Dodaj do ulubionych

Chyba kogoś poturbuje

30.01.08, 08:45
Nie czyń innym co tobie nie miłe... a ja bym chciała inaczej.Trzy
lata temu powiłam synalka,prawie wykorkowałam rodząc ale ulitowali
się i zrobili mi cesarkę,ja i dziecko dostaliśmy na dobry początek
antybiotyki (sytuacja była nieciekawa).Wróciliśmy do domu ja ledwo
chodząca,dziecko ciągle wrzeszczące i nieśpiące(jak sie później
okazało miał mnóstwo nietolerancji i jeszcze innych paskudnych
rzeczy). Za moją prośbą przyjechała moja mama aby dopomóc ledwo
dychającej córce (małżonek pracował a po pracy musiał odpoczywać i
relaksować się) no i długo nie zabawiła gdyż małżonkowi nie podobało
się, iż nie może grać do rana bo nie wypada, a teściówka napuszczała
synalka bo była zazdrosna o kontakt z wnuczkiem. Po dwóch tygodniach
właściwie wygonili moją mamę-zostałam sama. A teraz najlepsze
obecnie powiła córunia teściówki i co mamusia i synuś od razu
oznajmili trza jechać jej pomóc bo sama bo mała niedobra. Na
odchodne powiedziałam teściówce aby uważała aby jej zięć nie wygonił
i mam taką nadzieję,mam też nadzieję,że to córunia ją pogoni. A
teraz mnie zlinczujcie!
Obserwuj wątek
    • mathiola Re: Chyba kogoś poturbuje 30.01.08, 08:49
      ja jako znana na świecie obrończyni praw teściowej w tym momencie cię nie
      zamierzam linczować wink
      • kropkacom Re: Chyba kogoś poturbuje 30.01.08, 08:50
        Teściowa teściową ale męża to niezłego masz sad
        • kali_pso Re: Chyba kogoś poturbuje 30.01.08, 09:03
          No cóż.. egoizm wyssał pewnie z mlekiem matkiwinkPPPPP
    • fllaga Re: Chyba kogoś poturbuje 30.01.08, 09:10
      Mąż no cóż-rozpieszczony przez rodziców tuman.Cóż zrobić trza z nim
      być-takie czasy
      • mamab26 no nie wytrzymam 30.01.08, 09:14
        fllaga napisała:

        > Mąż no cóż-rozpieszczony przez rodziców tuman.

        to przed ślubem nie było tego widać .bo jeśli mimo to za niego
        wyszłaś ,to sorry ,ale pretensje możesz mieć tylko do siebie ...
        • fllaga Re: no nie wytrzymam 30.01.08, 09:18
          Trzymaj trzymaj... co dnia myślę sobie coś ty idiotko zrobiła.
          Pewnie zawsze taki był ale nie mieliśmy takich sytuacji. Kiedyś była
          praca,podróże,życie towarzyskie. Wszystko się zmieniło gdy byłam w
          ciąży i gdy urodziłam dziecko.
          • malila Re: no nie wytrzymam 30.01.08, 09:50
            Zamierzasz z nim żyć ze względu na dziecko?
    • dirgone Re: Chyba kogoś poturbuje 30.01.08, 09:48
      Wybacz, ale jak ty winisz teściową, to chyba coś z tobą nie tak. Wybierając
      takiego durnego męża, to czego się spodziewałaś? Teściowej anioła?? To do męża
      powinnaś mieć pretensje, a nie do niej.
    • fllaga Re: Chyba kogoś poturbuje 30.01.08, 10:12
      Czy któraś odeszła od męża ? Bez niczego mieszkania,pieniędzy z
      pensją 1200 zł-dobrze się mówi gorzej zrobić. Tkwie w tym związku ze
      względu na dziecko i sytuacje-i jak widze problem tkwi we mnie.
      • malila Re: Chyba kogoś poturbuje 30.01.08, 10:14
        Ja Ci nie mówię, co masz zrobić. Ja jedynie pytam. Bez żadnych
        podtekstów.
      • triss_merigold6 Re: Chyba kogoś poturbuje 30.01.08, 10:15
        Yyy ja odeszłam. Ale nie bez niczego, bo mieszkanie było moje.wink
      • haja197222 Re: Chyba kogoś poturbuje 30.01.08, 13:51
        Kilka ładnych lat temu odeszłam, z dwójką dzieci, bez szans na mieszkanie i nie miałam nawet tej pensji. Opłaciło się.
    • krwawakornelia A ty z mezem dogadac sie nie mozesz? 30.01.08, 12:06
      On wlasnej glowy nie ma?
    • mamaania7 Re: Chyba kogoś poturbuje 30.01.08, 12:10
      nie pozwól sobie więcej na takie traktowanie. Dużo cierpliwości
      życzę z taka teściówkąi takim meżem.
      • fllaga Re: Chyba kogoś poturbuje 30.01.08, 13:17
        Dzięki
        • sylwiawkk Re: Chyba kogoś poturbuje 30.01.08, 13:32
          wiesz nie wiem jak jest na codzień u ciebie ale ja gdybym miała 600
          zł albo wcale to bym odeszła
          gdyby mój mąż zaczął pić albo zaniedbywać rodzine to bym sie
          odwróciła na piecie i wyszła a jak masz możliwość to wystaw mu
          walizki każdy sąd przyznaje mieszkanie matce z dzieckiem
          i alimenty wiec nie wierze ze nie mialabyś za co żyć
          poprostu wiem że cieżko jest zrezygnować z przyzwyczajeń i rodziny
          od tak jednego dnia
          ale dla mnie jest ważniejsze dobro dziecka a nie moje i gdyby tatuś
          zachowywał sie nie wporząkdu to by nas utracil co najmniej do
          momentu poprawy
          • gryzelda71 Re: Chyba kogoś poturbuje 30.01.08, 13:36
            sylwiawkk napisała:
            każdy sąd przyznaje mieszkanie matce z dzieckiem
            > i alimenty wiec nie wierze ze nie mialabyś za co żyć

            Serio?
            • fllaga Re: Chyba kogoś poturbuje 30.01.08, 13:38
              Często myślę o spakowaniu walizki ale prawda jest taka,że się boję.
              Moi rodzice by tego nie zaakceptowani,mąż i teście są mściwi więc
              walczyliby o dziecko i wszystko co można mi odebrać. Poprostu się
              boje...
              • ladylu Re: Chyba kogoś poturbuje 30.01.08, 13:48
                Trzymaj się. Jakkolwiek... Nic innego nie przychodzi mi do głowy.
          • triss_merigold6 No bez jaj 30.01.08, 13:59
            To zależy czyje jest mieszkanie. Jesli należy do męża to on może
            kazać jej spakować walizki.
            Alimenty? CUD! Kochana, cud prawdziwy! W kraju w którym dłużników
            alimentacyjnych jest pół miliona...
    • soemi Re: Chyba kogoś poturbuje 30.01.08, 14:01
      Sytuacja jak wiele na świecie. Szkoda tylko, że mąż tak pod pantoflem mamusinym.
      Współczuję...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka