczkowe rozwiązanie bo niszczy więzi rodzinne, trzeba zreformować model rodziny tak, żeby obydwoje rodzice zajmowali się dziećmi w równym stopniu. Oczywiście jako facet nie wykarmię dziecka piersią, ale mogę zrobić 10 tys inych rzeczy (mycie, przewijanie itp itd). Czasy kiedy facet ciężko zasuwał w polu albo jeździł na wyprawy wojenne się skończyły. Równouprawnienie to również równe obowiązki. I mówię to jako mężczyzna.
              • fpitt Re: Rola Ojca a chęć kobiet to posiadania dzieci-k 08.12.07, 02:24
                ...kosmiczny_swir... Niio, swir to ty jestes ko(s)miczny. Fakt. Dorwij sie do,
                (rzekomo) twoich dzieci ( jak ci twoja ex- chce doppie..c) to bedziesz
                wiedzial na czym polega tzw. Prawo. A Unia daleko. W Polszcze (sic!)
                obowiazuje inne prawo. Wg niego, to masz Prawo (czytaj- MUSISZ ) finansowac
                swoje dzieci do ....( tu - nie ma prawa, gdzie konczy sie twoj obowiazek
                placenia) A poza tym to mozzesz sie czuc Ojcem ( jak ci Wybiorcza oglosi
                takie Swieto). Pl;acisz na codzien, nawet po 26 roku zycia "pociechy"- co ma
                cie w dupie. Pozdro tatusku. Znam ten bol.
                • kosmiczny_swir Re: Rola Ojca a chęć kobiet to posiadania dzieci- 08.12.07, 10:57
                  Primo - mówiłem o rodzinie normalnej a nie po rozwodzie/rozstaniu. Muszisz uważać kogo wybieraz na matkę swoich dzieci. Poza tym nie było by tylu rozwodów gdyby ludzie bardziej szanowali się na wzajem i pomagali sobie w obowiązkach. Czy ty myślisz że taka kobieta ma ineteres w pozostawaniu w związku z tygrysem kanapowym? Przynajmniej jak mu zasądzi alimenty to będzie miała z czego za złobek zapłacić jak będzie się chciała realizwoać zawodowo. A dla tygrysa kanapowego też będzie lepiej bo brzuch mu nie będzie rósł od browara. Z resztą pewnie i tak pewnie będzie mieszkał z mamą jak nasz były premier.

                  Secundo - mieszkam w kraju starej UE więc wiesz, rozumienie spraw pozrozwodowych jest nieco inne. Samotny ojciec wychowujący dzieci też się zdarza.
              • rosesawa Re: Rola Ojca a chęć kobiet to posiadania dzieci 08.12.07, 02:32
                Dziękuję za tą wiadomość bardzo smileMyślałam że to ja jestem inna
                myśląc jak Ty...Pozdrawiam i zazdroszczę kobiecie która z Tobą jest.
            • robert.zimnicki Re: Nie chcialbym tam mieszkac. 08.12.07, 01:45
              A moze jest inaczej? W mojej firmie na 26 pracownikow zakladu, gdzie mam
              przyjemnos pracy, tylko 13 osob to mlodzi (ponizej 45 lat). Reszta to odzysk,
              czyli dwa dni w tygodniu (1/4 lub 1/2 etatu), dwie godziny kawa, trzaskanie
              drzwiami (zeby bylo slychac, ze ma tyle zajecia, ze nie mam kiedy usiasc) i
              pogaduchy. Zapomnialem juz jak wyglada czysta podloga (od miesiaca sprzataczka
              ma w glowie wnuczki) i czyste okna (muchy na parapecie predzej wyparuja, niz
              ktos sie nimi zajmie, ale sprzatania gabinetu szefa wazniejsze). Od 15 lat jeden
              ktos jest szefem tego bajzlu. I od pietnastu lat na farbe naklada sie farbe,
              zeby niektore budynki wygladaly jako tako (z okazji zagranicznych delegacji),
              komputery, krzesla, biurka..... (lepiej zapomniec, wazne ze stare rozdzielnice
              sa i beda stac, bo sie kiedys moga przydac, a inwestycja w nowoczesnosc..... po
              co?).

              Dzis stalismy w kolejce po zapomoge (mikolaja) do kasy. Na pytanie, czy nie da
              sie przelac tych pieniedzy na konto, uslyszalem, ze byloby nam za dobrze. Ale
              czego sie mozna spodziewac od starego czlowieka na fotelu dyrektora????? Jedynie
              akademii i apeli, bo integracje firmy przy okienku kosowym nam juz dzisiaj
              zafundowal.....


              dinn napisał:

              > "> I dlatego dziadoska polska skończy na dnie ze starzejącym się
              > społeczeństwem a
              > > każda normalnie mysląca rodzina chcąc mieć dzieci będzie stąd
              > uciekała."
              >
              > Przepraszam ale licz sie ze słowami
      • mike-great Będzie kasa - będą dzieci, choć to uproszczenie... 07.12.07, 22:34
        Będzie kasa - będą dzieci, choć to uproszczenie...
      • mulla_komar Re: Nie chcialbym tam mieszkac. 08.12.07, 00:01
        Nie. Nie bylem w Iranie, nie wiem jak tam jest. Ja mam zamiar uciec do ameryki
        lacinskiej. Za 5 lat max.
      • kosmiczny_swir Pomieszkałbyś i byś zmienił zdanie 08.12.07, 01:21
        Pomieszkałbyś i byś zmienił zdanie. Dlatego nie głosowałem na TuskoMułów.
    • tredve94 Każda matka chce być Szwedką 07.12.07, 17:40
      "Wydaje mi się, że mój kraj nie zachęca mnie wcale do podnoszenia dzietności. "

      Eufemizm! Ten kraj ZNIECHĘCA by mieć dzieci. Przeszkody w pracy, brak realnego
      wsparcia państwa (urlop macierzyński i wychowawczy, zasiłki na czas trwania tego
      urlopu, dodatki do wynagrodzeń, system przedszkoli, etc.).
      Oprócz becikowej i kościelnej propagandy, nie ma realnego wsparcia. Panuje
      powszechne przekonanie- macie rodzić jak najwięcej, a potem jakoś to będzie z
      bożą pomocą.
      Mam jedno dziecko i najzwyczajniej w świecie, z przeciętnymi zarobkami,
      sarkającym pracodawcą na kolejne L4 na chore dziecko, kilkuset złotymi opłat w
      przedszkolu i wieloma innymi wydatkami w ciągu miesiąca, nie stać mnie na więcej.
      Na przykładzie choćby Wlk. Brytanii widać, że Polacy chcą mieć dzieci kiedy
      tylko są do tego warunki. Po przeczytaniu tego artykułu aby mieć kolejnego
      potomka, pierwszą rzeczą jaką będzie trzeba zrobić to kupić bilet na prom do
      Sztokholmu i poszukać tam pracy smile
      Jeg kommer till Sverige!
      • jackiesawicka Re: Każda matka chce być Szwedką 08.12.07, 07:31
        tredve94 napisał:
        > Eufemizm! Ten kraj ZNIECHĘCA by mieć dzieci. Przeszkody w pracy,
        > brak realnego wsparcia państwa (urlop macierzyński i wychowawczy,
        > zasiłki na czas trwania tego urlopu, dodatki do wynagrodzeń,
        > system przedszkoli, etc.).

        Hm, chyba lepiej by państwo po prostu nie PRZESZKADZAŁO w posiadaniu dzieci.
        Mnie sie osobiście model szwedzki nie podoba, wolę taki w którym płace niskie
        podatki i po prostu stać mnie na urlop, a później na ew. opiekunkę i dobre
        przedszkole.
        Sytuacja w której państwo zabiera po to by potem dawać wg. swego uznania nie
        jest IMO normalna.
        • kosmiczny_swir Mówisz tak bo nie mieszkałaś w Sakndynawii 08.12.07, 15:34
          Mówisz tak bo nie mieszkałaś w Sakndynawii. Nie wiesz ile to oszczędza czasu i stresu. Ludzie tutaj naprawdę żyją zrelaksowani. Duńczycy są najszczęsliwszym narodem świata. Poza tym, tak naprawdę podatki są niższe niż w Polsce, bo służka zdrowia, sysytem socjlany i folkepension są finansowane z podatków. Jeśli poczliczysz polski PiT + składkę na ZUS + składkę ubezpieczenia zdrowotnego to wyhdzie w Polsce drożej niż w Danii. A poza tym wolę mieszkać w Danii niż w USA. Wiem co mówię.
          • blackjackbouvier Dunczycy... 08.12.07, 15:56
            ...najszczesliwszym narodem swiata?!!!! Ha ha ha....Czlowieku,Ty
            chyba tez nie wiesz co piszesz.Moze i sa,ale tylko dlatego,ze nie
            maja zadnych marzen,sa narodem bardzo zimnym i najchetniej siedzacym
            we wlasnym sosie.Wymienione przez Ciebie rzeczy sa finansowane z
            podatkow,ale ich poziom jest raczej bardzo niski.Sluzba zdrowia
            kuleje,szkolnictwo tez ledwo zipie,a na dodatek jest sie totalnie
            uzaleznionym od lekarzy.Tu nie masz mozliwosci pojscia do np
            lecznicy i zrobienia sobie badan.Trzeba czekac az lekarz Ci rzuci
            cos na odwal.W Polsce udostepniono mi mozliwosc przeprowadzenia
            badan genetycznych (moja Mama ma gen powodujacy raka jajnika i
            piersi).Tutaj choc lekarze wiedzieli,ze takie ryzyko istnieje NIKT
            nie zaproponowal nawet jednego badania krwi.Kiedy lekarka w
            Inst.Onkologii w W-wie wszystko pieknie przetlumaczyla na
            angielski,abym mogla przedstawic lekarzom dunskim wlacznie z
            zaleceniami o badaniach i czestotliwosci,reakcja lekarzy byla
            taka:tu sie nie zapobiega i jedyne co mi zaproponowali to obciecie
            piersi zanim cos sie wykluje!!!!!!Paranoja!!!! Wrzody zoladka tu w
            Danii stwierdza sie badaniem palpacyjnym i przepisaniem jakis tam
            lekow.Slabo sie robi.Co zas do podatkow to moge doniesc,ze na kazde
            zaroboine przez Dunczyka 100 koron - 60 jest "kradzionych" przez
            panstwo...A folkepension to taka kwota co dokladnie ile kot
            naplakal.Nie polecam zdecydowanie tego kraju,a jesli juz to najpierw
            powinni duuuuuuuuzo poczytac i popytac zanim przyjada do tego "raju
            na ziemi".Pzdr
    • dinn Re: Francja 07.12.07, 17:47
      heh mieszkając 3 lata w Paryżu widziałem tą siłę rozrodczą Francji
      Kobieta w czarnym turbanie trzymająca 6 dzieci ktora ledwo co
      potrafi powiedziec w jezyku państwa w ktorym mieszka także u nas
      jeszcze nie jest tak zle przynajmniej nie mamy problemów aglomeracji
      przedmieść Paryża !!! Kto tam był lub mieszkał to wie co to jest
      burdel
      • gooochab Re: Francja 07.12.07, 18:23
        już parę lat żyję na tym świecie i cały czas byłam pewna, że burdel to jest coś
        całkiem innego. No ale Ty pewnie wiesz lepiej, bo tam byłeś...
        • dinn Re: Francja 07.12.07, 18:32
          gooochab napisała:

          > już parę lat żyję na tym świecie i cały czas byłam pewna, że
          burdel to jest coś
          > całkiem innego. No ale Ty pewnie wiesz lepiej, bo tam byłeś...

          hmm chyba zle mnie zrozumialas! we francji "burdel" potocznie czesto
          uzywa się w przenośni (rozpiz..a, nieład, )

          pozdr
      • sirdam Re: Francja 07.12.07, 19:33
        Mieszkam we Francji od 17 lat i wcale to nie jest prawda ze tylo ludzie z afryki
        maja duzo dzieci. Prawdziwi francuzi tez maja srednio dwoje dzieci.

        Pozdrawiam
        • dinn Re: Francja 07.12.07, 19:50
          sirdam napisał:

          > Mieszkam we Francji od 17 lat i wcale to nie jest prawda ze tylo
          ludzie z afryk
          > i
          > maja duzo dzieci. Prawdziwi francuzi tez maja srednio dwoje dzieci.
          >
          > Pozdrawiam

          hmm moze i tak jest lecz chyba nie bylo mi to dane zobaczyc bo
          obracalem się tylko po Paryżu. W Paryżu cięzko o prawdziwych
          francuzów
        • mike-great ...ale dużo to 3 i więcej... 07.12.07, 22:38
          ...ale dużo to 3 i więcej...

          sirdam napisał:

          > Mieszkam we Francji od 17 lat i wcale to nie jest prawda ze tylo ludzie z afryk
          > i
          > maja duzo dzieci. Prawdziwi francuzi tez maja srednio dwoje dzieci.
          >
          > Pozdrawiam
      • mike-great Allah Akbar! To jeszcze Europa??? 07.12.07, 22:37
        Allah Akbar! To jeszcze Europa???

        dinn napisał:

        > heh mieszkając 3 lata w Paryżu widziałem tą siłę rozrodczą Francji
        > Kobieta w czarnym turbanie trzymająca 6 dzieci ktora ledwo co
        > potrafi powiedziec w jezyku państwa w ktorym mieszka także u nas
        > jeszcze nie jest tak zle przynajmniej nie mamy problemów aglomeracji
        > przedmieść Paryża !!! Kto tam był lub mieszkał to wie co to jest
        > burdel
      • ma_dre Re: Francja 08.12.07, 17:59
        byl, mieszkal, dalej mieszka... i dementuje wypisywane przez ciebie bzdety! no
        ale jak ktos przez 3 lata obracal sie TYLKO w takich jak opisane przez ciebie
        okolicach, to nie dziw ze ma trwale znieksztalcony obraz Franci... daleko
        Polsce do francuskiego poziomu zycia! ...Tylko mi tu nie wyskakiwac z
        porownaniem poziomu bogatego Polaka do biednego Francuza bo to niczemu nie sluzy...
      • mim288 Re: Francja 14.12.07, 12:08
        Też mieszkałam we Fracji i znałam bardzo wiele rodzin z tak zwanej
        klasy sredniej (francuskich do 10 chyba pokolenia wstecz)z
        rodzinami z 5, czy nawet 7 giem dzieci. Może widzieliśmy różne
        fragmenty Francji, ale zapewniam Cię, że to nie wyłącznie
        imigranci "tworzą" wysoki przysrost naturalny.
    • asiouek Re: Każda matka chce być Szwedką 07.12.07, 17:47
      W Niemczech jest też Kindergeld - ok. 150 euro miesięcznie aż do ukończenia
      przez dziecko pełnoletności, albo i dłużej.

      Jest też dodatek alimentacyjny dla samodzielnego rodzica, którego partner nie
      płaci alimentów albo płaci mniej niż 125 euro.

      Jeżeli dochody rodzica nie przekraczają ok. 30000 rocznie, nie płaci za
      przedszkole. Minusem jest jednak mała ilość miejsc w przedszkolach całodziennych.
    • asiouek Re: Każda matka chce być Szwedką 07.12.07, 17:50
      Czy nie ma słowa "tacierzyński" bym pewna nie była
      www.google.com/search?hl=pl&q=tacierzy%C5%84ski&btnG=Szukaj&lr=
      Wiem natomiast, że w języku polskim nie ma takiego wyrazu jak POJENCIA. I w
      języku polskim nazwy mieszkanek państw piszemy z DUŻEJ litery...
    • charlie11 Francuzki- 0,5 dziecka, muzulmanki - 4,5 dziecka 07.12.07, 17:52
    • rtd5rtd Ja mieszkam w stockholmie i pracuje tu w biurze. 07.12.07, 18:02
      I jest tak ze szwedzi malo maja dzieci. Duzo dzieci (cale gromady)
      maja natomiast uchodzcy wojenni z nastepujacych krajow:
      Somalia, Sudan, Chad, Rwanda, Burgundi, Ethiopia, Central African
      republic, Congo, Democratic rep of congo, oraz arabowie z Iraku,
      Iranu, Syrji oraz Turcy, rowniez duzy przyrost natrulany notuowany
      jest u mieszkancow szwecji pochodzacych z poludniowej ameryki.

      Szwedki malo maja dzieci rowiez ciezko spotkac szwedke z wozkiem.

      Ale to prawda ze matki w szwecji maja ok. Szwedzi to chojny narod i
      placa ok 57% PIT oraz 22% social security. Wiec raczej zyja na tym
      samym poziomie co emigranci. Gdyz 2/3 dochodow statystyczny szwed
      oddaje potrzebujacym. Ja uwazam ze szwedzi to chojny i dobroduszny,
      otwarty narod. Powinniscie brac przyklad z nich i wykonac
      nastepujace zabiegi prawne:
      - otworzyc granice oraz rynek pracy dla mieszkancow wszystkich
      krajow afrykanskich
      - PIT podniesc do 40 (1prog) 55(2prog)
      - zniesc maxymlne skladki zus
      Wziasc sie do robody i pomagac biednym narodom.

      pozdr,
      • attanek Re: Ja mieszkam w stockholmie i pracuje tu w biur 07.12.07, 18:08
        odwiedz jakas w dzien galerie - to w kawiarniach zobaczysz same
        szwedki z wozkami smile wychodz czasem z pracy przed 21

        pozdrowienia z södermalmu
        • rtd5rtd Bylem dzis - Kista Galeria! Zapraszam. 07.12.07, 18:12
          Zero szwedow ani szwedek tymbardziej z wozkami.
          • attanek Re: Bylem dzis - Kista Galeria! Zapraszam. 07.12.07, 19:32
            haha no tak smile spotkales wogole jakiegos bialego tam ?
            pozdro
            • rtd5rtd ja bylem tam bialy ! 07.12.07, 22:44
              heheh
          • titta Re: Bylem dzis - Kista Galeria! Zapraszam. 07.12.07, 21:12
            Moze poszukaj miejsca gdzie SA Szwedzi. A potem policz wozki...
            • rtd5rtd otym wlasnie pislaem 07.12.07, 22:45
              Ze w szwecji trzeba szukac szwedow i szwedek z wozkami.
      • titta Re: Ja mieszkam w stockholmie i pracuje tu w biur 07.12.07, 21:09
        To sie troche rozejrzyj. W moim instytucie (Göteborg) tylko dwie
        osoby spozrod doktorantow (okolo 40) nie maja dzieci. I tak sie
        sklada, ze wlasnie te dwie osoby nie sa Szwedami. Konczyc doktorat z
        dwuja dzieci to standard. Trojki tez sie zdazaja. Tak chyba nie ma w
        zadnym innym kraju! Wynika to z pewnosci, ze jakos sobie poradza. A
        Szwedek w ciazy i z malymi dziemi jest na ulicach mnostwo! Tyle, ze
        one maja 1-3 a nie 5.
        • rtd5rtd Ale goteborg ma znacznie lepsze opinie niz stockho 07.12.07, 22:47
          Mozliwe ze w goteborgu i malmo jest normalnie. W sztokholmie mozliwe
          ze jest inaczej.
        • darr.darek ja mieszkam w Polsce i potrafię weyfikować BZDURY 08.12.07, 15:54
          Wierzysz w lewicowe bzdury propagnadowe, takie jak wciskali nam w czasch komuny.
          Przy czym za czasów komuny zabroniona była publikacja wielu statystyk. Choć w
          tym temacie akurat podobnie jest np. we Francji, gdzie prawnie zabronione jest
          publikowanie urodzeń z podziałem na rasy (dziwne jak niewolnicy socjalistyczni
          godzą się na tak jawne łamanie zasad wolności).

          Oto dane faktycznej, średniej liczby urodzeń na jedną kobietę:
          1.66 children born/woman (2007 est.)

          www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/sw.html
          Dla porównania w USA, gdzie nie ma żadnych lewicowych programów pomocowych dla
          rodziców dzieci:
          2.09 children born/woman (2007 est.)

          Bzdurne wnioski na podstawie tego co widzę u siebie i paru znajomych to każdy
          potrafi wyciągać. Biorąc pod uwagę, że ja mam więcej dzieci niż średnia dla
          Polski i biorąc pod uwagę, że w ostatnim roku u 7-miorga znajomych pojawiły się
          dzieci, powinienem w równie bzdurny sposób uznać, że Polska jest zalana falą
          masowych urodzin.

          titta napisała:
          >dwuja dzieci to standard. Trojki tez sie zdazaja. Tak chyba nie ma w
          >zadnym innym kraju! Wynika to z pewnosci, ze jakos sobie poradza.

      • klip-klap po co rodzic i wychowywac nie swoje dzieci 08.12.07, 01:31
        kto chce rodzic dzieci upanstwowione ?

        Skoro nie mozna go wychowac jak sie chce a panstwo wtyka swoj brudny nochal w
        sprawy rodzinne.
        • darr.darek po co rodzic i wychowywac nie swoje dzieciDOKŁAdni 08.12.07, 16:12
          klip-klap napisał:
          >kto chce rodzic dzieci upanstwowione ?
          >Skoro nie mozna go wychowac jak sie chce a panstwo wtyka swoj brudny
          >nochal w sprawy rodzinne.

          Niestety, lewactwo nie chce dopuścić do swych tępych mózgownic, że tym temacie
          (tak jak w każdym innym) skopali wszystko co można było i mamy skutki. Skutki
          przekształcania się krajów Europy Zachodniej w niewydolne gospodarczo państwa
          muzułumańskie (jeśli ktoś nie wierzy, niech wyliczy i wyjdzie mu, że już za
          naszego zycia wejdą okres panowania nad gospodarką i państwem młode pokolenia
          muzułumańskie, dominujące całkowicie nad nielicznymi młodymi rasy białych
          autochtonów).

          A jaki był pisk radości u lewactwa w ostatnich kilku dekadach, że mężczyźni
          wreszcie nie mają wpływu na dzieci, że kobieta może wszystko łącznie z
          niedopuszczaniem do spotkań ojca z dziecmi i włacznie z beezpodstawnym
          (całkowicie BEZKARNYM dla matki) oskarżaniem ojca o wykorzystywanie seksualne
          dzieci.
          A jaki był pisk radości w lewactwa, że męzczyzn karą więzienia zagania się do
          płacenia alimentów na dzieci, co do których nawet nie mają prawa (bez zgody
          matki) sprawdzić pokrewieństwa genetycznego.

          "Socjalizm to taki ustrój, który bohatersko walczy ze zjawiskami nieznanymi w
          żadnym innym ustroju" - Stefan Kisielewski, twórca UPR.


          • malgorzata0111 Re: po co rodzic i wychowywac nie swoje dzieciDOK 08.12.07, 17:23
            i to pewnie lewactwo zmusiło ojca mojego dziecka do stwierdzenie, że
            on wcale nie chciał miec dzieci tylko nie widział potrzeby mówienia
            mi o tym, i to lewactwo zmusiło mnie do pracowania na 3 etaty bo
            kochający tatuś zamieszkał u panienki, która go utrzymuje a on jest
            biedak na bezrobotnym, i to lewactwo nie daje mi mozliwości
            korzystania z jakiejkolwiek pomocy bo za duzo zarabiałam (przez 10
            lat ok. 1200 zł na rękę)i to lewactwo napuszczało na mnie komorników
            bo ciągle zalegałam z jakimiś płatnościami. Człowieku zastanów się
            to nie lewactwo tylko kretyńska organizacja pomocy społecznej dla
            której trzeba miec męża pijaka i wrodzoną niecheć do jakiejkolwiek
            pracy, żeby dostać pieniądze.
          • mim288 Re: po co rodzic i wychowywac nie swoje dzieciDOK 14.12.07, 12:16
            Wiesz - jesteś kłebkiem fobiii kompleksów, ale na szczęście mozna
            żyć inaczej. Tyle tytułem komentarza.
      • mim288 Re: Ja mieszkam w stockholmie i pracuje tu w biur 14.12.07, 12:12
        To pojedź na wakacje do jakiegokolwiek "rodzinnego" hotelu w
        ciepłym kraju - spotkasz tabuny Szwedów (i Szwedek) z dwójką albo
        częściej trójką dzieciaczków (jedynkaków nie ma - no chyb, że mama
        w ciąży z drugim).
    • attanek Nie bijcie piany ! 07.12.07, 18:06
      Bo to nie jest artykul napisany przez prawdziwego dziennikarza, w
      zadnym wypadku informcje sie nie zgadzaja... przynajmniej w
      przypadku Szwecji.

      primo - papaledig - czyli urlop dla taty, nie mozna go przeniesc na
      mame - wykorzystac go moze tylko tata bo takie jest go przeznaczenie

      secundo - wykorzystac mozna do 7 lat

      tercjo - prosze mi wskazac urzad w Szwecji ktory placi 400 euro na
      jedno dziecko - chetnie skorzystam

      p.s. Pod wzgledem dzietnosci Szwecja jest na pierwszym miejscu w
      Europie liczac wylacznie etnicznych mieszkancow.
    • camel_3d w Niemczech TUrcy i Arabowie... 07.12.07, 18:14
      zyja z dzieci.
      maja po kilkoro. dostaja zasilek na dzeci, rodzinne, soacjalne..idt, tak ze nei
      musza nawet pracowac. Zdarzaja sie rodziny z 13-15 dzieci.. czyli lacznie kasuja
      oko 5000€ netto od panstwa.
      • dinn Re: w Niemczech TUrcy i Arabowie... 07.12.07, 18:27
        heh to tak jak w Paryżu codziennie chodząc na uczelnie w kafanach
        przy metrze widywalem najwiecej arabow i black. Taki narobi dzieci i
        kasa socjalna w kieszeni nie musi pracowac a cały dzien spedza w
        kafejce nie to że zazdroszcze lecz zal mi Francji
    • acorns Nie "tacierzyńskiego" tylko "ojcowskiego"!!! 07.12.07, 19:08
      Skąd ten koszmarek językowy się wziął? Chyba razem z tymi wszystkimi
      psycholożkami, technolożkami, biolożkami. Ktoś kto takich zwrotów
      używa powinien publikować najwyżej w "Wieściach Gminnych" wydawanych
      przez gminę Pierdziszew Mały a nie w ogólnopolskim portalu.
      • kropkacom Re: Nie "tacierzyńskiego" tylko "ojcowskiego"!!! 07.12.07, 20:00
        Moim zdaniem w Czechach jest prościej być matką. Przedszkola są tańsze (są
        oczywiście i drogie) i jest ich więcej niż w Polsce (mimo to ciągle za mało).
        Około 90% dzieci w danym wieku uczęszcza tu właśnie do przedszkoli. W Polsce ta
        liczba jest o połowę mniejsza. Do czwartego roku życia dziecka duży zasiłek
        rodzinny. W naszym mieście jest wiele ulg komunikacyjnych dla dzieci i rodziców.
        Poza tym dużo jest placów zabaw i kącików dla dzieci.
    • zeva 513 zasilku? 07.12.07, 19:45
      Skad ta informacja o wysokosci zasilku rodzinnego-ponad 500 euro?
      Mieszkam we Francji i dostaje 119 euro na dwojke dzieci.
      Przy trojce byloby to 274. Tyle dostaje i nie ma od tego wyjatkow,
      chyba ze bylabym samotna matka lub miala dochody ponizej minimalnego
      wynagrodzenia. 513 bardzo ulatwiloby zycie...
      • tt10 Re: 513 zasilku? 07.12.07, 20:51
        Nie wiem po jakim kursie walut wzielo sie 400 euro na dziecko w
        Szwecji , zasilek na dziecko wynosi 1050 sek czyli ok. nie wiecej w
        przyblizeniu 115 euro..... mieszkam tu 19 lat
        • quleczka Re: 513 zasilku? 08.12.07, 01:32
          Ja mysle,ze to glupia pomylka...mialo byc pewnie 400zl smile

          Bo te 1050 SEK to mniej wiecej tyle daje przy kursie w okolicach 0,4.
    • czarnazosia Każda matka chce być Szwedką 07.12.07, 19:53
      mieszkałam jako samotna matka z malutkim dzieckiem w Irlandii. Tam
      otrzymywałam (jako samotna matka) taki zasiłek tygodniowy, że stać
      mnie było na normalne życie, na niezłym poziomie i mogłam nie
      pracować i siedzieć w domu z dzieckiem. Ludzie, to jest nie do
      porównania! Życie tu, w tym chorym kraju a tam, gdzie państwo pomaga
      nawet nie-irlandczykom to dwie zupełnie różne bajki! Czy my żyjemy w
      tej samej Europie? W tej samej unii?
      • hanalui Re: Każda matka chce być Szwedką 07.12.07, 23:11
        czarnazosia napisała:

        > mieszkałam jako samotna matka z malutkim dzieckiem w Irlandii. Tam
        > otrzymywałam (jako samotna matka) taki zasiłek tygodniowy, że stać
        > mnie było na normalne życie, na niezłym poziomie i mogłam nie
        > pracować i siedzieć w domu z dzieckiem. Ludzie, to jest nie do
        > porównania! Życie tu, w tym chorym kraju a tam, gdzie państwo
        pomaga
        > nawet nie-irlandczykom to dwie zupełnie różne bajki! Czy my żyjemy
        w
        > tej samej Europie? W tej samej unii?


        To czemu nadal tam nie mieszkasz skoro tak dobrze bylo?
        Zasilek dla samotnego rodzica to w tym roku 185.80 euro i dodatek na
        kazde dziecko 22 euro. Do tego raz w miesiacu Zasilek na dziecko 160
        euro.
        Nie za bardzo wiem jak za 186 euro potrafilas wyzyc przyzwoicie w
        Irlandii gdzie ceny sa najwyzsze w Europie. No chyba ze samotna to
        ty bylas tylko na papierze i z kasa przyjechalas do Polski.
        • czarnazosia Re: Każda matka chce być Szwedką 08.12.07, 01:35
          Czemu tam nie mieszkam? Z powodów osobistych, ale nie jest to w tej
          chwili ważne. Uwierz, na własne życzenie nie skrzywdziłabym tak
          siebie ani dziecka wracając tutaj.
          A Twoje informacje może i owszem, prawdziwe jednak zupełnie oderwane
          od rzeczywistości. 208 euro tygodniowo + 160 miesięcznie + 250 na
          kwartał (za małe dziecko). W takiej sytuacji możesz się ubiegać o
          Medical Card co daje Tobie i dziecku darmową opiekę medyczną. A
          jeszcze, żeby było miło to na 100% dostaniesz dofinansowanie do
          opłaty za czynsz (w moim przypadku było to 90% cotygodniowego
          czynszu) i jak się uprzesz to nawet możesz sobie wychodzić
          jednorazową pomoc finansową np. dla dziecka na rozpoczęcie roku
          szkolnego. A życie wcale nie jest takie drogie, wiele cen jest
          porównywalych z naszymi w Polsce (już po przeliczeniu euro na zł!).

          A co do tego przyjeżdżania z kasą do Polski to widać, że nie masz
          pojęcia o tych zasiłkach zbyt wiele.. nie wiesz na jakich zasadach
          są przyznawane a potem kontrolowane. Żałosne...

          Więc nie próbuj mi wmawiać, że tam jest tak fatalnie! Bo tam jest
          lepiej, o niebo lepiej niż w Polsce!
      • 0skar Re: Każda matka chce być Szwedką 08.12.07, 09:23
        Rozumiem, że dobrze było Ci z pasożytowaniem na innych rodzicach?
      • burza4 Re: Każda matka chce być Szwedką 09.03.08, 13:32
        czarnazosia napisała:

        > mieszkałam jako samotna matka z malutkim dzieckiem w Irlandii. Tam
        > otrzymywałam (jako samotna matka) taki zasiłek tygodniowy, że stać
        > mnie było na normalne życie, na niezłym poziomie i mogłam nie
        > pracować i siedzieć w domu z dzieckiem.

        to akurat uważam za absolutnie chore. To jedynie skłania ku życiu na
        zasiłkach, i powielaniu stereotypów, że państwo się wszystkim zajmie.
        Podobnie jest w UK - zbulwersowana znajoma opowiadala mi o skandalu,
        jaki wybuchł, kiedy socjal dal rodzinie z 6 dzieci nowe, w pełni
        wyposażone lokum. Oboje rodzice nie splamili się pracą (pan
        rozbrajająco stwierdził, że mu się nie opłaca), a pani narzekała, że
        żyją w tak skromnych warunkach - jedynie 5 pokoi a na wakacje stać
        ich tylko na wyjazd do Hiszpanii...

        Odbywa się to na koszt tych, którzy całe życie zasuwają żeby
        uczciwie zapracować na swoje rodziny - i podobnie jak u nas im się
        za karę pomoc nie należy.
    • aniorek Każda matka chce być Szwedką 07.12.07, 20:20
      W Finlandii latwo byc matka. Widze mnostwo panow i kobitek z wozkami, urlop
      macierzynski i wychowawczy sa czesto dzielone przez pare.
      Podatki sa tu wysokie, owszem, choc odrobine nizsze niz w Szwecji. I z pomocy
      panstwa naprawde zaczyna sie korzystac po zalozeniu rodziny. Bezplatna opieka
      medyczna (niestety, czesto dlugo trzeba czekac na wizyte u specjalisty),
      bezplatna edukacja na bardzo dobrym poziomie (ostatnio finscy uczniowe znow
      wygrali test Pisa), studia rowniez bezplatne, podczas ktorych panstwo wspiera
      studiujacych. Place tu wysokie podatki, ale nie narzekam, bo widze pozytywne
      efekty na codzien.
    • bin-go Każda matka chce być Szwedką 07.12.07, 20:40
      513 euro we Francji?? Bardzo ciekawe... To dlaczego ja mam "tylko"
      295 na dwoje dzieci???
      • janosik6 autorka -garnkotluk powinna pozostav jednak przy 07.12.07, 20:50
        robieniu bigosu ,moze to jej lepiej wyjdzie jak wypowiadac sie o
        zaslyszanych plotkach
      • zeva Re: Każda matka chce być Szwedką 07.12.07, 20:54
        Gdzie we Francji mieszkasz? Ja mam 119 na dwojke!
        • bin-go Re: Każda matka chce być Szwedką 07.12.07, 20:58
          Mieszkam na poludniu. Moze masz wysokie zarobki i dlatego mniejsza kwote niz ja?
          Pozdrawiam
      • kitjensen Re: Każda matka chce być Szwedką 07.12.07, 20:55
        w Dani owszem posiedzi sie z dzieckiem rok na macierzynskim ale
        potem czas do roboty, i nie ma zwolnien lekarskich na dziecko,
        chodza po prostu chore do zlobka na antybiotyku.matka musi pracowac
        bo nie wyzyja z jednej pensji , czasy arabow na socjalu sie
        skonczyly , nowy rzad pogonil wszystkich ,nawet chorych do roboty i
        jest 3,3 % bezrobocia czyli wcale.ciezko jest teraz rodzicom z
        dziecmi w Dani owiele ciezej niz np 15 lat temu gdy rzadzila
        socjaldemokracja. no ale i tak lepiej niz w PL pod wieloma
        wzgledami..
        • blackjackbouvier Re: Każda matka chce być Szwedką 08.12.07, 15:40
          ROK?! Niewiele znam matek dunskich ktore siedza z dzieckiem
          rok.Przewaznie jest to ok 6-7 miesiecy i potem ida do pracy.Po
          czesci poniewaz ciezko jest wyzyc z jednej pensji,po niekad poniewaz
          trzeba zarobic kase aby pochwalic sie przed sasiadem nowym
          samochodem,telewizorem i innymi dobrami.Siedzi taki dzieciak u matki
          dziennej tzw dagpleje mor i czeka na rodzicow do 16-16.30.Laza te
          kobieciska z takimi biedakami,po 5-6 sztuk,bez czapek,szalikow
          itp.Zreszta i tak wiekszosc dzieci i mlodziezy jest pilnowana przez
          obce osoby wiekszosc swojego zycia.Z dzieci wyrasta mlodziez ktora
          ma takie pomysly,ze wlos sie jezy kiedy sie o tym czyta i slyszy,
          mlodziez niemozliwa do kontrolowania,ktorej pozwala sie na wszystko
          bo tak jest pedagogiczniej.Potem taki nastolatek staje sie
          dorosly,powinien zaczac pracowac ale roznie z tym bywa.Niektorzy ida
          na rente inwalidzka,niektorzy nie sa w stanie poradzic sobie z
          problemami dnia codziennego i zatruwa sie pigulami
          szczescia.Niektorzy staja sie bezdomnymi i wioda bardzo samotny tryb
          zycia.Ci,ktorym sie uda przejsc przez ten okres medycyna pomaga
          zajsc w ciaze i zaczynaja produkowac dzieci,ktore zostana wychowane
          dokladnie tak samo jak rodzice.Jesli natura czlowieka nie wykonczy
          to wchodzi sie w trzeci wiek i laduje w "bardzo przyjemnych" domach
          pomocy gdzie opiekunki nie maja czasu na zamienienie slowa z
          pensjonariuszami,gdzie ci starzy ludzie czekaja po dwa tygodnie aby
          ktos przyszedl i posprzatal i gdzie musza robic kupe na czas.Do tych
          ludzi czesto nie oplaca sie wzywac karetek pogotowia,no bo juz
          przezyli swoje i w "humanitarny"sposob niech umieraja.Ot to i tak
          jest w tej pieknej Danii.Czy lepiej niz w Polsce?To pozostawiam do
          oceny kazdego forumowicza.Uwazam jednak mimo wszystko,ze ci ktorzy
          juz znaja system dunski powinni mowic,jak sie tu zyje,aby ewentualni
          chetni wiedzieli co kupuja.Tego wymaga od nas zwyczajne poszanowanie
          osoby wspolrodakow.Pzdr
          • mim288 Re: Każda matka chce być Szwedką 14.12.07, 12:28
            Wiesz ciekawe skąd masz takie super dokładne (i obiektywne napewno!)
            informacje, o żciu w Danii w każdym środkowisku, każdym wieku (od
            oseska do stulatka), bo wybacz, ale chyba nie z autopscji. Tylko
            dlaczego w Danii długość życia jest tyle wyższa niż w Polsce,
            poziom dochodów na głowę takoż, i średni stan zdrowia ludności, i
            wyniki w poziomie zadowolenia z życia i poziom zaufania sołecznego.
            I dlaczego te biedne, zaniedbane od kołyski i bez szalików chowane
            w okropnej szkole dzieciaki o tyle lepiej wypadają we wszelkich
            testach niz polscy uczniowie -wypieszczeni, wychuchani opatuleni w
            czapeczki bodaj i w środku upalenego lata.
    • earl.grey Każda matka chce być Szwedką 07.12.07, 21:26
      skąd słowo "tacierzyński"? Odpowiednikiem słowa "macierzyński" w języku polskim
      jest słowo "ojcowski". Czy to słowo w kontekście urlopu przeznaczonego na pobyt
      z dzieckiem brzmi az tak nienaturalnie, że trzeba zastąpić je innym, bardziej
      podobnym do słowa "macierzyństwo", które częściej znajduje się w tym kontekście?
      • barbaram1 Re: Każda matka chce być Szwedką 07.12.07, 22:41
        Wygląda na to, że Polki mają najlepiej - urlop macierzyński 100%
        ostatniej pensji, bez względu na wysokość zarobków. Poza tym
        otrzymują 100% wynagrodzenia siedząc na zwolnieniu w ciąży. W żadnym
        państwie tak dobrze nie ma.
    • tomek693 my nie chcemy dzieci 08.12.07, 00:10
      jesteśmy małzeństwem od 15 lat, kochamy się, ale od poczatku nie
      chcielismy dzieci.Jesteśmy płodni, ale w tych czasach rozumni ludzie
      umieją zapobiegać ciaży.Jesteśmy majętni.Pieniądze lokujemy w
      funduszach emerytalnych i na kontach.Zyjemy godnie, bez problemów
      pedagogicznych.Starosć zabezpieczają nam pieniądze.Dzieci sa nam nie
      potrzebne.
      • rosesawa Re: my nie chcemy dzieci 08.12.07, 02:26
        Gratulacje...I te pieniądze zabierzcie do grobu.przydadzą sięwink
      • baalsaack Re: my nie chcemy dzieci 08.12.07, 03:55
        No dobra. I co z tego?
        • ifinity Re: my nie chcemy dzieci 08.12.07, 06:17
          A kto za te nowonarodzone i bez odpowiedzialnosci rodzicow dzieci
          bedzie plaaacil?
    • miliarder niemcy wcale nie rodzą dzieci 08.12.07, 12:51
      tylko robią to turcy (ci za adresami .de),
      a coraz czesciej polacy.de
    • coffee-maker24 Każda matka chce być Szwedką 08.12.07, 14:11
      Witam! Jestem studentem i tworze teraz plan marketingowy dotyczacy wejscia firmy
      Starbucks na polski rynek. W zwiazku z tym bylbym bardzo wdzieczny za
      wypelnienie krotkiej (13 pytan = minuta) ankiety na ten temat:
      (Bardzo prosze o skopiowanie adresu do paska wyszukiwarki jesli ten nie
      wyswietli sie jako hyperlink).
      www.freesurveysonline.com/fso/AskSurvey.fso?Survey=12980&CheckID=11173
      Z gory dziekuje i pozdrawiam.
    • kukaw Hiszpania-nieprawda 08.12.07, 14:16
      W Hiszpanii nie kazdej matce przysluguje urlop bezplatny. Trzeba miec do niego
      prawo, ktore nabywa sie zwykle dopiero po dwoch latach pracy. Jesli nie
      przepracowalas dwoch lat w tej samej firmie i nie chcesz wrocic do pracy po 16
      tygodniach, to jest, gdy twoj maluch ma zaledwie 4 mce, musisz sie zwolnic. Moze
      kiedys znowu cie zatrudnia.
    • lwika Az nie moge tego czytac 10.12.07, 02:07
      bo mi sie smutno robi w jak beznadziejnym kraju zyjemy. Tu kiedy matka zostaje
      np. sama albo traci prace to moze zdechnac z glodu a i tak nikt sie tym nie
      zainteresuje. Tylko sie zdolowałam.
    • anew3 Każda matka chce być Szwedką 10.12.07, 18:02
      Moim zdaniem nalezy poszukac lepszych rozwiazan niz pieniadze za
      dziecko.Mieszkam w takim kraju-nadopiekunczym i oto co widze i
      slysze:moja sasiadka rodowita Austriaczka rodzi dziecko za
      dzieckiem, ona nie pracuje, jej maz tez nie.zyja praktycznie z
      dzieci,cale dnie spedza siedzac w oknie, palac papierosa za
      paierosem i wrzeszczac przez nie na cale gardo do innej sasiadki
      ktora tez siedzi w oknie, jest tak gruba , ze ciezko okreslic czy
      jest w ciazy czy nie.Coz ci ludzie uwazaja, ze robia dobrze bo ich
      dzieci to Austriacy nie jacys cudzoziemcy i panswto powinno im
      pomac, pomaga i owszem ale im ciagle malo i maja wieczne pretensje
      do calego swiata, ze nie stac ich na to czy na to.Wystarczy?Moim
      zdaniem nalezaloby stworzyc kobietom odp warunki pracy, mozliwosc
      pracy z domu , na niepelny etat, dzielenia etatu, nienormowanego
      czasu pracy itd.Dawanie pieniedzy niczego nie rozwiazuje.
    • molica wsparcie po polsku 14.12.07, 10:21
      Urodziłam dwa tygodnie temu drugie dziecko. Mój mąż dostał dwa dni
      urlopu "tacierzyńskiego". Tymczasem ja spędziłam w szpitalu 6 dni,
      bo synek miał żółtaczkę. Moi rodzice nie żyją, teściowie mieszkają w
      innym mieście i są aktywni zawodowo. Starsza córka ma dwa lata więc
      nie chodzi jeszcze do przedszkola.
      Zagadka dla ustawodawcy: kto się ma zająć starszym dzieckiem w
      czasie gdy matka jest w szpitalu?
      Odpowiedź: Tatuś. Weźmie zwolnienie na opiekę nad dzieckiem, a potem
      mu się rąbnie po pensji (ZUS wypłaci 80% za dni zwolnienia).
      Nic tylko rodzić smile
    • joalicja Re: Każda matka chce być Szwedką 06.01.08, 14:02
      dajcie spokoj!To sie kompletnie dzieci odechciewa!Jak je wychowac w
      takim kraju?!Zadnych ulg podatkowych, mozliwosci sensownego
      pogodzenia intensywnej pracy z wychowywaniem dzieci...Nie dziwne,ze
      Polki dorobily sie cynicznej etykietki "Matki-Polki". Same bysmy
      musialy sie sklonowac najlepiej...
      • madami Re: Każda matka chce być Szwedką 06.01.08, 15:56
        No wybacz, w tym roku możesz sobie odliczyć na dziecko 1150 zł od podatku? Wiec
        jak to żadnych ulg???
      • burza4 Re: Każda matka chce być Szwedką 09.03.08, 13:39
        joalicja napisała:

        > dajcie spokoj!To sie kompletnie dzieci odechciewa!Jak je wychowac
        w > takim kraju?!Zadnych ulg podatkowych, mozliwosci sensownego
        > pogodzenia intensywnej pracy z wychowywaniem dzieci...

        ciekawe, jak w USA sobie z tym radzą? urlopów macierzyńskich w tak
        luksusowym jak u nas wymiarze nie ma, prawie nie ma żłobków czy
        przedszkoli funkcjonujących tak jak u nas, gdzie dziecko może być do
        wieczora. Jak ktoś chce posiedzieć z dzieckiem, to się zwalnia z
        pracy. I z dyskusji wynika, że dzietność mają większą niż te kraje,
        które by pyłek spod stóp mamusiom usuwały.

        jak to nie ma możliwości sensownego pogodzenia pracy z wychowywaniem
        dzieci? a jakim cudem nasze pokolenie się wychowało przy pracujących
        matkach (moja matka po macierzyńskim wróciła do pracy)?? ja też z
        dzieckiem posiedziałam niecały rok - zaręczam że żyje, nie stoczyła
        się i ma się nieźle. Bez przesady.
    • joannaw_9 Każda matka chce być Szwedką 08.03.08, 23:46
      Ja po prostu pozdrawiam mamę Tosi.
      Znana p.Magdzie Joanna z okolic Poznania.
      • beniusia79 Re: niemcy 09.03.08, 18:33
        polityka prorodzinna w niemczech tez nie jest taka piekna jak
        przedstawila ja autorka. kiedys ludzie mniej zarbiajacy dostawali
        przez 2 lata 300 euro miesiecznie, od 2007 sume te dostaje sie
        tylko przez rok. a co potem? nawet gdyby mama chciala po roku lub 2
        latach pojsc do pracy to mala szansa jest ze dostanie miejsce w
        przedszkolu dla dziecka. w przedszkolach jest tylko kilka wolnych
        miejsc dla dzieci ponizej 3 lat. wszystko ladnie pieknie wyglada w
        teorii, w rzeczywistosci to pic na wode...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka