co robie zle?prosze o rade

28.12.07, 02:18
hej witam wszystkie mamy.... mam pytanie do Was czy macie czasem
wrazenie ze wasze dziecko w moim przypadku syn 2,5 roczku bardziej
preferuje towarzystwo swojego ojca niz moje, ja w sumie spedzam z
nim wiekszosc czasu, ale jak to w domu cos musze zrobic, posprzatac,
ugotowac w tym czasie syn najczesciej oglada bajki...itp same pewnie
dobrze wiecie jak to jest chcac utrzymac w jako takim
ladzie "gospodarstwo"..... a syn i tak faworyzuje ojca czasem jest
mi bardzo przykro z tego powodu....
bardzo drazliwa sprawa jest fakt ze maz bardzo rozpieszcza syna o co
ja ciagle mam pretensje no i dochodzi kwestia jezykowa ja mowie po
polsku maz w innym jezyku.....nie wiem czy ja cos zle robie
zastanawiam sie w czym tkwi problem??? moze ma ktos podobne
dowiadczenie, bede wdzieczna za kazda opinie, pozdrawim serdecznie

jak spedzacie - organizujecie swoim maluchom dzien???
    • chipsi Re: co robie zle?prosze o rade 28.12.07, 08:56
      Może po prostu to Ty jestes dla syna tym rodzicem od spraw
      nieprzyjemnych, np Ty go karmisz a on nie lubi jeść czy do Ciebie
      nalezy kąpiel małego a on ma wodowstręt? Za to tata jest tylko od
      zabawy i rzeczy miłych. Jesli tak postaraj się "wcisnąć" mężowi te
      mniej przyjemne dla syna powinności rodzicielskie.
      Inna sprawa to rozpieszczanie dziecka przez ojca. Jeśli Ci to
      przeszkadza w żadnym wypadku nie okazuj tego przy synu. No i nie
      okazuj synowi uczuc na siłę. Dzieci są przekorne. Np. moja 1,5
      roczna córa tez szaleje za tatą i przy nim zapomina o mamie.
      Wystarczy jednak że przestane skakać wkoło niej i chce wyjść to od
      razu się jej mama przypomina smile
      Spróbuj się cieszyc bliskością swoich mężczyzn.
    • annasi23 Re: co robie zle?prosze o rade 28.12.07, 09:13
      Prawdę mówiąc to ja chętnie "sprzedaję" dziecko tatusiowi, chociaż u
      nas chyba te uczucia rozkładają się po równo. Raz woli mamę, raz
      tatę, ale taty częściej nie ma.
      Piszesz, że tata rozpieszcza dziecko - to chyba powód preferencji
      synka.
      Ale z drugiej strony myślę, że to nie jest tak, że on "woli" tatę.
      Na pewno kocha ciebie równie mocno, albo jeszcze bardziej, tylko z
      tatą mu wygodniej. Gdyby ciebie przez jakiś czas nie było, to na
      pewno odczułby to o wiele bardziej, niż nieobecność taty.
      Moja rada - nie przejmuj się tak bardzo i wykorzystaj ten czas
      dziecka z tatą dla siebie - miła kąpiel, pomalowanie paznokci,
      książka, cokolwiek.
      I porozmawiaj z mężem, niech go nie rozpieszcza, tylko spędza z nim
      czas "po męsku" (granie w piłkę, jazda na rowerze, majesterkowanie,
      itp).
    • spacey1 Re: co robie zle?prosze o rade 28.12.07, 11:21
      Ja widzę tu jeszcze jeden powód - będąc z dzieckiem cały dzień w domu nie
      poświęcasz mu w ogóle czasu. Zajmujesz się tylko domem, a dziecko ogląda bajki.
      Pominąwszy już fakt, że dla 2,5 latka cały dzień TV to za dużo, to mały jest
      spragniony uwagi dorosłej osoby. Kiedy więc przychodzi tatuś, który bawi się z
      nim, a nawet go "rozpieszcza", to naturalne, że syn z radością wita ojca i
      preferuje jego towarzystwo.
      No a już poza wszystkim to jest znana reguła, że dziecko bardziej radośnie i
      spontanicznie reaguje na tego rodzica, którego mniej widuje.

    • marghe_72 Re: co robie zle?prosze o rade 28.12.07, 14:05
      a. ciesz się z tego , że dziecko lubi spędzac czas z ojcem ,a nie
      wisi non stop na Tobie
      b. nie zazdrość,bo nie ma czego
      c. nie włączaj tak często bajek
      d. zaangazuj syna, niech Ci pomaga, to dla Niego rozrywka..
      e. nie porównuj się z mężem
Pełna wersja