Dodaj do ulubionych

jestem chora i to bardzo

21.03.08, 18:11
powiedzcie która mi tak źle życzy
cholera rok spokoju a tu ni z gruszki ni z pietruszki ostre
zapalenie gardła boli mnie cholernie mocno że czasem mam łzy w
oczach z bólu za godz bedzie mój mąż i pojade sie wykłucac o
antybiotyk bo na syropku to ja sie najwyzej przekręce
i na dodatek swieta za pasem i jeszcze 5 kwietnia dość duże
przyjecie urodzinowe naszej córki[roczek] ja chce wyzdrowiec i to
już, wczoraj zemdlałam ,na szczęscie nie było rocznej w domu bo nie
wiem kto by sie nia zaopiekował za to strach męża po powrocie [ja na
dywanie półprzytomna] nie do opisania
pożałujcie chociaż koleżanke w chorobie
Obserwuj wątek
    • daisy74 Re: jestem chora i to bardzo 21.03.08, 18:20
      Współczuję!No i zdrówka na święta życzęsmileA ten antybiotyk-to może
      Bioparox Tobie bez recepty sprzedadzą.Działa miejscowo-psika się w
      gardło
    • najeeli Re: jestem chora i to bardzo 21.03.08, 18:27
      bardzo współczuję będzie dobrze, może spróbujesz tantum verde w
      areozolu, moze pomoze. pozdrawiam
      • guderianka Re: jestem chora i to bardzo 21.03.08, 18:31
        Choroby gardła to efekt tłumionych i niewypiowiedzianych emocji

        Płucz gardło wodą z solą
      • joanna266 oj znam ja to... 21.03.08, 18:35
        wiem co to bol gardła,tak straszny ze nie mozna spac w nocy a
        cholernie boli nawet przełykanie sliny.bioparox to dobry
        pomysł,ciepła herbata z miodem,wszelkie cukierasy do ssania i tantum
        verde tez cos tam pomaga.generalnie trzeba przetrwac,złotego srodka
        nie ma.głask,głasksmile
        • sylwiawkk Re: oj znam ja to... 21.03.08, 18:45
          dzieki za słowa otuchy nie wiem czy znajde tu odpowiednik tego w
          aerozolu a z lekarzem nie wiem czy tak łatwo bedzie bo tutaj już
          mają wolne i przychodnie sa pozamykane ,apteki też, może w markecie
          albo pogotowie jakieś 4 godz czekania w kolejce z dwójka dzieci
          oczywiście
    • sylwiawkk Re: jestem chora i to bardzo 21.03.08, 18:48
      a do szczęścia to kotka chyba dzisiaj urodzi młode i trzeba bedzie
      trzymać z dala od dzieci
    • przeciwcialo Re: jestem chora i to bardzo 21.03.08, 18:59
      Oj współczuję.
      Ja z czyms takim wyladowałam na pogotowiu i miałam szczęscie w
      nieszczęsciu że dyzur miał młody lekarz który robił sopecjalizacje z
      laryngologii. Własnymi lusterkami poogladał mi gardło i powiedział
      ze piękny ropień robi mi sie na samym domle migdała.
      Dwie serie antyboityku musiałam zjesć.
      Ale cięzko było ani sie napic ani łyknąc sliny...
    • wobbler Re: jestem chora i to bardzo 21.03.08, 19:34
      Biedulko,ze Świąt to nici...Żaden antybiotyk nie działa tak szybko.
      No ale do 5-ego może jakoś wydobrzejesz...
      • sylwiawkk Re: jestem chora i to bardzo 22.03.08, 18:39
        dziewczyny ja sie chyba powiesze albo jakąś bombe podłoże pod słuzbe
        zdrowia
        wczoraj pojechałam po 20 jakies 15 km do lekarza mając nadzieje że
        coś pomoże a ten debil zbadał mnie i stwierdził że nic mi nie jest
        [mała infekcja]a przy nim dostałam takiego mocnego ataku kaszu że hej
        i odesłał do innej placówki bo on nie wie co z tym zrobic
        mąż dzwonił do tamtej placówki i mogłam przyjechać ale na 12 w nocy
        dopiero bo nie mieli czasu
        wiec straciłam półtorej godz bez sensu aby sobie facet pomacał i nic
        nie przepisał ani nic kompletnie nie dał i odesłał do domu
        koleżanka siedziała z dziecmi
        wracamy a tam ryk niesamowity bo młodsza sie obudziła kot chodził za
        nimi i miałczał a podobno też do starszej chodziła i przykrywała
        kocem bo niby jej zimno było
        teraz mam lżejszy kaszel za to ostry katar boli mnie cała twarz w
        domu bałagan a ja reka nie moge ruszyć bo mi sie słabo robi
        mąż pojechał poswiecić jajka z dziecmi i po powrocie bedzie robić
        jedzenie i sprzatać

        • gardeniaa Re: jestem chora i to bardzo 22.03.08, 22:10
          podważasz zdanie lekarzy?smile
    • dlania Re: jestem chora i to bardzo 23.03.08, 09:11
      Po tytule wątku sądziłam, że masz co najmniej raka czy padaczkę, a tu takie
      pierdoły, kot rodzi, córeczka ma imprezę, no prosze cię. Ty dorosła jesteś?
    • magaretka Re: jestem chora i to bardzo 25.03.08, 17:10
      ...myslalam,ze masz jakas nieuleczalna chorobe,
      nie widzialas chyba bardzo chorych ludzi,
      jak oni spedzaja swieta...
      bezsensowny watek,jeszcze bardzie tytul,
      ani do smiechu,ani na powage...
      • gku25 Re: jestem chora i to bardzo 25.03.08, 21:11
        No cóż, to po prostu sylwiawkk i jej "wielkie" problemy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka