Dziewczyny tak odbiegając od tematu dzieci, pieluch, zupek i
przecierków mam do Was pytanko. W związku z tym że w
sobotę "wydajemy" dziecko do babci na noc chciałabym przygotować
jakąś roamntyczną kolacyjkę dla mojego męża i wogóle urządzic taki
fajny wieczór we dwoje ( bo tak normalnie to nie ma czasu

).
Znacie może jakieś przepisy na dobre dania na taką kolację?
Liczę na Waszą pomoc