wybaczcie ale tak mnie wkurza jak kobiety same wygłaszają zdania
typu "maż mi pomaga/nie pomaga w domu" że aż nie mogłam się
powstrzymać

ja nie wiem, takich ich kobietki pieścicie, chuchacie
na nich, a co oni jacyś inni są>? odkurzacz ich gryzie a brudne gary
na nich warczą? rece mi opadają jak czytam o takich frajerach. Wolę
byc sama niz z pasożytem.