Dodaj do ulubionych

Co byście wybrały?

31.03.08, 11:34
Macie 350 zł. Jedziecie na koncert the Police czy kupujecie coś do
ubrania na wiosnę. Zaznaczam,że nie macie się w co ubrać,naprawdę!A
kochacie Stingabig_grin
Obserwuj wątek
    • bea.bea1 Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 11:36
      wybieram ubranie...ale ja praktyczna jestem....

      no moze zrobilabym przeglad szafy, czy aktycznie nic nie mam...bo jesli to NIC
      to tylko takie na ten rok...a cos w szafie sie znajdzie to wybiore koncert
      • guderianka Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 11:38
        U mnie nie ma tak prosto-bo są jeszcze dzieci, kwestia opieki nad
        nimi, dojazdu,zdrowia itp

        Ale pierwsza myśl :
        STING wink
    • karimea Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 11:38
      jedziecie na koncert wink
    • asocial Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 11:39
      ubrania nie zajac, nie ucieknie, a koncert... wiadomosmile
      ale nie wiem czy mozna uznac moja odpowiedz za obiektywna, bo od rana slucham
      jednej plyty the policesmile))
      ja bym pojechala na koncert, chociaz trzeba przyznac, ze czasem takie dinozaury
      po latach juz nie umieja spiewac... (no, ale w koncu to STING!)
      • bea.bea1 Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 11:41
        na depeche mode...to bym goła pojechała...smile..
        bez zagladania do szafy..smile
    • wobbler Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 11:41
      Ty dziecko jesteś?
      Do diabła ze Stingiem...
      Dorośnij!
      • beautywitch Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 11:42
        Tak,wobbler,jestem trochę dzieckiem i nie mam zamiaru dorosnąc. Nie
        zawsze trzeba się zdrowym rozsądkiem kierowaćsmile
    • sebaga Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 11:43
      kocham Stinga, byłam 2 razy na koncercie, poszłąbym następne dwa, zeby jego
      mordkę na żywo zobaczyć. Ale ja mam szafę zapchaną po brzegi i nie umiem sobie
      wyobrazić braku ubrań, mam raczej jakąs nerwicę na myśl o tym, ze umrę wcześniej
      niż wszystko kiedykolwiek założe..
      • montechristo4 Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 11:51
        za 135 zł kupiłabym bilet na Stinga + jeszcze coś tam na dojazd. Na
        jedną ubraniową rzecz powinno wystarczyć z reszty kasy.
        Ale ja jestem z frakcji "być", a nie "mieć".
        Czyli chodzę do teatrów i na koncerty maniacko, a nie kupię sobie
        wymarzonych butów za kilka stów, bo za drogo big_grin. Na przedstawienia
        nie żal smile))) Gdybym nagle z jakiegoś powodu nie mogła chodzić do
        teatru, to byłabym świetnie ubraną nieszczęśliwą kobietą.
        • beautywitch Montechristo 31.03.08, 11:58
          ale ja nie chcę jechać sama,ino z małżem:0 Tak więc trzy stówki jak
          nic wychodzismile
    • eskalacja_patosu Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 11:51
      Na koncert, tylko że Iron Maiden :-p Hue hue.
    • agao_72 Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 11:55
      Sting
      i koniec
    • przeciwcialo Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 11:58
      Trudna sprawa. Nie wiem. Idzie do lata, coraz mniej ciuchów trzeba
      bedzie.
      A miejsce z dobra widocznością?
      • beautywitch Re:przeciwcialo 31.03.08, 11:59
        No właśnie z taką srednią widocznoscia,ale nie ma tragedii. Cjhyba
        że będę dłużej zwlekacsmile))
        • przeciwcialo Re:przeciwcialo 31.03.08, 12:04
          No to jakbym miała na telebimie ogladac Stinga to kupiłabym sobie
          dobre dvd z jego koncertem ( moze taki bez pradu?) i parę ciuchów.
          • montechristo4 Re:eeeee, ale nie ma takiego efektu 31.03.08, 12:07
            jak koncert przeżyty osobiście. Nawet, jeżeli kiepsko widać.

            Beauty, no to nie masz innego wyjścia. Ciuchy kupisz w przyszłym
            miesiącu big_grinDDD.

            Do zobaczenia w Chorzowie!
        • okrent9 Re:przeciwcialo 31.03.08, 23:20
          Beautywitch, tu się nawet nie liczy widoczność,
          tylko "słuchalność" smile Po prostu interakcja na żywo ze Stingiem smile
          Byłam na dwóch jego koncertach w Polsce (już daaaawno temu;
          powiedzmy z dziesięć lat) i byłam w ciągu ostatnich może trzech lat
          czy czterech na kilku jego koncertach za granicą, i najsłabszym jego
          koncertem był ten pierwszy w Polsce na którym byłam (trochę był
          niedysponowany wokalnie) - tak więc Sting starzeje się jak dobre
          wino i jestem pewna, że jeśli wybierzesz koncert, nie będziesz
          żałować smile

          A ciuchy JAKIEŚ tam na pewno masz.

          Jedź na koncert smile
    • askup Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 12:09
      ja z cala pewnoscia pojechalabym na Stinga!!!!bedziesz miala co wspominac, a
      ciuchy sie zniszczasmile
    • semida Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 12:13
      Zdecydowanie koncertsmile
    • limonka_3 Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 12:34
      A czy masz np. na koncie jeszcze 350 zł?? smile

      Jeśli musiałabym wybierać - to zależy od kilku czynników: czy w
      ogóle masz się w co ubrac tej wiosny? Piszesz, że nie... Musisz mieć
      się w co ubrać? Chodzi o pracę, uczelnie, itd...
      Ale...
      Koncert się prędko nie powtórzy, możesz później żałować. A na ciuchy
      kasa się znajdzie - to mój punkt widzenia smile

      Ja pojechałabym na koncert.
      "Najpierw być - potem mieć!!!"
    • malgra Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 13:08
      wybrałabym ciuchy.
      • arioso1 Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 13:12
        to proste- ja jade na koncert a mąż kupuje mi ciuchy
    • maxxt a jak to "dosłowne nic" ubraniowe wygląda?? 31.03.08, 13:45
      bo wiesz - "nic" a "nic" to niekiedy wielka różnica. jesli masz 3 pary butów
      wiosennych na różne okazje ale czujesz ze nie "masz nic" to jechałabym na
      koncert stinga. jesli zas w podeszwach jedynych butów wiosennych zrobiła ci sie
      dziura to sprawa jak dla mnie jasna.
      • beautywitch Re: a jak to "dosłowne nic" ubraniowe wygląda?? 31.03.08, 16:01
        No buty spoko,mam,ale nie mam bluzek prawie. Dokładnie dzisiaj
        zrobiłam porządek w szafie i wyszło,że zostały mi dwie bluzki,w tym
        jedna elegancka,raczej nie na co dzień. Reszta to swetry i koszulki
        z krótkim rękawem. Poza tym dwie pary dżinsów i dwie pary jakichś
        tam innych spodni. Tak więc na dobrą sprawę powinnam pokupować
        trochę bluzek i spódniczek. Kurde,chyba jednak wybiorę ciuchy;/
        • jak_matrioszka Re: a jak to "dosłowne nic" ubraniowe wygląda?? 31.03.08, 19:41
          Zima w tym roku dluga, a lato ma byc upalne, nie kupuj nic na pore przejsciowa,
          najwyzej pojedziesz na koncert Stinga w eleganckiej bluzce i wytartych jeansach smile
    • morgen_stern Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 16:10
      Co za pytanie! Koncert, oczywiście! Potem zobaczysz migawki z
      telewizji i szlag cię trafi na miejscu z żalu.
      Bardzo lubię UB40 (szczególnie te starsze płyty) i jak potem
      oglądałam w tv ich występ w Sopocie to mi łzy ciurkiem leciały hehehe
      Podobny żal czuję po Dead Can Dance - dowiedziałam się o koncercie,
      jak już wykupili wszystkie bilety..

      A na Rammsteina czy Depechów to bym tak leciała, że kulasy
      połamane wink
      Ale to trzeba naprawdę lubić muzykę, żeby zrozumieć. Kto nigdy też
      nie przeżył koncertu swojego ulubionego wykonawcy, ten nigdy nie
      wyczai klimatu wink
      • aurinko Re: Co byście wybrały? 02.04.08, 00:21
        morgen_stern napisała:

        > Podobny żal czuję po Dead Can Dance - dowiedziałam się o koncercie,
        > jak już wykupili wszystkie bilety..

        Mam to samo, z tym, że ja byłam w czasie koncertu pod Kongresową, bo zabrałam
        się ze znajomymi, którym udało się kupić bilety. Zostałam z kumpelą i upiłyśmy
        się prawie na umór.
    • ik_ecc zdecydowanie Sting 31.03.08, 17:14
      Bo w "nie mam sie w co ubrac" zwyczajnie nie wierze. Chyba ze spalil
      Ci sie dom i wszystko co w nim.
      • beata985 ciuchy 31.03.08, 17:23
        ale ja nie kocham Stinga na tyle, zeby miec taki dylematsmile
        w ogóle ja z tych niekoncertowych takze moje zdanie tu sie pewnie
        nie liczysmile))
      • mama_kotula Re: zdecydowanie Sting 31.03.08, 19:36
        ik_ecc napisała:

        > Bo w "nie mam sie w co ubrac" zwyczajnie nie wierze. Chyba ze spalil Ci sie
        dom i wszystko co w nim.

        Ik_ecc, wystarczy schudnąć jakieś 15 kilo od poprzedniej wiosny i już się nie ma
        w co ubrać. Pożar niepotrzebny smile
        • ik_ecc Re: zdecydowanie Sting 01.04.08, 00:39
          mama_kotula napisała:

          > ik_ecc napisała:
          >
          > > Bo w "nie mam sie w co ubrac" zwyczajnie nie wierze. Chyba ze
          spalil Ci s
          > ie
          > dom i wszystko co w nim.
          >
          > Ik_ecc, wystarczy schudnąć jakieś 15 kilo od poprzedniej wiosny i
          już się nie m
          > a
          > w co ubrać. Pożar niepotrzebny smile


          Aaaa, mozesz miec racje. smile Nigdy mi sie to nie przytrafilo, wiec
          rzeczywiscie nie przyszlo mi do glowy...
    • 18_lipcowa1 ubrania, nie lubie koncertow, a zwlaszcza Stinga 31.03.08, 18:21
      • roksanaa22 Zdecudowanie ubranie:) 31.03.08, 18:54
        Nie bawią mnie koncerty,nawet lubianych wykonawcówsmile
    • nataliam2 Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 19:16
      Ja wybrałabym Stinga, choć za nim nie przepadam.
      Każdy ma inne gusty muzyczne, to jedyna i niepowtarzalna okazja, brać udział w
      takim koncercie. Nie wiesz kiedy będziesz miała następną a ciuszki kupisz za
      miesiąc albo dwa.
    • burka11 Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 19:23
      ja nie z tych, ktore szafy maja wypchane po brzegi, ale juz w
      styczniu kupilam 2 bilety na Metallice. w miedzy czasie kupilam
      jakies ciuchy na wyprzadazy i na lumpach, koncert w maju wiec na
      dojazd jeszcze kase nazbieram.
      ciuch mozna zawsze kupic, a na koncerty niestety musimy czekac latami
    • rotera Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 19:34
      Stinga,
      tez kocham,

      ciuchy, eetam,wyprzedaze beda, kupisz za 1/3 to co bys teraz
      upatrzyła
    • kawad Re: Co byście wybrały? 31.03.08, 19:40
      Stinga uwielbiam ale na koncert bym nie pojechała, zawsze mam braki
      w garderobie to się 350zł baaardzo by przydało a poza tym
      logistycznie byłoby bardzo trudno smile Ale płytkę to bym sobie kupiła
    • wegatka Re: Co byście wybrały? 01.04.08, 00:27
      Zdecydowanie koncert.
    • denea Re: Co byście wybrały? 01.04.08, 08:07
      Jedno i drugie smile
      Sting obowiązkowo, oczywiście, a potem jakoś bym wygrzebała te 30-40
      zł i połaziła po lumpeksach smile Akurat bluzki i spódnice często
      widuję takie, że oczy bieleją smile
      • anika772 Re: Co byście wybrały? 01.04.08, 09:35
        Ciuchy. No ale ja nie kocham Stingasmile
    • kotbehemot6 Re: Co byście wybrały? 01.04.08, 10:20
      W tej sytuacji -ciuchy..na koncert kogos ulubionego musiałbym miec bilety dla
      VIP-ów ( nie zapowiada się), a nie cierpię tłumu-nawet na koncercie ukochanych
      Depechówsmile))))
    • beautywitch Re: Co byście wybrały? 01.04.08, 11:07
      Wczoraj wyciągnęłam małża na zakupy. Nie wiem jak to zrobiłam,ale
      jakoś tak wyszło,że on zapłacil za wszystko swoja karta,więc moje
      konto nieruszonebig_grinDD
      • arioso1 Re: Co byście wybrały? 02.04.08, 14:02
        beautywitch napisała:

        > Wczoraj wyciągnęłam małża na zakupy. Nie wiem jak to zrobiłam,ale
        > jakoś tak wyszło,że on zapłacil za wszystko swoja karta,więc moje
        > konto nieruszonebig_grinDD

        no widzisz? dało rady? dało-kobieta jak bardzo chce zawsze sobie
        poradzi....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka