kawad
23.02.08, 19:01
Jeżdżę samochodem od niecałych dwóch lat. Dopiero siadając za
kierownicę zdałam sobie sprawę jak kiepsko widać pieszych wieczorem
gdy deszcz pada a z przeciwnej strony świecą (lub oślepiają)
reflektory innych samochodów. Zawsze uważałam, że przecież samochód
na światłach jedzie to kierowca mnie zauważy. Nic bardziej błędnego!
Wczoraj na osiedlowej ulicy pewna pani w czarnej kurtce z czarnym
psem wpakowała mi się prosto pod koła. Nie miałam szans jej
zauważyć, dobrze że jechałam powoli.
Bardzo proszę wszystkich uważajcie i nie idźcie prez ulicę zgodnie z
zasadą "on/ona niech się zatrzyma bo ja mam pierwszeństwo".
Ja wiem,że macie pierwszeństwo ale jeśli nie widzę was to nie mam
szans was przepuścić. Może jakaś odblaskowa naszywka na ciemne
ubrania?