Dodaj do ulubionych

Nietypowe miejsca na miłosc

13.08.03, 12:26
Jestem ciekawa czy wy rowniez kochacie sie w roznych miejscach niepodobnych
do łózka i sypialni?Czy macie podobne doswiadczenia jak ja ?Czy lubicie sie
kochac np. na łonie natury?A moze w windzie?Napiszcie czy macie swoje
ulubione miejsca na miłosc, moze uda nam sie na podstawie własnych
doswiadczen zaproponowac mężowi erotyczny spacer po łące, lesie, kąpiel w
jeziorze z nutą erotyzmu?Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • kiciakicia Re: Nietypowe miejsca na miłosc 13.08.03, 12:32
      W jeziorze było niezbyt wygodnie ale rozkosznie, za to w ubikacji w
      restauracji całkiem miło. Na jachcie gdzie za drzwiami spią rodzice troche
      dziwne uczucie, w wannie z bąbelkami super, w saunie troche twardo, na stole,
      na sedesie itd ale najwygodniej chyba na łóżku
    • gwiazdka19 Re: Nietypowe miejsca na miłosc 13.08.03, 12:38
      Jestem pod wrazeniem.My kohalismy sie w samochodzie na tylnym i przednim
      siedzeniu- straszna niewygoda , na stole tak jak zauwazyłas -twardo pod
      prysznicem za ślizko na podłodze tak jak na stole a w lesie za duzo owadów ale
      baaardzo miło.smile
      • kiciakicia Re: Nietypowe miejsca na miłosc 13.08.03, 12:50
        Zależy jaki samochód bo nam było wygodnie. A pod prysznicem ja niezbyt lubie.
        Przy miłości trzeba miec wyobraźnie bo stanie sie nudna i nie bedzie dawac
        satysfakcji jest wiele miejsc do wyboru tylko trzeba mieć odwage.
        Pozdrawiam
      • kiciakicia Re: Nietypowe miejsca na miłosc 13.08.03, 12:52
        A co powiesz na łąke pod niebem pełnym gwiazd - muszę wypróbować.
        A propos widzę że chyba wiekszośc z nas nie lubi takich tematów, może sie
        krepuje.
        • kochamcie Re: Nietypowe miejsca na miłosc 13.08.03, 13:10
          A co mozna wymyslec mieszkajac z rodzicami? I w jednym pokoju z dzieckiem?
          Czasem lazienka, czasem samochod. Ale wiecej pomyslow nie mamsad
    • sowa_hu_hu Re: Nietypowe miejsca na miłosc 13.08.03, 13:07
      teraz niestety nie ma jak.... ale kiedys to były czasy.... smile
      moje najdziwniejsze miejsce to.... tuż przed kościołem jest mały parczek - i
      ja tam ze swoją pierwszą miłością o 4 nad ranem - w deszczu...
      poza tym wszelakie łąki , lasy (nawet w zimie smile , samochód , no i kiedyś w
      morzu... kochałam sie anwet w piwnicy - kiedyś to ja byłam niewyżyta... już
      nie pamiętam ale kochałm sie w wielu różnych miejscach... ale i tak
      najbardziej lubie łóżko smile cenie sobie wygode!!! a i teraz przy maluszku to
      nie ma jak... ale może kiedyś...

      pozdrowionka
      • stynka2 Re: Nietypowe miejsca na miłosc 13.08.03, 13:21
        Po urodzeniu dziecka nie wykazujemy się już taką fantazją jak przed - same
        rozumiecie - brak czasu, w dodatku dzieciątko późno zasypia - około 22 - 23,
        więc czasami jesteśmy tak zmęczeni, że padamy na twarz. Ale przed urodzeniem
        Justynki bywało fantastycznie. Szczególnie ciepło wspominam seks z przyszłym
        wtedy mężem na kajaczku w trzcinach - nad nami było tylko niebo. Polecam
        gorąco!
        Mama Justysi
      • kiciakicia Re: Nietypowe miejsca na miłosc 13.08.03, 13:22
        kochanie to jest tylko wymówka że rodzice ze dziecinka. Tak naprawde to co za
        problem w nocy dziecinka i rodzice śpia tylko trzeba sie zachowywać cichutko a
        to sie da - no chyba że masz mały problem z cichościa . Nasza mała spi z nami w
        pokoju i jest ok też ma rok, ale jak śpi to czemu nie.
        • agusiakraj Re: Nietypowe miejsca na miłosc 13.08.03, 13:39
          Przed urodzeniem dziecka kochalismy sie w wielu miejscach,fantazja nam
          dopisywala,zaliczalismy wszystko co sie da:samochod,piwnice,wydmy w
          Miedzyzdrojach,sex w morzu,balkon i wiele innych miejsc.Zawsze bylo pieknie.
          Mam jednak takie pytanie,czy ktoras z Was zaliczyla sex internetowy,z obcym
          facetem(majac meza),czy to jest cos waznego,czy mozna to uznac za zdrade,czy
          po takim sexie mozna kochajac sie z wlasnym mezem miec w glowie tamtego
          itd.Napiszcie cos na ten temat,bardzo jestem ciekawa.
          Agnieszka!!!!
          • bebe31 Re: Nietypowe miejsca na miłosc 13.08.03, 14:13
            Nie rób tego. Konsekwencje sa nie do przewidzenia.
        • sojanka Re: Nietypowe miejsca na miłosc 13.08.03, 13:50
          Ja to pewnie perwersyjna jestem, ale nie zrobiła bym tego w jednym pokoju z
          dzieckiem nawet śpiącym. Czytałam, że to może mieć fatalny wpływ na jego
          psychikę. Zresztą co to za seks kiedy trzeba się pilnować, cichutko zachowywać
          i spoglądać co chwilę czy dziecko nie stoi na nóżkach i nie patrzy??
          • edziecko_gosiah Re: Nietypowe miejsca na miłosc 13.08.03, 14:29
            oj, bywalo kiedyś, ale rzeczywiście to było przed przyjściem na świat
            dzieci... teraz już nie mamy tej możliwości, by przebywać gdziekolwiek bez
            nich.... dobrze, ze mają chociaż oddzielny pokój, bo też bym nie chciała się
            kochać tam gdzie one śpią... zwłaszcza, ze nie lubię się tak pilnować...
            a seksu internetowego bym nie ryzykowała... dla mnie to by była jakaś forma
            zdrady... zresztą zastanów się, co by pomyślał Twój partner gdyby się o czymś
            takim dowiedział... czy to by go nie zabolało?
            gosiah
    • edytkus Re: Nietypowe miejsca na miłosc 13.08.03, 14:28
      -pod prysznicem slisko i woda leje sie do oczu
      -w oceanie za duze fale
      -w basenie mimo chloru obrzydliwie
      -na plazy niezbyt przyjemnie - za duzo piachu (dziala jak papier scierny)
      -w samochodzie na przednim siedzeniu niezapomniane orgazmy
      -na nierozlozonym tylnim siedzeniu niewygodnie
      -na lawce w parku w bialy dzien (tlumy ludzi) dreszczyk emocji - mozna dostac
      mandat
      -na kuchennym stole strasznie twardo a po jakims czasie stol zaczyna sie chwiac
      -w kinie troche ciasno
      Ale najlepiej jednak we wlasnym lozku, ewentualnie na podlodze obok smile
      • procenka Re: Nietypowe miejsca na miłosc 14.08.03, 01:08
        hej dziewczyny,
        polecam pralke, zwlaszcza, gdy zaczyna wirowac wink
        naprawe niezle.
        kino, autobus, taxowka (to, gdy nie mozna juz sie doczekac, kiedy dotrze sie
        do domu)
        dach samochodu pod drzewem/gwiazdami
        i.... wiecej nie powiem smile

        • aniaop Re: Nietypowe miejsca na miłosc 14.08.03, 12:58
          A co powiecie o toalecie w lecacym samolocie? Pozdrawiam
    • adzia_a Jakie tam nietypowe ;-))))) 14.08.03, 07:58
      Wiecie, ja się do zwierzeń internetowych nie nadaję, natomiast przyszła mi
      troszkę inna refleksja wink

      To, co Wy uważacie za "nietypowe", "odjechane" było dla naszych pradziadów
      chlebem powszednim (no, może oprócz samochodu). My się uważamy za nie wiadomo
      jakich wyzwolonych i z fantazją, a jakby tak pomyśleć, to oni dopiero musieli
      się nią wykazać...Śpiąc w jednej izbie z rodzicami, rodzeństwem, dziećmi -
      sądzę, że dla nich łóżko to był prawdziwy hardcore wink A teraz w babskich
      gazetach rozpisują się, jaki to czad seks na sianku wink))))
      Nic nowego pod słońcem wink
      • mamulka-kubulka Re: Jakie tam nietypowe ;-))))) 17.08.03, 21:15
        -toalete w pociagu
        -park
        -przystanek autobusowy w zimie
        -samochód
        -las
        -dom babci
        -wanna
        -mieszkania znajomych
        -podłoga
        -zamek w czersku przy oknie na wierzy
        -klatka schodowa
        wszystkie niezapomniane ale niestety juz nie wróca a moze na razie straszna nuda
        • aniaop Re: Jakie tam nietypowe ;-))))) 18.08.03, 07:51
          Hihi, ja tez zamek w Czersku na wiezy- widac jest to bardzo typowe i popularne
          miejse
          Pozdrawiam
          • mamulka-kubulka Re: Jakie tam nietypowe ;-))))) 18.08.03, 10:09
            i co aniu polecimy chyba ten zamek ładne widoki i wogóle super zapraszamy do
            czerska
    • epjasa Re: Nietypowe miejsca na miłosc 18.08.03, 11:18
      Noooo, u mnie najbardziej nietypowe, to w pociągu, w niezamkniętym (na klucz) przedziale. Nikt nam nie przekadzał smile)
      A co do sexu w pokoju, w którym śpi dziecko, to odradzam. My to praktykowaliśmy i skończyło się u psychologa dziecięcego. Córcia nigdy się nie obudziła i ogólnie sypia snem kammiennym, a mimo wszystko... Tego, że nic nie widziała to jestem pewna, bo mimo wszystko, w takiej sytuacji mam oczy dookoła głowy i słuch jak nietoperz. Trudno tu mówić o komforcie, ale tak było. Psycholog prawie od razu zdiagnozował przyczynę i od tego momentu bardzo się pilnowaliśmy. Mam nadzieję, że nie pozostawi to śladów w jej psychice.
      • xena_music Re: Nietypowe miejsca na miłosc 18.08.03, 19:48
        wiecie co ostatnio usłyszałam?"DZIECI TO NAJLEPSZY ŚRODEK ANTYKONCEPCYJNY!!!
        MAŁE PŁACZĄ W NAJCIEKAWSZYM MOMENCIE(sprawdzonecrying)A STARSZE WRACAJA W
        NAJCIEKAWSZYM MOMENCIE"Tylko ze nasza mała ...o dziwo ostatnio jako środek anty-
        ...zawodzsmile)i śpi.
        A co do najciekawszych miejsc...z mężem(jeszcze nie byliśmy małzeństwem)na
        łace, na brzegu wisły(w krzaczkac,..ojjj, ale nas komary pociapały-podobno
        byliśmy na koncercie ICH TROJE,ale jaki tam koncert, my słyszeliśmy tylko
        ostatnią piosenkęsmile) )...po za tym w wannie(za ciasno...), łazienkę knajpki
        też testowaliśmy, w namiocie..hmmm..były nas dwie pary, nie zwracaliśmy na
        siebie uwagi, nie przeszkadzaliśmy sobiesmileacha, jeszcze w pokoju(w łóżku) gdzie
        spali rodzice i brat meża...ale było kiepsko bo ja nie umiem sie cicho
        zachowywacsmile
        Ale najdziwniejsze miejsce...u mojego dawnego narzeczonego w pracy w firmieX
        był pulpit nastawczy pod skosem...tylko mnie trochę te pokrętła wystające
        przeszkadzały, uwierałysmile(taaak, mało romantyczne miejsce.......)
        pozdrawiam
        xena

        ps:hmmmmmm rozmarzyłam sie....o do licha! jest lato...moze Majkę podrzucimy na
        dzień rodzince i jakiś mały wypad na łono natury........
      • ewela15 Re: Nietypowe miejsca na miłosc 26.08.03, 11:49
        -w pociagu
        -na wydmach nad morzem
        -pod kinem
        -w lesie
        -w zbożu
        -przy kominku ogrodowym
        -pod prysznicem
        -na plaży
        -przy drabinie podczas remontu
      • kochamcie Re: wystraszylam sie 26.08.03, 12:28
        Wiesz, bardzo mnie wystraszylas swoim postem. Mozesz powiedziec jakie byly
        objawy Twojego dziecka, ze az musieliscie isc do psychologa? My niestety
        mieszkamy z dzieckiem w pokoju, a innego nie mamy. Ale wole zapobiegac niz
        leczyc, wiec bardzo Cie prosze o informacje o zachowaniu Twojego dziecka i o
        tym ,co lekarz powiedzial. Z gory dziekuje.
        • epjasa Re: wystraszylam sie 26.08.03, 12:55
          Wiesz, minęło około 10 lat, więc zeszczegółami będzie kłopot. Ale pamiętam, że Agusia z grzecznego, dobrze ułożonego dziecka zrobiła się krnąbrna, ale tak złośliwie, nie przystawało to do normalnych objawów buntu dzieciaczka w tym wieku. Poza tym zrobiła się płaczliwa, niespokojna. Teraz, jak o tym piszę, to wydaje się takie normalne dla dzieci. Ale jednak nie było. My wyczuwaliśmy też taki niepokój dziecka. Opowiadała nam też (na ile dziecko może opowiedzieć) sny, których ona nie utożsamiała za bardzo ze snem, bardziej z rzeczywistością. Wpadała w głębokie doły, nie można jej było przed tym uchronić, widziała gniazda pełne wijących się węży, i tego typu okropieństwa. To wszystko razem tak nas zaniepokoiło, że poszliśmy do psychologa dziecięcego. Rozmawialiśmy najpierw wszyscy razem, Aga dostała kartkę i kredki do rysowania, potem ona została na parę minut sama z psychologiem i potem znowu wspólna rozmowa. Psycholog nie miał o tyle wątpliwości co do swojej diagnozy, że od razu nas (po tych paru minutach z dzieckiem) spytał nas, czy uprawiamy miłość w tym samym pomieszczeniu, w którym śpi dziecko. Oczywiście zrezygnowaliśmy ze wspólnej sypialni z dzieckiem. Mam nadzieję, że Aga nie ma żadnych obciążeń po tamtych wydarzeniach. Nie wiem, czy tak reaguje każde dziecko. Może któraś z emam psychologów wyrazi swoją opinię na ten temat.
    • ginger_77 Re: Nietypowe miejsca na miłosc 26.08.03, 13:24
      - samochod
      - wspolne prysznice na wakacjach (oczywiscie bez towarzystwa)
      - wanna
      - stol
      - pokoj panienski z babcia i mama za sciana ogladajacymi telenowele - nawet nie
      trzeba bylo byc cicho hihihi
      - i to chyba wszystko, troche blado to przy was wyglada, bede musiala nadrobic!
      - acha i jeszcze kiedys biuro ktore prowadzilam sama - ale w kazdej chwil mogl
      wejsc szef lub klienci - chyba wiecej stresu niz przyjemnosciwink
    • aneczkag Re: Nietypowe miejsca na miłosc 26.08.03, 21:48
      Z tymi stołami itp., to sie nie będę powtarać.
      Mnie się najbardziej podobało w majowym deszczu, w krzaczkach koło kamieniołomu
      (prywatego!!!). Super też w namiocie (mała dwójeczka, rozbita na pięknej
      zielonej trawce, która okazała sie bajorkiem.)A i ruiny zamku Tenczynek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka