11.03.08, 21:04
Witam, pierwszy raz piszę na tym forum. Natchnął mnie wątek o
żłobkach w Krakowie i oczywista oczywistość, że tak w powszechnym
mniemaniu, to właśnie babcie są od opieki nad wnukami nawet wbrew
swoim życiowym planom. Uważam, że moja mama i teściowa dość się już
w życiu napracowały i należy im się odpoczynek na emeryturze, a
dzieci są moje i to ja jestem do opieki nad nimi (tak samo bym nie
chciała, aby mi kiedyś moje dzieci podstawiły wnuki pod drzwi). Nie
wyobrażam sobie, żeby któraś z nich miała się opiekować na cały etet
moimi dziećmi, chyba że za pieniądze. Co sądzicie o płaceniu babci
za opiekę nad wnukiem? Dla wyjaśnienia: nie chodzi mi o opiekę od
czasu do czasu, wyjście do kina, czy wyjazd na wesele z mężem,
oczywiście dla babci to też jest przyjemność; ani o sytuacje, kiedy
naprawdę młodych nie stać i jest zero manewru.
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Babcie... 11.03.08, 21:06
      I całkiem sporo kobiet podzieli twoje zdanie.
    • inez21 Re: Babcie... 11.03.08, 21:12
      Ja uważam,że babcie mają prawo do własnego życia i jeśli nie są szczególnie
      chętne to nie powinny być nianiami na pełen etat,ale płacenie mamie lub
      teściowej za opieke nad dzieckiem też uważam nie do przyjęcia.
      Ja nawet nie miałabym odwagi czegoś takiego zaproponować i bedąc babcią
      poczułabym się upokorzona taką propozycją, no ale to zależy od układów w
      rodzinie i norm przyjętych miedzy bliskimi.
      • miss_akryl Re: Babcie... 11.03.08, 21:17
        Moje dziecko miało nianię, więc nie płaciłam babci. Natomiast
        uważam, że gdyby miała całe dnie na to poświęcać, to należy jej się
        pieniądz za to (w niższej może kwocie niż obcej osobie), choćby w
        ramach rekompensaty za to, że nie może sobie dorobić do małej
        emerytury. Poza tym czułabym się bardziej usprawiedliwiona, gdybym
        miała zostać dłuzej w pracy albo wstąpić z koleżanką na piwo czy do
        kosmetyczki smile Samolubnie nieco.
    • kali_pso Re: Babcie... 11.03.08, 21:19
      miss_akryl napisała:

      > Uważam, że moja mama i teściowa dość się już
      > w życiu napracowały i należy im się odpoczynek na emeryturze, a
      > dzieci są moje i to ja jestem do opieki nad nimi (tak samo bym nie
      > chciała, aby mi kiedyś moje dzieci podstawiły wnuki pod drzwi).


      A to w takiej sytuacji, bardzo dobrze, że sie zabezpieczasz i nie
      oczekujesz pomocy od matki i teściowejwinkP dzieci mogłyby póxniej
      wypomnieć, że sama skorzystałaś a im pomóc nie chcesz, prawdawink?

      Ranyyyyyy a skąd możesz byc taka pewna, że w wieku 65 lat nie
      będziesz marzyła o niczym innym niż zajmowanie sie wnukami, no skąd?
      Po co takie radykalne wnioski w wieku lat 20-30?




      Nie
      > wyobrażam sobie, żeby któraś z nich miała się opiekować na cały
      etet
      > moimi dziećmi, chyba że za pieniądze. Co sądzicie o płaceniu babci
      > za opiekę nad wnukiem?


      Nie podoba mi sie ten pomysł. To w końcu relacje rodzinne a nie
      umowa o pracę. Przypuszczam, że decyzja o opiece byłaby dobrowolna
      ze strony babci, więc o jakiej zapłacie mowa? Pomoc, odwożenie do
      domu, robienie zakupów- tak, ale pieniądze?
      • miss_akryl Re: Babcie... 11.03.08, 21:42
        > A to w takiej sytuacji, bardzo dobrze, że sie zabezpieczasz i nie
        > oczekujesz pomocy od matki i teściowejwinkP dzieci mogłyby póxniej
        > wypomnieć, że sama skorzystałaś a im pomóc nie chcesz, prawdawink?
        smile
        > Ranyyyyyy a skąd możesz byc taka pewna, że w wieku 65 lat nie
        > będziesz marzyła o niczym innym niż zajmowanie sie wnukami, no
        > skąd?
        Bo już dzisiaj uważam, że są ciekawsze zajęcia niż opieka nad
        dzieckiem. A za parę ładnych lat mam nadzieję zająć się ciekawym
        hobby, zadbać o siebie, poszerzać horyzonty, robić to, na co dziś
        niekoniecznie mogę sobie pozwolić, mieć po prostu własne życie i
        pomysł na nie. Co nie znaczy oczywiście, że nie zajmę się nigdy
        swoim wnukiem czy wnuczką... Swoją córcię bardzo kocham.

        > Nie podoba mi sie ten pomysł. To w końcu relacje rodzinne a nie
        > umowa o pracę. Przypuszczam, że decyzja o opiece byłaby dobrowolna
        > ze strony babci, więc o jakiej zapłacie mowa? Pomoc, odwożenie do
        > domu, robienie zakupów- tak, ale pieniądze?
        Z tą decyzją to różnie bywa (tak tak). Masz rację, oczywiście
        zapłata to nie musi być wyznaczona pensja na 3go przelana na konto,
        mogą być większe zakupy lub opłacenie rachunków. Dziś np.
        rozmawiałam z taką babcią, która mówiła, że nikt jej o zdanie nie
        zapytał (czy się zajmie czy nie) i nie ma także mowy nawet o zwrocie
        za benzynę czy przysłowiowego loda dla dziecka na spacerze sad
    • deela Re: Babcie... 11.03.08, 21:20
      ja tam od nikogo nic nie wymagam,
      tesciowa mi czasem pomoze (czasem bo kobieta pracujaca jest) w razie choroby
      dziecka, ale to incydentalnie: 1-2 razy w roku
      od babc nie wymagam zajmowania sie moimi dziecmi i sama na starosc tez nie
      zamierzam nianiczyc wnukow
      bom wyrodna jest
    • kawad Re: Babcie... 11.03.08, 21:23
      Moja mama nalezy do tych babć, które etetowo opiekują się wnukami.
      Sama mi to zaproponowała i jest to najlepsze wyjście w naszej
      sytuacji. Chciałam jej płacić ale się obraziła. Nie płacę więc ale
      gdy robię zakupy to zawsze coś też dla niej kupię kawa, wędlina,
      środki czystości itp). Robię jej drobne prezenty itp. Ona naprawdę
      dobrze czuje się z dziećmi więc nie demonizujmy i nie wysyłajmy
      każdej babci obowiązkowo na przymusowy odpoczynek od wnuków. Moja
      bez nich życia sobie nie wyobraża. Zaznaczam, że nie miałabym do
      niej żadnych pretensji gdyby nie chciała się nimi opiekować.
      • inez21 Re: Babcie... 11.03.08, 21:34
        No własnie o to chodzi,że nic na siłę. Są babcie które chętnie zajmą się dziećmi
        i będą czuły się obrazone jeśli wynajmie się opiekunkę.
        A są takie które chcą,żyć swoim życiem i należy to uszanować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka